unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

Toffee 20-08-2002 18:08

600 post w tym temacie, alleluja

ps. hehe :)

SED 20-08-2002 18:43

No qurcze Toffee coś Ty narobił!!!!!!!!!!!! To ja miałem być...........
Zamawiam 700 ..............:D

rolek 21-08-2002 10:59

slabo
nie mam nic fajnego
:bio: :granat: :insta: :spaw: :rip: :trans: :jaci: :redek: :gun: :hammer: :flak: :enforcer: :snajpa: :zdziw:


hehe

SED 21-08-2002 11:09

Co to jest żółte na różowym i jedzie po żółtym?
Chińczyk na świni jeżdżący po pustyni

A co to czarne na czarnym leżące pod różowym?
Murzyn z murzynką jeździ pod pierzynką

Co to jest małe czerwone i siedzi w koncie?
Dziecko bawiące się żletką

A małe czarne i puka w szybkę?
Dziecko w piekarniku :D

krzywy 21-08-2002 11:28

Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.
 
Idą przez las dwa smoki. Jeden mówi do drugiego.
- Wiesz chce mi się srać!
- To idź w krzaki!
Ten poszedł za krzaki i krzyczy.
- Poroniłem, poroniłem!!!
Podchodzi drugi:
- Głupi jesteś, na żabę nasrałeś.



Policjant zatrzymuje dwóch podejrzanych osobników i prosi o ich dokumenty. Gdy otrzymał dowód pierwszego, czyta:
- Do...wód o...so...bi...sty. Dobrze. A teraz proszę o pana dowód.
Po chwili znów czyta:
- Do...wód o...so...bi...sty. O, panowie są braćmi!


Dyrektor pyta nową sekretarkę:
- Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego?
- Nie. A dlaczego pan pyta?
- Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.

krzywy 21-08-2002 11:37

?????????????????????????????????????????????????
 
Czemu Bogdan Mówi Bankowy? Bo nie potrafi Nationale Niederlanden.
A jak umarł Bogdan? Przygniótł go filar.

seg 21-08-2002 18:46

:) :o ;) :cool: :mad: :zdziw: :czfl: :snajpa: :enforcer: :flak: :łysy: :dob: :hammer: :gun: :komb: :wc: :redek: :jaci: :trans: :głupi: :rip: :nfl: :spaw: :małpka: :insta: :hmm: :nied: :ząbki: :udusz: :szczena: :granat: :bio: :eek: :rolleyes: :p :D :(

Quazellot 22-08-2002 20:37

idźe 2 pijaków po moście i kłucą się kto więcej podniesie
-ja podniosę 100 kilo
-a ja podniosę 200 kilo
-to ja 300 kilo
nagle zatrzymuje ich policjant i mówi:
-dowody proszę!
na co jeden z pijaków wskoczył do wody i krzyczy:
-tonę!!!tone!!!!
na to drugi pijak :
- a ja dwie tony!!!!!!!
LOL

SED 23-08-2002 10:20

Z archiwun, dla tych ktorzy jeszcze nie czytali :

- Dlaczego nie byliscie w pracy?
- Mialem zapalenie ucha srodkowego...
- Nie bujajcie, kapralu, przeciez ucho jest lewe i prawe.


Policjant do kolegi:
- Nie wiesz przypadkiem co to jest kurtyzana ?
- Nie, ale tam stoi facet wygladajacy na profesora, spytaj się go.
Policjant, podchodzi i pyta:
- Przepraszam, czy nie wie pan co to jest kurtyzana?
- To taka rokokowa kokota.
Drugi policjant pyta:
- I co ci powiedzal ?
- Eee tam, to jakis jakala.


- Niektorzy z was uzywaja slow ktorych nie rozumieja i potem ludzie się z nas smieja, a o policji wciaz kraza dowcipy - mowi komisarz na odprawie.
- Czy to alibi do mnie? - pyta jeden z podwladnych.


Policjant w ksiegarni:
- Prosze o cos gleboko intelektualnego, pobudzajacego do myslenia.
- Moze Kafke ?
- Dziekuje, juz pilem.


Na balu milicjanotw:
- Czemu pan tak się szybko kreci? Przeciez to wolny taniec!
- Oj nie taki wolny! Na plycie jest wyraznie napisane "33 obroty na minute"!


Akcja MO.
- Jak mogliscie do tego dopuscic, zeby ten przestepca wam się wymknal!!! Przeciez wyraznie mowilem, zebyscie obstawili wszystkie wyjscia!!!
- Ale on widocznie wymknal się wejsciem!


Wchodzi policjant do biblioteki, a zdziwiona bibliotekarka pyta się:
- Co, deszcz pada ?


Dlaczego policjanci nosza szpilke w klapie?
- Co dwie glowy to nie jedna !


Zona wysyla meza-policjanta do sklepu po zapalki:
- Tylko kup dobre zapalki, zeby się dobrze palily -- dodaje.
Po kwadransie policjant wraca, kladzie pudelko na stole i mowi zadowolony:
- Bardzo dobre zapalki. Wyprobowalem w sklepie. Wszystkie się pala.


W czasach, gdy mielismy jeszcze milicje, a nie policje, pewien milicjant przyniosl do domu wykrywacz klamstw, ktory na wypowiedziane klamstwo reagowal dzwiekiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mowi:
- Dostalem dzisiaj piatke z matematyki!
- Piiii! - reaguje wykrywacz.
- No i czego klamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawalam w szkole same piatki.
- Piiii!
- No niech bedzie - czworki.
- Piiii!
- No dobra - trojki.
- Piiii!
- No cicho juz, przynosilam same dwoje - odpowiada zrezygnowna matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodzilem do szkoly....
- Piiii!

krzywy 27-08-2002 12:58

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego:
- Wypuść mnie a spełnię twoje dwa życzenia.
- Dlaczego dwa? Pyta facet.
- A bo ja jestem mała rybka.
- Dobrze mówi facet, chciałbym, aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały.
Pstryk i życzenie się spełniło.
- A teraz drugie życzenie. Mówi facet.
- Chciałbym, aby w Czeczeni był pokój.
- Nie mogę spełnić tego życzenia bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie.
Na to facet.
- To bym chciał, aby moja żona wyładniała.
Rybka na to:
- Jak masz jej zdjęcie to pokaż.
Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi:
- Te facet masz mapę, gdzie jest ta Czeczenia.


Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
- Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 złotych!
Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
- Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
Lis wstaje i mówi:
- Jestem, a co mały?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
- A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15!

krzywy 27-08-2002 13:01

Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Teraz kolej Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.



Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.




- Tato, opowiedz coś o słoniach!
- Dobrze. Jak wiadomo są dwa rodzaje słoni: szare i różowe. Słonie różowe tym się różnią od słoni szarych, że są bardziej inteligentne.
- Jak można złapać słonia szarego?
- Trzeba wyszukać jego ścieżkę do wodopoju, wykopać głęboki rów, zasłonić rów gałęziami i czekać, aż słoń wpadnie.
- Rozumiem. A jak łapie się słonia różowego?
- Oooo, to już nie jest takie proste! Wyszukujemy jego ścieżkę do wodopoju i piszemy na niej: 2 + 2 = 5. Słoń różowy zacznie się zastanawiać, po co ktoś na jego ścieżce napisał to dodawanie, w dodatku z błędem. Tak długo będzie się zastanawiać, aż... stanie się szary. A słonia szarego już wiesz, jak złapać!

best|m` 27-08-2002 13:10

Nice :)))))))))

best|m` 27-08-2002 13:17

Na wykładzie studentka pyta profesora seksuologii:
- Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku?
- 10% odwraca się na drugi bok i zasypia, 10% wychodzi do łazienki.
- A pozostałe 80%? - pyta dalej studentka.
- No cóż ubiera się i wraca do domu.

Brunetka spotkała koleżankę blondynkę i pyta ją:
- Słyszałaś o tej katastrofie kolejowej pod Skierniewicami?
- Nie, a co się stało?
- Pociąg się wykoleił i 100 osób jest rannych!
- Sto?! Sto?? To na "stare" milion!!!

Mąż miał zapaść i znalazł się w szpitalu w śpiączce. Dzień w dzień przy jego łóżku była żona. Pewnego dnia obudził się i coś wyszeptał.
Żona przysunęła się do niego by usłyszeć co mówi. A powiedział:
- Kochanie byłaś przy mnie przez te wszystkie złe czasy. Gdy wylano mnie z pracy, byłaś przy mnie. Gdy padła mi firma, też byłaś przy mnie. Gdy stracilismy dom, nie opuściłaś mnie. I teraz, gdy o mało nie zszedłem z tego świata cały czas byłaś przy moim łóżku. Wiesz co kochanie?
- Co najdroższy? - spytała żona.
- Chyba, przynosisz mi pecha!

krzywy 27-08-2002 13:27

W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. Nie daleko siadła ekstra panienka. Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce : "Masz ładną nogę" i rzucił do niej. Panienka się uśmiechnęła i odpisała : "Drugą też mam ładną". Koleś zaraz napisał "To może się umówimy między pierwszą a drugą?". Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli.
Student który został, też upatrzył sobie niezłą kobiałkę i dawaj ten sam numer:
"Ładną masz nogę"
"Drugą też mam ładną"
"To może się umówimy między trzecią a czwartą"
Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła.
Facuś czyta: "Między trzecią a czwartą to ty się umów z krową!"

best|m` 27-08-2002 13:33

Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "ty, czy przez "pan". Pomyślmy logicznie: Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, ze jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz na delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

Chodzą dwaj robotnicy po terenie zakładu. Nagle jeden z nich
rozdeptał ślimaka.
- Czemu go rozdeptałeś?- pyta kolega.
- Nie wytrzymałem! Cały dzień za mną chodził!

Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała, że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny). Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem: od teściowej dla zięcia. Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez z napisem: od teściowej dla zięcia. Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni i odcina linę, na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam MERCEDES z napisem: dla kochanego zięcia TEŚĆ.

:p :jaci: :głupi:

krzywy 27-08-2002 13:42

http://elma.olsztyn.pl/emots/happy2.gif

krzywy 27-08-2002 13:48

łowca

best|m` 27-08-2002 13:50

Zgadnij co to :P
 
- Co mówi słoik dżemu, kiedy się go otwiera?
- Dżem dobry!

Co to jest zielone i mówi 'hau' 'miau' i
'kra'???
-żaba na kursie języków obcych!
seniorita

-Co to jest: żółto brązowe, a potem włochate?
-kromka chleba z masłem która spadnie na dywan

Ma cztery łapy i rękę ?
Zadowolony bulterier. :p

Który z dwóch łysych jest bardziej łysy?
-Ten,który ma większą głowę
(bez obrazy):rolleyes:

Dlaczego warto kochać się z zezowatą kobietą na łonie natury?
- ??????
- Bo przynajmniej ubrania przypilnuje.

Wróżka złapała Pinokia, usiadła mu na twarzy i krzyczy:
- Kłam Pinokio, kłam!:D

Krzywy masz odemnie Karme :)
Pozdro.:p

krzywy 27-08-2002 18:44

Podróżując gdzieś w Polsce małżeństwo miało wypadek.Po tym fakcie,
> wznosząc
> > się ku niebu gawędzą:
> > - Niepotrzebnie zacząłeś hamować na tej śliskiej drodze!
> > - Zacząłem hamować, gdy złapałaś za kierownicę!
> > - Złapałam za kierownicę, jak tobą zaczęło rzucać!
> > - Zaczęło mną rzucać, kiedy pociągnęłaś za ręczny hamulec!
> > - Pociągnęłam za ręczny, jak krzyknąłeś \\\"RANY BOSKIE\\\"!
> > - Krzyknąłem, kiedy zepchnęłaś mi nogę z gazu!
> > - Zepchnęłam, bo nie chciałeś mnie posłuchać!
> > - Nie chciałem, bo mi radziłaś prowadzić kozę na sznurku zamiast
> samochodu!
> > - Radziłam ci to, bo jechałeś jak wariat!
> > - Jechałem tak, żeby uciec przed fiatem, którego zwymyślałaś przy
> > wyprzedzaniu!
> > - Zrobiłam to, bo patrzył się na mnie i stukał się w czoło!
> > - Stukał się, bo wystawiłaś przez okno prawą rękę jakbyś chciała skręcać
w
> > lewo!
> > - Wystawiłam rękę, żeby ci pokazać, w które drzewo rąbniemy, jak
będziesz
> > tak dalej prowadził!
> > - Ale w końcu rąbnęliśmy w inne.
> > - Oczywiście, ty zawsze mi robisz na złość!

best|m` 27-08-2002 18:53

-Idą dwie mrówki przez pustynię i jedna mówi:
-Nie czuję nóg.
-To powąchaj moje. - odpowiada druga. :udusz:

-Tato - pyta syn Kowalskiego - co to jest hipopotam?
-To jest taka zwariowana ryba.
-Ryba? Przecież on żyje na lądzie.
-Na tym właśnie polega jej wariactwo...

Pani pyta sie dzieci na lekcji w jakich zawodach pracują ich tatusiowie. Padają różne odpowiedzi- mechanik, lekarz, górnik, bezrobotny itp. W pewnej chwili pani pyta sie Jasia:
- Jasiu a kim jest twój tatuś.
- Mój tatuś prosze pani jest gejem i tańczy na rurce w klubie Go-Go.
Pani zszokowana taka odpowiedzią, pociesza chłopca:
- Nie przejmuj sie Jasiu w dzisiejszych czasach trzeba sie chwytać różnych zawodów.
Na przerwie jednak dzieci dopadają Jasia i pytają sią go:
- Jasiu dlaczego tak powiedziałes, przeciez twój tatus nie jest żadnym gejem i nie tańczy w żadnym klubie.
- A co -ripostuje Jasiu - miałem jej powiedziec że mój ojciec jest posłem Samoobrony.

krzywy 28-08-2002 17:33

Po załadowaniu najedź wskaźnikiem myszki na koszulkę;-)

krzywy 28-08-2002 17:34

I co wy Panowie na takie Balonki ??
:cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool:

Gothic 28-08-2002 17:49

Cytat:

Wysłane przez: krzywy
I co wy Panowie na takie Balonki ??
:cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool: :cool:

e tam Lolo ma większe ;) http://republika.pl/gothic_soslandia/lolo.gif

krzywy 28-08-2002 17:57

Cytat:

Wysłane przez: Gothic


e tam Lolo ma większe ;) http://republika.pl/gothic_soslandia/lolo.gif

[CODE]O matko chłopie zarypaleś mnie na MAXA !!![CODE]

SED 29-08-2002 01:09

One nie są prawdziwe :D, pewnie to balony z wodą :P

rolek 29-08-2002 11:20

hehe

krzywy 29-08-2002 14:37

Ofiarom i sprawcom wypadków samochodowych raczej nie jest do śmiechu. Pracownicy firm ubezpieczeniowych twierdzą jednak, że lektura niektórych protokołów powypadkowych może być niezłą zabawą. Oto kilka próbek:

Doznałem wypadku, kiedy motorynka waszego klienta przewróciła mnie na ziemię z siłą pędzącego konia.

Mój motorower i ja musieliśmy chyba uderzyć w coś dużego.

Wczoraj wieczorem przewróciłem około 20 metrów płotu. Pragnę poinformować o wyrządzonej szkodzie. Zwrot kosztów nie będzie konieczny, bo odjechałem niezauważony.

Nagle z bocznej drogi wyszedł pieszy i bez słowa ostrzeżenia zniknął pod moim samochodem.

Nie wyjechałem poza linię ciągłą. Wręcz przeciwnie, wjeżdżałem za nią z powrotem.

Tamten samochód był zupełnie niewidoczny i potem znowu zniknął.

Wracając do domu, pomyliłem bramę i uderzyłem w drzewo, które koło mnie nie stoi.

Przejechałem tego człowieka, bo szedł środkiem. To jego wina.

Zawadziłem o słup wysokiego napięcia, odrzuciło mnie na drzewo, po czym straciłem panowanie nad pojazdem.

Kiedy wjeżdżałem na skrzyżowanie, pojawił się płot i zasłonił widoczność

@/\GEL 29-08-2002 22:49

Co mówi świstak do Bogusława Lindy?
Co ty qrwa wiesz o zawijaniu .... :D

@/\GEL 29-08-2002 23:11

Pewnego dnia przyjeżdża niedźwiedź do zająca na motorze Yamaha.
- siadaj zając przejedziemy sie.
Jadą 100 km/h, 180 km/h, 220 km/h. W końcu niedziwiedź mowi:
- zając posikałeś sie już??
na to zając:
- tak, lepiej sie zatrzymaj.
Drugiego dnia zając podjeżdża na Harley'u Dawidsonie pod dom niedźwiedzia.
- siadaj niedźwiedź, przejedziemy się - mówi zając.
Jadą 100km/h, 180 km/h, 220 km/h
Zając pyta sie niedźwiedzia:
- niedźwiedź! ?!?!
- co ?? - odpowiada niedźwiedź
posikałes sie już??
- no - odpowiada niedźwiedź.
- no to zaraz sie posrasz bo nie dosiegam do hamulca

nWo|Beat 30-08-2002 00:28

:D :D :D :D

SED 30-08-2002 00:47

1. Idzie Jasiu przez pustynie z Grzesiem. Jasiu niesie okno a Grześ drzwi. Grzesiowi robi się gorąco..........
-Jasiu gorąco mi..........
-To otwórz drzwi a ja okno i będzie przeciąg

2. Jdą 2 mrówki przez pustynie :
-Nie czuję nóg
-To powąchaj moje

3. Idzie słoń i mrówka przez pustynie
-Słoń : chce mi się pić !!!!!!!!!!
-Mrówka : To napij się z mojej menażki

4. Krasnoludki podglądają Sierotkę Marysię przez dziurke od klucza w drzwiach. A że są małe to jeden wszedł drugiemu na ramiona i tak obserwują. Ten co patrzy przez dziurke komentuje kolumnie krasnolódków na dół co sie dzieje. Od doły do góry leci potok zdań :
-Ej co robi?
-co robi?
-co robi?
-ściąga bluzkę
-ściąga bluzkę
-ściąga bluzkę.........

-co robi?
-co robi?
-co robi?
-zdejmuje stanik
-zdejmuje stanik
-zdejmuje stanik.........

-co robi?
-co robi?
-co robi?
-stoi
-stoi
-stoi
-Mi też!!!!!!!!!
-Mi też!!!!!!!!
-Mi też!!!!!!!!

krzywy 30-08-2002 12:57

stoi :D

Dino 30-08-2002 14:58

keke :) nice

rolek 30-08-2002 16:01

nice

SED 30-08-2002 23:23

Krzywy, chyba teraz Twoja kolej. Najlepiej coś o Rusku, Niemcu i Polaku, albo o Jasiu :D

Żartownis 31-08-2002 05:06

witka

o Jasiu są zajebiste tak mam na imie :))))
ale śmieje się z tego na kazdym kroku :) nawijajcie...

Żartownis 31-08-2002 05:09

ooo kuźwa włąsnie zauwzyłem że jest ponad 10000 tys wyświetleń w tym temacie


WOW

jasperus 31-08-2002 05:42

Cytat:

Wysłane przez: Żartownis
ooo kuźwa włąsnie zauwzyłem że jest ponad 10000 tys wyświetleń w tym temacie


WOW


CONGRATULATIONS !!!!:)

SED 31-08-2002 11:39

Żartowniś do boju, Ciebie nikt nie pobije w kawałach :D

krzywy 02-09-2002 12:34

Hej ale sie staramy :P


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:11.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.