unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

Anubis 07-04-2005 01:20

Przychodzi malutka dziewczynka do sklepu zoologicznego i mówi:
- Poplose tego blązowego klulicka.
- A ten biały nie ładniejszy?
- Plose pana mojego pytona to wali jakiego on będzie kololu.

[Sith]Xaos 09-04-2005 12:47

Jaka jest roznica miedzy komarem a kobieta?
Komara nie trzeba glaskac po glowie jak ssie : )

YooDash 09-04-2005 12:55

W kolejce stoją 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi
gruba baba - tak ze 150 kg minimum. Synek mówi do ojca:
- Tato, patrz jaka ta baba jest ogrooomnaaaa...
Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi:
- Synku, nie można tak mówic o ludziach.
- Ale ona jest taka gruuubaa... nigdy nie widziałem takiej grubej baby.
- Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówić o innych.
W tym momencie kobiecie przy pasku odzywa się komórka - pi, pi, pi, pi...
A synek z przerażeniem:
- Tato! Uważaj! Będzie cofać!


:D:D:D:D::D:D:D:D:D

TurtleX 10-04-2005 13:52

1. wraca Jasiu ze szkoły:
"mamo, mamo!! dostałem 6!!!!"
"czego się cieszysz?? i tak masz raka..."

2. Maly chlopczyk przybiega do mamy i pyta:
-Mamo ja jestem Zydem czy Cyganem?
-Oczywiscie ze zydem, a czemu pytasz?
-Bo znalazlem na strychu rower i nie wiem czy go sprzedac, czy podpieprzyc.

3. Ksiadz umówil sie z ekstra laska, ale pech chcial, ze akurat przypadlo mu odprawiac droge krzyzowa. Prosi wiec wikarego, aby ten go zastapil.
- Zgoda! Zabaw sie przyjacielu - odpowiada tamten.
- Ale pamietaj - dodaje pierwszy - abys nie konczyl mszy, zanim ja nie wróce!
Ksiadz zabawil ponad czas, spózniony biegiem wraca do kosciola i zdziwiony widzi, ze droga krzyzowa jeszcze trwa.
Wchodzi do kosciola i slyszy:
- Stacja 158 - Jezus wziety do wojska. Spiewamy "Przyjedz mamo na przysiege"

4. Afganistan.Środek wioski.Na ziemi siedzi Afganistańczyk i smaruje chleb gównem.Obok przechodzi Amerykanin i pyta się:
-dlaczego smarujesz chleb gównem??
-Bo nie mam kasy na jedzienie.
-To masz 100$
I poszedł dalej.Afganistańczyk schował kasę do kieszeni i smaruję dalej.Obok przechodzi Niemiec i pyta sie :
-dlaczego smarujesz chleb gównem??
-Bo nie mam kasy na jedzienie
-to masz 100 euro.
I poszedł dalej.Afganistańczyk schował kasę do kieszeni i smaruję dalej.Obok przechodzi Anglik i się pyta:
-dlaczego smarujesz gównem chleb??
-bo nie mam kasy na jedzienie
-to masz 100 funtów.
I poszedł dalej.Afganistańczyk schował kasę do kieszeni i smaruję dalej.Obok przechodzi Polak i sie pyta:
-dlaczego smarujesz chleb gównem??
-bo nie mam kasy na jedzienie
-to po [przekleństwo] tak grubo smarujesz??

5. Wiecie dlaczego niewidome dzieci tak bardzo lubią bułki z makiem ?????


Bo na każdej jest inna bajka.....

nOix 10-04-2005 23:36

Idzie listonosz i widzi bace:
- Baco co tam robicie?
- Aaa misom...
- A co mieszacie?
- Aaa gówno z zimiom.
- A co z tego bedzie?
- Listonos!
Listonosz sie wciekl i poszedl do policjanta i gada:
- Panie wladzo idzcie do bacy to wam powie, ze z gówna lepi policjanta
Policjant sie wkurzyl i poszedl do bacy:
- Baco co tam robicie?
- Aaa misom.
- A co mieszacie?
- Aaa gówno z zimiom...
- A co z tego bedzie?
- Aaa listonos...
- Jak to, to nie bedzie policjant?
- Niii, za malo gówna !

nOix 11-04-2005 15:42

Trzy ciezko harujace kobiety postanowily raz zaszalec i poszly po
pracy na
> piwko. Szybko sie ululaly. Po drodze do domu, na skutek ilosci
wypitego
> browaru wszystkie trzy zaczely odczuwac ostre parcie na pecherz.
Jedynym w
> miare zacisznym zakatkiem w okolicy byl maly cmentarzyk. Poniewaz
dluzej
> juz
> nie mogly, postanowily tam wlasnie zalatwic swoje potrzeby
fizjologiczne .
> Przycupnely w katku miedzy nagrobkami. Na tej czynnosci przyuwazyl
je
> znudzony swym fachem, dobrze juz \"wciety\" grabarz .
> Postanowil dla rozrywki babki postraszyc. Jak pomyslal, tak zrobil.
Z
> dzikim
> wrzaskiem i uniesionym wysoko szpadlem zaczal przedzierac sie ku
nim przez
> alejki. Baby przerazone halasem pierzchnely w panice, tratujac
groby,
> przewracajac drewniane krzyze, gubiac odziez i drac sie w
nieboglosy .
> Nazajutrz w knajpie spotykaja sie trzej mezowie tychze trzech
kobiet .
> Wszyscy miny do pasa, ponurzy, ze bardziej nie mozna. W milczeniu
wala
> sete
> za seta. Wreszcie jeden wszedl w \"faze zwierzen\" i mowi:
> - Moja zona gdzies sie puszcza. Wczoraj wieczorem wrocila do domu
pijana i
> bez majtek .
> - Moja jeszcze gorzej - mowi drugi. - Przyszla do domu pijana, nie
miala
> majtek, a cala suknia byla na niej poszarpana i podarta .
> - Eeeech - wzdycha na to trzeci. - To jeszcze nic. Moja wrocila
wczoraj
> pijana, bez majtek, w podartej sukience i opasana szarfa z napisem:
NIGDY
> CIE NIE ZAPOMNIMY - CHLOPAKI Z RADOMIA .
2.
Żona miała dość zachowania swojego męża, a w szczególnośći jego zbyt
> częstych wypadów z kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno wskazującym.
> Po jednym z takich wieczorów mąż w stanie kompletnego upojenia wrócił
> do domu i padł nieprzytomny na łóżko. Żona jak zawsze rozebrała go do
> snu, ale tym razem zrobiła coś więcej - wepchnęła mu palcem do tyłka
> prezerwatywę w taki sposób aby kawałek wystawał na zewnątrz. Rano, jak
> zawsze mąż aby poczuć się lepiej wszedł pod prysznic. Myje się,
> myje... w pewnej chwili zaczyna myć tyłek i co....Co to jest? Wyciąga
> z tyłka prezerwatywę......
> Żona w tym czasie przygotowuje w kuchni śniadanie. Gdy wykąpany
> mężulek przychodzi do kuchni , żona pyta:
> "Jak się wczoraj bawiłeś?
> Jak żyją Twoi koledzy ?" Mąż pełnym rozgoryczenia głosem odpowiada:
> "Koledzy!?!?!?!?!?!? Ja już nie mam kolegów.....!

CiBOR 13-04-2005 00:29

>W brzuchu ciezarnej kobiety byly blizniaki. Pierwszy zapytal drugiego:
>
>- Wierzysz w zycie po porodzie?
>
>- Jasne. Cos musi tam byc! Mnie sie wydaje, ze my wlasnie po to tu jestesmy,
>zeby sie przygotowac na to co bedzie potem.
>
>- Glupoty. Zadnego zycia po porodzie nie ma. Jak by to mialo wygladac?
>
>- No nie wiem, ale bedzie wiecej swiatla. Moze bedziemy biegac, a jesc
>buzia...
>
>- No, to przeciez nie ma sensu! Biegac sie nie da! A kto widzial, zeby jesc
>ustami! Przeciez zywi nas pepowina.
>
>- No ja nie wiem, ale zobaczymy mame, i ta sie bedzie o nas starac.
>
>- Mama? Ty wierzysz w mame? Kto to wedlug ciebie w ogole jest?
>
>- No przeciez jest wszedzie wokol nas... Dzieki niej zyjemy. Bez niej by nas
>nie bylo.
>
>- Nie wierze! Zadnej mamy nie widzialem czyli jej nie ma...
>
>- No jak to? Przeciez jak jestesmy cicho, mozesz posluchac jak spiewa, albo
>poczuc jak glaszcze nasz swiat. Wiesz, ja mysle, ze prawdziwe zycie zaczyna
>sie dopiero pozniej...


tym razem lol z moralem ... do przemyslenia

RoDaN|SQD 14-04-2005 00:40

Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce:
"TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY". Nie trwało długo, stanął przed nim Turek,
byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja.
Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie potraficie
załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie zwoływać
wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy, wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin - zawsze
na strzelaninę przychodzicie z nożami...

M@z! 14-04-2005 19:12

Sędziwy hrabia opowiada w klubie swoją przygodę myśliwska z lat dzieciństwa:
- Było to w Afryce... podchodzę do tygrysa... jestem już blisko... składam się do strzału... on mnie zobaczył... skoczył... zesrałem się.
- Oj, panie hrabio, nic dziwnego, w takim momencie...
- Nie - Teraz się zesrałem...



Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.. Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:
- Jeszcze, jeszcze!!!
Facetowi już przelewa się z torebki, widzi to stewardesa i idzie po nastepną. Gdy wraca widzi, że facet ma pustą torebkę, a wszyscy pasażerowie wymiotują.
- Przelewało sięe to upiłem... - komentuje facet...



Idzie sobie facet po imprezie do domu, ale strasznie chce mu się kupę - nie wytrzymuje, przeskakuje przez pobliski płotek i robi to na co ma ochotę. Gdy jest już po wszystkim, odwraca się by zobaczyć, jak mu poszło. Zdziwiony patrzy - kupy nie ma. Dokładnie maca całe miejsce - kupy nie ma. Delirium czy co? - pomyślał i poszedł do domu. Następnego dnia, gdy przechodził obok miejsca intrygującego zdarzenia, nie wytrzymał, przeskoczył przez płotek i zaczął szukać zaginionej kupy. Wtem z domu wychodzi właściciel:
- Panie! Co mi pan tu szuka?!
- A..., bo mi się tu gdzieś długopis zgubił.
- A juz myślałem... Bo mi wczoraj ktoś na żółwia nasrał.

Anubis 15-04-2005 01:15

Mija się na ulicy chłopak z dziewczyną...
Widzi jaka jest brzydka i mówi do niej: W jakim ty zamku straszysz?!
A ona na to: masz za małego konia, żeby tam dojechać!


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:09.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.