unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

Anubis 18-04-2005 18:39

Malgosia dostała pierwszą miesiączkę, przestraszona krzyczy:
-Ja krwawie,ja umieram!
Z przerażeniem biegnie do Jasia mówi mu co się stało,po czym zdejmuje majtki.Jasiu patrzy,ogląda Małgosie i mówi:
-Wiesz Małgosiu ja się na tym nie znam, ale tobie chyba jaja urwało!

Anubis 18-04-2005 18:45

Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu zadasz pytanie to tak samo patrzy!
-------------------------------------------------
Polscy piłkarze są tak zaangażowani w walkę jak aktorki filmów porno w dialogi.
--------------------------------------------------
- Baco, czym zabiliście sąsiada?
- A synecką, Wysoki Sądzie...
- Wieprzową, czy wołową?
- Kolejową...

cordis 19-04-2005 00:24

K = Klient
H = Helpdesk


K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z komputera.
H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wrzutnika dyskietek?
K: Tak, ale to nic nie dało.
H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Panią ....
K: Ojej, chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moja

dyskietkę na biurku. Widocznie w ogóle jej nie wkładałam do komputera.



H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu.
K: Po lewej u mnie czy u Pana?



H: Dzie dorby, w czym mogę pomóc
K: Halo... nie mogę drukować.
H: Proszę kliknąć na Start i ...
K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym gównem, nie jestem Billem Gates'em ...



Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk:
"Halo, tu Ewa Jansen. Nie mogę drukować. Za każdym razem jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję
komunikat: "Drukarki nie znaleziono".
To niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok
komputera, ja widzę ją doskonale a komputer jej nie widzi?



K: Dzień dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego.
H: Czy ma Pani kolorową drukarkę
K: Aha..., przepraszam i dziękuję.


H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie.
K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi mój chłopak.


H: Teraz proszę nacisnąć F8
K: Nic się nie dzieje...
H: Co dokładnie Pani zrobiła
K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje...


K: Moja klawiatura nie działa.
H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana?
K: Nie wiem bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam wetknięta.
H: Proszę zatem wziąć klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka kroków.
K: OK
H: Czy mogła Pani odejść od komputera?
K: Tak.
H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna klawiatura w pobliżu komputera?
K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ...


H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7.
K: 7 duże czy małe


Klient nie może wejść do Internetu
H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło
K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło.
H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje?
K: Pięć gwiazdek


H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa?
K: Netscape.
H: Niestety to nie jest program antywirusowy.
K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer


K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika...


H: Jak mogę Pani pomóc
K: Pierwszy raz piszę e-maila.
H: ok, a w czym tkwi problem?
K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze, ale nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną koncówkę

\/\/i+eI< 21-04-2005 16:49

Lekarz do pacjenta:
Nie wolno panu palić papierosów , pić alkoholu i kawy. Musi
pan cały czas stosować surową dietę, żadnych tłuszczy, skrobi i węglowodanów.
Ze względu na serce proszę zaprzestać uprawiania seksu. No i najważniejsze...

Więcej radości z życia mój drogi, więcej radości z życia!!!

=Jupijajej= 23-04-2005 18:12

Idą dwaj studenci i jeden z nich podnosi kartke z ziemi....pyta sie drugi...co to? ......pierwszy: nie wiem ale xerujemy :P

C!R!C 25-04-2005 16:49

Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy.
Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy"...
Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu
nasz klient -nasz pan.
Prezes spytał o kwotę, jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50
milionów EURO. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości.
Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.
"Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?"
Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się".
"Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?".
Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000
EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!
Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić."
"Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?"
"Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o mnóstwo pieniędzy).
- Zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe."
Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?"
"Jasne", prezes wykazał zrozumienie.
Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony.
W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność. Wygra ten zakład !
Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku.
Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawka jest 25.000 EUR.
Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe.
W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni.
Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj.
"No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się
pani do końca przekonać."
Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie.
Wtedy prezes zauważył, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę.
Prezes pyta więc kobietę: "Co się stało z tym Pani prawnikiem?
Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o godzinie 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank".

ICARIUM 26-04-2005 13:56

Ostre:
Czym się różni kobieta od dzika??
-Niczym .... i to i to ryjem szuka żołędzia


Zamówił sobie Romcio prostytutkę. Przychodzi taka nawet, nawet... Zaczyna
się rozbierać. Zdejmuje spodnie. Później drugie spodnie. Romcio z lekka
wku*rwion. Lala zdejmuje leginsy... Spod leginsów ściąga szorty... Dalej
zdejmuje rajstopy. Barchanowe. Romcio skończył fajkę, a ona ściąga kolejne
rajstopy. Potem pończoch dwie pary i w końcu staje przed nim na swych
chudziutkich nóżkach. Cieniutkich jak patyczki.
- A chodzisz ty umiesz? - pyta Romcio.
- Tak.
- To spieprzaj.

Pytanie z Ziemi do kosmonautów ze stacji MIR orbitujących drugi rok:
- Co Wam wysłać statkiem transportowym?
Kosmonauci odpowiadają zgodnym chórem:
- Kobietę. Jakąkolwiek. Nadmuchiwaną, plastikową, gumową. Jakąkolwiek!!!
- OK - odpowiada Ziemia.
Przylatuje "PROGRESS, kosmonauci zaczynają rozładunek. W samym końcu ładowni
znajdują pudełko z napisem "Kobieta w płynie". Otwierają pudełko
i wyjmują z niego tubkę taką jak do pasty do zębów. Czytają instrukcję
załączoną do tubki:
- Wycisnąć 2 - 3 gramy "Kobiety w płynie" na dłoń i wcierać według uznania
do pełnego zadowolenia.

[SoU]Rina 26-04-2005 16:34

piekny czeski jezyk....:D
 
wiecie jak jest pingwin po czesku?

polarni nelotek

**

znajoma jadąc w Czechach autobusem usłyszała jak kontroler pyta "kto ne ma
listka w zadu"? (czyli czy ktoś w tylnej części autobusu nie ma biletu?)

**

"Miłość się nie obraża i gniewem nie unosi" (cytat z Listu do Koryntian)
"Laska se ne vypina i ne vydyma se"

**

Awaria w dziale zbytu
Poruha v odbyte

**

stonka ziemniaczana - mandolinka bramborowa

**

ogórek konserwowy - styrylizowany uhorek

mam pomysl - mam napad

miejsce stalego zamieszkania - trvale bydlisko

plaster na odciski - naplast na kure oko

cytat z czeskiego pornosa: "pozor! pozor! budu triskat !"

wiewiorka - drevni kocur

chwilowo nieobecny - momentalnie ne przitomni

Hot dog - parek v rohliku

teatr narodowy - narodne divadlo

drodzy widzowie - wazeni divacy

koparka - ripadlo

gwiazdozbior - hvezdokupa

"Zaczarowany Flet" - "Zahlastana fifulka"

"Bytka abo ne bytka to je zapytka" = "Byc albo nie byc oto jest pytanie"

**

niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników:
- Popil, Poruhal a Smutny...

:D

Thara 01-05-2005 15:19

Na zebraniu koła pszczelarzy jeden z hodowców głośno się przechwala :
- Moje pszczoły są wielkie jak świnie.
- Jak świnie ? - pyta z niedowierzaniem przewodniczący - To jak one włażą do ula ?
- Kwiczą ale kurwa włażą.

RoDaN|SQD 02-05-2005 23:53

Jak sie rucha stare baby?
klapsior na dupsko i wchodzić po trzeciej fali

=================================

Bóg z św.piterem :P siedzą na kanapie
i nagle dzwonek... Bóg otwiera a tam allah
- kto zamawiał kebaba

==================================

Czemu rumunki raz w tygodniu zakładają
majtki na lewą strone ???
Żeby robaki sie mogły wyżygać

==================================

Przychodzi do lekarza baba cała obsrana a lekarz
- wyliże sie pani :D

===================================

Dlaczego niewidome dzieci tak bardzo lubią bułki z makiem?
bo na każdej jest inna bajka


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:09.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.