![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Kto się śmieję ostatni ?? Ten kto najwolniej kapuje. Pozdrawiam, P. |
Cytat:
|
:D:DIdą cztery zakonnice do nieba. Spotykają na drodze św Piotra.
-Masz coś na sumieniu- pyta pierwszą -A no znajdzie sie coś -No np dotykałaś męskiego członka? -A no tak jednym palcem -odpowiada -To zanurz palec w tej misie z wodą i idź bez grzechu Podchodzi druga -Masz coś na sumieniu? -A no coś by sie znalazło. -Dotykałaś męskiego członka? -No ta... Tak całą łapą. -To zanurz dłoń w tej misie i idź bez grzechu Podchodzi trzecia. -Masz coś na sumieniu? -pyta W tym momencie odzywa sie czwarta.. -Jak ONA tam wsadziła dupę to ja tego nie wypiję!!! ======================================= Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi: - Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół. Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to: - Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia. Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta: Jasiu: - Kup pan misia. Facet : - Spadaj chłopcze. Jasiu: - Bo będę krzyczał. Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho. Jasiu: - Oddaj misia. Facet: - Nie oddam. Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał. Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia: - Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj! Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi: - Ja w sprawie Misia... - Spier..... już nie mam kasy! ========================================= Idzie miś przez las i spotyka zajączka. - Zając gdzie idziesz? - Na imprezę - Zając weź mnie ze sobą.... - ni huja znowu zaczniesz rozróbę i mnie pobijesz - zając obiecuje, że cię nie pobije, ale weź mnie ze sobą - no dobra jak obiecujesz... Zając wstaje rano patrzy do strumyczka i widzi podbite oko, szramę na policzku itd. - misiek ty huju, obiecałeś, że mnie nie pobijesz - zając, jak się upiłeś i zacząłeś wyzywać moją babkę, matkę, ciotkę to wytrzymałem, jak zacząłeś na mnie pluć i bić mnie to wytrzymałem, ale jak wszedłeś mi do domu nasrałeś na łóżko, wbiłeś w gówno kredki i powiedziałeś, ze jeżyk śpi z nami to nerwy mi puściły ==================================== Był w jednej parafii bardzo miły ksiądz, i był też szalony kierowca:kura, kaczka, gęś, wszystko przejechał! W końcu obydwoje w takim samym dniu umarli. Idzie dusza księdza a święty Piotr pyta: - co tam dusza dobrego zrobiła? - no cóż ja mogłem zrobić ?Nakazywałem, prosiłem - nikt nawet pacierza nie zmówił! - no to jak dusza nic nie zrobiła to piekło - trudno. Idzie dusza szalonego kierowcy A święty Piotr pyta: - co tam dusza zrobiła na ziemi? - CO,CO JA ZROBIŁEM ? A WSIADŁEM ZA KIEROWNICE,RUSZYŁEM Z MIEJSCA KURRWA WSZYSCY PACIERZ MÓWILI! ... ============================================ Szczyt chamstwa - życzyć komuś 100 lat na 99 urodziny :D |
Cytat:
---------------- Kawał by Xiri. Odkopany w starych zeszytach szkolnych i przepisany. Do gabinetu znajomego-doktora przychodzi Kowalski. - Cześć. Mam problem: nie chce mi stanąć. - Pokaż. - Doktor każe Kowalskiemu położyć na stole źródło jego problemu. - Widzisz? Leży jak zdechła żaba! Przeciwstawia się mej woli! - A próbowałeś go macać, pieścić, dotykać? Jak poczuje, że mu dobrze, to tak ci podskoczy, że walnie cię w czoło i padniesz nieprzytomny. - No próbowałem. - I nic? - Nic. - A gadałeś do niego? Prosiłeś go, by stanął? Brałeś do rąk i pokazywałeś, jak ma to zrobić? Wiesz, sztuka perswazji... - Mówiłem, pokazywałem i dupa blada. Anka go jeszcze nie widziała, znamy się dopiero od niedawna. Jak zobaczy, że nie chce sam stanąć, będzie chciała innego! A ja tego nie zniosę! - żali się Kowalski. - Pozwól, niech spróbuję. Doktor pieści małego, maca, dotyka, gniecie, czochra, gada do niego, nawet całuje. Gwiżdże, klaszcze. No i nic. Maluszek jak leżał na tym stole, tak leży dalej. - Cóż - mówi po chwili weterynarz, drapiąc się po brodzie. - Mówiłem ci, byś kupił pudelka a nie yorka, bo prędzej ujrzysz różowe słonie latające po niebie, niż york stanie ci na dwóch łapkach. |
Rozmowa dwóch adminów:
- U nas jeden typ położył ostatnio serwer. - Jakiś haker? - Nie, debil. |
------------------------------------------------------------- ------------------------------------------- (TheMiM) duzo rzeczy w mnie zdziwilo w 19sto wiosennym zyciu... ale tanie wino o smaku "multiwitamina" to szczyt |
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby wymienić żarówke?,
1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona, 14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić, 7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki, 1 którzy przeniesie temat do działu Oświetlenie, 2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu Elektryka, 7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki, 5 którzy pojadą tym co wytykali błędy, 3 którzy poprawią te błędy, 6 którzy będą się kłócić czy pisze się żarówka czy rzarówka i 6 którzy powiedzą im że są głupi, 2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszytskich że mówi się lampa, 15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się żarówk, 19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach, 11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy uzywają żarówek więc temat pasuje, 36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe, 7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek, 4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe, 13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: Ja też /Zgadzam się, 5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek, 4 którzy napiszą że BYŁO!, 13 którzy napiszą żeby szukać zanim napisze się kolejne pytania o żarówki, 1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson, 1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa. |
Cytat:
|
co rzucisz tonącemu murzynowi?
żonę i dzieci! |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:13. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.