unreal.pl  

Wstecz   unreal.pl > Off > LOL !!!

Odpowiedz
 
Narzędzia Tematu Ocena: Ocena Tematu: głosów 2, średnia 2,00. Tryby Wyświetlania
Stare 11-03-2002, 20:25   #1
Fanatyk
Guest
 
Wiadomości: n/a
Talking DOWCIPY :)

DOWCIPY O BLONDYNKACH

-Jak blondynka zabija ptaki?
-Rzuca je w przepaść.

Idzie blondynka, nagle widzi przed sobą wysoki mur. Stanęła. Stoi
cierpliwie, stoi, aż w końcu mur się zawalił i blondynka poszła dalej.
Jaki z tego morał?
-Mądry zawsze ustępuje głupszemu

-Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin?
-Na obu stronach kartki napisać: "Proszę odwrócić", a potem tę kartkę wręczyć blondynce.

-Co może uratować umierającą blondynkę?
-Transplantacja włosów.

-Dlaczego blondynka jest zdziwiona, gdy urodzi bliźniaki?
-Bo zastanawia się, kto jest matką drugiego dziecka.

-W jaki sposób zginęła blondynka podczas picia mleka?
-Usiadła na niej krowa.

-Jak blondynka zabija wigilijnego karpia?
-Wkłada go do wody i próbuje utopić.

-Co to jest 50 szarych komórek na plaży?
-50 blondynek.
-A 60 szarych komórek na plaży?
-50 blondynek i pies.

-Co blondynka robi rano?
-Wstaje z łóżka, myje się, robi makijaż, ubiera się i wraca do domu.

-Co otrzymamy po skrzyżowaniu blondynki i brunetki?
-Sztuczną inteligencję.

-Dlaczego blondynkom w pracy nie przysługuje przerwa na kawę?
-Dla firmy jest to nie opłacalne. bo po przerwie blondynkę trzeba od początku przyuczać do zawodu.

-Kiedy pewna 20-letnia stwierdziła, że ma siostrę-bliźniaczkę?
-To było wtedy, gdy po raz pierwszy spojrzała w lustro.

-Co powstanie, gdy do skorupki orzecha włoskiego włożymy mózg blondynki?
-Grzechotka.

-Kiedy blondynka ma dwie komórki mózgowe?
-Gdy jest w ciąży.

-Co mówi blondynka, gdy urodzi dziecko?
--Pyta: "Ojej, to naprawdę moje?".

-Dlaczego blondynki nigdy nie piją oranżady w proszku?
-Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do takiej małej torebki.

-Jaka jest różnica między mądrą blondynką, a UFO?
-Kilka osób widziało UFO.

-Dlaczego blondynka zmienia swojemu dziecku pampersa raz na miesiąc?
-Bo na opakowaniu jest napisane: "Do 20 kg".

-Skąd blondynki biorą dżem?
-Obierają pączki.

-Jakie ciasto najczęściej pieką blondynki?
-Sernik na zimno.

-Co robi blondynka, gdy się dowiaduje, że jest drugi raz w ciąży?
-Pyta męża, czy muszą po raz drugi wziąć ze sobą ślub.

-Co myśli blondynka wkładając spodnie-ogrodniczki?
-"A gdzie są kwiatki?".

Jasio idąc z mamą (blondynką!) zauważa kota i pyta:
-Mamo! Czy to kot, czy kotka?
-Kot. Nie widzisz, że ma wąsy?

-Czym się różni blondynka od papieru toaletowego?
-Papier toaletowy się rozwija.

-Co zrobić, żeby blondynka roześmiała się w sobotę?
-Opowiedzieć jej dowcip w poniedziałek.

-Co należy zrobić, żeby blondynce zaświeciły się oczy?
-Przystawić jej latarkę do ucha.

-Co robi blondynka, gdy jest jej zimno?
-Idzie do kąta, bo tam jest 90 stopni.

-Dlaczego blondynki liżą zegarki?
-Bo Tic-Tac ma tylko dwie kalorie.

-Dlaczego blondynka nie kupuje bułki tartej?
-Bo trudno ją posmarować masłem.

Blondynka umarła. Lekarze szukając przyczyny zgonu, otworzyli jej czaszkę i znaleźli w środku sznurek. Zastanawiają się: przeciąć, czy nie? Przecięli... i uszy jej odpadły.

Cała klasa blondynek. Nauczyciel pyta jedną z nich:
-Ile jest 2+2?
-Osiem - odpowiada blondynka.
-Dać jej szansę, dać jej szansę! - domaga się klasa.
Nauczyciel po raz drugi:
-Ile jest 2+2?
-Cztery.
-Dać jej szansę, dać jej szansę!

Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
-Proszę mnie ostrzyc, ale niech pan mi nie zdejmuje z uszu słuchawek walkmana, bo umrę.
Fryzjer zaczyna blondynce strzyc włosy. Nagle, przez nieuwagę szarpnął nożyczkami przewody od słuchawki, walkman upadł na podłogę i blondynka umarła. Fryzjer podnosi walkmana i słuchawki, zakłada je sobie na uszy i słyszy:
-Wdech, wydech, wdech, wydech...

-Jakie są najgorsze cztery lata w życiu blondynki?
-Ósma klasa.

-Blondynka i brunetka wypadły równocześnie z dziesiątego piętra. Która z nich spadnie pierwsza?
-Brunetka. Blondynka zawsze się gdzieś zgubi.

-Jak nazwać szkielet blondynki stojący w szafie?
-Mistrzyni zeszłorocznej zabawy w chowanego.

Dwie blondynki jadą tramwajem. Jedna z nich pyta motorniczego:
-Czy tym tramwajem dojadę do dworca PKP?
-Tak.
-A ja? - pyta druga.

Blondynka dowiedziała się od lekarza, że jest w ciąży i bardzo martwi się z tego powodu. Mało śpi, nie chce nic jeść, zadręcza się myślami... W końcu, po kilku dniach mówi:
-A właściwie dlaczego mam się tym przejmować? Może to dziecko nie jest moje?...

Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, od jakiegoś czasu wydaje mi się, że mam dwa kręgosłupy.
-To niemożliwe! Ale na wszelki wypadek dam pani skierowanie na prześwietlenie.
Po tygodniu blondynka przynosi lekarzowi swoje zdjęcie. Lekarz ogląda je i mówi:
-Proszę pani, tampony się wyjmuje, a nie upycha jeden za drugim.

Jadącą na rowerze blondynkę zatrzymuje policjant. Po sprawdzeniu stanu technicznego roweru mówi:
- Nie ma pani powietrza w tylnym kole.
a blondynka na to:
- Tak to prawda ale tylko na dole...


-Jak umierają neurony blondynki?
-Samotnie...

-Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
-Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...

-Co umieszcza blondynka za uszami by być bardziej atrakcyjna?
-Nogi.

-Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
-Ponieważ od wibratora bolą zęby...

- Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku?
- Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk.

-Co ma iloraz inteligencji równy 7?
-Czternaście blondynek.

-Słyszałeś o blondynce, która drugi raz zaszła w ciążę?
-Pytała męża czy drugi raz muszą się pobierać.

-Jak z 10 blondynek wybrać najgłupszą?
-Losowo.

-Czym się różni blondynka od papieru toaletowego?
-Papier toaletowy wie, że aby żyć trzeba się rozwijać

-Co robi blondynka z głową w kałuży?
-Słucha Bajora.

-Co to jest blondynka pod prysznicem?
-Czysta głupota.

-Co to jest: poeta, blondynka, poeta?
-Kazimierz Przerwa Tetmajer.

Jadą dwie blondynki autobusem i jedna się pyta:
-Czy tym autobusem dojadę na 3 Maja?
-Nie. - odpowiada kierowca.
-A ja? - pyta druga.

Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoją koleżankę, też blondynkę i mówi:
-Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest światło, a raz go nie ma.
Obie blondynki przyglądają się z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
-A gdzie to światło jest, jak go nie ma?
Druga na to:
-Choć, to ci pokażę.
Udaje się do kuchni, otwiera drzwi lodówki i mówi:
-Tu się chowa.
  Odpowiedz
Stare 14-03-2002, 19:18   #2
derk
emoka
 
derk - Awatar
 
Na forum od: 31-12-2001
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 1 259
Rep P0wah: 718
derk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizastaderk - masta of dizasta
Kawały o Jasiu:
Jasio piesci Malgosie. Wklada raczke pod spodniczke i czuje ze jakos tam
mokro i slisko ...
- Cooo, okresik ???
- Nieee, biegunka..

Jaś wraca do domu po zabawie w parku. Po chwili mama
zauważa, że jak na sześcioletnie dziecko, ma ona bardzo bogaty zasób różnych
słów, uznawanych za bardzo wulgarne. Pyta więc:
- Skąd ty znasz takie słowa?
- A, taka dziewczynka tak mówiła.
- Jaka dziewczynka?
- A nie wiem, taka w sweterku w zółte paski.
Nastepnego dnia mama biegnie do parku i owszem, po chwili znajduje
dziewczynkę w sweterku w zółte paski. Podchodzi i pyta:
- Czy to ty jesteś tą dziewczynką która mówi takie strasznie brzydkie słowa?
- A... A kto pani powiedział ?
- Ptaszki mi wyćwierkały...
- No to, kur.., pięknie! A ja te skur....... bułeczkami karmiłam!


Jaś Pyta tate:
- Tato, dlaczego inne dzieci mają same piątki, a ja tylko jedynki?
- Nie gadaj, pij!


Nauczycielka do Jasia:
Jesli dam ci 200 zlotych, a ty dasz 50 zlotych Marysi, 50 Malgosi i
50 Ani, to co bedziesz mial?
"Orgie, prosze pani".


Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka... Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę...
- No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani.
Jasio szturchnął żabę, a ona:
- Kła!
Jasio ze stoickim spokojem jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu:
- Kła!
Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba:
- Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłant namera...


Jasiu dostal od ojca kolejke i sobie ja uruchomil. Ojciec w tym czasie
oglada TV i slyszy z pokoju Jasia:
- Wsiadac! Kurwa! Wsiadac!
- Wysiadac! Kurwa! Wysiadac!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i mowi:
- Jesli przez najblizsza godzine uslysze choc jedno brzydkie slowo to
zabiore Ci kolejke!
Ojciec wraca do pokoju i dalej oglada TV. Mija pol godziny i nic nie slychac
z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija godzina i minuta i z pokoju Jasia
slychac:
- Wsiadac! Kurwa! Wsiadac! Przez tego skurwysyna mamy godzine spoznienia...

Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
Tata: - Przecież to jest jeden ch..! <----Nie wiem o co chodzi tu
- Też tak powiedziałem!!

Kawały o blondynkach:
Dwie blondynki podczas burzy. Jedna promiennie się uśmiecha w kierunku błyskawicy.
Druga na to:
- Dlaczego się uśmiechasz??
- przecież się błyska, a ja muszę zawsze ładnie wyglądać na zdjęciach!


- Dlaczego blondynka zakłada torbę foliową na głowę?
- Bo chce wystąpić w reklamówce.

Jak zająć blondynkę przez cały dzień?
- Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu.

- Dlaczego blondynka chodzi noca na cmentarz?
- Bo chce zeby ja strach przelecial

Bez cenzury!!owyżej 18 lat

Idzie nawalony Gosciu ulica i spotyka na swojej drodze Babcie.
G - zlaz z drogi stara babo!
B - moze tak bardziej uprzejmie
G - spadaj !
B - oj nie ladnie, nie ladnie...
G - spierdalaj!
B - moze jakies magiczne slowo chlopcze?
G - hokus-pokus stara kurwo!

Przychodzi facet do lekarza
- Boli mnie chuj!
- Jak pan mówi?
- Nie. Jak rucham.

Pewien facet wraca do domu z pracy i znajduje żonę w przedpokoju ze spakowaną walizką.
- Co tu się dzieje? - pyta mężczyzna.
- Odkryłam, że mogę zarabiać 100 zl na dobę robiąc to samo, co z Tobą robię za darmo, więc Cię opuszczam.
Mężczyzna rusza do sypialni i po jakimś czasie także wychodzi ze spakowaną walizką. Kobieta, która jeszcze nie opuściła domu, zwraca się do męża zaskoczona:
- Po co ci ta walizka?
- Idę z Tobą. Jestem ciekawy, jak przeżyjesz za 200 złotych miesięcznie.
__________________
Użytkownika derk nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Odpowiedz


Narzędzia Tematu
Tryby Wyświetlania Oceń Ten Temat
Oceń Ten Temat:

Reguły Wiadomości
Nie możesz zakładać tematów
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować wiadomości

Kod BB:
Emoty:
kod [IMG]:
kod HTML: Wył

Skocz do:

Podobne Tematy
Temat Rozpoczęty przez Forum Odpowiedzi Ostatnia Wiadomość
[ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! Żartownis LOL !!! 4016 19-03-2017 09:34
Opowadania I dowcipy takie tam krzywy LOL !!! 86 18-03-2003 16:14
dowcipy I)avidoo LOL !!! 1 22-12-2002 14:45
Dowcipy polityczne!!! seg LOL !!! 10 08-07-2002 18:33
kawały, dowcipy itp. derk LOL !!! 8 01-02-2002 00:55


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 02:27.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.