![]() |
Student
Student poszedł zdawać ustny egzamin. Zdaje, zdaje, męczy się męczy, ale coś mu to nie wychodzi. Profesor coraz bardziej wnerwiony, widzi że student nie kumaty i chce go oblać. Ale student nie daje za wygraną i prosi o drugą szansę. Na co profesor odpowiada:
- No dobra. Jeśli odpowie pan na jedno moje pytanie to zaliczę panu egzamin. Proszę mi powiedzieć: Kto to jest STUDENT? Po czym student z grymasem na twarzy odpowiada: - No wiec STUDENT to młoda osoba, która dąży do zdobycia wiedzy itd. itp. Na co profesor tak patrzy i mówi: - Otóż nie. Student, to takie małe gówno co pływa po wielkim szambie i z trudnością próbuje dopłynąć do wyspy zwanej MAGISTER. Student wkurzony nie wie co powiedzieć. Profesor chce wpisać mu pałę, na co student się odzywa: - To niech mi pan profesor powie kto to jest PROFESOR? Profesor nął się i zaczął mówić, że profesor, to starsza osoba bardzo inteligentna itd. itp. Student popatrzył i powiedział: - Otóz nie. PROFESOR to było kiedyś takie małe gówno plywajace po wielkim szambie, które z trudem doplynęło do wyspy MAGISTER, posiedziało tam trochę, znudzilo mu się, następnie z trudem doplynelo do wyspy zwanej PROFESOR i teraz siedzi tam i robi wielkie fale żeby te inne gówna nie doplynęły do swoich wysp! :D Jeżeli było to przepraszam i proszę moderatora o usunięcie :) |
Nie znam, ale kawał zajebisty :D
|
buchachachachachachachachacha:D :D :D
|
ROTFL :D
|
Jesteś studentem, bo mój brat tak i mu ten kawał przyszedł wczoraj na poczęte na dole był zmieniony w jakąś formę łańcuszka żeby wysyłać go studentom :D
btw.Kawał ok :P |
1.Kilku studentów siedzi pod salą egzaminacyjną i czeka. Zaczyna im się nudzić to czekanie na wyniki, więc znaleźli sobie zabawę, która polega na odbijaniu indeksów o ścianę. Tak się bawią, bawią. Nagle 1 ze studentów wrzuca indeks przypadkowo dołem pod drzwi egzaminacyjne na salę. Wszyscy patrzą wystraszeni. Po chwili wylatuje on z powrotem, a tam wpisana jest ocena 4.0. Potem rzuca indeksem 2 student i wylatuje z oceną 3.5. Następny robi to samo i ma 3.0. W końcu 4 student wacha się ale postanowił zaryzykować. Po chwili wylatuje indeks z oceną 5.0 i komentarzem "To za odwagę"
2. 2 studentów idzie kserować książkę i nagle widzą przy kserze jakąś pogniecioną kartkę leżącą na podłodze : -Ej, Zenek patrz, jakaś kartka..... -Nie ważne, odbijamy..... 3. Student pisze egzamin z matematyki. Siedzi na sali i słyszy za sobą głos : -Ej masz na 1? Bierze więc kartkę pisze odpowiedz i rzuca koledze to tyłu. Po chwili : -Ej, masz na 2? Znowu pisze i rzuca odpowiedz. To samo z 3 i 4 pytaniem. W końcu słyszy głos : -Ej, dawaj indeks, zdałeś na 5.0 :) 4.Siedzi student w sali egzaminacyjnej i oblał ustny. Profesor chce mu dać jeszcze 1 szansę : -Słuchaj, jak odpowiesz to ci zaliczę. Powiedz ile żarówek jest w tej sali? Student liczy, liczy i odpowiada......: -11 -Nie prawda, bo 12. I wyjmuje z kieszeni żarówkę. Na poprawkach znowu jest to samo. Profesor pyta się o żarówki.... -Ile jest żarówek na sali? -12 -Nieprawda, ja nie mam żarówki w kieszeni.... -Ale ja mam. I wyjmuje żarówkę. 5. Jaka jest różnica między ben_Ladenem a studentem? Ben_Laden nie ma stosunku do pokoju, a student nie ma pokoju do stosunku. Mam nadzieję, że tego nie było :) |
Super:D :D :D
|
Cytat:
|
Student miał ustny egzamin, ale oblał. Profesorek już miał wpisać 2, gdy student powiedział:
-Czy dostanę 3, gdy zacznę chodzi po ścianach? -To niemożliwe, ale dostaniesz 3, gdy ci się uda. Student wszedł na ścianę i chwilę po niej pobiegał. Zdziwiony profesor wziął indeks, ale student rzekł: -Czy dostanę 4 jak zacznę latać? -Dobra. Student uniósł się w powietrze, a potem powiedział: -Czy dostanę 5, gdy odleję się na pana profesora, a pan pozostanie suchy? -Dokonał pan rzeczy niemożliwych więc się zgadzam. Student zaczął sikać, a profesor: -Ej, kurwa, młody człowieku jestem cały zaszczany!! -No dobra, 4 wystarczy. |
czego to się nie robi żeby obszczać swego profesora :D
|
DSinner pozamiatałeś tym kawałem:)
|
:D :D :D :D
Skoro powstała tutaj kolekcja o studentach to odkurzę jeszcze jeden. Dwaj studenci medycyny stoją przed tablicą ogłoszeń dziekanatu: -Kumasz coś z tego? -Nie -To dawaj wkuwamy! Może ktoś jeszcze nie słyszał :cool: :) Powodzenia w sesji Studenci! :) |
Ja kiedys slyszalem jeden niezly o sudentach medycyny, z pamieci napisze:
W zatloczonym tramwaju stoi blady, wychudzony i wyniszczony mlody czlowiek. Slania sie na nogach, jedna reka trzyma sie rury, a w drugiej trzyna plaszcz. Stojacej obok starszej pani zal sie zrobilo chlopaka i pyta: - pewnie student ? - tak. - A co pan studiuje? - medycyne, wlasnie zdalem ostatni egzamin w sesji. - I jak poszlo ? - 3,5 - widze wlasnie ze bardzo pan zmeczony, moze potrzymac panu ten plaszcz ? - To jest moj kolega on zdal na 5 :D |
Cytat:
A kawalu to nie slyszalem Znalazlem na dysku pare kawalow o studentach, mam nadzieje ze nie wszyscy je slyszeli : 1.Na medycynie odbywały się ćwiczenia z mikroskopem. Studenci mieli obserwować próbki własnej śliny. Dowcipnisie podmienili jakiejś dziewczynie ślinę na próbkę spermy. Panienka gdy spojrzała przez mikroskop zgłupiała i zawołała profesora. Profesor przyłożył oko do mikroskopu i zapytał: - Czy myła pani dzisiaj zęby? 2.Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin: - Przynieście siano dla osła. - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany. 3.W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna (upał). Profesor stwierdził: - "Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną" (właśnie złapał kilku na ściąganiu). Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał: - "Ooo!?, pan Profesor też drzwiami?" 4.Gdzie kojarzą się dobrane pary? W akademiku! Przed pierwszym każdego miesiąca studentka jest goła, student ma długi. 5.Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu: - Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem? - Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam. 6.Kawał dla studentów zdających sesję (może znany, nie wiem): Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wyciąga trzy flaszki wódki, stawia na stole. Wyciąga indeks i mówi: - Proszę TRZY pokwitować. A profesor na to: - Dwie biorę. 7.A znacie to jak student poszedł do profesora i zdaje.. Że nic nie umiał i profesor nie wiedział jaka ocenę mu dać, bo niższej już nie było to wpisał temu gostkowi do indexu "Osioł", student tak się patrzy i mówi: - No dobrze panie prefesorze, podpis już jest a gdzie ocena? 8.Pewien profesor mówi do studentów: - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentów: - Co się stanie jeśli stane obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj? 9.Pewien profesor oblewał zawsze tych co nie chodzili na wykłady. Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił: "Wszystkie filary są już zajęte" |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 07:21. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.