![]() |
Malgosia dostała pierwszą miesiączkę, przestraszona krzyczy:
-Ja krwawie,ja umieram! Z przerażeniem biegnie do Jasia mówi mu co się stało,po czym zdejmuje majtki.Jasiu patrzy,ogląda Małgosie i mówi: -Wiesz Małgosiu ja się na tym nie znam, ale tobie chyba jaja urwało! |
Dlaczego student jest podobny do psa?
- Bo jak mu zadasz pytanie to tak samo patrzy! ------------------------------------------------- Polscy piłkarze są tak zaangażowani w walkę jak aktorki filmów porno w dialogi. -------------------------------------------------- - Baco, czym zabiliście sąsiada? - A synecką, Wysoki Sądzie... - Wieprzową, czy wołową? - Kolejową... |
K = Klient
H = Helpdesk K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z komputera. H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wrzutnika dyskietek? K: Tak, ale to nic nie dało. H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Panią .... K: Ojej, chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moja dyskietkę na biurku. Widocznie w ogóle jej nie wkładałam do komputera. H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu. K: Po lewej u mnie czy u Pana? H: Dzie dorby, w czym mogę pomóc K: Halo... nie mogę drukować. H: Proszę kliknąć na Start i ... K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym gównem, nie jestem Billem Gates'em ... Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk: "Halo, tu Ewa Jansen. Nie mogę drukować. Za każdym razem jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję komunikat: "Drukarki nie znaleziono". To niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok komputera, ja widzę ją doskonale a komputer jej nie widzi? K: Dzień dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego. H: Czy ma Pani kolorową drukarkę K: Aha..., przepraszam i dziękuję. H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie. K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi mój chłopak. H: Teraz proszę nacisnąć F8 K: Nic się nie dzieje... H: Co dokładnie Pani zrobiła K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje... K: Moja klawiatura nie działa. H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana? K: Nie wiem bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam wetknięta. H: Proszę zatem wziąć klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka kroków. K: OK H: Czy mogła Pani odejść od komputera? K: Tak. H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna klawiatura w pobliżu komputera? K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ... H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7. K: 7 duże czy małe Klient nie może wejść do Internetu H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło. H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje? K: Pięć gwiazdek H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa? K: Netscape. H: Niestety to nie jest program antywirusowy. K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika... H: Jak mogę Pani pomóc K: Pierwszy raz piszę e-maila. H: ok, a w czym tkwi problem? K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze, ale nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną koncówkę |
Lekarz do pacjenta:
Nie wolno panu palić papierosów , pić alkoholu i kawy. Musi pan cały czas stosować surową dietę, żadnych tłuszczy, skrobi i węglowodanów. Ze względu na serce proszę zaprzestać uprawiania seksu. No i najważniejsze... Więcej radości z życia mój drogi, więcej radości z życia!!! |
Idą dwaj studenci i jeden z nich podnosi kartke z ziemi....pyta sie drugi...co to? ......pierwszy: nie wiem ale xerujemy :P
|
Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy.
Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy"... Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient -nasz pan. Prezes spytał o kwotę, jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EURO. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości. Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy. "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?" Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się". "Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?". Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe! Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić." "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?" "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o mnóstwo pieniędzy). - Zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe." Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?" "Jasne", prezes wykazał zrozumienie. Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność. Wygra ten zakład ! Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawka jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe. W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj. "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać." Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie. Wtedy prezes zauważył, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta więc kobietę: "Co się stało z tym Pani prawnikiem? Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o godzinie 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank". |
Ostre:
Czym się różni kobieta od dzika?? -Niczym .... i to i to ryjem szuka żołędzia Zamówił sobie Romcio prostytutkę. Przychodzi taka nawet, nawet... Zaczyna się rozbierać. Zdejmuje spodnie. Później drugie spodnie. Romcio z lekka wku*rwion. Lala zdejmuje leginsy... Spod leginsów ściąga szorty... Dalej zdejmuje rajstopy. Barchanowe. Romcio skończył fajkę, a ona ściąga kolejne rajstopy. Potem pończoch dwie pary i w końcu staje przed nim na swych chudziutkich nóżkach. Cieniutkich jak patyczki. - A chodzisz ty umiesz? - pyta Romcio. - Tak. - To spieprzaj. Pytanie z Ziemi do kosmonautów ze stacji MIR orbitujących drugi rok: - Co Wam wysłać statkiem transportowym? Kosmonauci odpowiadają zgodnym chórem: - Kobietę. Jakąkolwiek. Nadmuchiwaną, plastikową, gumową. Jakąkolwiek!!! - OK - odpowiada Ziemia. Przylatuje "PROGRESS, kosmonauci zaczynają rozładunek. W samym końcu ładowni znajdują pudełko z napisem "Kobieta w płynie". Otwierają pudełko i wyjmują z niego tubkę taką jak do pasty do zębów. Czytają instrukcję załączoną do tubki: - Wycisnąć 2 - 3 gramy "Kobiety w płynie" na dłoń i wcierać według uznania do pełnego zadowolenia. |
piekny czeski jezyk....:D
wiecie jak jest pingwin po czesku?
polarni nelotek ** znajoma jadąc w Czechach autobusem usłyszała jak kontroler pyta "kto ne ma listka w zadu"? (czyli czy ktoś w tylnej części autobusu nie ma biletu?) ** "Miłość się nie obraża i gniewem nie unosi" (cytat z Listu do Koryntian) "Laska se ne vypina i ne vydyma se" ** Awaria w dziale zbytu Poruha v odbyte ** stonka ziemniaczana - mandolinka bramborowa ** ogórek konserwowy - styrylizowany uhorek mam pomysl - mam napad miejsce stalego zamieszkania - trvale bydlisko plaster na odciski - naplast na kure oko cytat z czeskiego pornosa: "pozor! pozor! budu triskat !" wiewiorka - drevni kocur chwilowo nieobecny - momentalnie ne przitomni Hot dog - parek v rohliku teatr narodowy - narodne divadlo drodzy widzowie - wazeni divacy koparka - ripadlo gwiazdozbior - hvezdokupa "Zaczarowany Flet" - "Zahlastana fifulka" "Bytka abo ne bytka to je zapytka" = "Byc albo nie byc oto jest pytanie" ** niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: - Popil, Poruhal a Smutny... :D |
Na zebraniu koła pszczelarzy jeden z hodowców głośno się przechwala :
- Moje pszczoły są wielkie jak świnie. - Jak świnie ? - pyta z niedowierzaniem przewodniczący - To jak one włażą do ula ? - Kwiczą ale kurwa włażą. |
Jak sie rucha stare baby?
klapsior na dupsko i wchodzić po trzeciej fali ================================= Bóg z św.piterem :P siedzą na kanapie i nagle dzwonek... Bóg otwiera a tam allah - kto zamawiał kebaba ================================== Czemu rumunki raz w tygodniu zakładają majtki na lewą strone ??? Żeby robaki sie mogły wyżygać ================================== Przychodzi do lekarza baba cała obsrana a lekarz - wyliże sie pani :D =================================== Dlaczego niewidome dzieci tak bardzo lubią bułki z makiem? bo na każdej jest inna bajka |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:09. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.