unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

SopeL 06-08-2004 01:18

Jasio mówi do mamy:
- Mamo, mamo, mamy małże, chodź zobacz!!
- Ależ Jasiu, my nie mamy żadnej małży - odpowiada mama.
- A właśnie że mamy małże! - kontynuuje Jasiek.
- Jasiu, my na prawde nie mamy żadnej małży...
- Mamo mamy małże, chodź pokaże ci gdzie ona jest. No i poszli na górę do sypialni babci. Babcia spała sobie rozkraczona.
Jasio mówi:
- Mamo, zoczacz.. O tam!! Tam jest małża!!
- Jasiu, mylisz się, to jest łono twojej babci - odpowiada mama.
Jasio na to:
- Tak?? A smakowało jak małża...

Żartownis 07-08-2004 10:28

Cytat:

Wysłane przez: krzywy
Prosze o info co sie dzieje z WIELKIM BRATEM Zartownisiem ??
jeżdże po całym świecie ;)

wczoraj wróciłem ale znowu jade ;)

ICARIUM 07-08-2004 22:17

http://www.wgk.com.pl/forum/viewtopic.php?t=13479

Łysy i gruby człowieczek został złapany przez ludożerców.
W wiosce radość, przywiązali grubaska do pala. Obchodzą go naokoło, obmacują i chwalą :
-Mmm...wspaniały.... ile mięsa, będzie uczta dla całej wioski !!!
-Mmm...doskonale... jakie sadło, będzie tłuszcz na zapas, na zimę!!
-Mmm... jakie żebra, akurat będzie nowa łódź !!
-Mmm... jakie ścięgna, idealne na nowe cięciwy do łuków!!
-Mmm...i jeszcze coś...miodzio ta skórka na czerepie.....mmm... jaki będzie śliczny bębenek!!

Ugotowali już kocioł wody i pytają: czy złapany ma jakieś ostatnie życzenie?
na co on odpowiada:
-Tak, poproszę gwóźdź!

Koleś dostał gwóźdź i zaczął się nim dźgać w głowę krzycząc mściwie : ?NIE BĘDZIE BĘBENKA !!!!?




Facet wraca z lotniska taksówką i mówi do kierowcy:
- Panie, moja stara pewnie leży teraz z gachem. Tu jest stówa, chodę pan na górę, będziesz świadkiem.
Auto zajeżdża pod dom i obaj mężczyęni idą do sypialni. Tam, pod kocem, leży piękna kobieta. Mąż podbiega do łóżka, ściąga koc i między nogami kobiety widzi skulonego gacha.
- Mam was! - wrzeszczy facet, wyciąga pistolet i przystawia go do głowy nieszczęśnika.
- Nie zabijaj go - jęczy żona. - On daje mi kupę kasy. Pamiętasz nasze nowe auto? To on zapłacił. Pamiętasz nową wannę i dywan? To też on. Nasz nowy jacht to także za jego pieniądze...
Facet ogląda się na taksówkarza i pyta:
- Co by pan zrobił na moim miejscu?
- Ja - mówi szofer - naciągnąłbym na faceta koc, bo się jeszcze przeziębi...



Umiesc 5 szympansów w jednym
> > pokoju. Zawies banana przy suficie i ustaw drabine
> > pozwalajaca dotrzec do banana. Upewnij sie ze nie ma
> > innego sposobu by schwytac
> > Zainstaluj system, który bedzie mial za zadanie wylac;
> > lodowata wode w calym pomieszczeniu (oczywiscie przez sufit) jak
> > tylko którys z szympansów zacznie wchodzic po
> > drabinie. Szympansy szybko sie naucza, ze nie nalezy
> > wdrapywac sie na drabine. Po
> > jakims czasie wylacz system "polewania lodowata woda".
> > Teraz zastap jednego z szympansów na nowego.Ten
> > ostatni wejdzie po drabinie i nie wiedzac czemu dostanie wpierdol
> od
> > innych. Zastap jeszcze jednego ze starych szympansów
> > nowym. Ten tez dostanie wpierdol i to szympans nr 6
> > (ten,który byl przed nim wprowadzony) bedzie bil
> > najmocniej. Kontynuuj wymiane starych szympansów na
> > nowych az beda sami nowi.
> > Zauwazysz, ze zaden z nich nie bedzie sie staral
> > wchodzic na drabine, a jezeli trafi sie jeden, który o tym
> > chocby pomysli to na pewno dostanie wpierdol od
> > pozostalych. Najgorsze jest to, ze zaden z nich nie wie,
> > dlaczego.Tak tez rodzi sie funkcjonowanie i
> > kultura firmy. Teraz wiesz, jaki jest proces,
> > dlaczego przyspiesza sie wymiane "dinozaurów" na
> > "mlodych", dlaczego nie dostaniesz banana, i dlaczego
> > twój wspólpracownik staje sie twoim najgorszym
> > wrogiem!

RoDaN|SQD 20-08-2004 17:43

od Rip3ra:
Rozmawia dwóch koksiarzy na siłowni:
- ej stary! co robisz na sylwestra ???
- BICEPS I KLATE...

\/\/i+eI< 20-08-2004 23:34

Dwóch staruszków siedzi pochylonych nad szachownicą.
Nagle jeden pyta: Słuchaj, czy pamiętasz jak się nazywało to, co dodawali nam w wojsku do herbaty, żeby się nam nie chciało ?
Pewnie chodzi ci o brom - odpowiada drugi.
Oooo! Brom! Właśnie - brom! Ty wiesz, on chyba właśnie zaczyna u mnie działać...

Thara 21-08-2004 11:59

Pewien król postanowił dla rozrywki zorganizować na swoim dworze mały turniej, w którym uczestnicy mieli popisywać się siłą swojej naturalnej „broni”.
Przed licznie zebraną publiczność wystąpił pierwszy rycerz, opuścił dolną część garderoby, do „kopii” przywiązał dwukilogramowy ciężarek... Broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała stosowną melodię.
Po nim wyszedł rycerz drugi, ten przywiązał ciężarek o wadze pięciu kilogramów... Broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała stosowną melodię.
Po tych dwóch wystąpiło jeszcze kilku rycerzy, z których każdy usiłował dowieść swej nadPRZYRODZONEJ siły.
Aż wreszcie wstał król...
- Moja broń i tak jest najpotężniejsza! – obwieścił gromkim głosem.
Po czym opuścił spodnie i przywiązał sobie nie pięcio-, nie dziesięcio-, nie piętnasto- nawet, a DWUDZIESTOKILOGRAMOWY ciężarek. I... ależ tak! Królewska broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała...



...„Boże, chroń królową”...


Nieopodal zapadłej wioski gdzieś daleko na Syberii mieszkał potężny drwal. Raz w tygodniu odwiedzał on wiejski sklepik, jedyny w promieniu 100 km. Zawsze kupował dwa produkty- chleb oraz... kilka flaszek wódki o smaku czarnej porzeczki. Sprzedawca nigdy nie mógł pojąć, dlaczego takie wielkie chłopisko pije takie dziwactwo, bądź co bądź to syberia... Po kilku latach takiego stanu nie wytrzymał, i zapytał się małomównego olbrzyma, dlaczego nie kupi porządnej wódzi, tudzież spirytusu zacnego. Na to drwal sznapsbarytonem - Panie, spirytus to ja sam sobię pędzę, to jest na zapojkę!

YooDash 21-08-2004 12:41

Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!

:D::D:D,

Lekcja biologii.
Nauczycielka:
- Dzieci wymieńcie mi 4 zwierzątka afrykańskie.
Zgłasza się Jasiu!
Nauczycielka:
- Proszę Jasiu
Na to Jaś:
- Słoń i trzy żyrafy!


Adwokat z Charlotte (Północna Karolina) zakupił pudło bardzo rzadkich i bardzo drogich cygar, po czym ubezpieczył je od ognia. W ciagu miesiąca wypaliwszy je wszystkie, nawet bez zapłaty pierwszej raty za polisę ubezpieczeniowa, zglosił do firmy ubezpieczniowej żądanie odszkodowania. W swoim pozwie adwokat napisał, ze cygara zostały utracone w "całej serii drobnych spaleń". Firma ubezpieczeniowa odmówiła
zapłaty, jako że ubezpieczony zużył cygara w "normalny sposób".

Adwokat założył sprawę w sądzie i wygrał! W uzasadnieniu sędzia
zgodził się z firmą ubezpieczeniowa, że żądanie jest niepoważne.
Tym niemniej stwierdził, że adwokat właściwie się ubezpieczył
i w polisie bylo zaznaczone, że cygara są ubezpieczone na
wypadek ognia, bez określenia, co znaczy
"normalny lub nienormalny sposób utraty przez spalenie".

Zamiast złożyć sprawę do sądu apelacyjnego, firma
ubezpieczeniowa zapłaciła adwokatowi $15,000 za cygara utracone w wyniku spalenia.

Natychmiast, gdy adwokat zrealizował czek, firma ubezpieczeniowa
zglosiła do prokuratury 24 przypadki celowego podłożenia ognia
i adwokat został aresztowany. Z jego zeznaniami ze sprawy o
odszkodowanie w ręku firma ubezpieczeniowa poszła do sądu i adwokat został skazany za celowe spalenie swojego ubezpieczonego mienia na 24 miesiące więzienia i $ 24,000 odszkodowania.



NOWA STACJA TV
Kanał telewizyjny dla alkoholików - BOLSAT

06:30 - Gdzie jestem, kim jestem - teleturniej z nagrodami
08:30 - Piwko czy winko - program poranny
09:00 - Wiadomości
09:30 - Alkobiznes - program integracji polsko-czeskiej
10:00 - Dębowe Przedszkole - program dla początkujących
11:00 - The Smirnoffs - telenowela rosyjska
12:00 - Haftowanie na ekranie - reality show
12:30 - Soplicowo 2003 - Relacja z festiwalu piosenki Polskiej
13:00 - Sport - MŚ: Sztafeta 4x100
15:00 - Kielonopolscy (odc. 0.75) - telenowela Polska
14:20 - Teatr Bolstatu: Shakesbeer: To drink or not to drink.
15:30 - Łowienie na Żywca - program dla samotnych kobiet
16:00 - 1410 - program historyczny
17:00 - Po kielonie - rozmowy polityczne
17:30 - Liga Angielska - Guiness vs. Kilkeny
18:45 - Zwierzyniec - Złoty Bażant - film czeski
19:00 - Wieczorynka - Przygody Jasia Wędrowniczka (The Adventures of Johny Walker) - film animowany prod. angielskiej
19:30 - Zagrożenia XXI w. - Esperal
20:00 - SUPERKINO: Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej Warki - film fab. USA
21:30 - Rozmowy w rynsztoku - talk show
22:00 - 40% - lista, lista, lista przebojów
22:30 - Z gwinta - Magazyn reporterów Bolsatu
23:30 - Decyzja należy do ciebie - odc. pt: 0,7 czy połówka
00:00 - Kino Mocne: Odwyk - Pogromca wyzwolonych - horror USA
02:00 - Gość Bolsatu: The Beertels
02:30 - Na planie: Absolwent
03:00 - Jak przerobić Pana Tadeusza - program edukacyjny
03:30 - Wycieczki Bolsatu: TATRA
04:15 - X-Flaszki - program nocny

Xirios 28-08-2004 11:21

Tego chyba jeszcze nie było :


Facet wraca do domu, patrzy a u sąsiada na podwórku są korty tenisowe, a na nich grają same sławy - Sampras, Agassi, Kurnikova, Hingis. Więc puka do sąsiada i pyta skąd to się wzięło w ogródku.
- Złowiłem złotą rybkę, a ona w zamian za wypuszczenie obiecała spełnić moje jedno życzenie. Tylko, że ta rybka jest trochę głucha.
Facet biegiem rusza do stawu, w którym żyje rybka łowi ją, a ta w zamian za zwrócenie wolności obiecuje spełnienie jednego życzenia. Facet prosi o górę złota i wypuszcza rybkę do stawu. Wraca do domu i widzi na podwórku u siebie górę błota. Zdenerwowany puka do sąsiada i zaczyna się na niego drzeć :
- Co za kit mi tu wciskasz !
- A myślisz, że ja chciałem wielkiego tenisa ?
-----
Jedzie facet maluchem, w pewnym momencie stuknął nowiutkie audi. Z limuzyny wysiadło kilku dresiarzy, podeszli do malucha, jeden z nich wybił szybę i wyciągnął struchlałego kierowcę.
- No to teraz nie żyjesz!
- Ależ panowie, to nie jest sprawiedliwe, ja tu jestem sam, słaby, mały, a was jest czterech...
- No dobra, to Basior i Grucha są z tobą.
-----
Dwie kozy pożerają rolkę taśmy filmowej. Podczas przeżuwania jedna się odzywa:
- Dobry ten film.
A na to druga:
- Tak, ale książka była lepsza.
-----
przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu:
-co pani dolega?
-słucham metalu! :LOL:
-----
jasnowidz do jasnowidza:
-wiesz co?
-wiem...

burton 28-08-2004 12:34

Malutka amerykanska dziewczynka budzi sie w nocy i w kuchni widzi pol-nagiego mezczyzne.
-Ty jestes moj nowy babysitter?
-Nie, motherfucker.

Czym sie rozni murzyn od opony?
Jak na opone zalozysz łancuchy na to nie rapuje.

:D

Thara 28-08-2004 20:14

Stojko był żołnierzem i walczył w Sarajewie. Pewnego dnia gdy w okopie
zabrakło wody - Stojko złapał wiaderko i wyczołgał się w poszukiwaniu wody.
Wtem jakiś wrogi snajper, trrrach! - odstrzelił mu ucho. Stojko wypuścił wiadro,
padł na kolana i zaczyna pośpiesznie macać rękami dookoła.
Koledzy wrzeszczą z okopu!
- Stojko! Schowaj się, sraj na ucho!
- Sram na ucho, ale miałem za nim papierosa!


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:09.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.