unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

smakosz.from.pl 11-10-2007 14:42

Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci maja zajęcia z anatomii i
pierwszy raz maja być swiadkami sekcji zwłok. Stoja wokół łóżka z ciałem. Prowadzacy
zajęcia nagłym ruchem sciaga przescieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w
drugim tygodniu rozkładu.
Dłonie studenciaków wędruja w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem; zaczyna
wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie sa dwie najważniejsze rzeczy cechujace
lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i ku
obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu maja to powtórzyć!
Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele. Podchodza i robia co im
profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim
wymiotuje.
Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: Umiejętnosć Obserwacji.
Ja wsadziłem srodkowy palec, a oblizałem wskazujacy. Na przyszłosć proszę o więcej
uwagi.

robjoz 11-10-2007 23:20

W restauracji pewna nie za bogata rodzina je promocyjny obiad.
Gdy ojciec prosi o rachunek pyta się kelnera
-czy mógł by pan zapakować niezjedzone resztki dla pieska?
na to dzieci
- HURRA będziemy mieć pieska!

Majin.uQuad 12-10-2007 12:35

Armia odrodzonego imperium rosyjskiego podbiła już prawie całą
Europę.
Ostatnie niedobitki NATO rozpaczliwie bronią się na
Skale Gibraltarskiej.
Generalissimus Putin podchodzi do ogromnej mapy kontynentu i z
dumą
spogląda na swoje zdobycze.
- Wszystko moje! - mruczy z zadowoleniem.
Nagle jego uwagę przykuwa niewielka żółta plamka w Przywiślańskim
Kraju.
Zadowolenie generalissimusa w mgnieniu oka zmienia się we
wściekłość.
- Co to jest! - cedzi ze złości poczerwieniały Putin.
Cały sztab generalny zamarł strwożony w bezruchu. Nikt nie ośmielił
się
przerwać tej złowieszczej ciszy.
- Co to k......a jest! - wrzasnąl Putin.
Na te słowa wystapił głównodowodzący marszałek i bijąc
wiernopoddańcze
pokłony z duszą na ramieniu odpowiedział:
- Wybaczcie wasza dostojność, to Wietnamczycy nadal bronią
warszawskiego Stadionu...

BZZYK 14-10-2007 15:12

Kawal na czasie

LEGIA !
CO ??
KAJ MOCIE ŚWIATŁO ?! ;D

Majin.uQuad 18-10-2007 22:44

Rosja. Inżynier zaniepokojony małymi dostawami żelaza etc idzie na granicę z Europą, a tam - tory kolejowe! Spodobało mu się, więc idzie do Cara:
- W Europie mają tory kolejowe! To jest luksus! No ale na granicy z nami tory się urywają! Może byśmy i my zrobili takie tory? - mówi inżynier.
- Dobrze, zrób tory kolejowe, skoro tak uważasz - odpowiedział Car.
- A jakie mam zrobić? Szersze? Czy może takie same? - spytał inżynier.
- A na chuj szresze!? No i tak jak Car powiedział, inżynier zrobił tory... o 15 cm szersze niż w Europie.

Wchodzi do baru facet z małpką na ramieniu i zamawia drinka.
Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i
je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje. Zaraz
potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedna bilę i ku zdumieniu
wszystkich -połyka ją.
Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Własnie zjadła jedna bilę z mojego stołu bilardowego!
- To mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku. Przepraszam
za nią, zapłacę za wszystko.
Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką.
Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpka na ramieniu,
zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy
drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku.
Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman
jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan, co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
- To mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd
połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.

Maksym 26-10-2007 18:50

Babciu, widzialas moje tabletki? Byly oznaczone LSD.
- Pierdolic tabletki, widziales, kurwa, smoka w kuchni?

/jako bonus zdjecia smoka ^_^ ^_^

http://img155.imageshack.us/img155/9294/img2153ep3.jpg

http://img517.imageshack.us/img517/6989/img2154ik7.jpg

/widać po nim ze towar dobry ^_^ ^_^

footje 29-10-2007 19:32

Właściciel baru dał ogłoszenie: Zatrudnię ’bramkarza’
Tego wieczoru, kiedy lokal huczał wypełniony po brzegi, przedarł się do barmana knypek - metr sześćdziesiąt wzrostu - i mówi:
- Jestem Krzyś, ja w sprawie pracy...
Barman zlustrował go od stóp do głów, zaśmiał ironicznie i wracając do wycierania szklanek rzucił krótko:
- Wypierdalaj
Krzyś wzruszył ramionami, podciągnął rękawy, rozejrzał się po sali i zaczął od kolesi przy drzwiach...

Xirios 30-10-2007 09:29

Cytat:

Maksym pisze:
Babciu, widzialas moje tabletki? Byly oznaczone LSD.
- Pierdolic tabletki, widziales, kurwa, smoka w kuchni?

/jako bonus zdjecia smoka ^_^ ^_^

http://img155.imageshack.us/img155/9294/img2153ep3.jpg

http://img517.imageshack.us/img517/6989/img2154ik7.jpg

/widać po nim ze towar dobry ^_^ ^_^

Ten smok to pewnie jest z Twojego biurka :D

---------
Jaka jest najlepsza teściowa na 102? 100 metrów od domu i 2 metry pod piachem.
----------
Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości. Nagle mówi do mamy:
- Mamo, wujek i ciocia idą!
- Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo.
Wygląda dalej.
- Mamo, kuzyn i kuzynka idą!
- Jasiu nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo.
Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka i mówi do mamy:
- Mamo, dziadostwo idzie!
---------
- Tatusiu, proszę, spraw, by słoniki biegały!
- Synku, słoniki są zmęczone, dopiero skonczyły biegać.
- Ale ja chcę jeszcze raz, by biegały! Proszę!
- One są bardzo zmęczone, padną nam tutaj.
- Ostatni raz, bardzo proszę...
- No dobrze. Koooompaaaaniaaaaaa. Maski gazowe włóż! Trzy okrążenia woków placu!

RoDaN|SQD 30-10-2007 22:19

(c) pavick
wchodzi koleś do sklepu z butami i widzi zajebiste białe kozaczki i mówi do sprzedawcy:
K: jakie piękne kozaczki jeszcze takich nie widziałem ile one kosztują?
S: 10.000 zł
K: boże! czemu takie drogie?
S: bo to nie są zwykłe buty proszę Pana! to są wyjątkowe buty zrobione z ludzkiej skóry!
K: aha... ale obawiam sie że nie stać mnie na taki wydatek...
S: hm... rozumiem... ale jeżeli jest pan zainteresowany tym samym modelem mamy w kolorze czarnym za 9.99zl :D :D :D :D

Cannibal_pl 30-10-2007 22:52

Kowalski leży na łożu śmierci, lekarz twierdzi, że nie dotrwa do rana... Nagle poczuł zapach swoich ulubionych czekoladowych ciasteczek, pieczonych przez żonę. Kowalski postanowił spróbować ich po raz ostatni, stoczył się więc z łóżka, sturlał ze schodów i doczołgał do kuchni. Żona krzątała się przy kuchence, a na stole stał talerz pełen ciasteczek. Kowalski podczołgał się więc do stołu i ostatnimi siłami podciągnął się na tyle, by usiąść na krześle. Sięgnął po ciastko, już czuł je w dłoni, świeże, pachnące... gdy nagle żona odwróciła się i zdzieliła go ścierką.
- Zostaw. One są na stypę!:D:D:D:D

.........................


- Co jedzą blondynki dziewice?
- Pokarm dla niemowląt.

..............

Laboratorium z chemii. Studentka do koleżanki:
- Co robisz?
- Ekstrahuje...
- Naprawdę? Zrób mi dwa...:D:D::D

................

W knajpie rozmawiają studenci:
- A byłeś na liście Schindlera?
- To Schindler puścił listę? Kiedy??!

..............................................


Rozmawia dwóch kumpli:
- Wiesz Franek chyba rozwiodę się z żoną. Zrobiła się strasznie marudna i od 6 miesięcy zanudza mnie o to samo.
- O co?
- Żebym wyniósł choinkę na śmietnik.

............................................
Żona do męża:
- Kochanie, powiedz mi cos słodkiego...
- Nie teraz, jestem zajęty.
- Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego...
- Naprawdę, teraz nie mam czasu.
- Ale kochanie, chociaż jedno slówko...
- "Miód" do kurwy nedzy i odpierdol się!

...........................

Niewidomy leży na plaży. Wyciąga gumową lalkę i zaczyna ją nadmuchiwać. Ludzie się gapią, jakaś pani odważyła się, podeszła i nieśmiało zwraca mu uwagę:
- Wie Pan, tu się dzieci bawią, a Pan lalkę z sex-shopu dmucha...
- O KURWA! To ja całą zimę posuwałem ponton!

.......................
- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi, Będziemy uważali.


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:10.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.