PDA

Zobacz Pełną Wersję : samochody, samochody, samochody...


Strony : 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42

consequenc[e]
21-04-2009, 22:14
Sterownik org. jest w firmie gdzie robiłem. Narazie mam wgrane to co mam, sprawdzam jak działa - może podjadę po oryginał.

A przy 2.5k rpm na 6 nawet nie wiem ile :) Przy 1700 na 6 mam 90 :)

Krizem
21-04-2009, 23:52
A zobacz jaki ładny wykresik :)
http://images31.fotosik.pl/431/56d60d18df288182.jpg bez tego "łubudu w dół" po 2500 :) Autko śmiga do 3000 obr jak przestraszony jeleń :D . A biorąc pod uwagę to, że posiada turbinę o zmiennej geometrii to od początku ciągnie jak trzeba.
W sumie nie chodzi o te obrazki , ale o ty jak wykorzystywać charakterystykę przy przyśpieszaniu , co w takim sprincie z pod świateł do następnych daje znaczące korzyści (ostatnio zdaje się 140 kucyków w nowym pasacie nie dało rady zmodyfikowanym lekko 115 w moim stilo - a mina właściciela passata pod następnymi światłami: bezcenna). Oczywiście wieczorem,pusta, prosta ulica, brak przeciwskazań do przewietrzenia turbinki :) )
Ogólnie temat ciekawy w stosowaniu jak chodzi o lekkie usprawnienia programu sterownika, ale czasem sporo kosztuje regeneracja turbiny :), że nie wspomnę o dwumasie :)

consequenc[e]
22-04-2009, 06:39
Auto jest za ciężkie na sprinty, nie miałem tego w zamiarze.

Jak wyglądały krzywe przed modyfikacją? 8.0c temp oleju? 172PS ze 115? Nie wróżę długiej eksploatacji :)

Piter
22-04-2009, 07:45
A mnie tam się wykresik Krizema bardziej podoba. :D

Będzie tak w ogóle ktoś z was na LP w Ślęsinie, bo chciałbym te wasze potwory oblukać. :)

Krizem
22-04-2009, 09:24
;658544']Auto jest za ciężkie na sprinty, nie miałem tego w zamiarze.

Jak wyglądały krzywe przed modyfikacją? 8.0c temp oleju? 172PS ze 115? Nie wróżę długiej eksploatacji :)
Nie wiem bo to auto klubowicza ze stilo. Ja mam jakieś 147 kucyków i ze 340 Nm. To na lato. Na zime wgrywam sobie zawsze firmowe 115. To tak dla zdrowotności.
Wersja stilo 1,9 jtd wychodziła z 140 kucykami w zalezności od potrzeb :)
Fabryka przewidziała niejako te modyfikacje. A warto luknąć na Nowe Brawo 2,0 w dieslu. To jest moje auto docelowe :)
Co do modyfikacji: na ogół problem leży w dostarczeniu mocy - czyli sprzęgło , itd. niż w źródle czyli motorowni. Zaś ten stilon ze 172 konikami to już historia bo zdaje się ma już nieco więcej mocy :) .Z ciekawości sprawdzę jak jest teraz.
Ad. LP. niestety rodzina i praca do 18-tej. określają moje możliwości spędzania czasu wolnego.
Przy okazji poszukuję ładnego e-36 328 z vanosem pls. PM.

consequenc[e]
22-04-2009, 15:53
[B]
Wersja stilo 1,9 jtd wychodziła z 140 kucykami w zalezności od potrzeb :)


Myslałem, że to "JTD115" odnosi się do mocy ;)

/Piter
http://www.polskajazda.pl/Samochody/Alfa%20Romeo/166/40395 :)

mmkg
22-04-2009, 20:38
A przy 2.5k rpm na 6 nawet nie wiem ile Przy 1700 na 6 mam 90
Skoro przy 1700 jest 90 km/h to przy 2500 rpm bedzie 132 km/h.

skyter
24-04-2009, 17:24
Wiem, że to nie forum o samochodach, ale może mi podpowiecie :P
Szukam samochodu do 20 000zł 4/5 drzwiowy, lepiej żeby to nie było kombi.
Zależy mi na tym żeby był mało awaryjny i miał spalanie nie za duże.
Co byście na moim miejscu wybrali?

ZwierzaK
24-04-2009, 23:26
Gielda Poznan lub Slomczyn + mechanik:) duzo samochodow spelnia te kryteria
mlode kupisz ople fordy fiaty i francuzy troche starsze japonce i niemki ale raczej zabralbym mechanika ze soba i popatrzyl olej ogloszenia szkoda czasu i paliwa na to.

benny|rA
25-04-2009, 00:05
passat b5 tdi :D

Stallion
25-04-2009, 03:25
tak jak mowi benny, polac mu...
passat b5, ale musi byc ktos z lapkiem + vag'iem, do tego machanior...
mechanika uczulic na turbine i zawory n75 i EGR, ktore uwielbiaja siadac(mowa o AFNie, ktorego posiadam, jak chcesz sie dowiedziec wiecej o paskach, zapraszam: http://forum.vw-passat.pl/index.php ).


jezeli naciskasz na niskie spalanie, proponuje skode w TDI, niby te same silniki co VW, ale mniej spalaja, nie mam pojecia jak z awaryjnoscia.

cordis
25-04-2009, 09:39
Wiem, że to nie forum o samochodach, ale może mi podpowiecie :P
Szukam samochodu do 20 000zł 4/5 drzwiowy, lepiej żeby to nie było kombi.
Zależy mi na tym żeby był mało awaryjny i miał spalanie nie za duże.
Co byście na moim miejscu wybrali?

fiesta
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7622520
polo
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8407594
corsa
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8289103
c3
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8441425
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6986037
i wszystko kolo ciebie :P

skyter
25-04-2009, 10:52
A co myślicie o golfie4 ? Wiem że masa tego jeździ ale to też jest imo rozsądna propozycja.

A co do spalania to chodzi o to żeby nie pił jak mustang, takie w granicach przyzwoitości :)

Thnx za wsztystkie propozycje :)
/passat mnie kusi, ale przy max 20 000zł do wydania to się nie zmieszcze raczej na b5 :/

Salas
25-04-2009, 10:55
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8357812 clio :>

benny|rA
25-04-2009, 14:18
Golf IV w tdi 1,9 fajna sprawa ;>
Tylko tak jak mcm napisal przy pasku, sprawdzic go vagiem.

btw, do 20k bys sie zmiescil z paskiem b5.
http://allegro.pl/12763_b5_1996_2000.html?order=t&view=gtext

ridemAn
25-04-2009, 14:24
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8357812 clio :>

Witam

Ktos dawno temu powiedzial mi ze renault to nie samochod,nie wiem jak najnowsze modele sobie radza ale z rozmow z wlascicielami parolatkow to nie bardzo,nie bardzo.

pozdro

Krizem
25-04-2009, 22:31
Witam

Ktos dawno temu powiedzial mi ze renault to nie samochod,nie wiem jak najnowsze modele sobie radza ale z rozmow z wlascicielami parolatkow to nie bardzo,nie bardzo.

pozdro

A skąd.... Każdy właściciel auta twierdzi , że model jego samochodu pochodzi z tej serii nie awaryjnych, nadzwyczaj ekonomicznych, najszybszych pojazdów. Na dowód tego widzimy czasem jak z pod świateł startuje Tico i ściga się z Golfem VR6 :) z nadzieją , że to prawda :D

necro
25-04-2009, 22:46
Ktos dawno temu powiedzial mi ze renault to nie samochod...

....Tico....

Tico? Chyba coś Ci się pomyliło :D Tico to Fiat, chyba chodziło Ci o Clio :D Mi też mylą się te dwa małe jeździdełka (imo trudno to nazwać samochodem:P ) ;p

Lock
25-04-2009, 22:51
Tico? Chyba coś Ci się pomyliło :D Tico to Fiat, chyba chodziło Ci o Clio :D Mi też mylą się te dwa małe jeździdełka (imo trudno to nazwać samochodem:P ) ;p



lol? od kiedy tico to fiat?

Daewoo... auto z serii "konserwa" ale fakt, bardzo ekonomiczne:D

Krizem
25-04-2009, 22:57
Edit: wstaw za tico cokolwiek chcesz... Wiem, że tico to nie Fiat. Pisałem ogólnie odnosząc to do małych autek. Poniał?

Abadon1
25-04-2009, 23:17
...chyba chodziło Ci o Clio :D ...

jeszcze zebys sie nie zdziwił jak Cie Clio ze świateł tak rozwali ze trzeba bedzie zawrócić ;)

Krizem
25-04-2009, 23:20
jeszcze zebys sie nie zdziwił jak Cie Clio ze świateł tak rozwali ze trzeba bedzie zawrócić ;)

Chopie - ja Williamsa z daleka omijam :D

Stallion
25-04-2009, 23:38
ostatnio przejechalem sie ze znajomym uno + turbo ;P bylo calkiem ciekawie :D

nie radze startowac z takim na swiatlach :D

cordis
26-04-2009, 08:08
ja myslalem ze on pisząc o niskim spalaniu mial na mysli niskie koszty utrzymania, a wy z passatem wyskakujecie, luz.

diesel to swietny silnik, ekonomiczny i, i, i tyle, aha i jeszcze mozna rope na lewo zalatwic za 2,5zł

ale jest wiecej stron medalu, autko w dizelku na starcie jest pare k droższe, każda ewentualna naprawa mechaniczna jest liczona z miejsca wyżej, każda część (nie tylko silnika) jest dużo droższa
przeglądy i inne pierdoly
szczególnie passat
jak chcesz miec auto które w miare tanio sie eksploatuje to celuj w pokazane wyżej c3 lub np fabie. bo wejdziesz w passata i sie zesrasz jak usłyszysz cene za przegląd gwarancyjny, chyba ze przegląd olejesz. wtedy sie zesrasz jak ci np na srodku autostrady rozrzad strzeli (i znowu przewaga benzyniaka, w którym najwyzej staniesz i cie pociągną do warsztatu, w dizlu zerwanie paska bardzo często kończy sie tragicznie dla silnika,,, i kieszeni)

:)
no chyba ze jestes z tych "tata nadziany" to wtedy nie czytaj

stanik
26-04-2009, 10:20
ja myslalem ze on pisząc o niskim spalaniu mial na mysli niskie koszty utrzymania, a wy z passatem wyskakujecie, luz.

diesel to swietny silnik, ekonomiczny i, i, i tyle, aha i jeszcze mozna rope na lewo zalatwic za 2,5zł

ale jest wiecej stron medalu, autko w dizelku na starcie jest pare k droższe, każda ewentualna naprawa mechaniczna jest liczona z miejsca wyżej, każda część (nie tylko silnika) jest dużo droższa
przeglądy i inne pierdoly
szczególnie passat
jak chcesz miec auto które w miare tanio sie eksploatuje to celuj w pokazane wyżej c3 lub np fabie. bo wejdziesz w passata i sie zesrasz jak usłyszysz cene za przegląd gwarancyjny, chyba ze przegląd olejesz. wtedy sie zesrasz jak ci np na srodku autostrady rozrzad strzeli (i znowu przewaga benzyniaka, w którym najwyzej staniesz i cie pociągną do warsztatu, w dizlu zerwanie paska bardzo często kończy sie tragicznie dla silnika,,, i kieszeni)

:)
no chyba ze jestes z tych "tata nadziany" to wtedy nie czytaj

za 2,5zl nie jest to ropa, tylko olej opałowy..a do noweczesnych silnikow, nawet do takiego paska nie polecalbym wlewac, bo po krotkim okresie czasu, bedzie Cie gonila czarna chmura ;) i z tego co widze, to odrazu z gory zakladasz, ze zaraz cos sie bedzie psuło, imo glupie podejscie:p jezeli samochod ma sluzyc tylko i wylacznie do tluczenia sie po miescie, to widze jedno rozwiazanie..diesel:p

// ojciec 2 lata temu kupil golfa III, 1,9tdi, 110 km, cos takiego :
http://moto.allegro.pl/item613950648_vw_golf_3_tdi_110km_5_drzwi_climatro nic.html
do tej pory zaluje, ze go sprzedal przed tym jak dostalem prawo jazdy, komputer pokladowy pokazywal spalanie w granicach 4,8l..a jak na poczatek to w zupelnosci wystarczalo, bylo czym pojezdzic :p

necro
26-04-2009, 10:56
lol? od kiedy tico to fiat?

Daewoo... auto z serii "konserwa" ale fakt, bardzo ekonomiczne:D

O shit, no widzisz, Tico do Daewoo, może nie tyle konserwa co żelazko, jak się zamyka drzwi to słychać taki typowe metaliczne "buummmmmmmmm" :D Kolega ma to wiem :P

Krizem nie bulwersuj się tak

megoza
26-04-2009, 11:15
Jak nie robisz więcej niż 10k rocznie to ja bym nie patrzył czy to diesel czy benzyna. Ceny podobne, wiadomo diesle z reguły mniej palą, ale jak nie robisz stosownej ilości kilometrów to gówno zaoszczędzisz.

lehre
26-04-2009, 11:59
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=620853144

benny|rA
26-04-2009, 17:19
Mego prosze Cie, co Ty gadasz?
Przykladowo, majac benzyne 1,4 spalisz 7-8 litrow jezdzac po miescie... normalnie, bez pilowania przy tym 0 osiagow. Majac 1,9 tdi spalisz 6 litrow z duzo lepszymi osiagami. Wiec nie wyskakuj z porownaniem, ze benzyna nie jest gorsza od diesla. Wiadomo, jak kupujesz nowy auto to roznica miedzy benzyna a dieslem to dosc znaczna suma i wtedy patrzysz ile km robisz rocznie, czy to sie oplaca itp. Ale ja gdybym kupowal teraz samochod uzywany to nawet bym nie popatrzyl na benzyne... Diesel niestety ma pewne wady, czyli koszty czesci zamiennych. Padnie Ci pompa czy inne gowno to wtedy faktycznie koszt bedzie dosc spory. Ale jesli uda Ci sie troche poszukac i znajdziesz zdrowy egzemplarz ktory jeszcze sprawdzisz dokladnie to spokojnie nim pojezdzisz kupe czasu.

Jeszcze do tego gowno zaoszczedzisz :P ja gdybym mial diesla - takiego 1,9 tdi, to bym zaoszczedzil srednio 150zl miesiecznie w porownaniu do benzyny ktora mam teraz, a mam mala benzyne i nie jezdze duzo. Rocznie mi to daje jakies 1700zl co nie jest mala suma. Przeciez zaoszczedzasz raz na tankowaniu, dwa na spalaniu.

I nie piszcie teraz o tym, ze jak mi sie w dieslu cos zjebie to zaplace za naprawe 3k a w benzynie 1k i wtedy te roznice sie zacieraja, ale rownie dobrze dieslem moge pojezdzic 2 lata bez zadnego problemu z silnikiem, a benzyne naprawiac 2 razy w roku. Rozne sa przypadki. Gadamy teraz typowo benzyna vs diesel - koszty JAZDY.

Dla tego jesli chcesz jezdzic oszczednie a przy tym dynamicznie to bierz tylko diesla.
Chyba, ze stac Cie na jazde ze srednim spalaniem 10l/100km :P

ja myslalem ze on pisząc o niskim spalaniu mial na mysli niskie koszty utrzymania
Hm?:D jesli pisal o niskim spalanie tzn., ze chce miec niskie spalanie - co diesel niewatpliwie zapewnia :D

-nooth-
26-04-2009, 17:26
[...] wtedy sie zesrasz jak ci np na srodku autostrady rozrzad strzeli (i znowu przewaga benzyniaka, w którym najwyzej staniesz i cie pociągną do warsztatu, w dizlu zerwanie paska bardzo często kończy sie tragicznie dla silnika,,, i kieszeni) [...]


HE ? ze co ? ze w benzynie jak Ci strzeli rozrzad to sie nic nie dzieje ? ROTFL kto Ci takich glupot naopowiadal ? :stfu: Jest raptem kilka silnikow tzw. niekolizyjnych w ktorych po zerwaniu tloki sie moga nie spotkac z zaworami.
WIEKSZOSC silnikow jest kolizyjnych wszystkie 16v v6 itd...

wiec :plzdie: z szerzeniem takich dyrdymalow.

Terminator'e
26-04-2009, 17:32
albo diesel albo benzyna z dobrą instalacja LPG, innej możliwości nie ma

a model już byle jaki, najlepiej do 10 000 jakieś normalne wozidełko nie zzagranicy raczej bo teraz sa drogie przy wysokim kursie euro

i najlepiej Niemiec bo mało traci na wartości, tzn. WV albo Audi - bo my Polacy je kochamy i tylko dlatego nie tracą na wartości : > nawet starutkie Audi 80 jest eleganckie.

imper
26-04-2009, 19:14
Ktos dawno temu powiedzial mi ze renault to nie samochod,nie wiem jak najnowsze modele sobie radza ale z rozmow z wlascicielami parolatkow to nie bardzo,nie bardzo.

Jeżdżę od stycznia laguną z 94 roku. Potrzebowałem coś na szybko, dużego, taniego i z gazem. Dałem 7200, silnik 2.0 115km, automatyczna klimatyzacja i kilka fajnych bajerów.

Auto, choć na liczniku ma ~200kkm ma najechane przynajmniej 300 :). Bite było z przodu, z tyłu i z boku. Całe szczęście wnętrze całkiem zadbane, chociaż zepsuta regulacja wysokości fotela kierowcy trochę drażni ;).

I co? I jeździ. Do tej pory zrobiłem jakieś 9kkm, po zakupie wymieniłem tylko olej, jedną półośkę, dałem do regeneracji kolumnę kierownicy i regulowałem sprzęgło. Koszt łączny tych zabiegów - 500zł.

Nie jestem jakoś super zadowolony. Mam jeszcze do wymiany tarcze z klockami (i przód i tył), coś czasem puka pod deską przez 5 sekund po odpaleniu (cholera wie co), ale kurde... Za te pieniądze żaden samochód nie dałby mi takiego komfortu, oszczędności i przy okazji wygląda całkiem ładnie. Pewnie się będzie jeszcze psuł, ale w porównaniu do punto, które miałem wcześniej to... Nawet nie będę próbował, szkoda nerwów.

texet
26-04-2009, 19:29
Mego prosze Cie, co Ty gadasz?
Przykladowo, majac benzyne 1,4 spalisz 7-8 litrow jezdzac po miescie... normalnie, bez pilowania przy tym 0 osiagow. Majac 1,9 tdi spalisz 6 litrow z duzo lepszymi osiagami. Wiec nie wyskakuj z porownaniem, ze benzyna nie jest gorsza od diesla. Wiadomo, jak kupujesz nowy auto to roznica miedzy benzyna a dieslem to dosc znaczna suma i wtedy patrzysz ile km robisz rocznie, czy to sie oplaca itp. Ale ja gdybym kupowal teraz samochod uzywany to nawet bym nie popatrzyl na benzyne... Diesel niestety ma pewne wady, czyli koszty czesci zamiennych. Padnie Ci pompa czy inne gowno to wtedy faktycznie koszt bedzie dosc spory. Ale jesli uda Ci sie troche poszukac i znajdziesz zdrowy egzemplarz ktory jeszcze sprawdzisz dokladnie to spokojnie nim pojezdzisz kupe czasu.

Jeszcze do tego gowno zaoszczedzisz :P ja gdybym mial diesla - takiego 1,9 tdi, to bym zaoszczedzil srednio 150zl miesiecznie w porownaniu do benzyny ktora mam teraz, a mam mala benzyne i nie jezdze duzo. Rocznie mi to daje jakies 1700zl co nie jest mala suma. Przeciez zaoszczedzasz raz na tankowaniu, dwa na spalaniu.

I nie piszcie teraz o tym, ze jak mi sie w dieslu cos zjebie to zaplace za naprawe 3k a w benzynie 1k i wtedy te roznice sie zacieraja, ale rownie dobrze dieslem moge pojezdzic 2 lata bez zadnego problemu z silnikiem, a benzyne naprawiac 2 razy w roku. Rozne sa przypadki. Gadamy teraz typowo benzyna vs diesel - koszty JAZDY.

Dla tego jesli chcesz jezdzic oszczednie a przy tym dynamicznie to bierz tylko diesla.
Chyba, ze stac Cie na jazde ze srednim spalaniem 10l/100km :P


Hm?:D jesli pisal o niskim spalanie tzn., ze chce miec niskie spalanie - co diesel niewatpliwie zapewnia :D

ludzie duzo bardziej kumaci to liczyli i wyszlo im ZE JESLI CHCESZ KUPOWAC DIESELA TO OPLACA SIE DOPIERO OD 30K KM rocznie i tyle :D

benny|rA
26-04-2009, 19:52
Tak texet to prawda, ale tylko i wylacznie przy kupnie nowych samochodow i to chyba tez musi byc zachowana jakas konkretna roznica cenowa pomiedzy diesel/benzyna.
Przeciez nie powiesz mi ze kupujac paska w benzynie 1.8 T a dieslem 1,9 TDI - gdzie roznica wyniesie mnie NP. 1,5 tys. bede musial nim zrobic 30k rocznie aby ta roznice narobic? :D mysle, ze juz po paru miechach ta roznica zostanie zniwelowana i to nie przy przebiegach rzedu 30k rocznie.

Ogolnie fajna sprawa, ze maja dobrego diesla mozesz go konkretnie pilowac a on nie wypije wiecej niz 10l, podczas gdy benzyna wezmie pewnie 2x tyle.

consequenc[e]
26-04-2009, 19:54
Mego prosze Cie, co Ty gadasz?
Przykladowo, majac benzyne 1,4 spalisz 7-8 litrow jezdzac po miescie... normalnie, bez pilowania przy tym 0 osiagow. Majac 1,9 tdi spalisz 6 litrow z duzo lepszymi osiagami.

Tak? 6 litrów to chyba w trasie. I jakie osiągi? ....


Wiec nie wyskakuj z porownaniem, ze benzyna nie jest gorsza od diesla.


Przy krótkich przebiegach i jazda tylko w mieście, diesle odpadają. Miałem benzynę (1.8T), miałem dieslie (2.0 i 2.4) i wiem jak się oba sprawują np. w korkach. I diesel i benzyna na krótkich odcinkach będzie palił dużo przy czym diesel jest strasznie niewygodny jeśli chodzi o zmianę biegów (moment itp). 1.4 do typowo miejskiej jazdy zjada te śmieszne klekoty jak chce.

Rocznie mi to daje jakies 1700zl co nie jest mala suma. Przeciez zaoszczedzasz raz na tankowaniu, dwa na spalaniu.

Ta... Zawsze TD (ogólnie doładowane diesle) zawsze były, są i będą bardziej awaryjne z uwagi na ilośc podzespołów, które mogą się popsuć. Nie mówiąc o 'uczciwości' sprzedawcy diesla od dziadka z Niemiec....

I nie piszcie teraz o tym, ze jak mi sie w dieslu cos zjebie to zaplace za naprawe 3k a w benzynie 1k i wtedy te roznice sie zacieraja, ale rownie dobrze dieslem moge pojezdzic 2 lata bez zadnego problemu z silnikiem, a benzyne naprawiac 2 razy w roku

To jest loteria. I to nie zależy ani od diesla ani od benzyny, przy czym przy turbodieslach jakie są najczęściej dzisiaj w użyciu - patrz wyżej.

/Posiadacz b. mocnego turbo diesla.

benny|rA
26-04-2009, 20:05
Nie pytaj mnie o osiagi, co mam Ci podac konkretny czas przyspieszania od 0 do 50? Chodzi mi o ogolna dynamike jazdy, wyprzedzanie itp. Na codzien mam benzyne 1,4 ale bardzo czesto jezdze oplowskim dieslem 2.0 i jednak wolalbym chyba tego diesla:D
ogolnie mnie nie przekonasz, ja juz benzyny nie kupie :P chyba ze kiedys bedzie mnie stac na tankowanie jakiegos 2 litrowego benzyniaka, poki co wolalbym jezdzic taniej ;>

Co do 6 litrow, 1,9 tdi znajomego w trasie pali 4,6. Wiec 6 litrow w miescie to norma, nawet schodzi do 5,6 i na pewno nie jest zawalidroga. Wczoraj jechalem Vectra 2.0 diesel - na komputerze srednie spalanie 5,8 i jezda w 70% po miescie.

megoza
26-04-2009, 20:12
Mam benzynę 1.8 i palę 9 litrów w mieście jak mocniej pocisnę. Także chyba trzeba być niezłym kołkiem żeby 1.4 palił 7-8 litrów :D Albo mieć po prostu przechujowy silnik ;) Na trasie pali 8 litrów pod moją dość twardą nogą, ojcu pali do 7 litrów. Cykl mieszany, ale jednak w przeważającej części miasto i obrzeża miasta.

na prosty mózg, zakładając, że diesel i benzyna stoją po 4 złote :

benzyna (przy 10kkm) - średnie spalanie 8 litrów - 3200 złotych rocznie
diesel (przy 10kkm) - średnie spalanie 6 litrów - 2400 złotych rocznie

różnica w paliwie :
800 złotych rocznie
66,6 złotego miesięcznie

Pozdrawiam

benny|rA
26-04-2009, 20:17
Mego prosze Cie, a myslisz ze ile moze palic 1,4 benzyna? 5 litrow? sory stary ale to nie ta bajka.Tak pozatym to 2 litry roznicy na 100 to i tak jest niezle. A ja juz widze jak Ty twoim 1,8 cisniesz po miescie i Ci pali 9 litrow :D yhy ;> to tak samo jak ja moim cisne i pale 3,5 ;]
Na allegro pelno ofert samochodow ktore maja silnik 2,5 litra, przebieg 200k ale po miescie przy normalnej jezdzie spalaja 8 litrow :D a pozniej patrzysz na komputer/przeliczasz a tu 15 :D:D

megoza
26-04-2009, 20:19
Kiedy ja mówie poważnie. Ja głównie jeżdżę na trasie Kraków Proszowice. Zakorkowana, zajebana, nierówna, samochodów że łeb pęka. A tak to tylko po moim miasteczku i Krakowie - spalam 8 litrów. Sprawdzałem, najpierw zalałem do pełna, przejechałem 650km, znowu zalałem, podzieliłem kilometraż na ilość litrów zakupionych na stacji i wyszło 8 jak w mordę strzelił. Widocznie niezłym RZĘCHEM benzynowym jeździłeś, że ci tak wpierdalał paliwo ;]

benny|rA
26-04-2009, 20:25
Chlopie na jakim Ty swiecie zyjesz?:D RZECHEM benzynowym?:D a ktore 1,4 w benzynie z samochodow ~10 letnich pali mniej niz 7 litrow po miescie? I mowie o NORMALNEJ jezdzie. Bo swoim jak chce to i zejde do 6 ale wtedy to juz mega ekonomia :P
A jesli Twoje 1.8 pali 8 litrow to chyba wsadzili Ci pod maske 1,4 i wcisneli kita, ze masz 1.8 albo jezdzisz jak pizda:D

Swoja droga w raportach o spalaniu xantii 1,8 gosciu napisal: "Silnik dość paliwożerny, w mieście potrafi dojść do 11,5 l/100km, w trasie najmniej 8l/100km. Ceny przeglądów i napraw bardzo przystępne, przy planowaniu napraw nie szkodzą domowemu budżetowi."
Ale ok, moze po prostu Ty dostales bonus z fabryki w postaci mega oszczednej wersji, a on ma pewnie pol miliona przebiegu =]

consequenc[e]
26-04-2009, 20:30
1.8T w mieście paliło mi do 11l w korkach - tylko korkach, albo 9.0l w mieszanym. Więc jaka to rożnica, jeśli w dieslu o takiej samej mocy przy tym samym cyklu będe miał 7.0-7.5? Max. 1.5l, przy czym trafić na egz. z oryginalnym przebiegiem jest ciężej niż znaleźć 14-letnią dziewicę (pozdro Pajda). Nie wspominając o przyjemności z jazdy...

megoza
26-04-2009, 20:33
Benny. Może żyje na innym świecie, raczej jak pizda nie jeżdżę, z resztą to jest do sprawdzenia. A autko w cyklu mieszanym około 8 litrów. Kropka. Nic nie poradzę, przepraszam ;((((((

benny|rA
26-04-2009, 20:35
consequenc[e], dla Ciebie 2litry na 100 w spalaniu to nie roznica, dla mnie spora. Zalezy od podejscia i portwela. Poza tym Ty mowisz 7-7,5 a ja mowilem o spalaniu 5,5-6 a to juz daje 3,5 litra na setke i to jest spokojnie do osiagniecia bez zamulania.
Mego ok, np ;>

consequenc[e]
26-04-2009, 20:39
consequenc[e], dla Ciebie 2litry na 100 w spalaniu to nie roznica, dla mnie spora. Zalezy od podejscia i portwela.
Mego ok, np ;>

Wszystko zależy od przebiegów i od oczekiwań od auta ;)

-nooth-
26-04-2009, 20:41
Moj srednio pali 13-14 w cyklu miejskim przy zmianie do 3tys.
Jak wyskocze na miasto wieczorem 4fun to dojde i do 21 l ;)

Ale spalanie i jego wielkosc to juz kwestia podejscia kazdego z nas do samochodow, moj pomimo ze pali duzo, ze jest koszmiarnie drogi w utrzymaniu to nie zamienilbym go na zaden inny bo ma to cos... A aktualnie jest to moje jedyen auto a jezdze w granicach 25tys km rocznie. Nie licze ile wydaje na paliwo bo pewnie bym go dawno w pizdziec sprzedal :D

Jedne samochody sie kocha inne poprostu uzywa.

benny|rA
26-04-2009, 20:44
consequenc[e], no to wiadome... sa ludzie ktorzy lubia miec pod noga moc i jej spory zapas, wiec kupuja sobie mocne benzyny. Tylko kolega wczesniej napisal, ze chce cos oszczednego.

texet
26-04-2009, 20:49
lol mojej matki cooper s przy 1.6 z turbina i mocy ok 170+ koni pali 7 litrow / 100km W WARSZAWIE :D

cytryniarz zre 10-11 tylko ja mam ciezka noge

komputerem bym sie nie kierowal, bo przeklamuja

swoja droga mialem 2.2dCi i 8 litrow w miescie bylo norma

jak chcesz diesela ktory malo pali to kup sobie polo 1.4 3 cylindrowe 90 konne, kumpel ma 5 litrow / 100km

pamietaj ze diesel, sie dluzej grzeje, przy czym pali wiecej paliwa, jak masz pokonywac odcinki rzedu 10 km dziennie w jedna i po paru h 10 km w druga strone, to gowno wyjdzie nie oszczednosc :D

ja mialem diesela, fajna sprawa fakt, na baku 900km strzelic = easy win na trasy swietna sprawa bo nawet jak komputer pokazywal wielkie jo to zrobilem 50 km + bez pierdniecia i bez ekonomicznej jazdy, ale po tym jak kupilem benzyne diesela bym nie chcial do jazdy po miescie

megoza
26-04-2009, 21:06
Chyba wiem skąd ta różnica w opiniach benny, ty chyba mówisz o tym 1.8 16V 110 KM, mój 1.8 ma 90KM. Z tego co słyszałem te 16V w Cytrynie jak i 2.0 w benzynie niezbyt udane silniki niestety (to słyszałem od znajomego fachowca, który przez 10 lat pracował w serwisie citroena, teraz op ponad roku robi w Toyocie) i który właśnie polecał jaki model kupić Xantii i jaki silnik C5 ciągnie najlepiej przy stosunkowo niskim spalaniu (polecał 2.0 HDI). Podobno w 1.8 16V był problem ze stopniowaniem skrzyni biegów, samochód nie ciągnął tak równo na zakresie obrotów 2.5k-3.5k jak powinien, ale już w szczegóły się nie będę wdawał. Tak szczerze powiedziawszy na jego opinii się nie przejechaliśmy, ten silnik 1.8, może nie jakiś super szybki czy dynamiczny, ale ładnie chodzi jak na 270 000 przebiegu, bierze 0 oleju, obyło się bez żadnych remontów (raz tylko musiałem robić uszczelkę pod głowicą, ale przy takim przebiegu to raczej normalne) kultura pracy wypas i spalanie małe w okolicach 8 litrów. Jak już gdzieś tu pisałem, niekoniecznie pasuje do mojego stylu jazdy i moich preferencji ale potrafię go docenić. Pozdrawiam :-)

Acha, a rodzina to fanclub Cytryn ze względu na komfort jazdy jaki daje hydropneumatyczne zawieszenie. Dla mnie żaden mus, ale na polski drogie, szczególnie gdy nie mam ochoty sobie 'pojeździć' tylko wracam zmęczony do domu jest to naprawdę fajny bajer.

/edit : Wogóle dzisiaj zwrócił moją uwagę nowy VW Scirocco, podjechał w galerii, wersja sportowa. Silnik zwrocił swoją uwagę ponętnym mruczeniem z daleka, wyglądał też świetnie :) taki to już bardziej w moim typie, hehe, ale raczej nie na moją kieszeń ;)

Terminator'e
27-04-2009, 05:27
tak czy inaczej to lpg rządzi
jako ze moj pali 12 lpg/100 to wychodzi mnie taniej o 16 zl/100 km

w porownaniu do benzyny zjadajacej 10/100

w tej chwili moj duuuzy woz pali rownowartosc 5l benzyny

a jak mu sie przlozy to 6l benzyny, jakby nie liczac to oszczednosc sakramencka

do tego jeszcze mam taki woz ktory nie musze zamykac bo nikt go nie ukradnie wiec corocznie nie musze placic 1000 zl za AC - dobra rzecz - i ta kwotę moge przeznaczyć na jakieś naprawy które rocznie wynoszą około 500 zł

cordis
27-04-2009, 05:57
widzisz termi, mi teraz pali 8,5 gazu wiec wychodzi coś 13zl/100km
i mam garaz:P


a z tą ropo stanik, możemy sie załozyć, bo to jest wlewane na stacji:P bez odkladania pistolecika:)

Terminator'e
27-04-2009, 06:00
no właśnie i jak tu mówić o tym że na przykład ktoś zarabia 2000 zł na rekę a ja np. 1500 zł

kiedy ja jężdżę taniej, nie płacę AC, nie pale nie pije

więc to wszystko jak widac jest względne : >

ps. 9 lpg, kiedy lpg=1.6 zł, to nie 13 a 14.50-15 zł, co i tak jest niczym : >

Paco
27-04-2009, 06:46
http://sklep.odjazdowenaklejki.pl/images/Tdi%20Engines.jpg
ajt?:D

consequenc[e]
27-04-2009, 07:03
Paco - już paru się przekonało, że nie każdy vin dizel to muł... ;)

Piter
27-04-2009, 07:05
http://sklep.odjazdowenaklejki.pl/images/Tdi%20Engines.jpg
ajt?:D

Hyhyhy :) Yeah

Za 20 tysia można mieć ładnie wypasione Polo lub Golfa 4 już nie wypasionego. To ja bym Skyter ci polecił. Pojedź sobie na jakąś giełdę i pooglądaj. Oczywiści benzynka w tej cenie. Jak nie robisz długich dystansów to tym bardziej.

texet
27-04-2009, 08:13
http://sklep.odjazdowenaklejki.pl/images/Tdi%20Engines.jpg
ajt?:D

przesadzasz :D

ja szukalem tez 330d ale niestety samochody w moim przedziale cenowym z tym silnikiem byly z roku 99-01 i najczesciej nastukany kilometraz taki ze z ziemi do ksiezyca by starczylo i uwierz mi ze ten samochod dmuchnalby ta cytryne ktora mam teraz z latwoscia :D

albo taka bmw 123d to by dmuchnela kazdego furonga ktory ktokolwiek z nas posiada, bez pierdniecia :D

ps. fakt faktem za cene takiej 123d mozna kupic evo za ktorym nie przepadam, ale wciagnelo by ta bmke nosem :D

stanik
27-04-2009, 08:50
widzisz termi, mi teraz pali 8,5 gazu wiec wychodzi coś 13zl/100km
i mam garaz:P


a z tą ropo stanik, możemy sie załozyć, bo to jest wlewane na stacji:P bez odkladania pistolecika:)

olej opalowy rozni sie od ropy kolorem..;-)

KoleC
27-04-2009, 10:17
Mój 1.4 pali teraz ok 8l gazu w cyklu mieszanym, nic tańszego nie potrzebuję :)

Przy okazji pochwalę się kolejną stłuczką, gość wczoraj na parkingu uszkodził mi lewy przedni błotnik i rozbił nowiuteńki kierunkowskaz (nowy, bo jakiś baran mi urwał pod blokiem). Za to skasowałem go odpowiednio z $.

Terminator'e
27-04-2009, 10:27
ja powiem tylko tak
jeżeli chcemy sobie powariować to lepiej kupić motocykl

nie dość, że adrenalina 2x większa to szum wiatru i muchy w zębach - bezcenne : >

nie mówiąc o 2x lepszym przyśpieszeniu i możliwości gibania się, gumowania itd.
a zwłaszcza wheelie robi wrażenie - bezcenne : >

-YouR_SelF-
27-04-2009, 11:28
Zeby byla adrenalina na motorze, to trzeba po prostej katowac 150kph+, czyli /suicide.

Zeby samochodem cos wyciagnac, wystarczy 60kph i upalanie po zakretach.

Fura>>>>> all 0-0

Pumba
27-04-2009, 11:40
a co powiecie na to cacko: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8396201 . Tata wlasnie kupil :) Warte to cos ? :D

Terminator'e
27-04-2009, 11:41
fura to może coś co ma 1000 kg wagi i 400 koni, to można nazwać furą na wyścigi : >

pobujaj się taka Hondą VFR800 - nie dość że wchodzi w byle jakie zakręty z dowolną predkością niesamowicie miękko a pozycja za kierownicą jest perfekcyjna, to jeszcze VMax jest 260 km/h : >

Paco
27-04-2009, 11:48
a co powiecie na to cacko: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8396201 . Tata wlasnie kupil :) Warte to cos ? :D

powiedz tacie, ze szału nie robi ale na jak na tate to bedzie ok:p

-YouR_SelF-
27-04-2009, 11:49
@termi
Ale ja jak przechodze przez ulice to sie potykam o koleiny.

A co do fury: seicento zrobione (klatka, kubly itd - rajdoweczka) wystarczy zeby ladnie przestraszyc. 140kph w slepym zakrecie w lesie to niezly hardkor.

inna sprawa ze w polsce nie ma gdzie jezdzic legalnie, a po drogach smigac czy to na motorze czy fura to troche lipa. Zabic siebie to spoko, ale kogo innego i samemu przezyc, to pewnie "troche" niemile uczucie..

texet
27-04-2009, 15:26
za 2-3 miesiace, do polski przyjezdza 10 fordow focusow RS, jak dobrze pojdzie dostane takiego na jazde testowa :D UUUUUAAAAAAAAAAAA juz sie nie moge doczekac :>>>>>>>>>>>> tylko musi sie wszystko udac :D

http://www.caradvice.com.au/wp-content/gallery/2009FordFocusRS/Ford-FocusRS-15.jpg

huhuha huhuha 300konna ma :D bosz zeby sie to tylko udalo

-YouR_SelF-
27-04-2009, 15:38
Zacznij pakowac, zebys mial sile biegi zmieniac ^^

skyter
27-04-2009, 15:55
Nie no ja robie tak min. 60km dziennie, i jak na razie skłaniam się ku golfowi :P

Terminator'e
27-04-2009, 16:51
tylko tak jak mówie, każdy Niemiec jest porządany przez złodzieji, zatem bez AC ryzyko jest spore a AC troche kosztuje

tylko nie mowcie, że nie : >

natomiast spalanie np. u Texeta kosztuje go jakieś 4500 zł rocznie więcej niż spalanie u kolegi KoleC : >

Piter
27-04-2009, 16:55
Nie no ja robie tak min. 60km dziennie, i jak na razie skłaniam się ku golfowi :P
Yessssss ! ;) Tylko że muszę cię zasmucić - za 20k to ty dobrego ani świeżego dizelka w Golfie4 nie kupisz niestety. Kolega tera szukał przez prawie 4 tygodnie i dupa. Albo liczniki kręcone, albo rozpady same.

Terminator'e
27-04-2009, 17:01
no bo Golf 4 to jest generalnie rozpad w porównaniu do 2 i 3 : >

źle mowie ? no : >

Piter
27-04-2009, 17:04
Ta, ta Termi.

Cannibal_pl
27-04-2009, 17:10
Kup Golfa i niech Ci go za...kradną :D
Kumpel się nacieszył 2 dni, nawet nie zdazył ubezpieczyć ;)

Pumba
27-04-2009, 17:12
Kup Golfa i niech Ci go za...kradną :D
Kumpel się nacieszył 2 dni, nawet nie zdazył ubezpieczyć ;)
odrazu bym bral pod lupe sprzedajacego.....

Cannibal_pl
27-04-2009, 17:15
odrazu bym bral pod lupe sprzedajacego.....

Było zamieszania ,że hej, ....ale autka nie odzyskał.

Piter
27-04-2009, 17:19
No offence, ale jak nie wiedział co zrobić z nieubezpieczoną furą żeby jej nie buchneli to teraz już pewnie wie :)

Terminator'e
27-04-2009, 17:23
ja wiem jak kolega zostawiał jak szlismy na miasto Kadetta z 90 r. ogólnie wyglądał na zmęczonego, ale jednak zawsze właczone zabezpieczenie pod siedzeniem i w sumie trochę strachu, bo to Niemiec ... a podobno kradną wszystko, znaczy Niemiieckie wszystkie i inne tez ale te bardzo popularne jak np. Seicento.

Tak więc, jak już Niemiec to tylko z dodatkowym ubezpieczeniem antykradzieżowym : >

a i tak zostaje nutka niepewności jak się nie ma jakiegoś in dywidualnego patentu na antykradzież : >

texet
27-04-2009, 17:48
jedna z najbardziej jumanych fur w roku 2008 byl maluch ;> oczywiscie prym wiodl VW passat

Paco
27-04-2009, 17:52
za 2-3 miesiace, do polski przyjezdza 10 fordow focusow RS, jak dobrze pojdzie dostane takiego na jazde testowa :D UUUUUAAAAAAAAAAAA juz sie nie moge doczekac :>>>>>>>>>>>> tylko musi sie wszystko udac :D

http://www.caradvice.com.au/wp-content/gallery/2009FordFocusRS/Ford-FocusRS-15.jpg

huhuha huhuha 300konna ma :D bosz zeby sie to tylko udalo

zazdroszcze ci jak cholera.
zeby tylko nie popadalo bo na mokrym 300KM w osce se mozna wsadzic tam gdzie slonce nie dochodzi:D

texet
27-04-2009, 18:09
nie wiem na ile czasu go dostane(jesli w ogole) moze to byc tylko jakis krotki przejazd i tyle, fakt faktem ze jesli sie UDA to bede nim kierowal, co do tej oski, ford deklaruje sie ze pomimo przod naped wymyslili sposob na przelozenie tej mocy na asfalt i to dziala

gosh jesli ten samochod bedzie jezdzil tak jak deklaruje ford, to od startu zostanie okrzykniety legenda

i do tego cholernie dobrze wyglada :D

Piter
27-04-2009, 18:36
(...) ford deklaruje sie ze pomimo przod naped wymyslili sposob na przelozenie tej mocy na asfalt i to dziala

Taaaa, zapomniełeś doczytać, że na 6tym biegu :)

Cannibal_pl
27-04-2009, 19:35
No offence, ale jak nie wiedział co zrobić z nieubezpieczoną furą żeby jej nie buchneli to teraz już pewnie wie :)

Panowie na prawdziwych złodzieji nie ma bata...jakieś 6 lat temu ciotka kuzynka (moja nie) przyjechała też Golfem na odwiedziny z Niemiec. Pili na dworze przy grilu do nocy, Golfa wsadzili do garażu wujka a przed garażem postawili jego Peugeot'a 307. Rano obudził ich telefon - samochód był już w Łodzi (wujek mieszka na Śląsku) a złodzieje chcieli połowe wartości za zwrot. Ciotka to olała, bo Golf był ubezpieczony i jedynie poprosiła typa ,żeby jej paszport zwrócili bo był w schowku. Zostawili jej go na CPNie pod Wawa.
Wynika z tego ,że kolesie przestawili Peugeota, otworzyli garaż i zaje....Golfa zaraz po tym jak się gril skończył. Pewnie od granicy mieli go na celowniku;)

benny|rA
27-04-2009, 19:50
Dokladnie, na zlodzieja nie ma bata, jak chce ukrasc konkretne auto to i tak je ukradnie. Chyba, ze bedziesz w nim nocowal to wtedy moze odpuszcza:D
Najlepszym zabezpieczeniem na zlodzieja jest po prostu AC :P

-YouR_SelF-
27-04-2009, 20:01
E tam, sa alarmy i alarmy. Jak masz plytke polutowana ,z kolorowymi kabelkami, ukryta w kazdym samochodzie, ktory robisz, w tym samym miejscu, to odlaczenie alarmu zajmuje z 15s. Ostatnio moj starszy tak odlaczyl alarm jakims 2 mlodym typom co do nas przyszli i poprosili o odlaczenie. Dlatego montowanie alarmu w serwisach to chujnia, bo oni to robia 2 godziny, paredziesiat samochodow seria, w kazdym alarm jest w tym samym miejscu, co oznacza dla zlodzieja zaproszenie do kradziezy. Nam zalozenie jednego alarmu zajmuje caly dzien, ale za to centralke sie kitra w rozne miejsca, kable sa czarne, lutuje i izoluje sie je tak, zeby wygladaly jak oryginalna wiazka elektryczna samochodu. Ale ludzie tego niestety nie wiedza, dlatego nie mamy roboty zbyt duzo :P

Co do kradziezy powyzszej: pewnie alarm byl wylaczony w golfie, bo skoro stoi w garazu to "po co wlaczac". Bo inaczej nie ma opcji zeby po cichu otworzyc. Drzwi, klapy obie sa podlaczone w porzadnym alarmie pod syrenke, zbita szyba = czujniki ultradzwiekowe właczone= wycie alarmu. I nie ma bata. Dodatkowo mozna zalatwic sobie sledzenie 24h/7dni, namierzanie, powiadomianie sms jesli fura sie zbliza do granicy itd itp. Jak sie chce to sie zabezpieczy.

Piter
27-04-2009, 20:15
Ja rozpiąłem parę wtyczek zanim AC zaczęło działać i wyciągnąłem aku z auta.

Cannibal_pl
27-04-2009, 20:40
Ja rozpiąłem parę wtyczek zanim AC zaczęło działać i wyciągnąłem aku z auta.

Słyszałem o takich przypadkach.... na lawecie odjechały :D

Piter
27-04-2009, 20:44
No pewnie, ktoś się będzie pierdolił z lawetą dla 6 letniego golfa. Proszę cię :) Szczególnie że podchodząc do fury nie wie co jest tromf, a od następnego dnia działa AC. :D

Cannibal_pl
27-04-2009, 21:09
Nie wiem ilu letnie masz auto i czy warto po nie z lawetą zajechać. Pisze tylko, że jak profesjonaliści chcą ukraść to ukadną i nic nie pomoże;)

-YouR_SelF-
27-04-2009, 21:38
Alarmy przez duze A maja akumulator oddzielny :P Wiec nadal mowicie, ze buty sa niepotrzebne, bo chodziliscie w klapkach po gorach, i bylo bez sensu, bo niewygodnie.

Piter
28-04-2009, 06:29
Nie wiem ilu letnie masz auto i czy warto po nie z lawetą zajechać. Pisze tylko, że jak profesjonaliści chcą ukraść to ukadną i nic nie pomoże;)

Mówimy tutaj o furze za 20k dla Skytera oraz o tym, że trzeba AC.

texet
28-04-2009, 08:59
dzisiaj widzialem piekna sprawe, stoje w korku jeeeebitny do nieba, ani 5 cm ni rusz, i slysze tylko PIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII jebudu tuz obok mnie :D kobietka vectra sie zapedzila i zaparkowala w audiku :D przod vectry powiedzial GG bo niewiele z niego zostalo tyl audika lekko drasniety :D

Piter
28-04-2009, 09:02
Ale Audik do bani Texet, bo kradną :P Tico najlepsze bo nikt tego nie jumnie :)

I tak w ogóle - GDZIE FOTY !?!!?!?! :D

texet
28-04-2009, 09:17
cholera nie pomyslalem moglem komorka strzelic fotke, bo stalem tam ze dwie minuty przy nich zanim ruszyl moj pas :D jakos FOTKA to nie jest pierwsza mysl jaka mnie nachodzi jak ktos w cos przydzowni :D

Piter
28-04-2009, 09:20
cholera nie pomyslalem moglem komorka strzelic fotke, bo stalem tam ze dwie minuty przy nich zanim ruszyl moj pas :D jakos FOTKA to nie jest pierwsza mysl jaka mnie nachodzi jak ktos w cos przydzowni :D
U mnie pierwsza, ale to chyba przez skrzywienie że tak powiem zawodowe :D

texet
28-04-2009, 09:26
U mnie pierwsza, ale to chyba przez skrzywienie że tak powiem zawodowe :D

aha zeby nie bylo, nie uwazam ze PIEKNA sprawa bo ktos w cos przydzwonil, chodzilo mi o to w jaki sposob to sie stalo, dalej za bardzo tego nie rozumiem... bo

ja skrecilem na skrzyzowaniu w lewo i bylem na lewym pasie ruchu, utknalem juz na poczatku ulicy bo byl korek, babka cisnela prawym pasem i musiala przez to samo skrzyzowanie przejechac na wprost, no OK ale tam naprawde nie bylo za wiele miejsca zeby sie rozpedzic do jakiejs predkosci, wiec albo sie zagapila/zagadala albo kompletnie nie potrafi odmierzyc odleglosci BO NAPRAWDE ciezko bylo by zaparkowac w drugiej furze na odcinku ja wiem ze 20 metrow MAX, musiala wyrwac prawym pasem na wprost ostro i sie zdziwila jak przejechala skrzyzowanie

i jej reakcja, to byl po prostu lol, wysiadla z fury jak gdyby nigdy nic, spojrzala na przod, i wyciagnela telefon zaczela dzwonic, zadnego placzu, paniki cholera wie czego, profesjonalistka jakas :D musiala przytulic juz kilka razy jakies autko z przodu bo bylo widac ze nawet jej to za bardzo nie ruszylo :D

ja bylem w wiekszym szoku od niej lol

benny|rA
28-04-2009, 09:30
Yours, pewnie ze sa zabezpieczenia i ZABEZPIECZENIA :D ale generalnie wydaje mi sie, ze jesli maja ukrasc to ukradna :D
Nie wiem czy slyszeliscie kiedys mowili jak Zasada (dealer mercedesa chyba z krakowa) sprowadzil jakas najnowsza S-klase i twierdzil, ze jest niedozajebania:P ma jakies kosmiczne systemy alarmowe i w ogole jest QL. Chyba po dwoch dniach sprzatneli mu ja z posesji i tydzien pozniej gdzies ja znalazl z karteczka w srodku od zlodzieji. I auto tez mialo systemy namierzania itp. Goscie widocznie chcieli udowodnic cwaniakowi, ze kazde auto jest do wzieca ;>

Nie pamietam dokladnie czy to aby na pewno byla S-klasa ale na pewno to byl merol i skubneli go Zasadzie z Krakowa :P

Piter
28-04-2009, 09:33
Benny - OK, ale nikt mi nie powie że będą się kolesie tak dostawiać do 6 letniego golfa.

texet
28-04-2009, 09:33
Yours, pewnie ze sa zabezpieczenia i ZABEZPIECZENIA :D ale generalnie wydaje mi sie, ze jesli maja ukrasc to ukradna :D
Nie wiem czy slyszeliscie kiedys mowili jak Zasada (dealer mercedesa chyba z krakowa) sprowadzil jakas najnowsza S-klase i twierdzil, ze jest niedozajebania:P ma jakies kosmiczne systemy alarmowe i w ogole jest QL. Chyba po dwoch dniach sprzatneli mu ja z posesji i tydzien pozniej gdzies ja znalazl z karteczka w srodku od zlodzieji. I auto tez mialo systemy namierzania itp. Goscie widocznie chcieli udowodnic cwaniakowi, ze kazde auto jest do wzieca ;>

Nie pamietam dokladnie czy to aby na pewno byla S-klasa ale na pewno to byl merol i skubneli go Zasadzie z Krakowa :P


znajomemu gwizdneli fure z prywatnego strzezonego parkingu ZAMYKANEGO pod blokiem, toyote avensis swoja droga, jak przyjechala ta dochodzeniowka czy ktostam, to powiedzieli mu, ze jak maja ukrasc to sobie moze pan przybetonowac do podlogi i tak ukradna nie ma sily na nich po prostu nie ma

tam z tego co czytalem to najskuteczniejsza jest blokada pedalow jakas wielka metalowa belka, niby na pare min roboty dla nich bo inaczej to SEKUNDY i oni maja auto w garsci

do zwyklego golfa pewnie nie, ale do twojego r32 czemu nie? zadkie auto, perelka generalnie :D wiec piter lepiej go oddaj mi ja go sprzedam i nakupuje flaszek do wodnika! lepiej na tym wyjdziesz!!!

benny|rA
28-04-2009, 09:39
Piter, no jasne :D odpowiadalem na posta Yourselfa ;>
texet, to Piter ma eRke ?:D po zdjeciach nie wygladalo :D

Piter
28-04-2009, 09:40
Nie mam R32 :) Za R32 takie dwa można kupić jak ja mam, więc jestem spokojny.

-YouR_SelF-
28-04-2009, 09:47
A ja widzialem 2 R32 na tarchominie w ciagu 2 dni xd juz nie jest taki rzadki ten samochod xd

Co do alarmow; pewnie tak, ale dobre zabezpieczenie utrudnia zapiepszenie fury, przedluza czas itd, wiec o to glownie chodzi. Najlepiej to gwozdzie pod opony i nie odjada daleko :D tylko trzeba pamietac zeby sie samu nie nadziac :P A kradziez z parkingu zamykanego... tez mam osiedle strzezone, i jak zamawiam pizze albo ktos do mnie przyjezdza, to rzadko kiedy ochrona dzwoni i o tym informuje.

Piter
28-04-2009, 09:51
(...)
Najlepiej to gwozdzie pod opony i nie odjada daleko :D tylko trzeba pamietac zeby sie samu nie nadziac
Eehehehe :) Zabezpieczenia mechaniczne rulez :D

texet
28-04-2009, 10:03
jeszcze sie okaze ze piter jezdzi 1.6 na gazie :DDDDDDDD serio myslalem ze masz r32 =]

Piter
28-04-2009, 10:17
Nie no, ja mam Golfa V6. 50 kucy mniej, 0.5 sek. gorzej do stówy, 4 sety mniejszy silnik.

Terminator'e
28-04-2009, 13:20
no i aż 6 letni stary rupieć, którego złodziej nie powącha ... dobreee : >

no tak czy inaczej kupując Lancie można spokojnie nie zamykać wozu. Ja tam nie zamykam bo mi centralny nie działa i tak już 1.5 roku i spokoooj : >

uwielbiam jak mówią, Lancia to syf hehe, no albo tak myślą, bo to dla mnie dobra wiadomość... Lancia jest nie do ruszenia : >

loQ!
28-04-2009, 13:33
no i aż 6 letni stary rupieć, którego złodziej nie powącha ... dobreee : >

no tak czy inaczej kupując Lancie można spokojnie nie zamykać wozu. Ja tam nie zamykam bo mi centralny nie działa i tak już 1.5 roku i spokoooj : >

uwielbiam jak mówią, Lancia to syf hehe, no albo tak myślą, bo to dla mnie dobra wiadomość... Lancia jest nie do ruszenia : >

powiedz gdzie stoisz... :D

-YouR_SelF-
28-04-2009, 13:44
Location, location, location...PUFF

Cannibal_pl
12-05-2009, 05:43
http://moto.onet.pl/1556563,1,600-km-h-i-2500-km-juz-wkrotce-na-drogach,artykul.html?node=80
fajnie ,ciekawe ile spali....pewnie z 200l/100km przy ostrej zabawie:D

Piter
12-05-2009, 08:47
Dla mnie to wygląda jak Zonda na sterydach. Brzydkie to.

PrezeS
12-05-2009, 08:51
mam pytanko, chevrolet to chevrolet czy ma czesci jakies podmieniane jak np kia ma silnik z ml, skoda z vw itp ?

-nooth-
12-05-2009, 10:11
chevrolet jest marka niezalezna co nie oznacza, ze byc moze ma jakis silnik od innej firmy.
W tej chwili juz chyba nie ma firmy, ktora nie czerpie wiedzy badz rozwiazan od innej.

Terminator'e
12-05-2009, 10:32
namiary będą jak wykupie AC czyli na prawie przypadkową kradzież : >

Piter
12-05-2009, 10:41
namiary będą jak wykupie AC czyli na prawie przypadkową kradzież : >

Żartowniś :D

texet
12-05-2009, 11:33
http://moto.onet.pl/1556563,1,600-km-h-i-2500-km-juz-wkrotce-na-drogach,artykul.html?node=80
fajnie ,ciekawe ile spali....pewnie z 200l/100km przy ostrej zabawie:D

najwieksza wierutna bzdura jaka kiedykolwiek czytalem :D

a swoja droga, Schumacher juz kiedys testowal na nurbu NSXa(chyba?) i wiecznie tracil kontrole nad samochodem, nie ustanowil zadnego rewelacyjnego czasu, i w gruncie rzeczy, moze w formule prowadzil rewelacyjnie, ale na torze gowno pokazal :D

Piter
12-05-2009, 12:17
Tyle że texet, Schumaher nie musi nikomu niczego udowadniać.

-YouR_SelF-
12-05-2009, 12:40
Mial dobry team.... a czy kierowca z niego super? z tego co widac teraz w F1, to dobry jest ten, kto ma dobra fure i tyle.

texet: jak tam focus RS? :D mam przed soba majowego Top Geara i tam fotki tego fordziaka niczego sobie..

Piter
12-05-2009, 12:43
No prosze cię :) Jak się robi majstra tyle razy z rzędu, to nie jest przypadek.

texet
12-05-2009, 13:07
Mial dobry team.... a czy kierowca z niego super? z tego co widac teraz w F1, to dobry jest ten, kto ma dobra fure i tyle.

texet: jak tam focus RS? :D mam przed soba majowego Top Geara i tam fotki tego fordziaka niczego sobie..

plyna do polski

ja nie mowie ze schumacher musi cokolwiek udowadniac, uwazam tylko ze do nurbu, jest duzo lepszych kierowcow od niego

poza tym ten artykul to wyssana z palca kupa bzdur :D

-YouR_SelF-
12-05-2009, 14:06
No prosze cię :) Jak się robi majstra tyle razy z rzędu, to nie jest przypadek.

Ale z drugiej strony, nigdy nie bylo takiej sytuacji jak teraz: ze jakis team niewiadomo skad, znalazl luke w regulaminie i ja wykorzystal. Imo jakby schumi byl w bmw teraz to by nic nie poradzil..
Zreszta schumi mial sporo ladnych pojedynkow z hakkinenem naprzyklad. Koles mogl mu podskoczyc, ale albo mu sie paliwo skonczylo okrazenie przed meta, albo ktos w niego przywalil. Raikkonen to samo: gume lapal na ostatnim okrazeniu.. A schumacher? Na 3 kolach dojezdzal itd :D Ja to sam juz niewiem, czy to autentycznie "szczescie sprzyja lepszym" czy co. Buttona pamietam jak zaczynal, w bmw chyba i na jednym z pierwszych wyscigow zajal 6. miejsce, ktore b. dobre bylo wtedy, bo byl mlodym kierowca. A potem nagle cisza, nikt nic o nim nie mowil, az do teraz, jak ciagle wygrywa. Nierowna forma czy "fura 90%, skill 10%"?

Zeby nie bylo OT: ide sie pobawic automatycznym parkowaniem w VW Tiguanie :D

Cannibal_pl
12-05-2009, 15:08
....
poza tym ten artykul to wyssana z palca kupa bzdur :D

A na jakiej podstawie tak twierdzisz?Wnioskując po innych artykułach na ten temat w podanym przeze mnie nie ma kompletnie nic wyssanego z palca.

Nie łykam tych statystyk i prognoz , bo różnie bywa, ale nie potrafie też sobie wyobrazić mozliwości silnika 2500KM.
Czasy się zmieniaja, możliwości podobnie, zreszta, gdybym Ci 10 lat temu powiedział , że bedziesz miał w kompie 8GB ramu to byś mi napisał to samo ;)

Tutaj więcej fotek i szczegołow :
http://www.topspeed.com/cars/mosler/mosler-mt900-gtr-xx-twin-turbo-land-shark-ar74126.html
http://www.easycarblog.com/2009/05/the-land-shark-2500-horsepower-on-the-mosler-mt900-gtr-xx.html/
http://www.worldcarfans.com/9090508.004/mosler-mt900-gtr-xx-twin-turbo-land-shark-revealed

Lionheart
12-05-2009, 15:29
http://moto.onet.pl/1556563,1,600-km-h-i-2500-km-juz-wkrotce-na-drogach,artykul.html?node=80
fajnie ,ciekawe ile spali....pewnie z 200l/100km przy ostrej zabawie:D

To już lepiej "zwykłe" :p Audi RS6 Avant White Power 700 KM :D Miłe kombi o "normalnym" wyglądzie, w sam raz na miasto i w trasę :D Na cholerę tyle kucy...odlecieć i tak nie da rady nawet z 2500 KM :p

http://moto.onet.pl/123530,galeria.html

texet
12-05-2009, 15:39
A na jakiej podstawie tak twierdzisz?Wnioskując po innych artykułach na ten temat w podanym przeze mnie nie ma kompletnie nic wyssanego z palca.

Nie łykam tych statystyk i prognoz , bo różnie bywa, ale nie potrafie też sobie wyobrazić mozliwości silnika 2500KM.
Czasy się zmieniaja, możliwości podobnie, zreszta, gdybym Ci 10 lat temu powiedział , że bedziesz miał w kompie 8GB ramu to byś mi napisał to samo ;)

Tutaj więcej fotek i szczegołow :
http://www.topspeed.com/cars/mosler/mosler-mt900-gtr-xx-twin-turbo-land-shark-ar74126.html
http://www.easycarblog.com/2009/05/the-land-shark-2500-horsepower-on-the-mosler-mt900-gtr-xx.html/
http://www.worldcarfans.com/9090508.004/mosler-mt900-gtr-xx-twin-turbo-land-shark-revealed

sam samochod moze i istnieje ale 600km na godzine? litosci :D poza tym podana moc 2500km moze i spoko, nie mowie nie, ale nie tylko moc sie liczy

no i z schumacherem to typowy onetowy trick :D

po prostu onet nie jest dla mnie wiarygodnym zrodlem informacji, nic prywatnego :D

megoza
12-05-2009, 17:04
masa samochodu wynosi około 780 kilogramów.

To mi wystarcza. Przy takiej masie to przecież on wpizdu odleci zamiast jechać już w okolicy 300-350 km/h :D

Na cholerę tyle kucy...odlecieć i tak nie da rady nawet z 2500 KM :p

I tu byś się zdziwił :D:D

mmkg
12-05-2009, 18:07
To ufo nie da rady przekazać takich mocy na asfalt, bedzie zrywalo przyczepnosc, no chyba ze od około 300 km/h jak już aerodynamika przycisnie go mocno do gleby. W ogóle to jest sciema raczej jakas.

skyter
12-05-2009, 18:31
Co myślicie o skodzie octavii z 2002-2003r? Chodzi mi o 1.9tdi 110km
Myślę też o hondzie civic i accord oraz toyocie corolli.
Tylko nie bijcie, chcę wszystko porównać przed kupnem, to w końcu poważna inwestycja :) No i cena się trochę zmieniła, z max 20.000zł na 25.000zł ale to już jest max max max max max.

Lionheart
12-05-2009, 21:04
To mi wystarcza. Przy takiej masie to przecież on wpizdu odleci zamiast jechać już w okolicy 300-350 km/h :D



I tu byś się zdziwił :D:D

Generalnie to wiadomo, że było by w stanie odlecieć. Tylko wtedy to kierowca by się zdziwił :p Co najmniej jak pilot np. F16, że mu myśliwiec popyla po autostradzie a nie startuje :p

benny|rA
12-05-2009, 21:50
Co myślicie o skodzie octavii z 2002-2003r? Chodzi mi o 1.9tdi 110km
Myślę też o hondzie civic i accord oraz toyocie corolli.
Tylko nie bijcie, chcę wszystko porównać przed kupnem, to w końcu poważna inwestycja :) No i cena się trochę zmieniła, z max 20.000zł na 25.000zł ale to już jest max max max max max.
w skodziance siedzi silnik VAG'a czyli praktycznie to samo co w passacie/golfie/audi/seatach wiec spokomaroko :D jesli zdrowy to mozna brac :>

btw, czasem po kupnie moze wyniknac pare rzeczy do wymiany, wiec zostaw sobie troche kaski na plyny, filtry itp itd :D bo to raczej musowo by wypadalo zrobic... jak sie wymbombisz do 0 to pozniej moze sie okazac klops i auto bedzie stalo :P

cordis
13-05-2009, 05:54
Co myślicie o skodzie octavii z 2002-2003r? Chodzi mi o 1.9tdi 110km


najoszczedniejszy dizel z wszystkich (nie biore 3L pod uwage:P)
spali trasa/miasto okolo 4,2/5,8l , oczywiście jak ktoś ma mózg na miejscu gąbki
moge szota zrobić z komputerka, znajomy ma:>

texet
13-05-2009, 13:08
z doswiadczenia wiem ze komputery troche przeklamuja, u mnie w cytrynie tez pokazuje niby 10, a jak to policzylem to 11-12, w nissanie niby bylo 7,2 a wychodzilo 8

swoja droga troche nie rozumiem AZ takiego oszczedzania :D literek w ta czy w ta, zadna roznica

texet
15-05-2009, 16:16
a widzialy wy nowe Z4 ze stajni BMW? :D cos pieknego, do mojego 1-2 letniego planu, starsza wersja wchodzi w gre, cos pieknego w wersji 2.5l benzyna musi przyjemnie jezdzic, jednakowoz strasznie drogie :D ale z drugiej strony, cabrio musi byc bardzo przyjemne w taka pogode

Paco
15-05-2009, 18:42
texet, a ja mam inna propozycje:D
http://cgi.ebay.fr/HONDA-crx-1-6l-i-vt-type-ee8-150ch_W0QQitemZ190305041653QQcmdZViewItemQQptZFR_J G_Auto_Pi%C3%A8ces_Automobiles_Test?hash=item19030 5041653&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=72%3A1526

texet
15-05-2009, 19:39
paco, bez obrazy ale nie znam dobrego powodu dla ktorego mialbym kupic 18 letni woz, po prostu nie znam :D

poza tym ja chce woz, ktory bedzie sprawial, ze za kazdym razem gdy w nim usiade, bedzie rysowal sie wieeeelki banan na ryju, a gdy go odpale, kaciki ust wybija mi boczne szyby, chce cos co sprawi ze bede sie czul w nim szczegolnie, ze jazda nim bedzie prawdziwa radocha, i wiem ze hondy to dobre wozy, ze sa bezawaryjne, ze maja swietne silniki, ze beda jezdzic do konca swiata ale... nie maja tego czegos :D

-YouR_SelF-
15-05-2009, 20:25
Chodzi oto zeby gonic kroliczka. Kazda fura Ci sie znudzi po jakims czasie ;)

Paco
16-05-2009, 08:50
paco, bez obrazy ale nie znam dobrego powodu dla ktorego mialbym kupic 18 letni woz, po prostu nie znam :D

poza tym ja chce woz, ktory bedzie sprawial, ze za kazdym razem gdy w nim usiade, bedzie rysowal sie wieeeelki banan na ryju, a gdy go odpale, kaciki ust wybija mi boczne szyby, chce cos co sprawi ze bede sie czul w nim szczegolnie, ze jazda nim bedzie prawdziwa radocha, i wiem ze hondy to dobre wozy, ze sa bezawaryjne, ze maja swietne silniki, ze beda jezdzic do konca swiata ale... nie maja tego czegos :D

ja też nie znam powodu dla, którego mialbym kupić 18 letni wóz za 10 tys euro- chodzilo mi wlasnie o to zeby wzbudzic jakaś burzę tutaj, że za 10 tys euro to ja mam ....... albo ....:D ale prowokacja mi nie wyszla:D
słowa kumpla, handlarzyny:
xxx :: 2451709
gdzie takiego grota
starego chuja

a co do tego chcenia wozu i poczucia wyjatkowosci...może niektorzy sie usmieją ale ja wlasnie sie tak czuje w crxie. fakt, mojej hondce brakuje jeszcze duzo do ideału i czesto jest ochota, zeby kupic cos o 10 lat mlodszego ale wtedy wlasnie wsiadam i jadę i jezdzę w górnych partiach obrotów i mam banana:D
i sam się sobie dziwie, ze dzwiek tej 4 cylindrowki powoduje u mnie "to cos".
jednak najwiekszą przyjemność sprawiają mi sytuacje kiedy ludzie się ogladają za tym starociem, tak tak, widze was ludziki w lusterkach:D

tak czy siak za 10tys euro mam integre type r(1.8, 190 wolnossacych koni, 10 tys na obrotku i szpera), która przez wiele lat wiodła prym wśród aut przednionapędowych i która jest moim następnym marzeniem motoryzacyjnym.

-nooth-
16-05-2009, 12:16
co wiodla ta Integra prym ? no chyba zartujesz... taki Clio Williams uznany przez wiele miesiecznikow i programow motoryzacyjnych w tym rowniez Top Gear (jesli dla kogos jest on wyznacznikiem) za najlepszy hot-hatch wszechczasow zmiata Integre w pyl na torze jak i zapewne na cwiare w seryjnych wersjach. Pisze zapewne o cwiarze bo tego nie wiem ale na torze nie raz tego dowodzili czy moi koledzy czy ja sam.

Paco
16-05-2009, 12:48
co wiodla ta Integra prym ? no chyba zartujesz... taki Clio Williams uznany przez wiele miesiecznikow i programow motoryzacyjnych w tym rowniez Top Gear (jesli dla kogos jest on wyznacznikiem) za najlepszy hot-hatch wszechczasow zmiata Integre w pyl na torze jak i zapewne na cwiare w seryjnych wersjach. Pisze zapewne o cwiarze bo tego nie wiem ale na torze nie raz tego dowodzili czy moi koledzy czy ja sam.

po raz kolejny -nooth- udowadniasz mi ze gówno wiem. może i gówno wiem, nie jezdzilem nigdy itrem a clio williams nawet nie widzialem, jestem typowym wsiokiem, który powtarza to co jego koledzy(wsiocy) mowią.
moze chodzi tylko o blad rzeczowy, ze itr nie jest jedna z najlepszych( przepraszam, slowo prym w moim poprzednim poscie to zdecydowanie naduzycie) przednionapedowek tylko jest najlepiej prowadzacym sie przednionapedowym coupe...albo zyje w zaciemnieniu i itr sie nie nadaje do niczego. w takim razie ja wole crxa.
wstukalem w google "honda integra type r" zeby sie dowiedziec co to za samochod, i takie cytaty wybralem z pierwszych dwóch linków w google...ale zaczne zbierac na clio williams

Honda Integra Type-R to w opini wielu najlepiej prowadzące się przednionapędowe coupe na świecie. Do tego jest to auto bardzo żwawe i rozpracowane przez tunerów na wszystkie możliwe sposoby.

pierwsza generacja Integry Type-R - auta o ostrym sportowym wyglądzie pojawiła się w salonach w 1995. Samochód ten z miejsca stał się najszybszym i najlepiej prowadzącym się coupe z przednim napędem, jaki kiedykolwiek wyprodukowano.

-nooth-
16-05-2009, 13:08
coupe juz lepiej. Co nie zmienia faktu, ze nie jest tak szybka jakby sie moglo wydawac jak na tak swietnie prowadzaca sie przednionapedowke. Pamietam ze kiedys na SupeOes przyjechaly 3 lbo 4 ITr'y i zaden nie byl nawet w pierwszej piatce w klasie. Przegrywaly z Astrami GSI, Clio 16v (ten slabszy williams 136KM), Clio Sportami i Kaddetami GSI.

Abadon1
16-05-2009, 18:46
coupe juz lepiej. Co nie zmienia faktu, ze nie jest tak szybka jakby sie moglo wydawac jak na tak swietnie prowadzaca sie przednionapedowke. Pamietam ze kiedys na SupeOes przyjechaly 3 lbo 4 ITr'y i zaden nie byl nawet w pierwszej piatce w klasie. Przegrywaly z Astrami GSI, Clio 16v (ten slabszy williams 136KM), Clio Sportami i Kaddetami GSI.

pewnie w serii albo tylko z dolotem i eydechem a cieżkie sa fracne.. ;) zreszta cio tam sie spodziewać po 1.8 ehh ;)

Paco
17-05-2009, 08:14
http://www.youtube.com/watch?v=JzzC5-nJ0qQ&feature=channel_page
nie wiem na jakim to jest setupie ale z tego co pamietam to ma ok 260hp

Abadon1
20-05-2009, 15:34
b18c6, na tłokach dopręzajacych, portingiem glowicy i prawdopobobnie jakies wałki stage2..

Melias
21-05-2009, 08:43
ja zastanawiam sie nad kupnem Golfa III

needmoney
21-05-2009, 14:58
ej miszcze 4 kółek :D Jakie wybór ma paść na pierwsze auto? :>

necro
21-05-2009, 15:18
Golf 3, Seat Ibiza, Honda Civic, Toyota Corolla <-- jak dla mnie tylko któryś z tych ;]
Roczniki 1997-2000

KoleC
21-05-2009, 16:33
Peugeot 306, Citroen Saxo jeszcze dorzucę do puli :)

konekt
21-05-2009, 16:54
ej miszcze 4 kółek :D Jakie wybór ma paść na pierwsze auto? :>

takie na które stac Cie.. (kupno i utrzymanie)

Has!
21-05-2009, 17:08
ej miszcze 4 kółek :D Jakie wybór ma paść na pierwsze auto? :>

ja polecam jakiegos starego passata :P najlepiej gaz :P tani w utrzymaniu :P jak cos walniesz to raczej nic powaznego mu sie nie stanie :P

NOX5TRON
21-05-2009, 19:34
ja polecam jakiegos starego passata :P najlepiej gaz :P tani w utrzymaniu :P jak cos walniesz to raczej nic powaznego mu sie nie stanie :P

to fakt :D koleszka mial Opla Corse B 1,6 (109KM) sprzedal za 5 tyskow, kupil passata b4 2.0, sam sobie gaz zrobil i zasuwa, a jak go babka walnela w zderzak, to on mala rysa a baba ze stowki zaraz wyskoczyla ;D

a tak przy okazyjnie - moze tutaj jacys magicy mechanizy albo entuzjasci sa : czy i jak mozna sprawdzic turbine (benzyna, diesel) w jakim stanie ona jest ??

Noski
21-05-2009, 20:02
to fakt :D koleszka mial Opla Corse B 1,6 (109KM) sprzedal za 5 tyskow, kupil passata b4 2.0, sam sobie gaz zrobil i zasuwa, a jak go babka walnela w zderzak, to on mala rysa a baba ze stowki zaraz wyskoczyla ;D

a tak przy okazyjnie - moze tutaj jacys magicy mechanizy albo entuzjasci sa : czy i jak mozna sprawdzic turbine (benzyna, diesel) w jakim stanie ona jest ??

a ile taki passat w dobrym stanie kombi czy inny??:D hehe tako pytam zeby rozwinac rozmowe:P

POZdro

hadwao
21-05-2009, 20:14
to fakt :D koleszka mial Opla Corse B 1,6 (109KM) sprzedal za 5 tyskow, kupil passata b4 2.0, sam sobie gaz zrobil i zasuwa, a jak go babka walnela w zderzak, to on mala rysa a baba ze stowki zaraz wyskoczyla ;D

a tak przy okazyjnie - moze tutaj jacys magicy mechanizy albo entuzjasci sa : czy i jak mozna sprawdzic turbine (benzyna, diesel) w jakim stanie ona jest ??

Najprostszą metodą sprawdZenia stanu turbiny jest sprawdZenie filtra powietrZa cZy nie jest zaolejony.

Elementem który się Zużywa w turbo jest m. in. ułoZyskowanie wałka, co powoduje powstanie luZu,
przeZ który olej prZedostaje się do wydechu. Zeby Zweryfikować wstępnie stan turbo wystarcZy odkręcić od niej rurę wydechową i sprawdZić ręcznie, cZy jest wycZuwalny luZ na wałku turbiny.

A najłatwiej roZpZnać po spadku mocy i ZuZyciu oleju [; najlepiej dac auto na prZeglad i poprosic o dokladnie sprawdZenie stanu turbiny bo na wlasna reke i tak nigdy to konca nie bedZiesZ Znal jej stanu :P prZeprasZam Za litere *Z* ale klawa sie spsula i nie pisZe malej :D

a co do aut, jak coś starsZego to diesel, silniki nie do Zdarcia [; Golf 3, Seat Ibiza, Honda Civic?
Owszem ale wiekszosc z tych samochodow to po malolatach ^^ Renault,Peugeot,Opel,nissan i toyota.

Renault,Peugeot i Opel nie najgorsze samochody a i nawet jak cos padnie to nie wielkie koszta a Toyota i nissan to juz jakosc za ktora sie placi, fakt czesci nie sa tanie ale to bardzo malo awaryjne auta.

Osobiscie jestem wielbicielem mazdy, niby drogie auto a osobiscie chyba mialem takie szczescie ze puki co w swoja v6 nic wrzucac nie musialem ;)

komar
21-05-2009, 20:29
pezot 206 ;)

-nooth-
21-05-2009, 21:32
takie na które stac Cie.. (kupno i utrzymanie)

Idealna odpowiedz na durne pytanie. Skad mamy wiedziec czy duze czy male ? czy z gazem czy bez? czy sportowe czy Kombi? czy za 5tys czy za 500tys? czy czy czy...

Has!
21-05-2009, 22:40
a ile taki passat w dobrym stanie kombi czy inny??:D hehe tako pytam zeby rozwinac rozmowe:P

POZdro

pare tys max :P

kombi to juz w ogole przewypas :P mozna nawet spac w nim WYGODNIE :D

jedyna wada, ze nie przyszpanujesz takim :P no chyba ze sobie zrobisz 300 koni XDD

-YouR_SelF-
21-05-2009, 22:57
Nie bedziesz mial problemu jak wyrosniesz ze szpanu ;P ja mialem kombiaka, na lajcie sobie wrzucilem skrzynie basowa do bagaznika i ....nadal mialem bagaznik. To jest serio zajebista sprawa. I pizze tym wozilem- zdaje sie, ze kombiaki maja lepszy skret niz inne fury :D wiec parkowanie 1. klasa.

-nooth-
21-05-2009, 23:05
jak to zawsze "ze (dla) szpanu" zawsze mnie to okreslenie denerwowalo a teraz juz szczegolnie odkad jezdze Eclipse'm. Polacy maja dziwna przypadlosc ze wrzucaja wszystkich do jednego worka, bo przeciez jak ktos jezdzi sportowym samochodem, rzucajacym sie w oczy to przeciez kupil go dla szpanu! bo jakby inaczej do tego pewnie wozi nim tuzin blachar codziennie inna i pewnie samochod ma na gaz zeby bylo taniej...
bleh niektorzy ludzie poprostu kochaja samochody, kochaja nimi jezdzic, dbaja o nie czasem lepiej niz o dziewczyne (dobrze ze moja nie czyta forum :D) i lubia miec cos o czym zawsze marzyli nawet jesli jest nieporeczne pali hektolitry paliwa i jest potwornie drogie w utrzamaniu ale pomimo wsyzstko przynosi usmiech za kazdym razem gdy do niego wsiadamy.
Nie zrozumie tego nigdy ten dla kogo samochod to tylko srodek lokomocji.

-YouR_SelF-
21-05-2009, 23:37
Fura, w ktorej maska ma "górke", bo mechanikom sie silnika nie chcialo upchnac, nie sluzy do szpanu :D

Stallion
21-05-2009, 23:49
jak to zawsze "ze (dla) szpanu" zawsze mnie to okreslenie denerwowalo a teraz juz szczegolnie odkad jezdze Eclipse'm. Polacy maja dziwna przypadlosc ze wrzucaja wszystkich do jednego worka, bo przeciez jak ktos jezdzi sportowym samochodem, rzucajacym sie w oczy to przeciez kupil go dla szpanu! bo jakby inaczej do tego pewnie wozi nim tuzin blachar codziennie inna i pewnie samochod ma na gaz zeby bylo taniej...
bleh niektorzy ludzie poprostu kochaja samochody, kochaja nimi jezdzic, dbaja o nie czasem lepiej niz o dziewczyne (dobrze ze moja nie czyta forum :D) i lubia miec cos o czym zawsze marzyli nawet jesli jest nieporeczne pali hektolitry paliwa i jest potwornie drogie w utrzamaniu ale pomimo wsyzstko przynosi usmiech za kazdym razem gdy do niego wsiadamy.
Nie zrozumie tego nigdy ten dla kogo samochod to tylko srodek lokomocji.


Podpisuje sie pod tym rencami i nogami.

Z cyklu dziwne rzeczy na drodze:
Wypadek na obwodnicy w bialobrzegach, naczepa TIRa przewrocona na bok, oba pasy zablokowane. Mija 30 sek. na CB slychac: PANOWIE KURWA, ZAWRACAMY, ci ktorzy mieli CB radio od razu awaryjne + dlugie i jazda pod prad. Efekt:
http://img194.imageshack.us/img194/9840/zdjcia0025.jpg
I w ten sposob dojechali prawie pod Radom : D

Has!
21-05-2009, 23:57
Z cyklu dziwne rzeczy na drodze:
Wypadek na obwodnicy w bialobrzegach, naczepa TIRa przewrocona na bok, oba pasy zablokowane. Mija 30 sek. na CB slychac: PANOWIE KURWA, ZAWRACAMY, ci ktorzy mieli CB radio od razu awaryjne + dlugie i jazda pod prad. Efekt:
http://img194.imageshack.us/img194/9840/zdjcia0025.jpg
I w ten sposob dojechali prawie pod Radom : D

najs :D

NOX5TRON
22-05-2009, 08:44
pare tys max :P

kombi to juz w ogole przewypas :P mozna nawet spac w nim WYGODNIE :D

jedyna wada, ze nie przyszpanujesz takim :P no chyba ze sobie zrobisz 300 koni XDD

Opel Vectra B 2,5 V6 1998r i wystrczajaco zeby przyszalec, nie mowie oczywiscie o nowym rs6 avant na przyklad ;P

a jak auto ma komputer - takie a3 rok 1996-1998 da sie cos o turbinie znalesc??

jak dzies znajde zdjecia to pokaze ;D mojego znajomego :)

stanik
22-05-2009, 08:50
ja tyg temu kupilem golf 3, 1.9td, sprowadzonego z niemiec..fakt, faktem, ze jezdzi po naszych drogach tego miliony, ale do pracy na wakacje(rozwozenie pizzy) jest az nad to ;) zrobie w weekend zdjecia, to pokaze ;)

hadwao
22-05-2009, 20:50
jak to zawsze "ze (dla) szpanu" zawsze mnie to okreslenie denerwowalo a teraz juz szczegolnie odkad jezdze Eclipse'm. Polacy maja dziwna przypadlosc ze wrzucaja wszystkich do jednego worka, bo przeciez jak ktos jezdzi sportowym samochodem, rzucajacym sie w oczy to przeciez kupil go dla szpanu! bo jakby inaczej do tego pewnie wozi nim tuzin blachar codziennie inna i pewnie samochod ma na gaz zeby bylo taniej...
bleh niektorzy ludzie poprostu kochaja samochody, kochaja nimi jezdzic, dbaja o nie czasem lepiej niz o dziewczyne (dobrze ze moja nie czyta forum :D) i lubia miec cos o czym zawsze marzyli nawet jesli jest nieporeczne pali hektolitry paliwa i jest potwornie drogie w utrzamaniu ale pomimo wsyzstko przynosi usmiech za kazdym razem gdy do niego wsiadamy.
Nie zrozumie tego nigdy ten dla kogo samochod to tylko srodek lokomocji.

Jak byś do swojego 2.5 wsadził gaz to był byś u mnie spalony :D
A taki właśnie kawałek który jest kierowany w stronę właśnie takich wieśniaków :) kupi 2.0 albo 2,5 napierdoli diody gówna itp. + gaz i jazda http://www.youtube.com/watch?v=l2ZGO5033X0

Pewnie jak ja jeżdżę to też tak o mnie myślą ale w dupie to mam :D
http://photos.nasza-klasa.pl/8115108/11/main/ad6d11db75.jpeg

Diablo
24-05-2009, 08:15
I co jak takie probe jeździ? Jaki motor? 2.5? Ile to waży? Kolor gitara chyba jedyny słuszny do tego auta ;)

hadwao
24-05-2009, 12:40
I co jak takie probe jeździ? Jaki motor? 2.5? Ile to waży? Kolor gitara chyba jedyny słuszny do tego auta ;)

Motor mazdy xedos 99r 2.5v6 jakieś 170km i generalnie wszystko na sprzęcie od mazdy, waga coś kolo 1250km.
Szalu nie ma ;) ale dźwięk v6 bez żadnych wiesniackich tłumików jest piekny :D
Pali w trasie 7-9l no a wiadomo przy częstych redukcjach pociągnie nawet 12 :)
Po mieście staram się nie jeździć no chyba ze wieczorami to tu to tam bo w ciągu dnia wawa tak zakorkowana ze metrem jestem 100 razy szybciej ;) a w korku to do 14l pociągnie..
Wersja USA wiec klima,szyby i lusterka elektryczne,siedzenie kubełkowe z regulacja - to chyba był największy szok w tym aucie. 92r tej budy a siedzenie można sobie profilować ;) generalnie sporo takich małych amerykańskich rozwiązań jest w tym aucie o których można było marzyc na europejskim rynku w 92r :)
Ja jestem dalej zadowolony, dalej sie czuje moc podczas jazdy - redukcja to istna rozrywka podczas wyprzedania :) z 4 w dol jak leci to czuć moc. Na pewno już nie ma tych 170km ale jak w pracy muszę jeździć jakimś dieslem 1.2-1.4 w potem wsiadam do probka to czuć różnicę ;) zresztą już mam go 2 lata i na pewno nie kupie nic w przyszłości co ma mniej niż 150km :> jest rozrywka z jazdy :)

Diablo
24-05-2009, 12:50
Nom dzwiek V6 bezcenny, no w sumie musi to przyzwoicie już powozić ;) Mi ostatnio udało się zmieścić w 12,5/100km :D ale nigdy więcej tak emeryckiej jazdy :) Ja jak kiedyś będę zmieniał to też raczej coś mocniejszego myślę, że może okolice 300KM :) ale to jak narazie dalej niż bliżej bo auto zmieniłem 5 miesięcy temu i jeszcze się nie nacieszyłem ;) masz może gdzieś fotki wnętrza? bo jestem ciekaw jak to wygląda :)

hadwao
24-05-2009, 12:57
Nom dzwiek V6 bezcenny, no w sumie musi to przyzwoicie już powozić ;) Mi ostatnio udało się zmieścić w 12,5/100km :D ale nigdy więcej tak emeryckiej jazdy :) Ja jak kiedyś będę zmieniał to też raczej coś mocniejszego myślę, że może okolice 300KM :) ale to jak narazie dalej niż bliżej bo auto zmieniłem 5 miesięcy temu i jeszcze się nie nacieszyłem ;) masz może gdzieś fotki wnętrza? bo jestem ciekaw jak to wygląda :)

Dzisiaj cos zrobie i wrzuce wieczorkiem ;) ten na avatarku to twoj :> ?

Diablo
24-05-2009, 13:01
O to czekam w takim razie na fotki, tak ten z avatara to mój, jakoś tak mnie naszło na francuza :D Jak narazie nie żałuję :)

hadwao
24-05-2009, 13:07
O to czekam w takim razie na fotki, tak ten z avatara to mój, jakoś tak mnie naszło na francuza :D Jak narazie nie żałuję :)

Ta powiedz mi ze jeszcze 3.0l :D ?

Ja od sierpnia wsiadam w volkswagena new beetle 2,5 -150km 2000r :P
Biorę go tylko dlatego ze to samochod mojej kolezanki Matki, pierwszy wlasciciel :D ma przejechane 80tys serwisowany w volsw ;) az do dzisiaj.
No i oczywiscie ze wzledu na to ze dobrze zyjemy woli go oddac w dobre rece (czyt. moje :D ) niz sprzedac byle komu ;) zreszta pieniadze jakie za niego chce to tez smiech :X

Diablo
24-05-2009, 13:16
Tak 3.0 197KM 267Nm, ile z tego zostało nie wiem, okaże się po hamowaniu ale wydaje mi się, że za dużo nie uciekło ;) Wersja przed liftem, niestety niema skóry ale to niebawem się zmieni ;)

-nooth-
24-05-2009, 13:16
mnie by tam za zadne skarby do beetla nie wepchneli ;) kompletnie mi sie to auto nie podoba ale jak wiadomo sa gusta i gusciki. Ja mam nadzieje ze w tym jeszcze roku sie przesiade na Impreze STI.

hadwao
24-05-2009, 13:24
mnie by tam za zadne skarby do beetla nie wepchneli ;) kompletnie mi sie to auto nie podoba ale jak wiadomo sa gusta i gusciki. Ja mam nadzieje ze w tym jeszcze roku sie przesiade na Impreze STI.

Poważnie tak samo myślałem, wcale mi się ten samochód nie podobał..
Ale zrobi się tym małym garbem parę km i nie można się oderwać :D
Poważnie miałem nie raz okazje jechać jakimiś dziwnymi lepszymi i gorszymi autami, ostatnio clio 180km ale w życiu nie miałem takiej zajawki z jazdy jak ta mała pokraką :D trzeba się z tym przejechać, ja tez książkę po okładce oceniałem ;) dodam ze przy 2,5l miałem zajawkę a teraz miał bym chrapkę na jazdę wersja 3.2 220km :D

imper
24-05-2009, 19:15
@h2o
Jestem wsiurem, mam w aucie silnik 2.0 i lpg :D

hadwao
24-05-2009, 21:26
@h2o
Jestem wsiurem, mam w aucie silnik 2.0 i lpg :D

Mega wsiur :D ale szczerze to bilem bardziej w stronę ludzi którzy kupują sobie sportowe auta typu coupe coś 200km i pierwsze co ide sobie gaz trzasnąć :D wiem ze teraz robią sekwencje takiej generacji ze prawie nie czuje się różnicy ale prawie robi wielka różnice :D

-nooth-
24-05-2009, 21:52
"Stoje sobie na stacji paliw, na stacje wjezdza Nieprzecietny samochod,widac ze koles o niego dba i wklada w niego kupe pieniedzy, obok niego siedzi nieprzecietna kobieta,zza szyb dobiega nieprzecietna muzyka,wszystko jest jak z bajki o Kenie i Barbie, jednak bajka konczy sie jak gosc podjezdza pod Dystrybutor z Lpg ,tankuje, po czym odjezdza..;)a wszycy widzowie cmokajac krzywiac sie troche i myslac pfff..."

Amen.

imper
25-05-2009, 08:29
Mega wsiur :D ale szczerze to bilem bardziej w stronę ludzi którzy kupują sobie sportowe auta typu coupe coś 200km i pierwsze co ide sobie gaz trzasnąć :D wiem ze teraz robią sekwencje takiej generacji ze prawie nie czuje się różnicy ale prawie robi wielka różnice :D
No niestety, ma tylko 115km i nie jest to to ani sportowe, ani nawet coupe ;)

texet
25-05-2009, 08:53
wodzie chodzi o to ze, koles kupuje samochod za kupe kasy, wydaje krocie, wor piniendzy, po czym montuje gaz zeby go taniej ten samochod wychodzil O_O

wiadomo jesli ktos kupuje fure do przemieszczania sie i tylko tyle, z punktu a do b, lub do pracy to gaz jest jak najbardziej zrozumialy, oszczednosc ktora MA znaczenie, ale jesli kogos stac na samochod za duzo wieksze pieniadze, to nie widze sytuacji zeby go kupil pomimo ze nie stac go na utrzymanie ot co :D

hadwao
25-05-2009, 16:23
Przykład z dzisiaj koleś ubezpiecza Q7 Audi i oczywiście co ? Przy AC chce doubezpieczyć instalacje gazową :D Fakt mega sekwencja za 8000zł ale pls :D

texet
25-05-2009, 16:25
jestem ciekaw po ilu KM mu sie to zwroci ;>

fuX
25-05-2009, 16:43
texet 8000 zł = 2000l paliwa, mniej więcej :D
pali 20l wachy na 100 km, gazu zjara 25/100, ale nie za 4 zł, a za 1,60, więc zwróci sie w miarę szybko, no ale .........:P

http://www.autocentrum.pl/go/147__kalkulator_LPG.html

hadwao
25-05-2009, 16:53
http://www.autocentrum.pl/?FF=307&makeid=1&modelid=1608&bid=1637&filtr=1&engineid=9348&yearfrom=2005&yearto=2009&trybopinii=1 :D

Proszę auto za średnio 150tys - 180tys :) według mnie lipa takim czymś podjechać pod LPG :>

texet
25-05-2009, 17:11
http://moto.wp.pl/gid,11158728,img,11158729,page,11,title,Raport-DEKRA-2009-Auta-najmniej-awaryjne,galeriazdjecie.html

a to dla tych kochasiow VW ;>

Projectt
25-05-2009, 17:18
Mazda > all

Terminator'e
25-05-2009, 17:32
a jejku, nie ma ładnych aut niesportowych
tylko sportowe są na prawdę ponętne, więc to lpg głupie nie jest ... ale dla takich mużdżków jak ... nie no, żartuję

LPG>ALL w sytuacji 1.6 zł/4.15 zł bez względu nawet na to czy za miliard czy za minimum heheh

Lionheart
25-05-2009, 18:23
http://moto.wp.pl/gid,11158728,img,11158729,page,11,title,Raport-DEKRA-2009-Auta-najmniej-awaryjne,galeriazdjecie.html

a to dla tych kochasiow VW ;>

To nie Twój model Citroena?? :p

Panowie jakieś sensowne opinie oparte na faktach o Audi A3 1,8 w benzynie z turbo, około 240 KM?? Coś w tym stylu np.:

http://otomoto.pl/audi-a3-240-km-jedyny-taki-model-C8587670.html

vega
25-05-2009, 20:54
samochod wyzylowany, do palowania, nie nadaje sie do sprawdzenia w podrzednym warsztacie, tylko w jakims specjalistyczym garazu :D bierz 1.8T bez zadnych przerobek, zajebisty silnik.

Piter
26-05-2009, 07:30
http://moto.wp.pl/gid,11158728,img,11158729,page,11,title,Raport-DEKRA-2009-Auta-najmniej-awaryjne,galeriazdjecie.html

a to dla tych kochasiow VW ;>
Bo najpierw jest VW, a potem cała reszta :D :D :D :D

texet
26-05-2009, 08:41
po prostu mit o niesamowitej niemieckiej bezawaryjnej motoryzacji jest smieszny :D przekazany poczta pantoflowa i tyle

jesli chodzi o bezawaryjnosc na czele stoja japonce ;>

Piter
26-05-2009, 09:00
Taa, a jakbyś zadał sobie minimum trudu i dokopał się do tego raportu, a nie do jego JEDNEJ kategorii zaprezentowanej na wp, to byś pewnie zauważył, że w 13 z 21 kategorii wygrały auta niemieckie. Czego niestety zapomniano dodać na wp.pl ;) Z czego Audi A6 ma tytuł "Best of All", a pełny tytuł raportu Dekry na 2009 to: "Niemieckie auta ponownie najlepsze".

I czy to się tutaj niektórym podoba, czy też nie, tak po prostu jest i koniec.

http://93.179.208.98/p/dekra_report.zip

YouZacK
26-05-2009, 09:11
pwned :)

benny|rA
26-05-2009, 13:37
Uff, czyli kochasie VW moga spac spokojnie !
Thank You Lord :D

Piter
26-05-2009, 13:40
Maj pleżer ! :D Maj frjend :D

texet
26-05-2009, 14:22
nie nie panowie powoli, piter zagalopowales sie, ja mialem na mysli samochody dostepne cenowo dla zwyklego szarego polaczka, chyba mi nie powiesz ze AUDI A6 to samochod na srednia polska kieszen, poza tym AUDI a VW to co prawda jeden wlasciciel ale marki rozne ;)

fakt w tym linku ktory ja pokazalem, jest prosiak cayenne ale oprocz tego sa normalne wozy

Minicars/small cars: The class for the mileage range 1 (0 – 50,000 km) was topped by the Renault Clio III, Toyota Aygo and Mazda 2.

The Toyota Prius, Ford Focus and Mazda 3 took the top slots in the mileage range 1 class <--- no i gdzie ten niesamowicie niezawodny golf?

widze tylko cos takiego

In the mid-mileage range class, the VW Golf V, Mazda 3 beat the Skoda Octavia, and in the mileage range 3 class the Skoda Octavia, Ford Focus and VW Golf V came out top.

i nie za bardzo wiem co maja na mysli

Medium-sized cars: The Saab 9-3 beat the Audi A4 and Toyota Avensis to top spot in the mileage range classes 1 and 2, whereas the Audi A4 (a repeat of last year) led the field in the mileage range 3 class, ahead of Toyota Avensis and Mazda 6.

chodzi mi tylko o to jak ludzie oceniaja MARKE samochodu, skoro VW to niemiec, a niemiec = niezawodny to vw = niezawodne a jest to bzdura bo na dobra sprawe marka VW nie jest na szczycie samochodow niezawodnych

nie lubie stereotypow, ot co a jak slysze cos w podobie, gdy nie wiem no np mi zepsuje sie samochod, AAA BO TO FRANCUZ, (albo BO TO ALFA), ONE TO SIE TYLKO PSUJA

a jak przyjedzie jakis zdezelowany niemiec, to no bywa, przeciez to tylko samochod, ma prawo sie popsuc!

smiac mi sie chce z takiej naiwnosci :D

Piter
26-05-2009, 14:30
Każdy widzi to co chce widzieć ;) Ja widzę że 13 z 21 kategorii wygrywają auta niemieckie ;) Taki też jest tytuł w raporcie.
In the mid-mileage range class, the VW Golf V, Mazda 3 beat the Skoda Octavia, and in the mileage range 3 class the Skoda Octavia, Ford Focus and VW Golf V came out top.

i nie za bardzo wiem co maja na mysli

To że od dwóch lat test jest realizowany w 3 klasach przebiegu - do 50tys. , 50-150 i powyżej 150 tys. Wszystko pisze w raporcie.

Tak więc Texet, nie spinaj się, Niemcy wymiatają i tyle i nic na to nie poradzisz. :P

texet
26-05-2009, 14:48
nie zrozum mnie zle, lubie niemieckie marki, sam chetnie przytulil bym nowa TTke czy A5, nie mowiac o bmw z4, e-38, e46, czy serii 1, konczac na c-klassie, slk

po prostu uderzam w tych uzytkownikow, samochodow niemieckich ktorzy uwazaja ze ich samochody sa tak niezawodne ze moga leciec w kosmos, a zamiast spalin wydzielaja tlen i sa wydajniejsze niz dolina rospudy, rozumiem ze kazdy na swoj woz zarobil sam i sam go utrzymuje, ma prawo mowic o nich w samych superlatywach ale w pewnym momencie po prostu robi sie to po prostu smieszne i nieprawdziwe

najbardziej mnie irytuje jak slysze od goscia, ktory jezdzi jakims niemieckim klekotem ktory powinien byc dawno zezlomowany o tym ze francuskie auta to taki badziew ze w zyciu by nie kupil

Piter
26-05-2009, 16:11
Hehehehe :) Luźno Texet, ja tylko znalazłem pełen raport Dekry, o którym ten dziennikarz zapewne nie miał pojęcia. No mnie by szczerze mówiąc zdziwiło, że nie ma żadnej niemieckiej fury w tym zestawieniu nomen omen sporządzonym przez niemiecką organizację ;)

NOX5TRON
26-05-2009, 22:36
To nie Twój model Citroena?? :p

Panowie jakieś sensowne opinie oparte na faktach o Audi A3 1,8 w benzynie z turbo, około 240 KM?? Coś w tym stylu np.:

http://otomoto.pl/audi-a3-240-km-jedyny-taki-model-C8587670.html

czysta A3 19T - 150 KM, to co daja w tym linku to jest tuning i cholera wie jak jest zrobiony. poza tym wyciskanie koni z sinnika troche na sile, nadwyreza go dosyc moznoc, i nie uwierze ze nie. ciekawe ile najezdzone na tunignu ile wczenisje nalatane itp. przedewszystkim sciezka diagnostyczna i odczyt z komputera o ile sie da.

Diablo
27-05-2009, 20:01
Hmm 4x4 to chyba bardziej 1.8T tyle, że w wersji 180KM, bo s3 to to raczej nie jest. Gość pisze, że to dłubanka VTG to podejrzewam, że ravzej jest dobrze zrobione, no chyba że koleś tylko tak se napisał.
Lion jak Cię interesuje A3 z mocą 200KM + to rozejrzyj się za s3 tyle, że do tych 22k trzeba z 10 dorzucić :)

edit: hadwao jak tam z tymi fotami?

Lionheart
27-05-2009, 21:03
Spoko chłopaki, to Audi z linkacza było przykładowe :] W razie W skłaniam się własnie ku zwykłym, nie podrasowywanym audiczkom 1.8
Diablo, wiadomo, że S-kę bym brał, jakbym miał tyle kaski :D Najlepiej S3 2.0 TFSI 265 KM (195 kW) quattro
Jak tak patrzę u producenta na stronkę to tu widzę np. 1.8 TFSI, quattro 160 konne :D miło
I nie ma to jak, hehehe, 5.0 FSI z RS6 :p

texet
31-05-2009, 13:43
padal okrutny deszcz, zaby takie ze az ciezko opisac...
...a typiara zostawila szyberdach w swoim nowiutkim audi a6 w czarnych skorach otwarty :D to sie zdziwi jak wsiadzie do fury :DDDDDDDD

Lionheart
31-05-2009, 14:07
padal okrutny deszcz, zaby takie ze az ciezko opisac...
...a typiara zostawila szyberdach w swoim nowiutkim audi a6 w czarnych skorach otwarty :D to sie zdziwi jak wsiadzie do fury :DDDDDDDD

Najlepiej jakby "zalało do pełna" i przestało padać nim właścicielka wróci :p Miała by pewnie zagwozdkę, skąd i co jej w aucie cieknie wewnątrz :p

-=cycor=-
31-05-2009, 14:16
http://img46.imageshack.us/img46/3536/sdc10414m.jpg

Moja fura, 1500km, mało pali i ogólnie jest zaje ;D

texet
31-05-2009, 15:29
Najlepiej jakby "zalało do pełna" i przestało padać nim właścicielka wróci :p Miała by pewnie zagwozdkę, skąd i co jej w aucie cieknie wewnątrz :p

wiesz no, podejrzewam ze ten szyberdach ejst otwarty od wczoraj, bo fura sie nie ruszala dzisiaj, :D a padalo tak juz ze 3-4 razy mocniej/slabiej ale walilo :D pare h raz to nawet grad cisnal :D

Piter
01-06-2009, 09:23
http://img46.imageshack.us/img46/3536/sdc10414m.jpg

Moja fura, 1500km, mało pali i ogólnie jest zaje ;D

KMać. Też miałem iść i mi się nie chciało. Wystarczyła jedna fotka, żebym pożałował. :(

-=cycor=-
01-06-2009, 13:14
Ta fota to pikuś, slaby aparat mialem i nie umiem zdjec robic, lepiej ogladac bylo ;D

Niezaluje ze tam pojechalem :) Prze wypas byl.

-=cycor=-
02-06-2009, 22:28
Takie pytanie dla osób siedzących w tym temacie, co mozecie powiedziec o nowym VW Scirocco ? Fajne to to ?

stanik
02-06-2009, 23:15
http://www.youtube.com/watch?v=HQ7R_buZPSo
http://www.youtube.com/watch?v=rs-jAImScms&feature=related
;))

Diablo
03-06-2009, 20:47
Z serii ustrzelone na mieście ;]

Carina albo corolla...

http://mefi.nazwa.pl/diablo/albums/userpics/10001/DSC00018.JPG

http://mefi.nazwa.pl/diablo/albums/userpics/10001/DSC00016.JPG

http://mefi.nazwa.pl/diablo/albums/userpics/10001/DSC00017.JPG

Jakiś mutant :D

-=cycor=-
06-06-2009, 16:40
Taka przestroga dla tych co :
http://www.youtube.com/watch?v=bdcKkc1z7lM


Moja laguna stała na chodniku, wina babki co jechala autem po prawej.

http://img168.imageshack.us/img168/6291/sdc10554.jpg

Tak to wyglada z bliska ale nie oddaje wszystkiego,
http://img269.imageshack.us/img269/5658/sdc10558.jpg

Bilans : 2 auta do kasacji, 3cie w ciezkim stanie (golf za moim autem) dostal strzala od mojej laguny bo babka dosyc szybko na nia najechala a wbity bieg i reczny nie pomogly xD

Tak ze nie trzymajcie aut na chodnikach :D

consequenc[e]
06-06-2009, 16:47
Albo trzeba zmienić egzamin na prawko dla płci pięknej...

-=cycor=-
06-06-2009, 16:50
;664379']Albo trzeba zmienić egzamin na prawko dla płci pięknej...

Jak dostanie rachunek to jej sie odechce jezdzic :)

texet
06-06-2009, 18:12
Jak dostanie rachunek to jej sie odechce jezdzic :)

z jednej strony tak, ale z drugiej strony cycu musisz czekac az auto poskladaja do kupy, tracic czas na ubezpieczalnie etc

Sveg
06-06-2009, 18:13
po pierwsze zmień opony na letnie, a po drugie chodniki są dla pieszych /taki żarcik ;p/

-=cycor=-
06-06-2009, 18:58
z jednej strony tak, ale z drugiej strony cycu musisz czekac az auto poskladaja do kupy, tracic czas na ubezpieczalnie etc

Silnik wyrwany, cala rama przestawiona, wszystko pourywane, raczej do kasacji idzie :( A jak dadza lipne pieniadze to serwis i niech zrobia na koszt jej ubezpieczenia.

sveg : jak by byly letnie to straty duzo wieksze by byly xD

mando
07-06-2009, 10:06
Heh... jak gosc mi porysowal samochod kilka miesiecy temu to bylem wsciekly. Gdyby ktos mi wjechal jak Tobie to bym chyba leb urwal na miejscu. K* srodek miasta.
Heh.


Subaru Impreza... Coupe (http://collegecars.files.wordpress.com/2008/06/car_photo_264426_25.jpg)
Photoshop ale co tam. W 2010 nadchodzi schylek kariery BMW M3 ;). Samochod zaprojektowany do spolki z Toyota. Dwie wersje
2.0 z napedem na tyl
2.5 AWD

Od dzisiaj zaczynam odkladac z kieszonkowych :D

-=cycor=-
08-06-2009, 23:09
Takie pytanie, na allegro takie same laguny stoja 15-17 tys, jest jedno ale, z przebiegiem ok 200 tys lub wiecej. Moja ma ... miala 76. Wymieniane cale hamulce i lozyska z przodu, poza tym nic nie robione, ile wolac za jej wartosc ?

texet
09-06-2009, 01:30
przed chwileczka zdmuchnalem taka alfe, http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8672760 jak swieczke, bez podejscia byla nie wiem z jakim silnikiem tylko :D

cordis
09-06-2009, 05:40
Takie pytanie, na allegro takie same laguny stoja 15-17 tys, jest jedno ale, z przebiegiem ok 200 tys lub wiecej. Moja ma ... miala 76. Wymieniane cale hamulce i lozyska z przodu, poza tym nic nie robione, ile wolac za jej wartosc ?

do zrobienia jest za 4-5 tys, a dostaniesz za nia teraz okolo 5tys
bardzies sie oplaca zrobic i potem opchnac jako niebite :P

consequenc[e]
09-06-2009, 08:14
przed chwileczka zdmuchnalem taka alfe, http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8672760 jak swieczke, bez podejscia byla nie wiem z jakim silnikiem tylko :D

Pewnie 2.0TS 155KM :) 3.0 V6 nie dałbyś rady ;)

texet
09-06-2009, 08:43
ta, widlak by mnie wciagnal nosem bez dwoch zdan, ale nie znam tych alf i nie wiedzialem co tam siedzi, dlatego tez pokazalem ta wersje, swoja droga, jest brzydka strasznie :D


to na modlinskiej bylo mialem cicha nadzieje ze go pocisne, ale nie zdziwilbym sie jakby bylo odwrotnie, jakis lepek prowadzil,i rzucalo nim po calym pasie, musialem wiac ze srodka na prawy, knock out od samego startu i to gruby

imper
09-06-2009, 08:56
Brzydka z przodu ale piękna z tyłu IMO. No ale nie miałeś za bardzo możliwości popatrzeć :P

texet
09-06-2009, 09:12
alfy ogolnie mi sie podobaja(brera <3) wnetrze jest po prostu klasa, i jeszcze jedna rzecz, ta 3.2 V6 ktora chyba(?) pozlacali nawet, otwierales maske a tam magia :D

herett
09-06-2009, 10:39
to na modlinskiej bylo mialem cicha nadzieje ze go pocisne, ale nie zdziwilbym sie jakby bylo odwrotnie, jakis lepek prowadzil,i rzucalo nim po calym pasie, musialem wiac ze srodka na prawy, knock out od samego startu i to gruby
W życiu bym nie pomyślał, ze autobusy mpk takie cuda potrafia robić. Mam nadzieję tylko, że miałeś skasowany bilet.

Salas
09-06-2009, 10:47
W życiu bym nie pomyślał, ze autobusy mpk takie cuda potrafia robić. Mam nadzieję tylko, że miałeś skasowany bilet.

owned : D

consequenc[e]
09-06-2009, 12:18
wnetrze jest po prostu klasa

Mojej też mi się podoba:

http://www.polskajazda.pl/foto/foto-zoom/hajper5.jpg


ta 3.2 V6 ktora chyba

~250PS. U nas jeździ parę sztuk 156 3.0 V6 24V (seryjnie tam nie było tego silnika, max 2.5 V6 24V 192KM, przekładali ze 166) w tym uturbione 300KM+

-nooth-
09-06-2009, 12:48
;664636']
U nas jeździ parę sztuk 156 3.0 V6 24V (seryjnie tam nie było tego silnika, max 2.5 V6 24V 192KM, przekładali ze 166) w tym uturbione 300KM+

zapomniales o wersji GTA, ktora miala silnik 3.2 i 250km w serii.

consequenc[e]
09-06-2009, 12:52
O GTA nie zapomniałem :) 156 GTA od 'zwykłej' 156 widać od razu - ja mówię o takich, które nie mają oznaczeń.

Abadon1
09-06-2009, 16:51
text może jedź na jakies 1/4 mili bo z tego co tu widze to wszystkich killujesz! ;)

texet
09-06-2009, 18:49
kwestia trafiania na slabsze wozy....

... i nie mowienia ze ostatnio S-klassa 500 dmuchnela mnie tak straszliwie mimo ze koles chyba nie ogarnal ze go podpuszczam :D

moze inaczej, nie daje sie podpuscic i sam nie podpuszczam ludzi w wozach ktore wiem ze sa szybsze(no chyba ze to jakis potwor to tylko po to zeby uslyszec jak chodzi z gazem w podlodze) :D ot co, najwyzej natne sie na jakiegos cichociemnego i tyle :D

cordis
09-06-2009, 20:28
mam wrażenie, że niektórzy z Was, nawet bez Waszej wiedzy, przekroczyli cieniutką granicę pomiędzy kierowaniem pojazdem a sportem.
Dopóki się traktuje prowadzenie samochodu jak sport, nigdy nie będzie się dobrym kierowcą, a cichy głos mówiący 'wyprzedź go, jesteś lepszy' jest gwoździem do trumny.

powodzenia więc w dojrzewaniu :)
dobrym lekarstwem jest stłuczka z własnej winy/głupoty, życze Wam żebyście dojrzeli do prowadzenia samochodu w inny sposób :)

a najgorszy jest burak w nowym aucie od taty, z prawkiem od całego roku, który myśli że jest królem szos.

nie pije do nikogo z osobna, ale niekiedy jak sie czyta Wasze poczynania to sie w człowieku gotuje :)

///ed
miałem zreszta niedawno okazje 'porozmawiac' z debilem którego ze swiezym prawkiem zatrudnili w pizzerii, krótko po tym, jak mnie mało nie rozjechał jak byłem z psem.
jeśli tam jeszcze pracuje to bedzie jezdził ostrożniej

fuX
10-06-2009, 09:08
Zgodzę się z cordisem, uważam, że kary za drastyczne przekraczanie predkości są zbyt niskie szczególnie w terenia zabudowanym, 500 zł i 10 pkt to za mało.
Za drastyczne uważam, w mieście powyżej 100, i na trasie powyżej 140 :P

NOX5TRON
11-06-2009, 10:48
Zgodzę się z cordisem, uważam, że kary za drastyczne przekraczanie predkości są zbyt niskie szczególnie w terenia zabudowanym, 500 zł i 10 pkt to za mało.
Za drastyczne uważam, w mieście powyżej 100, i na trasie powyżej 140 :P

powinni zrobic to co w skandynawii - mandaty adekwatne do zarobków, bo u nas co? taki biznesmen z rady nadzorczej dostaje 30 tysi miesiecznie i mandatu 500 pln, zal.

Abadon1
11-06-2009, 22:17
Zgodzę się z cordisem, uważam, że kary za drastyczne przekraczanie predkości są zbyt niskie szczególnie w terenia zabudowanym, 500 zł i 10 pkt to za mało.
Za drastyczne uważam, w mieście powyżej 100, i na trasie powyżej 140 :P

Darku! ja się nie zgodze, pełno jest takich przykładów w naszej rzeczywistości, ze mamy teren zabudowany, jebutną prosta i 3 domy gdzies za krzakami, więc powiedz mi ze bedziesz jechac przepisowo, nie wyprzedzisz jak przed toba dziadzia wyjedzie pozwiedzac?:)

mandaty powinny być dawane tym osobą które tamują ruch bo zamiast jechac 90 jak bóg przykazł bądź te 100km/h poza zabudowanym to sie skurwiele wleką... ludzie za nim sie wkórwiaja i zaczynaja wyprzedzac taka prawda:P

-YouR_SelF-
12-06-2009, 00:50
Srawda, dopoki wszystko idzie zgodnie z planem, to mozna zapierdalac i 200, ale chodzi o sytuacje nieprzewidziane, sruba niedokrecona, dzik przechodzacy przez ulice, dzieciak biegajacy po ulicy albo jak ci sie "raczka omsknie". A ze sytuacje nieprzewidziane sa nieprzewidziane, to zapierdalanie fura jest kretynskie, debilne, prostackie, i kto mysli ze "ogarnie" boka przy 120 albo "ominie" jak mu ktos wyjedzie przed mache, to powinien kupic sobie w sklepie kwintala inteligencji. Bo sie nie ogarnie i nie ominie. Jak komus brakuje wyobrazni, to w necie jest sporo zdjec ludzi po dzwonach. Ja np nie chce, zeby moja dziewczyna miala reke zlamana w 5 miejscach, wgniecenia na czaszce i zeby jej oko od tego wyplynelo. Dlatego jezdze wolno.
A jak komus wrazen brakuje to niech se kurwa hobby znajdzie, ew zostaje rallycross.pl. pozdro.

fuX
12-06-2009, 06:43
Darku! ja się nie zgodze, pełno jest takich przykładów w naszej rzeczywistości, ze mamy teren zabudowany, jebutną prosta i 3 domy gdzies za krzakami, więc powiedz mi ze bedziesz jechac przepisowo, nie wyprzedzisz jak przed toba dziadzia wyjedzie pozwiedzac?:)

mandaty powinny być dawane tym osobą które tamują ruch bo zamiast jechac 90 jak bóg przykazł bądź te 100km/h poza zabudowanym to sie skurwiele wleką... ludzie za nim sie wkórwiaja i zaczynaja wyprzedzac taka prawda:P

Poruszyłeś zupełnie odmienny problem, ludzi którzy w ogóle nie powinni prowadzić auta, tych "nie dojebanych", tych którzy nie wiedza, że w Polsce mamy ruch prawostronny, jeżdżą po 200 km/h, czy w ogóle nie stosują sie do przepisów o ruchu drogowym itd itd, ale potencjalny policjant nie wie z kim ma doczynienia, czy z oszołomem jadącym 200, czy jadącym 45 km/h lewym pasem z Gdańska do Krakowa.
Do tego można dołożyć jeszcze, jebanych przedstawicieli handlowych, w nie swoich autach, rowerzystów wjeżdżających na pszejścia dla pieszych, albo jadących po trasach szybkiego ruchu, motocyklistów jeżdżących po 200 od światła do światła, dostawców pizzy i całą reszte oszołomów, którzy niestety mogą korzystać i mają uprawnienia do korzystania z dróg, jak również uprawnienia do prowadzenia w/w pojazdów. Oczywiście policja ma "jakieś" narzędzia do walki z nimi wszystkimi, przy okazyjnie oczywiście łupiąc tych, którzy uważaja siebie za najlepszych kierowców, takich którzy tylko lekkko naginają przepisy, albo je świadomie łąmia, twierdząc że im i nikomu innemu nic sie nie może stać, bo oni wiedzieli i panowali nad sytuacją.
Otóż gówno prawda, każdy może zajebać, w każdych warunkach i to zawsze będzie WYPADEK, przez przypadek, za szybko jechał, za blisko, za póżno wyjechł, ktoś wyszedł, wyskoczył pies, czy łoś, czy jechał za wolno jakiś łoś, itp, itp..
Jeden wyciągnie wnioski (jak nie zrobi sobie czy komus krzywdy, jeżeli będzie miał możliwośc je wyciągnąć :D ), a drugi nie i dlatego policji potrzebne są narzędzia do walki z tym wszystkim, a co za tym idzie i zajebiste kary, co by pouczać, persfadować, łagodzić zapędy debili, tylko żeby to było skuteczne musi się trwale w świadomości delikwenta odłożyć, np. zabraniem lejcy, grzywną za drastyczne przekroczenie 2000 zł i 20 pkt, odebraniem pojazdu. :D:D:D: w skrajnych przypadkch.................

Pablo
12-06-2009, 07:27
[...]
Do tego można dołożyć jeszcze, jebanych przedstawicieli handlowych[...]

:D Czas to pieniadz:p Czasem zyskanie tych 10-15min. na 100km ma znaczenie.

sodlu
12-06-2009, 07:41
http://www.youtube.com/watch?v=CpE_IA3oows :D skill

fuX
12-06-2009, 07:57
:D Czas to pieniadz:p Czasem zyskanie tych 10-15min. na 100km ma znaczenie.
Tu sie należy sprostowanie, większość z racji wykonywanej pracy, czyli konieczności jazdy po świecie, jest bardziej kierwcą niż handlowcem :D:D:, dlatego dla tej grupy wprowadziłbym, obowiązkowe badania psychotechniczne, pozwalające na uzyskanie świadectwa kwalifikacji, które pozwala na zawodową jazdę samochodem z prawem jazdy kategorii B :D:D:D

(Kiedyś było coś takiego i za nim przystąpiłem do pracy i dano mi auto warunkiem, było uzuskanie takiego świadectwa, niewiem czy jest coś takiego dziś)

Pablo
12-06-2009, 08:41
Nie we wszystkich firmach:p

texet
12-06-2009, 10:07
jezeli ktos przestrzega polskich przepisow drogowych ktore sa w wiekszosci IRRACJONALNE, niech kupi sobie ku... kucyka i wio

w .de tez wiecznie doginaja na autostradach co jest swietnym dowodem ze to NIE predkosc zabija, a tu widze ze wszystko stacza sie do predkosci

ktostam mowil cos o losiach, krowach, srubach etc. jak ci cos takiego wyskoczy przed mache to i przy 60 nie wyhamujesz a jak sruba odpadnie to tez raczej wtopa, poza tym to cale PIE....o nie lamaniu przepisow jest po prostu az smutne, chyba czas chlopaki zebyscie sprzedali furmany a pieniazki przelali do rydza na konto, nawet on je lepiej spozytkuje

znalezly sie dziewice orleanskie ktore w majestacie prawa beda edukowac, widze ze niepokalane poczecie nie mialo miejsca tylko raz, JEZUS przy was to ku.... bandzior

cordis
12-06-2009, 10:33
nie napisalem ani słowa o przepisach, tylko o młodocianych idiotach ktorzy uwazaja sie na Bogów za kierownicą, a tak naprawde ich skill jest zerowy.

texet
12-06-2009, 10:40
nawiazywalem do kilku postow nie tylko twojego

duzo lepszym rozwiazaniem zamiast kretynskich przepisow i debilnych mandatow byloby podnoszenie skilla kierowcow to niestety trzeba robic juz indywidualnie, a i tak potem obowiazuja cie zjebane przepisy typu 60 na 3 pasmoweczce BO SRODEK MIASTA

-nooth-
12-06-2009, 11:47
imo texet ma racje, doczepiacie sie do predkosci jakby nie wiem co sie dzialo, sami nie lamiecie przepisow ? nie wierze ze kazdy jezdzi 50km/h w miescie. Druga sprawa to ta, ze czasami zbyt wolna jazda staje sie niebezpieczna.

Sa w Polsce miejsca, ze nie pojechalbym wiecej niz 50 a sa takie ze jade i 220, i czy to czyni ze mnie automatycznie pirata i morderce? o_O

-YouR_SelF-
12-06-2009, 12:15
Jak ci sie srubka odkreci texet, to lepiej jechac wtedy 70 a nie 120. I jest zajebista roznica wtedy. I ja sobie modlinska prawym pasem jezdze 70, a inni zapierdalaja 120. Ale ja sobie nie wyobrazam bezpiecznej jazdy po tych koleinach i ze swiadomoscia, ze wlasnie tu w okolicach czesto dziki na droge wyskakuja.

Co do przyczyn wypadkow, roznic miedzy .de a .pl :
my mamy chujowe drogi, tutaj jak chcesz zmienic pas, to cie bujnie na koleinach 100 razy w lewo i prawo, zanim skonczysz robic ten podstawowy manewr. Pozatym predkosc -> autostrady itd ok, ale kurwa slalom miedzy furami, wychylanie sie zza autobusu w ostatniej chwili i go wyprzedzanie to jest straszna glupota. W PL dresy golfami zapierdalaja, bo nie ma gdzie sie "rozladowac". Ostatnio jest lepiej, bo te ich wyscigi na cwierc dresa sie rozwinely, i wiecej takich imprez jest. W .de chcesz pojezdzic, to idziesz na tor, wypozyczasz jakies Porsche i smigasz. A autostrady sa do przemieszczania sie. A zauwazcie, ze tam jak jest ograniczenie poza autostradami do 60, to sie jezdzi 60. I sa akcje, ze jak przekroczysz spida, to jakis obywatel cie moze sledzic i nakablowac policji ze za szybko jezdzisz.
To jak z pozwoleniem na bron. Dorosly (odpowiedzialny) moze ja miec, i nic sobie nie zrobi. Dzieciak (symbol polaka) sobie predzej czy pozniej w jaja strzeli. Serio uwazacie, ze mamy warunki (drogi, samochody) do bezpiecznej szybkiej jazdy, jak niemcy?

I ta nieszczesna predkosc: wiadomo, jak sie ma fure, ktora 0-200 kph robi w 10-20s, no to jazda 200kph nie jest niczym szczegolnym, bo sie rozpedzi i wyhamuje na odcinku 200m. Ale ja caly czas mowie o sytuacjach nieprzewidzianych, a WTEDY lepiej jechac wolno. Realia takie sa, ze na naszym zadupiu nie da sie bezpiecznie upalac i tyle.

texet
12-06-2009, 12:33
modlinska ponizej 100km/h nie mam zamiaru jezdzic, ograniczenie do 60 na tej drodze jest kolejnym debilizmem polskiego prawa obowiazujacego na drodze, dziki dzikami laza sobie tu i tam, ale odrazu widac panike jak sa dziki wiec kazdy zwalnia

otoz to jakby na autostradach(no tak zyjemy w polsce, co ja mowie) nie bylo ograniczenia predkosci, jak w .de to kazdy by sobie doginal na A4 a po miescie jezdzil spokojnie, niestety ograczenia na trasach sa SMIESZNE przy mozliwosciach dzisiejszych wozow i nadaja sie raczej do czasow sarmatow ktorzy na swoich kobylach szybciej zapierdalali do karczmy, niestety to sie nigdy nie stanie, bo mamy bande debili u wladzy ktorzy ludzi jadacych szybciej niz pozwalaja przepisy, traktuja na rowni z mordercami i gwalcicielami

jest roznica miedzy slalomem w srodku miasta na pelnej pizdzie a jadacymi stala predkoscia lewym pasem np modlinska(skoro juz jest tu jej tyle) 120, i jak dla mnie ta roznica jest spora, w mandatach pewnie tez, ten miszcz slalomu dostanie 100zl i 1 pkt karny za zmienianie pasow ruchu bez kierunkowskazow, a ty za 120 na 60 dostaniesz 1000zl i 10 pkt, pomimo ze w tamtym miejscu to w zupelnosci predkosc BEZPIECZNA

co do sytuacji nieprzewidzanych to troche zalatuje kawalkami dla glodnych zolwii, bo na dobra sprawe to gdyby tak sie obawiac tych "przypadkow" to nie wychodzilbys z domu bo takowe moga zdarzyc sie wszedzie i o kazdej porze, oczywiscie pewna ostroznosc ktora powinna cechowac kazdego kierowce jest jak najbardziej wskazana,

Piter
12-06-2009, 13:18
Ja mam A4 pod nosem i jak mnie wkurw rozsadza to sobie przywale buta do Gliwic i z powrotem, to potem po mieście spokojnie jeżdże.
Z ograniczeniami prędkości to u nas to niestety śmiech na sali jest. Ze światłami w dzień też - jakbyśmy qrwa na jakimś kole podbiegunowym byli. Prawda jest taka, że jak ktoś w ciebie ma przywalić, to przywali nawet jeśli byś miał 2000 Wat z przodu.

Tak BTW to trzeba by się kiedyś na jakiś tor umówić, tyle że szukałem swego czasu w cholere jakiegoś cennika w Kielcach czy Poznaniu i za diabła znaleźć nie mogłem. Nie wiecie ile karnecik kosztuje może i czy można jeździć sobie po tych torach poza że tak powiem i tak nielicznymi imprezami ?

vega
12-06-2009, 13:28
texet, rozbijesz sie kiedys, to zmienisz podejscie, uwierz mi, wszystko przed Tobą :D a działa to w 99% przypadkow

mando
12-06-2009, 13:48
To tak w temacie...
Dzisiaj rano z pracy mnie wyslali zebym gdzies pojechal. Przede mna sunie lsniacy Yaris a przed nim jakis Land Rover, wszyscy jada "przepisowo". Land Rover zatrzymuje sie na swiatlach, baba z Yarisem jechala za blisko... i buh
Jedna trzecia maski znalazla sie pod zderzakiem Land Rovera. Poduszka wystrzelila, caly przod zmasakrowany, domyslam sie ze silnik tez powaznie uszkodzony. A Land Rover.. no to sami mozecie sie domyslic
Zawsze kiwam glowa jak widze kretynow co jezdza za jeepem/vanem/autobusem i trzymaja dystans w okolicach 1-1.5 metra

Terminator'e
12-06-2009, 13:59
a ja mysle, ze TXT po to tyle pisze, zeby byc lepszym kierowca i zanim on się rozbije to forum unreal pl zostanie sformatowane

nie no, chyba ponioslo mnie troche : >

Piter
12-06-2009, 14:08
nie no, chyba ponioslo mnie troche : >
Trochę ;)

Osobiście uważam, że Txt ma SPORO racji w tym o czym pisze.
Po drugie - czy jedziesz 30 czy 130 to i tak możesz zginąć, bo ktoś w ciebie przypierdoli jadąc 200. Proste.

Zatem jak kurna zginąć, to w piuropuszach ognia i fontannie beny. Ot co ;)

Terminator'e
12-06-2009, 14:14
ależ ja nie życzę TXTowi niczego złego,
choć strasznie ciężko mi idzie na serwie Neo przeciwko takiemu jednemu fejkowi : >

mmkg
12-06-2009, 16:01
moim zdaniem to:
1. W Polsce nie ma dróg
2. nie dorośliśmy do jezdzenia wozami o takich osiagach, jakie dzisiejsze auta maja
3. brak kultury kierowcow
4. jak ktos chce sie rozwalic pedzac po miescie 200 to niech ginie sam nie narazając innych, ale nawet jakby chcial to nie moze tego zagwarantowac
Ktos wspominal o tych co sie wloka ze są be i wogule, to jest wlasnie brak szacunku do innych, kazdemu sie wydaje ze jest jedynym prawowitym wladca szosy i chociaz mnie oni tez wkurzaja to maja prawo jezdzic sobie jak tylko chca, chocby to bylo 20 km/h. Tez mam czasem ochote wsiasc do auta pojedzic sobie bez przyczyny, posluchac muzy, poobczajac co sie dzieje dookola i jade se wolno bo tak mi sie podoba, nigdzie nie zapierdalam ani mi sie nie spieszy, na pelnym luziku. Wtedy jak widze ze typ jedzie za mna taki nerwowy, jakby byl na wyscigu, wyskakuje na drugi pas jak jest tylko chwile wolny i dopierdala do konca to se mysle: zal.ru:)

fuX
12-06-2009, 17:48
modlinska ponizej 100km/h nie mam zamiaru jezdzic, ograniczenie do 60 na tej drodze jest kolejnym debilizmem polskiego prawa obowiazujacego na drodze, dziki dzikami laza sobie tu i tam, ale odrazu widac panike jak sa dziki wiec kazdy zwalnia

otoz to jakby na autostradach(no tak zyjemy w polsce, co ja mowie) nie bylo ograniczenia predkosci, jak w .de to kazdy by sobie doginal na A4 a po miescie jezdzil spokojnie, niestety ograczenia na trasach sa SMIESZNE przy mozliwosciach dzisiejszych wozow i nadaja sie raczej do czasow sarmatow ktorzy na swoich kobylach szybciej zapierdalali do karczmy, niestety to sie nigdy nie stanie, bo mamy bande debili u wladzy ktorzy ludzi jadacych szybciej niz pozwalaja przepisy, traktuja na rowni z mordercami i gwalcicielami

jest roznica miedzy slalomem w srodku miasta na pelnej pizdzie a jadacymi stala predkoscia lewym pasem np modlinska(skoro juz jest tu jej tyle) 120, i jak dla mnie ta roznica jest spora, w mandatach pewnie tez, ten miszcz slalomu dostanie 100zl i 1 pkt karny za zmienianie pasow ruchu bez kierunkowskazow, a ty za 120 na 60 dostaniesz 1000zl i 10 pkt, pomimo ze w tamtym miejscu to w zupelnosci predkosc BEZPIECZNA

co do sytuacji nieprzewidzanych to troche zalatuje kawalkami dla glodnych zolwii, bo na dobra sprawe to gdyby tak sie obawiac tych "przypadkow" to nie wychodzilbys z domu bo takowe moga zdarzyc sie wszedzie i o kazdej porze, oczywiscie pewna ostroznosc ktora powinna cechowac kazdego kierowce jest jak najbardziej wskazana,

Napisał miszcz co juz jebnoł jakieś z z z z no dodam Ci kurwa trochę z 10 000 km, w zasadzie widział wiele, przezył jeszcze więcej, się zna sie wie, się mieszka w Tarchominie :D:D:D:D:D:D:D

Karaczanie chodzić nie umisz, a się za jeżdżenie wziołeś, do tej pory od siedzenia przy kompie dodgami do szkoły chodziłeś, a dziś Kubica w mordeczkę jogo mać.

Za nauke się weż trollu D::D:D

Diablo
12-06-2009, 18:44
Ja mam A4 pod nosem i jak mnie wkurw rozsadza to sobie przywale buta do Gliwic i z powrotem, to potem po mieście spokojnie jeżdże.
Z ograniczeniami prędkości to u nas to niestety śmiech na sali jest. Ze światłami w dzień też - jakbyśmy qrwa na jakimś kole podbiegunowym byli. Prawda jest taka, że jak ktoś w ciebie ma przywalić, to przywali nawet jeśli byś miał 2000 Wat z przodu.

Tak BTW to trzeba by się kiedyś na jakiś tor umówić, tyle że szukałem swego czasu w cholere jakiegoś cennika w Kielcach czy Poznaniu i za diabła znaleźć nie mogłem. Nie wiecie ile karnecik kosztuje może i czy można jeździć sobie po tych torach poza że tak powiem i tak nielicznymi imprezami ?

No na pewno o wiele łatwiej się ustawić na wódę :) Jeśli chodzi o tor to napewno można wynająć tyle że oprócz Ciebie śmigaja obce osoby, no chyba że tak jak mówisz, "nieliczne imporezy" zbierasz grupę dogadujesz termin becelujesz pewnie sporo więcej i masz tor zamknięty :)

texet
12-06-2009, 19:11
litosci 10k km to jebnalem dawno dawno temu, teraz cytryna nabilem juz 15k a mam go od grudnia