unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

Mephisto 03-07-2004 14:16

W pewnym lesie, drogą idzie sobie Niedźwiedź - mieszkaniec lasu inteligencją nie grzeszący.
Spotyka niespodziewanie małego sprytnego zajączka:
- cześć Misiu !
- cześć zajączku !
- pozdrawia cię Michał.
Mis zdziwiony; - Jaki Michał ?
- ten co cię w pupę popychał ! - powiedział zając i uciekł w las. Miś zdołowany wrócił do domu.
Na drugi dzień to samo.
- cześć Misiu !
- cześć zajączku !
- pozdrawia cię Michał.
Mis zdziwiony; - Jaki Michał ?
- ten co cię w pupę popychał ! I znowu miś zdołowany wraca do domu.
Sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy.
W końcu zdenerwowany Misiek udał się do Sowy.
Sowa najmądrzejsza w lesie wysłuchała Misia i udzieliła mu rady;
- Sprawa jest prosta, musisz się zajączkowi zrewanżować.
- Ale jak ?
- Kiedy go znów zobaczysz zaczep go pierwszy i powiedz że pozdrawia go Maja , on się spyta jaka Maja
- a ty powiesz , ta co cię ugryzła w jaja.
Szczęśliwy wiec Misiu poszedł do lasu i już po chwili spotkał zajączka
- Cześć Zajączek ! Pozdrawia cię Maja
- Maja? aaaa tak mówił mi Michał.
- Jaki Michał ?


Spotyka sie Rosjanin, Polak i Niemiec, jak to zwykle bywa przechwalają się.
Niemiec mówi:
My mamy takiego KingKonga, że jak rozłoży ręce to dotyka wierzowców
Rosjanin mówi:
E tam my mamy takiego KingKonga, że jak rozłoży ręce to dotyka dwie planety
Na to Polak:
Czy te planety są ciepłe ?
Rosjanin - no taak
No to właśnie są jądra naszego KingKonga odpowiada Polak.


Wpada jajko do pustego żołądka: nudno tam, cicho... Za nim wlatują jeszcze: śledź, golonka, sałatka, kawałek tortu...Ciągle smutno i nudno...Nagle... wpływa porcja alkoholu i rzecze: słuchajcie tu takie nudy a na górze impreza, WRACAMY!!!


Ziemniak rozmawia z kutasem i ziemniak mówi:
-kutas słuchaj jakie ja mam ciężkie życie nie dość, że mnie obierają, kroją wrzucają do zimnej wody to jeszcze jędza !!!
a kutas na to:
-ty ziemniak się zamknij. Mnie to budzą o 12.00 w nocy zakładają jakiś kaftanik i każą skakać do góry i na dół i jak tu się nie porzygać ...

Grzyb9k 13-07-2004 00:56

Przychodzi Kazio do lekarza i prosi goraco o powikszenie penisa. Lekarz wstrzykuje mu zastrzyk z hormonami pobranymi z traby mlodego slonia. Zabieg sie udal, Kaziowi sporo podroslo. Szczeliwy - postanowil to oblac. Zaprosil swoja laske Kicie do super restauracji. Przystawki, zakaski, atmosfera. Po kilku koktailach Kazio czuje, ze jego penis wypelza ze spodni i wspina sie na stól. Zaczyna wachac po obrusie, lapie bulke z talerzyka i... szybko znika w spodniach! Kicia robi okragle oczy i zszokowana pyta:
- Kaziu, co to bylo?!
Zanim Kazio otworzyl gebe, penis pokazal sie znowu, zlapal druga bulke i równie szybko zniknal w spodniach. Dopiero po dluzszej chwili dziewczyna odzyskala mowe.
- KAZIU, SUPER! Pokaz ten numer jeszcze raz!
- Kicia, chcialbym, ale nie wiem czy w mojej dupie zmiesci sie jeszcze jedna bulka.



siedzi maz z zona i jedza sobie obiadek. Nagle zona oblala sie zupa. - Wygladam jak swinia! - mowi.
na to maz - no, i jeszcze wylalas na siebie zupe !


przychodzi mąż do domu, a tam żona rozwalona na łózku leży i mówi
- wypierdol mnie jak świnie
a mąz na to:
- wypierdalaj świnio

krzywy 14-07-2004 21:33

Idzie garbaty o północy przez cmentarz. Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi:
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz ?
- Garba
- To dawaj
I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz. Historia sie powtórzyła.Wyskoczył upiór i mówi:
- Masz garba ?
- Nie
- To masz !

Rozmowa powodzian:
-Jak ci się tam powodzi?
-A, nie przelewa się!

Siedzą dwa downy w pokoju i nagle zgasło światło. Jeden mówi:
-To chyba korki.
-To na co czekasz, idź mu otwórz!


Mężczyzna w żółtych slipkach ma natychmiast opuścić teren pływalni - wrzeszczy ratownik.
- A dlaczego mam wyjść ?
- Bo pan sika.
- Przecież wszyscy to robią...
- Ale tylko Pan z trampoliny.

Żona do męża:
- Wykąp dzieciaka, ja źle się czuję i muszę się położyć.
Żona kładzie się spać, ale zrywa się słysząc wrzask dziecka.
Wbiega do łazienki, patrzy, a mąż trzyma dziecko za uszy i wkłada do
wanny.
- Idioto urwiesz mu uszy!
- A co, mam się poparzyć?

Idzie Czerwony Kapturek ścieżką, patrzy a z krzaków wystaje głowa Wilka.
- Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
- Kurde, nawet się spokojnie wysrać nie można...

Kanibale siedzą przy ognisku, spożywając codzienny posiłek. Jeden ma wielkie soczyste udko kobiety, drugi śliczne przedramię, a trzeci prochy swojej teściowej. Zdziwieni koledzy pytają go:
- Dlaczego nie przyniosłeś mięsa na Grilla?
- Chłopaki ja dzisiaj tylko gorący kubek ...

Przez pustynię idzie spragniony i zmęczony turysta.
- Wody, wody... - jęczy słabym głosem.
Po trzech dniach spotyka innego wędrowca, który pyta:
- Sprzedać panu krawat?
- Nie, nie potrzebuję krawata, chcę pić!
Po kolejnych czterech dniach turysta dociera do oazy, w której znajduje się restauracja.
- Wody, jęczy wędrowiec u wejścia. -Wody!
- Niestety - odpowiada portier.
- Bez krawatów nie wpuszczamy!

Rozmawia dwóch facetów:
- Wiesz, wczoraj na ulicy jakiś palant nazwał mnie gejem...
- A ty co?
- Jak to co? Pudrem po oczach i torebka po głowie...

Macie w waszej miejscowości jakąś atrakcje dla turystów?
- Mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.

- Po co ci ta szyba? Pyta kolega?
- Będę robił szybowiec, odpowiada
- To już nie robisz czołgu?
- Nie, bo gąsienice mi zdechły!

pawelo 15-07-2004 19:55

wchodzi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
-hańba!! wchodzi drugi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
-hańba!!!
wchodzi trzeci zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
-hańba!!!
Mama zajączków sie pyta:
-co sie stało;dlaczego hańba???????
na to zajączek odpowiada:
-niedźwiedź ojcem dupe podtarł

krzywy 15-07-2004 21:28

Zartownis odezwij sie na GyGy

ICARIUM 17-07-2004 15:26

Bal przebierancow w przedszkolu.
Wszystkie dzieci poprzebierane za indian, ksiezniczki i takie tam bzdety.
Tylko Jasio inaczej... Zalozyl czerwone spodenki, czerwony golf i czapeczke, a cale usta wypelnione ma majonezem. Wogole to pysk tez ma tym majonezem wyciorany. Przedszkolanka przyglada sie Jasiowi i w koncu zagaduje:
-Jasiu jaki masz ladny golfik.
Jasiu na to:
-yhyh
-Jasiu, a jakie masz ladne czerwone spodenki.
-yhyh
-Jasiu i wogole czapeczke tez masz bardzo ladna.
-yhyh
-Ale powiedz mi Jasiu za co ty sie przebrales?
Na to Jasio sciska rekami poliki, wypierdala caly majonez w twarz przedszkolanki i mowi:
-Za syfa.


Do Husajna w więzieniu przychodzi jego adwokat i mówi :
- Mam dwie wiadomości jedną dobrą a drugą złą , od której mam zacząć ?
- Od tej złej.
- Zła to taka że zostanie pan jutro rozstrzelany .
- A dobra ? - pyta Husajn
- Dobra to taka, że strzelał będzie Beckham

Dwie muchy w słoiku grają w piłke nożną. W pewnym momencie jedna mówi do drugiej:
-Musimy potrenować, bo za tydzień gramy w pucharze.

Jedzie facet samochodem. Obok siedzi żona. Dopuszczalna prędkość 100 km/h. Facet jedzie mniej więcej z tą prędkością. Nagle żona rozpoczyna monolog:
- Już Cię nie kocham. Po dwunastu latach po ślubie chcę rozwodu.
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 110 km/h. Żona mówi dalej:
- Pokochałam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
Mąż nic nie mówi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
Żona przystępuje do rozważania warunków rozwodu:
- Chcę dzieci!
Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chcę dom i samochód!
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chcę aby wszystkie karty kredytowe i akcje był na moje nazwisko.
Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja już mam wszystko co mnie potrzeba!
Mąż przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
Mąż skręca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez zęby:
- Poduszkę powietrzną


Był sobie facet, który nazywał się Wilson i miał fabrykę sprzętu żelaznego:śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp.
Postanowił zatrudnić gościa od reklamy, żeby nakręcił mu film reklamujący jego gwoździe. Ten przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa do krzyża, pod spodem napis "Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko".
Wilson wpada w szał, mówi, że nie może czegoś takiego puścić w TV itp.,
że jego by ukrzyżowali za taki film itp. Gość obiecuje przyjść za tydzień z innym filmem, na którym ma nie być Rzymianina krzyżującego Jezusa. Po
tygodniu gościu przychodzi i pokazuje film. A tam ukrzyżowany Jezus i żołnierz stojący obok z założonymi rękami, i napis: "Gwoździe Wilsona
utrzymają wszystko". Wilson się wściekł, że znowu nie może tego puścić
w TV itp., że chce filmu ale bez ukrzyżowanego Jezusa - bez
Jezusa w ogóle.
Facet od reklamy zrobił kwaśną minę i poszedł. Wraca za tydzień i pokazuje trzeci film, na którym widać górkę i kawałek pola. Chwila
ciszy... Nagle zza górki wybiega jakiś gość w łachmanach, długie włosy,
zaniedbany itp. Zbiega z tej górki i przez pole biegnie oglądając się co chwilę do tyłu. Chwila ciszy...
Wybiegają rzymscy żołnierze i biegną za nim przez to pole. Jeden się
zatrzymuje przy kamerze i dysząc mówi: - Gdybyśmy mieli
gwoździe Wilsona...

SED 18-07-2004 23:13

Synku, poprawisz kiedyś tę pałę z matematyki?
- Nie mogę, mamo, bo nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk.


Biegnie Jasio z kanistrem na stację benzynową. Dobiega zdyszany i prosi do pełna. Sprzedawca pyta:
- Co, pali się?
- Tak, szkoła, ale coś jakby przygasa.

Na lekcji plastyki dzieci rysują sporty zimowe. Nauczycielka podchodzi do ławki Jasia, siedzącego przed czystą kartką.
- Jasiu, czemu nic nie narysowałeś?
- Nieprawda, narysowałem Małysza!
- Ale gdzie on jest?
- Poleciał...

W szkole pani kazała napisać zdanie o jednym ptaku.Jaś sie zgłasza:
- Pszyszedł tatuś do domu upity jak szpak.
- Pani : No Jasiu tak nie wolno, a ułóż mi zdanie z dwoma ptakami.
- Jasio : pszyszedł tatuś do domu upity jak szpak,w drzwiach wycioł orła.
- Pani : A z trzema?
- Jasio : Przyszedł tatuś do tomu upity jak szpak w trzwach wycioł orła i puścił pawia.
- Pani : A z pięcioma?
- Jasio : Proszę pani ja mogę odrazu ułożyć z sześcioma.
- Pani : Dobrz ale wymyśl coś ładnego.
- Jasio : przyszedł tatuś do domu upity jak szpak , w drzwiach wycioł orła, póścił pawia aż mu poleciały dwa gile z nosa i dalej poszedł pić na sępa :):):)

- Halo! Panie dyrektorze, mój syn nie może przyjść dziś do szkoły.
- A kto mówi?
- Tu mówi mój ojciec.

krzywy 29-07-2004 00:56

Prosze o info co sie dzieje z WIELKIM BRATEM Zartownisiem ??

YooDash 29-07-2004 10:30

- Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty skończysz z narkotykami?
- Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem zmieniłem się, zerwałem ze swoją przeszłoscią, jesteś jedyną którą kocham.
- Synu! To ja - twój ojciec!

Trójka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa aby otrzymać
promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
- Jasio, przeliteruj słowo TATA
- T, A,T, A
- Świetnie! Zdałeś!
- A teraz Monika, przeliteruj słowo MAMA
- M, A, M, A
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy...
- A teraz ty Ahmed...
- Przeliteruj proszę.... DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCOW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH....

RoDaN|SQD 02-08-2004 16:09

Siedzi koleś w barze strasznie zdolowany i podchodzi jego kumpel.
- cze co tam słychać?
- a kapa rozpadlo mi sie małżeństwo przez przejęzyczenie
- jakto?
- ano żona kupiła sobie nową torebke i chciałem powiedzieć "ale masz brzydką torbe" a powiedziałem "ale masz brzydką morde" no i kłutnia i rozwód
- a mi też sie rozpadło małżeństwo i też przez przejęzyczenie. Siedze przy obiedzie i chcialem powiedzieć "podaj mi solniczke" a powiedzialem "zmarnowalas mi 25 lat życia ty sdtara ku...o"

----------------------------------------------------------------------

Kolo poznal laske i był z niż kilka miechów tak że walił ją już wiele razy i wyskakuje do niej z tyekstem:
- kochanie to jak sie już tyle znamy to weź mi postaw gałke.
- no co ty ja Ci postawie gałke, stracisz do mnie szacunek i rozpadnie sie nasz związek.
No to koleś że pantofel dał sobie spokuj na jakiś czas.. Mineło pare lat już byli po ślubie i ten znowu
- kochanie tyle już ze sobą jesteśmy to może postyawiła byś mi gałke
- no co ty ja Ci postawie gałke, stracisz do mnie szacunek i rozpadnie sie nasz związek.
Znowu mineło 20 lat koleś znowu prubuje:
- kochanie tyle już ze sobą jesteśmy to może postyawiła byś mi gałke
- no co ty ja Ci postawie gałke, stracisz do mnie szacunek i rozpadnie sie nasz związek.
- no weź prosze Cie napewno tak niebędzie
Żona zrobila mu gałke potem leżą rozwaleni na wyżę palą po papierosie i żona do męża
- Kochanie podaj mi popielniczke jest kolo Cioebie
- Sama sobie podaj Pier..lona lodziaro!!!


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:10.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.