Podgląd Wiadomości
Stare 06-11-2013, 19:22   #3974
Xirios
Zarejstrowany
 
Xirios - Awatar
 
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 285
Rep P0wah: 12418
Xirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizasta
Facet na rozmowie o pracę:
- Gdzie Pan wcześniej pracował?
- Służyłem w armii.
- Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym?
- Owszem. Pół roku w Iraku, trzy miesiące w Afganistanie. Tam zdarzył mi się mały wypadek...
- To znaczy ?
- Mina pułapka urwała mi jaja...
- W porządku. Zatrudniam Pana. Proszę przyjść w poniedziałek na 10:00 do pracy.
Pana stanowisko będzie już gotowe...
- Na 10:00 ? Tak późno? Wie Pan, nie chcę być faworyzowany ze względu na moje kalectwo. Inni też pracują od 10:00 ?
- Wie Pan, w zasadzie zaczynamy pracę od 07:00, ale przez pierwsze trzy godziny drapiemy się tylko po jajach i zastanawiamy od czego by tu zacząć...
--------
Trzech logików wchodzi do knajpy.
- Dla wszystkich panów piwo? - pyta barman.
- Nie wiem.
- Nie wiem.
- Tak.
---------
Wymyśliłem buty zrobione z klocków LEGO. Teraz gdy nadepniesz na klocek już cie nie zaboli, po prostu zrobisz się wyższy.
---------
Gdy żul jedzie tramwajem, to tramwaj jedzie żulem.
---------
Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ kobieta była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnej pupy.
Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek...
----------
Największy problem nowych telewizorów z systemem Smart, sterowanym głosem pojawia się podczas oglądania meczu polskiej reprezentacji. Telewizor ciągle przełącza się na kanał pornograficzny dla gejów.
----------
Człowiek, który przechodząc przez ulicę jednokierunkową rozgląda się w obie strony to nie pesymista. To Rosjanin. Mieszkaniec Moskwy.
----------
Porwanie samolotu po rosyjsku:
- Poniedziałek. Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.
- Wtorek. Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.
- Środa. Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam.
- Czwartek. Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów. I pilotów.
- Piątek. Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana.
- Sobota. Do samolotu wpadł SPECNAZ. Z wódką. Balanga do poniedziałku.
- Poniedziałek. Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.
- Wtorek. Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. SPECNAZ się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.
- Środa. Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.
----------
Profesor podczas wykładu wścieka się na spóźnialskich:
- To nie są wykłady, to jest Wędrówka Ludów!
W tym momencie, mocno spóźniony wpada na salę czarnoskóry student. Prof wydaje się że wybuchnie, ale w końcu uspakaja się ze słowami:
- Panu wybaczam, pan z daleka...
Użytkownika Xirios nie ma obecnie na forum   Odpowiedz