unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

NSX 31-08-2008 16:57

Cytat:

Xirios pisze: (Post 619691)
Piję, by paść.
Padam, by wstać.
Wstaję, by pić.
Piję, by żyć.
(napis z koszulki)

Piję, by paść.
Padam, by wstać.
Wstaję, by żyć.
Żyję, by pić.

to w ten deseń powinno być ;)

TurtleX 31-08-2008 22:56

Dlaczego kobieta ma dwa otwory tak blisko siebie?









Żeby można ją było nosić jak sześciopak.

urban 04-09-2008 12:34

> - Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
> - Ziarenko piasku w prezerwatywie.
>
>
> Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić.
>
>
> - Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała? Czyżby pan się z
> nią źle obszedł?
> - Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej!
>
>
> Adam i Ewa spacerują po raju
> - Adam, kochasz mnie?
> - A co tu robić...
>
>
> - Pomyślałem, żeby się ożenić.
> - No i co?
> - No i nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło.
>
>
> Dla mężczyzny rozebrać i nie wy***, to jak dla kobiety przymierzyć i
> nie kupić.
>
>
> W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
> Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
> Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
> - Koleżanka napije się kawy?
> - Tak, napiję się kawy...
> - Koleżanka wolna?
> - Nie, mężatka...
> - Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że
> została zgwałcona w barze?
> - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją
> zgwałcili 10 razy.
> - 10 razy???!!!
> - Kolega się spieszy?
>
>
> Złapal wilk zająca.
> - Proszę, proszę wilku, nie zabijaj mnie, zrobię co zechcesz!
> - To zrób mi loda!
> - Nie umiem!
> - Rób loda!!
> - Kiedy nie umiem!!
> - To rób, jak umiesz!
> - Chrup, chrup, chrup
>
>
> Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta:
> - Co robisz??
> - Kopie grób dla mojej złotej rybki.
> - Ale czemu taki duży?
> - Bo jest w twoim pierdolonym kocie!
>
>
> 80-latek chce się kochać z żoną.
> - Ale tylko z prezerwatywą - zaznacza żona.
> - Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża - przekonuje mąż.
> - Ale salmonella od starych jaj
>
>
> Kawał wędkarski:
> - Biorą?
> - Nie bardzo...
> - Złapał pan coś?
> - Jednego.
> - I co pan z nim zrobił?
> - Wrzuciłem do wody.
> - Duży był?
> - Taki jak pan i też mnie wkurwiał.
>
>
> - Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia
> - mama, ale tata siedzi w więzieniu...
> - tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!
>
>
> Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie
> statku stoi dwóch marynarzy.
> - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
> - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
> - Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
> - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...
>
>
> Parka w łóżku: On do niej:
> - Kochanie może dzisiaj na jeźdźca?
> - Jaki najeźdźca??
> - Germański kurwa oprawca!!
>
>
> Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła dieta,
> kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód. Wchodzi
> pielęgniarka i pyta:
> - Podać Panu kaczkę?
> - O tak, kochaniutka i od chuja frytek!
>
>
> Podczas imprezy na Księżycu w pewnej chwili ktoś mówi:
> - wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo,
> dziewczyny ale jakoś atmosfery nie ma.........
>
>
> Przychodzi facet z kotem do księdza.
> - chciałbym ochrzcić kota
> - co pan! zwierząt się nie chrzci.
> - ale zapłacę $ 100 000.
> - to ja go każę przygotować także do Pierwszej Komunii Świętej....
>
>
> Pasażer taksówki klepnął kierowcę żeby się o coś zapytać.
> Tamten jak oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie nad
> samochodem,
> - co pan taki nerwowy - pyta pasażer
> - przez 25 lat byłem kierowcą karawanu...
>
>
> Kilka mądrośći:
> Ludzie, którzy piją są dla mnie niczym.....niczym bracia!
> Życie jest jak szachy, albo posuwasz królową, albo walisz konia.
> Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij drzwiami obrotowymi!!
> Jestem jak dżin - gdzie otworzą butelkę, tam jestem!
> Nie pij, gdy prowadzisz - Za dużo się rozlewa...
> Czasem tak w życiu bywa, że raz pęka serce, a raz prezerwatywa...

Xirios 09-09-2008 15:40

Takie średnie, ale może być.

Zgadnijcie, co to za samochod:
1) Ma o wiele lepsze przyspieszenie niz zwykle samochody.
2) Droga hamowania jest dwukrotnie krotsza
3) Mozesz przejechac prog zwalniajacy z dwukrotnie wyzsza predkoscia niz zalecana
4) Nigdy nie musisz sprawdzac poziomu oleju, plynow, stanu ogumienia
5) Po zapaleniu sie lampki cisnienia oleju, mozesz jeszcze spokojnie przejechac 200-300km
6) W ogole nie wymaga mycia i sprzatania wewnatrz
7) Zawieszenie umozliwia ci przewiozenie dowolnie ciezkich ladunkow
8) Wszelkie niepokojace dzwieki i stuki z silnika eliminujesz poprzez podkrecenia radia
9) Nie potrzebujesz zadnych alarmow, auto mozna zostawic wszedzie, nawet otwarte i z kluczykami w srodku
10) Auto jest wodo- i piaskoodporne, mozna jezdzic po plazy, jak i po strumieniach
No wiec co to za samochod...?
.
.
.
.
.
.
.
.
Sluzbowy :)
=======
Letniczka kupuje u rolnika mleko.
- A starczy wam litr? - pyta z troska rolnik.
- Dziekuje, starczy.
- Bo jakby malo bylo, to moge jeszcze wody dolac ...
========
Trzej bracia
Lech, Czech i Rus przedzierali sie przez puszcze szukajac miejsca, gdzie mogliby sie osiedlic. Nagle zobaczyli wzgorze, na ktorym na starym samotnym debie w gniezdzie siedzial orzel. Wtedy Lech powiedzial: "Tego orla bialego przyjmuje za godlo ludu swego, a wokol debu zbuduje grod swoj i od orlego gniazda Gnieznem go nazwe". Pozostali bracia poszli dalej szukac miejsca dla swoich poddanych; Czech podazyl na poludnie, a Rus na wschod. Czech zalozyl u zbiegu rzek Weltawy i Berounki, swoja stolice, ktora dala poczatek Pradze. A Rus chodzi, chodzi, chodzi i ostatnio widziano go w Gruzji...
=========
Blondynka u doktora:
- Niech mi pan pomoze! Trzmiel mnie uzadlil!
- Spokojnie, zaraz posmarujemy mascia..
- A jak go pan doktor zlapie? Przeciez on juz polecial!
- Nie! Posmaruje to miejsce, gdzie pania uzadlil!
- Aaaa! To bylo w parku, przy fontannie, na lawce pod drzewem.
- Kretynko! Posmaruje ta czesc ciala, w ktora cie ucial!
- To trzeba bylo od razu tak mowic! W palec mnie uzadlil. Boze, jak to boli!
- Ktory konkretnie?
- A skad mam wiedziec? Wszystkie trzmiele wygladaja podobnie...

Tego nie czaje ;p
========
Idzie narkoman po pustyni. Nagle zauwaza zakopana w piachu amfore. A ze spragniony byl to z nadzieja wyciaga zatyczke. Ale zamiast kropli wody z butli wylazi Dzin i zagaduje do narkomana:
- Masz trzy zyczenia!
Narkoman bez zastanowienia:
- Daj mi i sobie po dzialce! Zapalimy!
- Dobra, proszsz...
Zapalili.
Dzin nieprzyzwyczajony, schowal sie z powrotem do amfory, ale po chwili wychyla sie niezdarnie i mowi:
- Dawaj drugie zyczenie...
- Daj jeszcze raz to samo - odpowiada narkoman. - Dla mnie i dla Ciebie!
- Dobra. Proszsz... Chociaz moglbys wymyslec cos madrzejszego.
Zapalili. Dzin znowu schowal sie w butli. Troche trwalo zanim znowu z niej wylazl:
- Dawaj trzecie zyczenie... Tylko pomysl najpierw, bo to ostatnie...
- Trzeci raz to samo! - ordynuje narkoman. - Dla Ciebie i dla mnie, a co... raz sie zyje...
- No madry to Ty nie jestes - mruknal Dzin, ale spelnil i to zyczenie.
Zapalili, podumali, Dzin z powrotem wlazl do amfory. Mija godzina, dwie. Dzin wylazi z butli:
- No dobra.... Dawaj czwarte zyczenie....

res^kony 09-09-2008 19:17

dzinowi się spodobało po prostu :p

reaper 09-09-2008 19:29

ona chyba nie zrozumiala tego z blondynka :D te ostatnie zdanie, bo z dzinem to chyba oczywiste

NSX 10-09-2008 09:41

-Podobno w Warszawie na Placu Zamkowym rozdają rowery !!!
-Nie w Warszawie tylko w Łodzi, nie na Placu Zamkowym tylko na Placu Wolności, nie rowery tylko samochody i nie rozdają tylko kradną... :D:D:D

destructor 13-09-2008 17:21

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do
babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...


Malzenstwo z dwudziestoletnim stazem:
zona krzata sie w kuchni, maz coś tam naprawia. W pewnej chwili maz
wola:
- Stara! Chodz na chwile!
- Co?
- Potrzymaj ten drucik.
Zona poslusznie chwyta kabelek, po czym pyta:
- I co?
- Nic, widocznie faza jest w tym drugim...


Kobieta dzwoni do radia:
- Dzień dobry, chciałam powiedzieć, że znalazłam dziś rano portfel.
W środku było trzy tysiące złotych w gotówce, oraz czek na okaziciela
opiewający na sumę 10.000 euro. Było też prawo jazdy na nazwisko
Stanisław Kowalski, zamieszkały przy ulicy Koszarowej 15 m 6 w
Warszawie. I mam w związku z tym gorącą prośbę:
Proszę panu Stasiowi puścić jakiś fajny kawałek z dedykacją ode
mnie!!


Dzień kobiet, a tu jeden z podwładnych przynosi swojemu
kierownikowi (mężczyźnie) kwiaty. Na to kierownik zdumiony:
Co pan, przecież to Dzień Kobiet.
- No wiem ale pomyślałem ze przyniosę panu, bo z pana taka kur**.

Zmarła teściowa. Na ceremonii pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do
policzka teściowej... Żałobnicy, znając napięte relacje zięcia z
teściową, wzruszeni pytają...
- Widzę, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem...
- Nie, nie oto chodzi... Jak się dowiedziałem wczoraj, że umarła,
to piłem ze szczęścia z kumplami całą noc. Teraz mnie strasznie głowa
napierdala, a ona taka zimniutka.

Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje brud z patelni teflonowej
nożem.
Do kuchni wchodzi maż i mówi:
- Zgłupiałaś ?? Czemu skrobiesz nożem po teflonie?
- Sam jesteś poteflon.

W zoo:
- Tato dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?
- Uspokój się synku, to dopiero kasa ...

Wpada bandzior z brzytwą do sklepu wsiowego i juz od drzwi drze
morde:
- To jest napad, dawaj babo kase!
A baba sklepowa spokojnie:
- Grycaną?


Żona otwiera drzwi, a tam mąż stoi z owcą pod pachą i mówi:
- To jest ta świnia którą posuwam!
Na to żona:
- Ty idioto! To nie świnia tylko owca!
- Zamknij się do owcy mówiłem!!


Po nocy poślubnej żona mówi do męża:
- Teraz to ja będę chodziła do barów z kolegami, piła piwo, non-stop
balowała, a ty zaczniesz gotować obiady, prać, prasować i zajmować się całym
domem! A jak nie to nie chcę cię więcej widzieć na oczy!
...i nie widziała go jeden dzień, drugi, trzeci dzień, a po czwartym
opuchlizna zeszła...

destructor 13-09-2008 22:41

Podział szefów

Szefów dzielimy na 5 grup:
1. Pedałów.
2. Superpedałów.
3. Antypedałów.
4. Pedałów-magików.
5. Pedałów-pirotechników.

Dlaczego?
Szef pedał mówi: "Ja Cię Kowalski wypierdolę..."
Szef superpedał mówi: "Ja Was wszystkich wypierdolę".
Szef antypedał mówi: "Ja się Kowalski z Tobą pierdolić nie będę!"
Szef pedał-magik mówi: "Ja Cię Kowalski tak wypierdolę, że ty nawet nie zauważysz kiedy"
Szef pedał-pirotechnik mówi: "Ja Cię Kowalski wypierdolę z hukiem".
P.S.
Jest jeszcze Szef pedał-McGyver: "Ja Was Kowalski wypierdolę! W kosmos gołymi rękami..."

smakosz.from.pl 17-09-2008 15:04

Rosyjscy neurolodzy odkryli nerw łączący oko bezpośrednio z dupą.
Kiedy ukłuli pacjenta igłą w dupę, w jego oku pojawiła się łza.
Kiedy wbili tę samą igłę w oko, pacjent się zesrał ...
=== === === === ===
WESELE
Pierwszy toast już po powitaniu chlebem i solą, goście intonują:
- Gorzka wódka, gorzka wódka, nie będziemy pili...
Na to odzywa się ryk matki panny młodej, która podbiega do mikrofonu i krzyczy:
- Nie smakuje wódka?!?!?! To wypi***alać !
=== === === === ===
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek, a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku..
=== === === === ===
Jak sie nazywa murzyn bez jaj ? CZARNY BEZ
=== === === === ===
Rano dzieciaki wbiegają do kuchni i widzą do połowy rozebranego mężczyznę przy lodówce:
- jesteś naszym nowym babysitter ? Pytają
- nie, jestem Waszym nowym motherfucker.


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:09.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.