![]() |
Autoryzacja nicków... jedyna gra, gdzie to jest dobrze rozwiązane, to Tribes 2. Muszą to przyznać wszyscy, niezależnie czy przepadają za tą grą, czy nie. Taka rejestracja ksywek musi być wbudowana, inaczej zrobi się niezły burdel, na takiej zasadzie jak pisał mortar (setki maili, płaczące dzieci, sprawdzanie IP i wyjaśnienia itp.).
Mutator do autoryzacji możnaby spróbować wprowadzić na scenie już rozwiniętej, z pewnymi ugruntowanymi zasadami, ale nie w takim Chaosie jaki na razie sobą reprezentuje PL scena UT2k3. Moim zdaniem należy zająć się tym, o czym pisałem na początku: centralizacją władzy i stworzeniu szybkiej i skutecznej komunikacji gracz zgłaszający czit/admin/wszyscy admini. Niestety, taki system wymaga dużo pracy zanim zacznie sprawnie działać... więc czy znajdziemy kogoś z rozleniwionej (poza paroma osobami) sceny UT kto chciałby nad tym przysiąść, stworzyć jakiś choćby bazowy regulamin (np. ile ostrzeżeń za chamstwo można dostać zanim się zarobi bana), postawić forum (można by się uśmiechnąć do losiva, ale naprawdę, nie wiem czy powinno się go obarczać odpowiedzialnością za dwie sceny, jest juz przecież jednym z głównych motorów sceny TO). P.S.: Avatar, byłem święcie przekonany, że masz mnie na ignorze :) |
Cytat:
Chodzi o poswiecanie odrobiny wolnosci i swobody wlasnie w imie tej wolnosci. Pokretnie moze to brzmiec, ale zauwaz, ze na podobnej zasadzie ja i wielu innych zaargumentujemy : w imie czego ja mam byc narazony na chamstwo, ktoreo przyczyna jest anonimowosc i wynikajace z niej poczucie bezkarnosci i samowoli? Cytat:
Kto powinien sie tym zajmowac? Niekoniecznie jedna osoba, to moze byc grupa osob, cos na zasadzie moderatorow forum -> zglasza sie wiadomosc moderatorowi i zawsze bylo tak, ze ktorys z nas reagowal i sprawa byla zalatwiana. Nie widze powodow, aby mialo to nie dzialac w kwestii rejestracji/analizy nickow. |
I co sie takiego strasznego stalo ze ktos komus od lamek wyjechal???? Mi to przypomina scena jak przybiega dziecko do mamy z placzem bo mu kolega łopatke w piaskownicy zabral :). Ludzie litosci chcecie wprowadzic znakowanie graczy??? Znakuje sie budlo w stadach a nie ludzi ktorzy maja ochote pograc w jakoms gierke :rolleyes: Pozatym to niema sensu bo jak powiedzial Mortart, system taki moze wywolac dezaprobaty wielu graczy bo przeciesz zyjemy w kraju demokratycznym z ochrona danych osobowych i prawem do prywatnosci, a mi to przypomina invigilacje.
Osobiscie niepodoba mi sie taki pomysl, sadze ze powinnismy sie ograniczyc do tego, ze jasli jakis gracz bedzie zachowywal sie nieprawidlowo to osoba ktora czuje sie pokrzywdzona powinna jak najszybciej porozumiec sie z adminem danego serwerka a on jush sie tym zajmie, czy to kikajac zawodnika upominajac go wczesniej, a w powazniejszych sytuacjach dajac mu bana tymczasowego lub stalego. Pozatym mozna by bylo na forum zalozyc topik o dokonanych "przestepstwach" i zamieszczac IP "zbrodniazy" ;) z uzasadnieniem itp. Sam mialem przypadek, ze gosc na serwerku Tenbit.pl (niebede podawal jego ksywy, ale byl z dosc znanego i znaczacego klanu ut2k3) po zdobyciu fraga na jakims graczu lub tez tracac zycie przez innego playera wyskakiwal z tekstami, dokladnie nie pamietam ale to byly spamy w stylu "giń lamko". Mnie to osobiscie wkurzylo takie zachowanie wiec upomnialem tego pana jako webadmin zeby zaprzestal spamowac takimi tekstami, na to w odpowiedzi uslyszalem spadaj taki owaki. No to kick go z serka,. Gosc wlazi i z kolejnymi tekstami ty taki owaki do mnie, no to go ostrzeglem o banie, niestety nieposkutkowalo i po wykopaniu go z pięć razy wkoncu stracilem cierpliwosc i gosc dostal bana. Potem, wysylal mi beszczelne maile ze o co mi chodzi z tym banem on niewie za co itp. Po jakims czasie wstawili sie za niego kolesie z klanu no i ban zostal zdjety. No ale sam fakt jest taki ze poskutkowalo bo gosc na serwer juz niemogl wlezc, a po zdjeciu bana zaobserwowano w zachowaniu delikwenta znaczna poprawe :). Podsumowujac; opisany system moim zdaniem wniesie wiecej zlego niz dobrego a wystarczu tu przeciesz tylko zwykla sumiennosc adminow danego serwerka zeby takie incydenty sie niemialy miejsca, a jesli sie pojawia to szybko beda usuwane. |
przykro mi avatar, ale to nie przejdzie... zrób sonde, zobaczysz jak bardzo niewielu by tak chciało
|
Centralizacja wladzy adminow oraz forum dyscyplinarne na wzor tego z TO:AoT to jest rozwiazanie. Znakowanie nie.
|
ok najpierw ogolnie: ja nic nie mowilem o "znakowaniu" wcale nie jestem pewien czy jestem za w tej kwestii.
Lobo> na drugi raz w takiej sytuacji polecam od razu ban z wyjasnieniem (takie jest moje zdanie) a teraz historii ciag dalszy. wchodze sobie dzis na serw sqd jakas godzine temu. siedzi m.in. Broer oraz ZX. gramy sobie, po chwili wchodzi deejay. po kilku moich prosbach aby sie przedstawil rozpoczyna miotanie typu "lama jestes jak chuj" "mam Cie w dupie" "Twoj stary sie odwazyl i powstales Ty (costam dalej tutaj, nie pamietam)" "nienawidze brudasow" itd. oczywiscie przedstawic sie nie chce, odgraza sie ze poszuka w logach serwa jak to niby ktos z nas wyzywal wczoraj sqd od lam. wg mnie - przywidzialo mu sie, moim zdaniem jedyne zdanie jakie padlo wczoraj ktore moglo prowokowac to wypowiedziane przez svenia slowa "chodzmy dib 1on1 bo tu lamieriada". na serwie w tym momencie bylo 8 osob, wsrod nich pan deejay, nie bylo nikogo z sqd. wiec w jaki sposob deejay sobie to odniosl do sqd pozostaje tajemnica mundialu. :o oprocz tego wszystkiego kilka razy probowal mnie oklamac twierdzac ze jego prawdziwe ksywki to kolejno: deejay, goku, r.DOR|ness, koper (jak o jakiejs zapomnialem to sorry), zas ZX jakos nie potwierdzil zadnej z tych. poza tym gosc postanowil ze oglosi wszem i wobec jak to ja "uciekam z serwera" zamiast zagrac z nim duela. twierdzi ze sie boje. wiec moja odpowiedz: to on sie boi, znam takich ludzi z ut1 - mowia ze przedstawia sie po meczu i graja pod fakiem. jak wygraja natychmiast oglaszaja z duma "jestem ten i ten z klanu tego i tego. gg niezle grasz ale jeszcze sie musisz sporo nauczyc" a jak przegraja - "spierdalaj lamo, fart, mialem zly ping, zla myszke, slabe fpsy, mapa nie pasowala, ptaszek przelecial, oczy mnie bola, a wogole to ssij" i ida bez przedstawiania sie :o jednym slowem: moje gg na dole, jezeli ten czlowiek odezwie sie, powie kim jest - zapomne o sprawie. jak dowiem sie sam to ma pecha, bo mysle ze zaden szanujacy sie gracz nie bedzie do kogos takiego zywil sympatii. ODECHCIEWA SIE GRAC :mad: ps: czekam na jakas odpowiedz, pewnie ze strony jego kumpli-adwokatow :o |
DIB niemowisz nam wszystkiego, narazie niemamy dostepu do logow z serwera ale wkrotce beda wiec przyznaj sie i powiedz jak bylo naprawde i od czego sie zaczelo, mowie tu o tym jak wczoraj nazwaliscie SQD lamkami (wszystko sie dzialo przed incydentem przedstawionym przez ciebie).
|
ja sobie tego nie przypominam - co juz napisalem. moglem nie zauwazyc bo gralem wtedy na powaznie. i ja sam sqd nie wyzywalem od lamek. nawet jesli ktos z mojego klanu tak wtedy powiedzial to i tak nie jest to powod zeby byle fake lama wyzywala moich rodzicow.
|
logi moga byc jedynie sfalszowane jezeli ujrze wyzwiska z mojej strony w kierunku SQD od lam:o
|
jeśli logi będą, to niebędą fałszowane, bo nie jestem dobrym kumplem ani diba ani pana "X" , więc mi nie zależy
jeśli serwerlog.txt kasuje sie po wyjściu z serwera, ta jak ja mam go obejrzęć? gra otweira go, dopisuje, i zamyka? jeśli tak to podzas kopiowania może sie wyjebać jeśli serw chciał by coś dopisać, a skolei jezeli jest otwarty do zapisu cały czas, to go nie podejże, pozostaje tylko sprzętowy reset kompa :P ktos wie jak to działa? bo kuplowi który siedzi przy tym serwie trzeba przedstawić jasno co i jak ma zrobić. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.