![]() |
Co robi jeż w fabryce kondomów?
KINDER NIESPODZIANKI ! |
Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
- A bo wy świnie zawsze coś knujecie! |
humor
Jasio czyta swoje wypracowanie na lekcji jezyka polskiego : - Jest zima, zza osniezonej gory wychyla sie czerwone slonce... - Wspaniale Jasiu, widac, ze sie postarales. - ... Na srodku zamarznietego jeziora pierdola sie dwa wilki ... - Oj, niedobrze - przerwala pani. - Pewnie, ze nie dobrze, bo im sie nogi rozjezdzaja. Trzy kobiety (zony) urzadzily sobie domowa imprezke na ktorej nie stronily od alkoholu. Po paru drinkach zaczely porownywac swoich mezow do samochodow. Pierwsza mowi : - Moj maz jest w lozku jak PORSCHE ! szybki, wygodny, niedozajezdzenia, poprostu najlepszy ! Druga mowi : - Moj maz jest jak BMW ! rowniez szybki, komfortowy, bardzo dobrze trzyma sie drogi ! Cacko ! Na to trzecia : - A moj jest jak POLONEZ. Pierwsza i druga zaskoczone pytaja sie z ciekawoscia co jest przyczyna takiej niskiej oceny !!! Na to trzecia : - Bez ssania nie pojedzie !!!!!!!!!! W autobusie straszny scisk. Nagle hamowanie, pisk opon i mloda dziewczyna wpada na starszego pana. - Ale tlok - usprawiedliwia sie. - To moj - mowi chlopak obok. W parku : - Jasiu, zobacz, pajak je biedronke. - A co to jest "dronka", mamusiu? Siedzi dwoch facetow w knajpie, rozmawiaja i pija piwo, w pewnej chwili jeden pyta : - powiedz mi Zygmunt, czy ty to robisz z zona czasami w ta druga dziurke? - cos ty, zeby w ciaze zaszla !? Pewna kobieta podczas spowiedzi mowi do swojego spowiednika : - Ojcze, mam pewien problem. Otoz mam w domu dwie gadajace papugi, samiczki, ale nie wiem czemu tak strasznie bluznia. - A co takiego mowia? - zapytal ksiadz. Kobitka na to : - W kolko powtarzaja : - Czesc, jestesmy dziwkami, chcecie sie zabawic ? Ojciec zaniepokojony mysli, mysli, az w koncu mowi : - Ja tez mam w domu dwie gadajace papugi, samce, tylko ze moje calymi dniami czytaja Pismo Swiete i odmawiaja rozaniec. Przyprowadz swoje papugi do mnie, wpuscimy je do jednej klatki i wtedy moje papuzki oducza twoje mowic tak brzydko. Kobieta sie zgodzila i na drugi dzien przyprowadzila swoje nieznosne papugi do ksiedza. Wpuscili je do klatki. Ptaki popatrzyly na nowe towarzystwo i po chwili odezwaly sie papugi - kobiety : - Czesc, jestesmy dziwkami, chcecie sie zabawic ? Papugi ksiedza podniosly oczy znad Biblii, popatrzyly sie na siebie i jedna mowi : - Odloz te ksiege bracie. Nasze modly zostaly wysluchane ! Wchodzi Jas do lazienki, gdzie kapie sie mamusia. Spogladajac na jej buleczke pyta : - Mamusiu co to jest ? - Szczoteczka odpowiada mama. Jas na to : - Eee.. tatus ma lepsza, bo na patyku. - Skad wiesz ? - Widzialem jak tata sasiadce zeby czyscil. Sa sobie dwa koty : jeden stary, drugi mlody. No i stary lubi sobie od czasu do czasu na kotki pochodzic. Mlody tez by chcial, ale stary mowi ze jest za maly i musi jeszcze dorosnac. Mlody tak go prosil, ze stary w koncu zgodzil sie go wziac na ruchanie kotek. Ida sobie po dachu i nagle widza, ze niedaleko na balkonie wygrzewa sie seksowna kotka. Stary mowi do mlodego : - Rob to co ja. Bierze rozbieg i skacze. Niestety rozbieg byl za krotki i stary kot zawisl lapkami na krawedzi balkonu. Mlody stwierdzil, ze widocznie tak trzeba i tez skoczyl i zawisl obok starego.Wisza, wisza, wisza... W koncu stary mowi : - Ja juz dluzej nie moge, spadam !!! A mlody na to : - A ja jeszcze sobie troche porucham. Rozmawiaja dwie emerytki : - Co dostalas, jak szlas na emeryture ? - O, takiego huja - A ja glupia wzielam pieniadze. Maz do zony : - Jutro kupie kilka kondonow o roznych smakach, a ty po ciemku zgadniesz jaki to smak. Ok - odpowiada zona. Na drugi dzien, gdy sie sciemnilo zona probuje i mowi : - Serowo - cebulowe ? - Glupia !!! Jeszcze nie zalozylem. Malgosia ma pierwsza miesiaczke, nie wie biedna co sie stalo i pokazuje swoj problem Jasiowi.Jasio oglada z wielkim zainteresowaniem i rzecze : - Nie wiem, Malgoska, na moj gust to ci jaja urwalo. Lekarz rysuje pacjentowi trojkat i pyta sie pacjenta, z czym mu sie to kojarzy: - Z gola baba odpowiada pacjent. Lekarz rysuje kwadrat: - Z gola baba Dalej nastepuje okrag, szesciokat, itp. - odpowiedz nieodmiennie brzmi: - Z gola baba - Panie pan jest zboczony !!! wola lekarz. - Tak, a kto mi te wszystkie swinstwa rysowal? - Nie boi sie tak pani sama chodzic po lesie? - Pyta gajowy napotkana dziewczyne. Po czym ostrzega: - Jeszcze pania ktos zgwalci! Na to dziewcze usmiecha sie figlarnie i odpowiada: - Jesli bylby pan taki mily to ja bym juz dalej nie szla... Czerwony kapturek dostala zajebisty czerwony rowerek, ale naprawde zajebisty, postanowila , ze pojedzie na tym rowerku do babuni. po drodze jednak spotkal ja paskudny i zlosliwy wilk , ktory rozpierdolil rowerek w drobny mak. zadowolony z siebie wilk spluwa przez ramie, gdy nagle dostrzegl niedzwiedzia okrutnie wkurwionego - kto rozjebal rowerek ?!!!- zagadnal misio - no... niby ja - odpowiedzial wystraszony wilk - to teraz spawaj skurwysynu. biedny wilk chcac niechcac wzial sie za spawanie . lecz juz nastepnego dnia , gdy dziewczynka popierdalala na swoim czerwonym rowerku do babuni, niedobry wilk znow rozpierdolil rowerek ( tym razem w pyl ).spluwa zadowolony przez ramie gdy znow zauwazyl niedzwiedzia - kto rozjebal rowerek ?!!!- zagadnal misio - no... niby ja - odpowiedzial wystraszony wilk - to teraz spawaj skurwysynu. sytuacja powtarzala sie przez miesiac caly , wilk doszedl do perfekcji w spawaniu ale chuj go szczelal, ze wciaz wychodzil na durnia, postanowil zmienic plan dzialania. postanowil , ze pojdzie do domku babci , zje staruszke i zaczai sie na czerwonego kapturka. jak pomyslal tak zrobil. nagle do domku wchodzi dziewczynka , podchodzi do lozka babci , przypateruje sie jej i widzi ze cos nie gra, pyta wiec : - babciu a dlaczego ty masz takie duze uszy ?? - zebym cie mogla lepiej slyszec kochanie - odpowiada wilk przebrany za babcie - a dlaczego masz takie dlugie rece ?? - zebym cie mogla lepiej obiac kochanie - babciu a dlaczego masz takie duze przekrwione oczy ?? - od spawania ty glupia cipo !! Stoi maly Jasio na przystanku i czeka na tramwaj.Obok stoi elegancka paniusia. Nagle zawial wiatr i poderwal jej spodnice do gory. Zlapala, szybko opuscila na dol i mowi do Jasia: - Niezly mam refleks, chlopczyku, prawda? - Nie wiem jak pani, ale my na to mowimy cipa. Jasio wrocil ze szkoly i ojciec pyta go jak poszlo. - Z matematyki dostalem piatke i raz w morde. - A za co? - Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedzialem, ze 24. I dostalem piatke.A pozniej mnie zapytala "ile to jest 4 razy 6". - A dyc to jeden ch*j - mowi ojciec. - No wlasnie, tak samo jej powiedzialem Dwoje maluchow zaglada przez dziurke od klucza do sypialni rodzicow Chlopiec mowi do siostry: - Co za paskudztwo, a nam nawet w nosie nie pozwalaja podlubac... Przychodzi Malgosia do babci z pytaniem: - Babciu skad sie biora dzieci? Babcia zaklopotana odpowiada: - Malgosiu, Pan Bog ma skrzyneczke i kluczyk.Jezeli rodzice chca miec dzieci to Bog otwiera skrzyneczke tym kluczykiem i wychodza dzieci. Za jakis czas Malgosia zadowolona dzieli sie sekretem: - Babciu bede miala dzieci! Na to babcia oburzona: - Malgosiu tylko Pan Bog ma kluczyk! Malgosia na to: - A Jas ma wytrych!!! Zagadnela Malgosia Jasia: - Jasiu wyruch* mnie! - No nieeee... - Jasiu wyruch* mnie pliiis! - Nnnnoo.. nie! - Jasiu, q-rwa, wyruch* mnie!! - Noooo, ok Jas spuscil nachy w dol, stanal na srodku pokoju i mowi do Malgosi: - A teraz skocz na mnie! Malgosia wziela solidny rozbieg, a Jas w ostatniej chwili odskoczyl w bok i Malgosia przypier... w sciane.Jas na to: - Hahaha, ale cie wyruch* Podniecona wiewiorka biegnie z kaseto video przez las i nagle spotyka zajaczka - Czesc wiewiorko - Czesc zajaczku. - Co tam masz ? - spytal zaciekawiony zajaczek - Pornola, biegne go obejrzec w mojej dziupli. - Moge go obejrzec z toba? - Jasne.I pobiegli w kierunku domku wiewiorki. Po drodze spotkali jeszcze konia.- Czesc wam! - powiedzial kon. - Czesc. - Co tam macie? - Pornola, biegniemy go obeirzec do wiewiorki - Moge isc z wami? - Nie, poniewaz nie zmiescisz sie w moim domku - powiedziala wiewiorka Ale kon postanowil pokryjomu ich sledzic.Kiedy zajaczek z wiewiorka weszli do domu kon wszedl na drzewo i zamierzal ogladac film z ukrucia. Kiedy film juz sie skonczyl podniecony zajaczek do wiewiorki: - Chodz zwalimy konia! A kon - nie nie to ja juz sam zejde. Zona pod nieobecnoscia meza kocha sie w lozku z pewnym facetem Nagle slyszy, ze ktos otwiera drzwi. - Szybko schowaj sie to moj maz - mowi do kochanka Maz zdziwiony pyta sie zony - Co robisz o tej porze gola w lozku? - A goraco mi wiec sie rozebralam - odp. zona - A co robi ten facet na naszej lampie? - A to malarz, zatrudnilam go, zeby pomalowal sciany. ( Nagle cos spadlo mezowi na ramie) No wlasnie widze, jeszcze mu z pedzla farba kapie. chyba tyle starczy |
"Czym się różni kobieta od mężczyzny?" - rozprawa naukowo - filozoficzna Związki... Po pierwsze - mężczyzna nie używa tego zwrotu. Może nazywać to "romansem", "randką", "chodzeniem", lub w skrajnych przypadkach "tym czasem, kiedy robiliśmy to od czasu do czasu". Kiedy związek się kończy, kobieta płacze, otwiera serce przed przyjaciółką, pisze wiersz zatytułowany "Wszyscy mężczyźni to durnie", a następnie powraca do normalnego życia. Mężczyzna ma z tym trochę więcej problemów. Przez pół roku jego "ex" może o nim nawet nie usłyszeć, lecz później o trzeciej nad ranem w nocy z soboty na niedzielę dzwoni on i mówi: "Chciałem tylko, żebyś wiedziała, że zniszczyłaś mi życie i nigdy ci nie wybaczę i nienawidzę cię i jesteś totalną suką. Lecz chcę żebyś wiedziała, że zawsze mamy jeszcze szansę odbudować wszystko". Jest to znane jako telefon "nienawidzę Cię, lecz kocham". 99% wszystkich mężczyzn powyżej 21 roku życia wykonało go przynajmniej raz w życiu. Seks... Kobiety wolą 30-45 minutową grę wstępną, mężczyźni zaś 30-45 sekundową - im mniej tym lepiej. Dla mężczyzny już sam dojazd na miejsce jest częścią gry wstępnej. Po konsultacji muszę zrewidować swoje poglądy, dzisiaj to już nic nie wiadomo. Dojrzewanie... Kobiety dojrzewają dużo szybciej niż mężczyźni. Większość 17-latek mogłaby bez trudu funkcjonować jako osoba dorosła. Większość 17-latków wciąż wymienia się kartami z podobiznami sportowców, a po WF-ie przepycha się w szatni. To dlatego większość szkolnych miłości kończy się niczym. Kapelusze... Kobiety w kapeluszach wyglądają dobrze, mężczyźni idiotycznie. Zakupy... Kobiety wiedzą jak kupować w sklepach spożywczych. Robią listę potrzebnych rzeczy, a następnie je kupują. Mężczyźni nie robią zakupów regularnie. Czekają aż w lodówce zostanie tylko otwarta puszka jedzenia dla kota i pół cytryny. Wtedy idą na zakupy. Mężczyzna kupuje wszystko co dobrze wygląda. Zanim dojdzie do kasy, jego rachunek zaczyna przewyższać Mount Everest, co nie przeszkadza mu wcale pójść do dziesięciu innych sklepów. Magazyny... Magazyny dla panów często zawierają zdjęcia rozebranych pań. Magazyny dla pań często zawierają zdjęcia rozebranych... pań. A to dlatego, że kobiece ciało jest pięknym dziełem sztuki, a ciało mężczyzny jest wstrętne, włochate i nie powinno ujrzeć światła dziennego. Rozebrana kobieta bardzo silnie oddziałuje na mężczyznę. Rozebrany mężczyzna wywołuje u kobiety śmiech, u mężczyzny - uczucie zażenowania. Kaligrafia... Mężczyźni nie przywiązują wagi do starannego pisania. Bazgrzą jak kura pazurem. Kobiety używają kolorowych i zapachowych długopisów. Zawsze robią kółeczka nad "i", a ich pętle przy "p" i "g" są straszliwie duże. To okropne czytać notatkę od kobiety - nawet gdy miesza cię w niej z błotem, to na końcu narysuje uśmieszek, serduszko lub inny kwiatek. Poczucie humoru... Powiedzmy, że mała grupa mężczyzn i kobiet siedzi w jednym pokoju i ogląda w telewizji braci Marks. Mężczyźni są podekscytowani, śmieją się głośno, próbują naśladować aktorów. W tym czasie kobiety przewracają oczami i czekają aż TO się skończy. Łazienki... Mężczyzna ma w łazience 6 rzeczy: szczoteczkę do zębów, pastę do zębów, krem do golenia, maszynkę do golenia, mydło i szlafrok skradziony w Holiday Inn. Średnia ilość rzeczy w łazience przeciętnej kobiety wynosi 437. Mężczyzna w większości przypadków nie mógłby ich nawet zidentyfikować. Wyjścia... Kiedy mężczyzna mówi, że jest gotów do wyjścia to znaczy, że naprawdę jest gotów. Kiedy kobieta mówi, że jest gotowa to znaczy, że będzie gotowa kiedy tylko znajdzie kolczyk, zadzwoni do przyjaciółki i skończy nakładać makijaż. Szczeniaki... Kobiety kochają szczeniaki. Mężczyźni mówią, że kochają szczeniaki, lecz w rzeczywistości ich nienawidzą dlatego że kobiety je kochają. Buty... Gdy kobieta idzie do pracy ubiera się w wełniany kostium od Mondiego i wkłada Reeboki. Wkłada buty pasujące do kostiumu do plastikowej torby od Sacksa. Kiedy wchodzi do pracy, wkłada eleganckie buty, aby pięć minut później zrzucić je gdyż siedzi już za biurkiem i jej nogi są niewidoczne. Mężczyźni noszą jedną parę butów przez CAŁY dzień. Lustra... Mężczyźni są próżni - sprawdzają swój wygląd w lustrze. Kobiety są śmieszne - przeglądają się w każdej lśniącej powierzchni i nie ważne czy jest to lustro, łyżka, wystawa sklepowa, toster, czy łysina przygodnego pana. Menopauza... Kiedy kobieta osiąga menopauzę przechodzi różne skomplikowane emocjonalne, psychologiczne i biologiczne zmiany. Natura i stopień tych zmian jest u każdej z kobiet inny. U mężczyzny przekwit [mężczyźni nie mają żadnej pauzy, nawet andro, zachowują możliwości rozrodcze do samego końca - przyp.Yozie] charakteryzuje się zawsze taką samą reakcją - kupuje on okulary lotnicze z początku wieku, dziwną czapkę i idzie kupić sobie Porsche albo Harleya. Telefon... Mężczyźni postrzegają telefon jako narzędzie. Używają oni telefonu do wysyłania krótkich wiadomości innym ludziom. Kobieta może odwiedzić przyjaciółkę na dwa tygodnie i zaraz po powrocie do domu zadzwoni do niej, żeby przegadać trzy godziny. Niemowlęta... Wszystkie kobiety od zawsze zachwycają się niemowlętami. Przechodząc obok dowolnego wózka ciągną do niego faceta ze słowami: "Och... spójrz jaki słodki bobas...", na co każdy mężczyzna niezmiennie odpowiada: "Acha... bardzo..." starając się jednocześnie jak najszybciej odejść. Dzieci... Kobieta wie wszystko o swoich dzieciach. Wie o wizytach u dentysty, o meczach, o miłostkach i najlepszych przyjaciołach, o ulubionym jedzeniu, o marzeniach i nadziejach. Mężczyźni wiedzą jak ich dzieci mają na imię. Kierunki... Jeśli kobieta prowadzi i zagubi się w nieznanej okolicy, to zatrzyma się przy stacji benzynowej i spyta o kierunek. Mężczyzna uważa to za znak słabości. Nigdy się nie zatrzyma, żeby zapytać, będzie jeździł w koło godzinami co chwila powtarzając "Spójrz kochanie. Znalazłem drogę" i "Wiem, że to gdzieś tutaj". Przyznawanie się do pomyłek... Kobieta przyzna się czasem do popełnienia błędu. Ostatnim mężczyzną, który to zrobił był generał Sikorski. Strojenie się... Kobieta stroi się: na zakupy, do podlania kwiatów, do wyrzucenia śmieci, do odebrania telefonu, do czytania książki, do odebrania poczty. Mężczyzna stroi się w życiu dwa razy: na ślub i na pogrzeb. Przezwiska... Za wyjątkiem kulturystek, które używają dziwnych przezwisk, kobiety unikają ich jak ognia. Jeśli Beata i Mariola spotykają się na obiedzie to rozmawia Beata i Mariola. Ale jeśli Zbyszek i Jacek spotykają się przy piwie to rozmawia "Big Zbig" z "Dżekim". Zabawki... Małe dziewczynki uwielbiają bawić się zabawkami. Później kiedy osiągną wiek 12 lat przestają się nimi interesować. Mężczyźni tak naprawdę nigdy nie wyrastają z zabawek. Kiedy się starzeją ich zabawki po prostu stają się droższe, głupsze i mniej praktyczne. Przykładowe męskie zabawki: miniaturowe telewizory, telefony komórkowe, equalizery graficzne, roboty serwujące drinki na zawołanie, gry wideo. Po prostu wszystko co miga, brzęczy i wymaga co najmniej 6 baterii R20. Rośliny... Kobiety proszą mężczyzn, aby podlewali rośliny, kiedy one wyjadą. Mężczyźni podlewają je, lecz gdy kobiety wracają po tygodniu nieobecności wszystkie rośliny są uschnięte. Nikt nie wie jak i dlaczego tak się dzieje. Wąsy... Niektórzy mężczyźni dobrze wyglądają z wąsami. Są nimi Tom Selleck i Burt Reynolds. Niestety żadna kobieta nie wygląda dobrze w wąsach. Aparaty fotograficzne... Mężczyźni podchodzą do fotografowania bardzo poważnie. Wydają 4000zł na zakup sprzętu, budują ciemnię i biorą lekcje fotografii. Kobiety kupują idiotoodporne aparaty Kodaka i oczywiście zawsze mają lepsze zdjęcia. Szatnie... W szatniach mężczyźni rozmawiają o trzech rzeczach: o pieniądzach, piłce nożnej i kobietach. Przesadzają gdy mówią o pieniądzach, nie znają się na piłce nożnej niemal tak jak sądzą, że się znają i fabrykują opowieści o kobietach. Kobiety w szatniach mówią tylko o jednym - o seksie. I to nie tylko abstrakcyjnie. Opisują wszystko bardzo obrazowo i dokładnie, i nigdy nie kłamią. Pranie... Kobiety robią pranie co parę dni. Mężczyzna będzie nosił wszystkie swoje rzeczy, włączywszy w to ubiory, które były modne z dziesięć lat wcześniej, zanim zrobi pranie. Kiedy już definitywnie nie ma czystych rzeczy wkłada brudny sweter na lewą stronę, wynajmuje ciężarówkę i zawozi górę brudnych rzeczy do pralni. Mężczyźni zawsze spodziewają się spotkać tam piękną kobietę, lecz jest to jeden z tych starych mitów przywiezionych z Ameryki. Politycy... Mężczyźni kochają mówić o politykach, lecz często zapominają o tak politycznej rzeczy jak głosowanie. Kobiety są szczęśliwe gdy następne pokolenie Kennedych dorasta i zaczyna działalność polityczną, ponieważ dzięki temu mogą brać udział w ich kampaniach wyborczych i płakać w dzień wyborów. Ślub... Ślub kobietom kojarzy się z ceremonią, mężczyznom z wieczorem kawalerskim. Skarpetki... Mężczyźni noszą jednobarwne. Kobiety noszą dziwne skarpetki - z chmurkami, z dziwnymi piłeczkami po bokach i takie, które kończą się tuż pod kolanem. Garaże... Kobieta używa garażu do stawiania w nim samochodu i chowania kosiarki do drawy. Dla mężczyzny garaż ma wiele zastosowań. Tam wiesza swoje dyplomy, ogląda telewizje i buduje zupełnie bezużyteczne urządzenia. Filmy... Ulubiona scena kobiet to ta gdy Clark Gable całuje Vivien Leigh w "Przeminęło z wiatrem". Mężczyznom najbardziej podoba się scena gdy Sharon Stone zakłada nogę na nogę w "Nagim Instynkcie". Nagość w filmie... Każda aktorka w historii filmu miała rozbieraną scenę. To dlatego, że każdy film w historii kina był wyprodukowany przez mężczyznę. Jedyny aktor, który się rozebrał na planie filmowym to Richard Gere. To jeszcze jeden powód, dlaczego jest znienawidzony przez mężczyzn. Biżuteria. Kobiety wyglądają ładnie kiedy ubierają biżuterię. Mężczyzna może wyjść ubrawszy zegarek i to wszystko. Bielizna. Kobiety mogą ubierać ozdobną bieliznę, nawet wskazane jest aby to robiły. Nie ma powodu, aby mężczyzna kiedykolwiek założył pod spodnie cokolwiek ozdobnego. |
Synek mówi do tatusia:
- Calowalem się z dziewczyna! - I co mowila? - Nie slyszalem bo uszy mi zatkala udami. Spotykają się dwa plemniki na ścianie i jeden mówi do drugiego:ˇ - Ale ta dzisiejsza młodzież rozrzutna. Pan poderwal sobie na dancingu panienke, prowadzi ja do domu, rozbieraja się. Pan pyta: - A ty panienko, to ile masz lat? - Trzynascie - odpowiada ona. - Dalej jazda, wynocha - mówi pan. - A cos ty taki przesadny, odpowiada panienka. Wieczorem na ławce w parku siedzi chłopak z dziewczyna. Chłopak namietnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziweczyna się pyta: - Co robisz ? - Szukam piersi. - Piersi są z przodu. - Tam już szukalem .... Facet awanturuje się w aptece. - Jakie wy prezerwatywy sprzedajecie?! Nie dość, że dziurawe, to jeszcze pękają. - Mało tego - dodaje stojący za nim w kolejce chłopczyk: one jeszcze spadywują! |
Pewnego razu żył sobie mężczyzna, który nade wszystko uwielbiał trzy rzeczy: sałatę, seks i wakacje w ciepłych krajach. Nagle, z jakiegoś powodu, zdrowie przestało mu dopisywać i szybko znalazł się na łożu śmierci. Tuż przed pożegnaniem się ze światem doczesnym, żona poprosiła go:
- Przyrzeknij, że jak się już „tam” znajdziesz, dasz mi znać, jak „tam” jest naprawdę. Mężczyzna przyrzekł dotrzymać słowa i po pewnym czasie „dał znać”. - Słuchaj, „tutaj” jest wspaniale. Na śniadanie sałata i seks, na lunch sałata i seks, na obiad sałata i seks, między posiłkami sałata i seks... - To znaczy, że dobrze jest być aniołem w niebie? – rzekła żona. - Jakim aniołem, w jakim niebie? Jestem królikiem w Australii |
Pewien gość chciał polować na białe niedźwiedzie, kupił sobie giwerę oraz
cały osprzęt i wybrał się na Alaskę. Chodzi po tej Alasce, patrzy, coś się w krzakach poruszało wypalił w te krzaki, idzie zobaczyć co upolował, a tu nagle nadszedł niedźwiedź i mówi: - Słuchaj, stary, tu jest ciężkie prawo alaskańskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciągnąć druta! Gość się wkurzył, ale co było począć - zrobił niedźwiedziowi laskę, ale przysiągł że w następny sezon kupi sobie lepszy sprzęt i tego niedźwiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzyła się i tak kilka razy. Aż pewnego razu gdy znowu mu się nie udało ustrzelić niedźwiedzia, ten podszedł do niego i powiedział: - Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz polować... Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy. "Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem. Słychać głośniejsze łup łup łup. - Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona. No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem: - Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć? - Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy maź i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło. - No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby tez ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!? - Ale kochanie, on był pijany! - Nieważne, potrzebuje pomocy. No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol. Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węec woła: - Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć? Z ciemności dochodzi glos: - Taaaa... Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy: - Gdzie pan jest? - W ogrodzie, na huśtawce... |
good joke :D karma na + dla Żartownis'ia
|
Pewnego razu spotykają się ze sobą dwa penisy. Po długiej rozłące witają się, jak to kumpel z kumplem:
- Cześć stary, jak leci, co nowego? - Eee, nic, wszystko mi zwisa, a co u ciebie? - Ech, ty to masz dobrze. Mój właściciel co wieczór pakuje mnie w biały worek, wkłada do ciemnej windy i muszę w niej jeździć dotąd, aż się porzygam!! Ojciec do syna: - Całowałeś się już z jakąś dziewczyna. - Tak. - I co mówiła? - Nie słyszałem miąłem zatkane uszy jej udami. Czym się różni cytryna od dziewczyny? - Cytrynę najpierw się rżnie a potem wyciska, a dziewczynę na odwrót. W autobusie. Na jednym z przystanków wsiada dziewczyna i od razu podchodzi do kasownika chcąc skasować bilet. Autobus rusza, a dziewczyna traci równowagę i siada na kolanach faceta, który siedział w pobliżu. Oczywiście zrywa się natychmiast i przeprasza go: - Przepraszam, myślałam że zdążę jak stał. Ojciec i syn żyli w wielkiej komitywie. Któregoś dnia późnym wieczorem syn wraca do domu. Jest dumny jak paw. - Wiesz, tato, dzisiaj miałem pierwszy w życiu stosunek. - Oj, to wielki dzień w życiu mężczyzny. Serdecznie ci gratuluję. Kiedy zamierzasz to powtórzyć? - Nie wiem tato, bo bardzo mnie tyłek boli. |
-:: 10 tekstow dzięki którym go spławisz::-
- Jestem chłopakiem. Nie mówiłam ci o tym? - Nie mogę się doczekać, kiedy cię przedstawie babaci na imprezie w domu starców - Twój najlepszy kolega całuje się znacznie lepiej niż ty. - Bardziej od ciebie podoba mi się twój stary. - Muszę wpaść do apteki i kupić klej do sztucznej szczęki - Będe się całowała dopiero po ślubie. - Już wybrałam suknię ślubną. Jest boska! - Chyba zdajesz sobie sprawę, że chodze z tobą z litości! - Zaraziłam się chorobą, która sprawia, że twarz robi się zielona i swędzą pośladki - Słyszałam że przebierasz się w ciuchy mamy. Nie martw się powtórzyłam to tylko paru osobom! |
o debilach :D :D :D
Dlaczego wasza gazeta śmierci?ślizgą okłatkę mogę wam odpuścić, ale już ten smrut drukarni jest zabujczy. Nie wspomnę już o kompaktach. Kiedy tłoczyli je czechy to miały one zapach neutralny, a teras śimiercą tak że nie morzna tego opisać! Domagam się wyjaśnienia w czym żecz i natychmiastowego pozbawienia sidików i papieru na kturym wydrókowano gazete, gdysz wpływa na ujemne samo poczucie czytelników!!!! Ortografia też śmierci, co? I to z daleka "żecz" w tym, że nasza "gazeta" to naprawdę "Rzondza śmierci Czysta i puł [lytra]". a cd "śmierci" - bo zalatuje "możem" - i to tak, "rze" aż nie "można" tego opisać! A teras id na lekcje ortograwi do małej Mi albo Paszczaka, bo morze to ci poprawi samotne poczucie. * * * * * * Poczebne mi som cody do jaged alianc 2 z 12/01 proglem w tym że ja nie mom tyck ani 12/01 ani 01/02 bardzo poczbuje tyck coduw skond je wzionsc mam jakies cody do ja2 ale nie chcom dzialac morze dla tego ze wydaliscie polskom wersje a ja mom cody do amerykanskiej, chelp Bracie naprawdę potrzebujesz pomocy, fakt... ale nie w grze, niestety. Po poprzednim liście myślałem że jest nie do "pżebicia"... ale chyba was nie doceniam!! * * * * * * Skórę nad moją górną wargą pokrywa dość widoczny ciemny meszek. Jest to miom wiecznym utrapieniem. W pewną deszczową sobotę spałam do póna. Około południa udałam się do łazienki i zaczęłam usuwać niechciane włoski za pomocą pensety. W pewnej chwili dobiegł mnie czyjś radosny chichot. Odwróciłam się i w drzwich zobaczyłam mojego "kochanego" braciszka z superprzystojengo kolegę, który podobał mi się od dawna. Brat, powstrzymując rozbawienie zapytał : "Co ty robisz?". Czułam, że się czerwienię. Zaczełam nieporadnie tłumaczyć : "Bo wiesz te moje włoski pod nosem ...". Wtedy stało się najgorsze. Kolega brata głośno krzyknął : "Twoja siosta ma wąsy!!!". Zanim zdążyłam coś powiedzieć, obaj wybiegli z łazienki. Zrozumiałam, że dla tego chłopaka jestem spalona. |
Andropow, jeszcze jako szef KGB, zwierzał się najbliższym:
- Kiedy zostanę gensekiem, zmienię te idiotyczne strefy czasowe. Ileż to kłopotów! Dzwonię do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga, a tam mówią: "To było wczoraj!". Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża, a tam pytają: "Jaki zamach?!" |
2 kawaly moze ich nie bylo :)
Krolik chcial nauczyc sie latac i poradzono mu zeby zglosil sie do wrobelka. Kiedy juz do niego trafil poszli na wzgorze, wrobelek pokazal mu jak ma machac rekami i poradzil zeby machal jeszcze uszami, no i kroliczek skoczyl i jak jebnal w ziemie to dwa zeby tak mu wystawaly. Wrobelek zlecial i powiedzial do krolika: - Ty sie krolik smiejesz ale wiesz jak ty zajebales W Rosji trwa akcja laczenie wsi i wszystkie ruski sluchaja radia a tam wiadomosci o dniu codziennym Stalina: - Wujek Stalin budzi sie towarzysze obudzcie sie i wy! - Wujek Stalin idzie sie myc towarzysze umyjcie sie i wy! - Wujek Stalin idzie jesc sniadanie, a dla was chwila muzyki. :) pozdro |
ale tu tego dużo :D
nie chce mi się czytać tych wszystkich kawałów :P :redek: |
Jak było to sory ale tyle tego tu ze nie mogę się wyrobić z czytaniem:D:)
Sporo wyrazen, których nie warto uzywac podczas seksu Uwaga: osoby wrazliwe, uwazajace, ze o seksie mozna mówic wylacznie w kategoriach milosci i zespolenia dwóch dusz, nie znajda w tym tekscie nic smiesznego.To dobre :) Przeciez wszyscy wygladaja smiesznie nago I dlatego mnie budzisz? Czy wspominalem o mojej kamerze wideo? Cos sie pali, czujesz? Spróbuj oddychac nosem. Male obtarcie jeszcze nikogo nie zabilo. Kochanie, na pewno zamknales drzwi? Ale od bitej smietany dostaje wysypki... Wez, podaj mi pilota. Mozna zaplacic karta? A wlasciwie... Lepiej zgasmy swiatlo. Kto by pomyslal-tak naprawde to mialam ochote na twojego przyjaciela. Usta-usta i tyle tego bylo. Mam nadzieje, ze kiedy jestem trzezwy tez wygladasz bombowo. (trzymajac banana) Ah, to tylko taka mala sztuczka której nauczylem/lam sie w zoo. Uwazaj na makijaz, dobrze? Masz aspiryne? Ale wlasnie umylem zeby... Usmiechnij sie, to ukryta kamera. Myslalam ze masz kluczyki do kajdanków! Daj mi dziecko! No i tyle tego bylo... Fantazje kurka mol. (w szerszym gronie) Dlaczego ja wszystko robie? A moze pójdziemy do terapeuty? Musimy pomalowac sufit. Zaraz, kiedy wlasciwie bedzie mi dobrze? Jestes tak dobry/a, ze mógl(a)bys wyzywic cala rodzine. Boze, chyba zapomnialam polknac tabletke. Jestes pewna/y, ze sie skads nie znamy. Mówilam Ci, ze nie zadziala bez baterii! Dlaczego? Przeciez mój kot zawsze sypia na tej poduszce... Czy mówilam Ci ze moja ciotka zmarla w tym lózku? A moze jakbys przestal/a palic byl(a)bys bardziej wytrzymala? Nie, naprawde nie trzeba. To mi lepiej wychodzi jesli zrobie to sam/a. Wiesz co, to by bylo super gdybysmy mieli wiecej ludzi. Jestes prawie tak dobra jak mój eks. Sluchaj, slyszales kiedys o karach za stosunki z nieletnimi? Slonko, czy to ty, czy w tym pokoju jest taki zaduch? Byc moze wypadles/las z rytmu. Brak cwiczen. Rany, musisz sie tak pocic? Teraz wiem dlaczego cie rzucil. Czy twój wspólmalzonek jest posiadaczem broni? Wiesz, dajesz mi powody by myslec, ze gra wstepna jest przereklamowana. Jaki tampon? Myslales/las kiedys o operacji plastycznej? Co zrobisz na sniadanie? Musze Ci cos wyznac... Nie bylas chyba napastowana jako dziecko? Bedziesz na mnie glosowac, prawda? Czy mówilem Ci o mojej operacji? Rany, ile to jeszcze potrwa? Powiem Ci o kim ja mysle, jesli powiesz mi o kim ty myslisz... Dobry chirurg plastyczny moze sie tym zajac. Nawet nie bedzie sladu. Czy to sie liczy jako randka? Nalej mi naaastepnego drrrinka.. Umiesz gotowac, prawda? No to kiedy masz zamiar poznac moich rodziców? Facet: Moze pomoze jesli pomysle o kims koga naprawde lubie Kobieta: O tobie samym? Przepraszam za ten identyfikator, jestem kiepski/a z imionami. Wez przestan, musze zadzwonic do kilku ludzi. Nie przejmuj sie, jest calkiem lagodny jak na Dobermana. Cii... moja mama ma lekki sen. Czy to tez jest grzech? Zrozum, robie to tylko i wylacznie dla podwyzki. |
A to dobre :):D
List od matki do syna... Kochany Stanislawie, Od kiedy pamietam ze nie umiesz czytac za szybko, staram sie pisac bardzo wolno... Nie poznasz Domu kiedy wrocisz.... przenieslismy sie. Mielismy wiele klopotow z przeprowadzka, przedewszystkim z lozkiem. Taksowkarz nie pozwolil nam je wpakowac do taxi.. poniewaz Twoj ojciec w nim siedzial... jak juz jestesmy przy ojcu...dostal on nowa prace! Ma pod soba 500 osob! Scina trawe na miejscowym cmentarzu... W nowym domu mamy pralke, ale nie chodzi ona za dobrze... Kilka dni temu wlozylam do niej 4 ojca koszule...po godzinie wyciagnelam 4 sweterki dla wnukow, a koszul dotad nie znalazlam... Wczoraj, Twoj mlodszy brat przyszedl ze szkoly z placzem. Wyglada na to ze wszyscy w jego klasie maja nowe ubrania a nas niestety jak wiesz nie stac..., ale zdecydowalismy ze kupimy mu nowy kapelusz i bedzie stal przy oknie jak jego koledzy beda przechodzic.... Maria urodzila dziecko dzis rano, ale nie slyszalam czy to chlopiec czy dziewczynka, wiec nie wiem czy zostales wujem czy ciotka... Wuj Michal topil sie kilka dni temu w jednym z tych ogromnych zbiornikow ze spirytusem w tej wielkiej fabryce. Czterech jesgo kumpli wskoczylo aby go ratowac, ale bronil sie dzielnie! Spalilismy jego cialo , i plomien nie gasl przez 3 dni.... Twoj ojciec nie wypil wiele w czasie Swiat. Do butelki po spirytusie wlalam litr oleju napedowego i jechal na tym az do Nowego roku. Poszedl on takze ze mna do lekarza w ostatni czwartek. Lekarz wsadzil mi do ust taka mala szklana rurke i kazal trzymac przez 5 minut. Twoj ojciec zaoferowal sie kupic rurke za cala swoja roczna wyplate. Kochajaca Cie Matka. ps. chcialam wyslac Ci troche pieniedzy, ale juz niestety zakleilam koperte |
> Leśniczy napotyka na skraju lasu młodą dziewczynę.
> > - Nie boi się pani tak sama chodzić po lesie? Jeszcze ktoś panią zgwałci... > > - Gdyby pan był tak miły... to już bym dalej nie szła... > > > > Mąż przyłapał żonę z kochankiem. > > - Ty tu? - patrzy na niego zdziwiona. - To z kim ja leżę w łóżku?! > > > > Wieczorem na ławce w parku siedzi chłopak z dziewczyną. Chłopak namiętnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziewczyna się pyta: > > - Co robisz? > > - Szukam piersi. > > - Piersi są z przodu. > > - Tam już szukałem... > > > > Pieści chłopak - dziewczynę. > > On: - Kochanie, czy ty masz piersi? > > Ona: - Głupie pytanie, oczywiście ze mam! > > On: - To czemu nie nosisz ?! > > > > Matka zwraca się do córki: > > - Skończyłaś 16 lat i musimy poważnie porozmawiać. Jak ci się podobają mężczyźni? > > - No cóż mamusiu, to już nie to, co dawniej... > > > > Jasiek przed ślubem bardzo prosił swoja Hanusie, żeby mu się oddala przed ślubem. > > - Jasiu, nie oddam ci się, bo chce być do ślubu czysta jak lilia..., a poza tym to po rypaniu zawsze mnie głowa boli... > > > > Synek mówi do tatusia: > > - Całowałem się z dziewczyną! > > - I co mówila? > > - Nie słyszałem bo uszy mi zatkała udami. > > > > Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów: > > - Byłem u dziewczyny... > > - I co, i co??? > > - Waliłem caaaaaałą noc!! > > - Łooo!!!!!! > > - ...i nikt nie otworzył... > > > > Stoi na korytarzu szkoły podstawowej dziewczynka pierwszej klasy i pali papierosa. Podchodzi do nie wychowawczyni i mówi : > > - Aniu! Ty palisz?! > > - Tak, - odpowiada rezolutna Ania - palę. > > - I może jeszcze pijesz? > > - A tak, pewnie że piję. > > - A od kiedy to tak?! > > - A od pierwszego stosunku... |
> Sex jest jak nokia (connecting people),
> > sex jest jak nike (just do it), > > sex jest jak coca-cola (enjoy !) > > Sex jest jak pepsi (ask for more) > > sex jest jak samsung (everybody is invited)!!! > > Sex jest jak peugeot (zaprojektowany by cieszyc) > > sex jest jak tpsa (laczy nas coraz wiecej) > > sex jest jak philips (lets make things better) > > sex jest jak plus (zmieniamy swiat na plus) > > sex jest jak era (taaaak, taaaaakkk......) > > Sex jest jak jogobella (rozkosz extra dużego...) > > Sex jest jak prusakolep (kusi, wabi, neci) > > sex jest jak o.b. (ok) > > sex jest jak redbull (dodaje skrzydeł)brsex jest jak milka (daj się skusić) > > sex jest jak mars (krzepi) > > sex jest jak snickers (na co czekasz?) > > Sex jest jak guma orbit (zmniejsza ph w ustach :)) > > sex jest jak margaryna kasia (pieczenie to tyle radości :) > > sex jest jak bmw (radość z jazdy)brsex jest jak chupa chups (musisz je lizać!) > > Sex jest jak kurs nurkowania jednego z poznańskich klubów nurkowych (wejdź głębiej) |
> > > > > >> Facet po studiach dostal pierwsza prace w supermarkecie.
> > > > > >> Pierwszego dnia jego szef mowi: > > > > > >> - Wez miotle i pozamiataj tu troch . > > > > > >> - Alez prosze pana, ja skonczylem SGH! > > > > > >> - Aaa, to przepraszam, nie wiedzialem. Wiec tak: to jest > miotla, > a > > > tak > > > > sie > > > > > >> zamiata........ > > > > > > > > >Dwoch zawianych gosci mialo ochote na drinka, ale mieli ze soba > > > > > >tylko > > > > > >dolara i pare centow. W koncu jeden z nich proponuje: > > > > > >- Zlozmy sie i kupmy sobie hot doga. > > > > > >- Hot doga? A po kiego? Ja chce drinka! > > > > > >- Otoz to. Zrobimy tak: kupimy hot doga, wyjmiemy z niego > > > > > >parowke i > > > > > >przymocuje ja sobie do rozporka. Pojdziemy do baru, zamowimy > > > > > >drinki, > > > > > >wypijemy. Kiedy przyjdzie do placenia, ty uklekniesz i > zaczniesz > > > > > >ssac parowke, tak jakbys robil mi laske. Barman nas wyrzuci > i nie > > > > > >bedziemy musieli placic. > > > > > >Jak uradzili, tak zrobili. Zamowili dwie whisky, wypili, > odegrali > > > > > >scenke, barman ich wyrzucil i kazal nie wracac. Odstawili ten > > > > > >numer w > > > > > >19 barach. > > > > > >- Wiesz co? - mowi w koncu ten drugi - Zamienmy sie rolami, > bo > > > > > >mnie juz kolana bola... > > > > > >- Myslisz, ze jestes w gorszej sytuacji ode mnie? Stary, ja > > > > > >zgubilem parowke w trzecim barze... > > > > > > > > > >> >> James Bond wchodzi do knajpy i siada za barem . > > > > > >> >> Zamawia Martini z wódka i zaczyna sie rozgladac . > > > > > >> >> Spostrzega panienke, która obserwuje go od momentu, > kiedy > > > > > >> wszedl . > > > > > >> >> Panienka przysuwa sie do Bonda i pyta: > > > > > >> >> Och, jaki ladny zegarek, czy posiada duzo funkcji? > > > > > >> >> James Bond odpowiada wiec: > > > > > >> >> -Oczywiscie. Dzieki temu zegarkowi moge natychmiast > > > > > >> zobaczyc > > > > > >> >> -wszystko, co sie wokól mnie dzieje. Poza tym, moge > widziec > > > > > >> wszystko, > > > > > >> >> -czego nie jestem w stanie zobaczyc "golym" okiem, na > > > > > >> przyklad widze, > > > > > >> >> -ze Pani w tej chwili nie ma na sobie majtek.. . > > > > > >> >> -Dziewczyna ripostuje: > > > > > >> >> Pana zegarek zle chodzi. W tej chwili mam na sobie > majtki! > > > > > >> >> Bond patrzy na swój zegarek, stuka go kilkakrotnie i > odpowiada: > > > > > >> >> Oh! Przepraszam..............spieszy sie o godzine!!! > > > |
postaram sie na szybko naskrobac pewien kawal poki wiem jak lecial :)
Stare malzenstwo lezy w lozku stuknelo im akurat 50 - lecie malzenstwa... - maz sie pyta zony - Kochanie co Ci zrobic na prezent? - zonka na to minete - maz niezastanawiajac sie zrobil jej minete - teraz żona sie pyta - Kochanie a co chcesz odemnie ? - maz na to zrob mi loda... a w wsadz sobie do ust - zona oczywiscie wykonala wszytsko perfekcyjnie , maz sie spuscil jej do ust - teraz maz ponownie sie pyta zony jaki chcesz jeszcze prezent? - zona na to (ze sperma w ustach) a teraz Kochanie mnie pocaluj :) hehe jak bedziecie to komus opowiadali to najlepszy efekt jest jak sie napijecie mleka i komus opowiadacie :) murowany efekt :) podobalo sie wam ????? |
Żadna k..wa, żadna dziwka nie zastąpi kufla piwka.
Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym, jeden z nich idzie do nieba drugi do piekła, spotykają się po paru miesiącach, rozmawiają:
Ten z nieba: No jak ci tam w piekle kochany kolego! Ten z piekła: Słuchaj mam już dość! Codziennie balangi, kobiety, orgie, alkohol. Nie mam już sił!! A tobie jak tam kochany w niebie? Ten z nieba: Praca, praca, praca i jeszcze raz praca. Ten z piekła: ty, a co wy tak pracujecie? Ten z nieba: Mało ludzi kochany, mało ludzi!!!!!!!!!! Dwaj policjanci obserwują helikopter: - Te Franek, dlaczego ten helikopter od 15 minut wisi nieruchomo w powietrzu? - Może skończyło mu się paliwo... Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi: - Poproszę tabletkę na żołądek. - Zapakować? - Nie poturlam. |
No nie :)
Poemat liryczny: O pierdzeniu...
Od prawieków w całym wiecie, Kogo kolka w boku gniecie, Każdy sobie pierdzi chętnie, Cicho, smutno lub namiętnie. Stary, młody, mały, duży Wszystkim dym się z dupy kurzy, Każdy chętnie portki pruje, Blinim pod nos popierduje. Pierdzš panny, dobrodzieje, Księża, szlachta i złodzieje, Nawet papież chociaż miernie, Też kadzidłem sobie piernie. Pierdzš ludzie na siedzšco, Na stojšco i chodzšco, Pierdzš nawet przy kochaniu, By dać taktu jak przy graniu. Krasawice w wieku kwiecie, Pierdzš cicho jak na flecie, A poważne w wieku damy Wypierdujš całe gamy. I w teatrze i w kociele, W dnie powszednie i niedziele, I filozof i matołek, Każdy pierdzi cišgle w stołek. Jeden przebrał w jadle miarkę I ma w dupie oliwiarkę. Gdy chciał pierdnšć na odmianę, Obsrał okna, drzwi i cianę. Ten za smrodzi jak niecnota, Jakby zjadł zdechłego kota. A kiedy się czosnku naje, To aż wiatrak w oknie staje. A ten trzeci jest w chumorze, Kiedy pierdnšć sobie może, Więc natęża siłę całš By popierdzieć chwilę małš. Tam jškała w kšcie stoi Dupę ciska bo się boi Chciałby sobie pucić bška Lecz w pierdzeniu też się jška. Jendym słowem w całym wiecie, Kogo bzdzina w dupie gniecie, Wszyscy niech se pierdzš chętnie, Cicho, smutno lub namiętnie ____________________________ JAK USMIERCIC KARPIA 1. bicie na chama - młotek: ogłuszenie połšczone ze zmiażdżeniem czaszki - tasak: odcięcie głowy 2. bicie "na tchórza" - unikanie walki - do wanny z karpiem wrzuca się włšczonš suszarkę do włosów. Zaleca się jednak, żeby podczas stosowania tej metody nie przebywać we wannie, i upewnić się że podłoga jest sucha. 3. bicie psychologiczne - podchodzi się do wanny, w której beztrosko pływa karp, i znienacka pokazuje mu się kalendarz z zakreslonš czerwonym pisakiem datš 24 grudnia (99,9% karpi mrze na zawał) 4. gry wojenne - do wanny wrzucasz petardę 5. bicie damskie - wycišgasz korek z wanny i wychodzisz na papierosa 6. bicie niesportowe - idšc do domu z karpiem w siatce udajesz, że niechcšcy wypada ci ta siatka pod nadjeżdżajšcy autobus. 7. bicie koleżeńskie - wypijasz z karpiem flaszkę, i tłumaczysz mu że on nie ma już po co żyć, bo jego dziewczyna puszcza się z innym w sšsiedniej centrali rybnej _______________________ Testowanie szyb w lokomotywach 'W ostatnim numerze magazynu amerykanskiego "Meat & Poultry", redakcja cytuje z upodobaniem artykul, ktory ukazal sie w jednym z ostatnich numerow przegladu "Feathers" (organ Kalifornijskiej Federacji Przemyslu Drobiarskiego), opowiadajacy nastepujaca interesujaca (i jakze pouczajaca) historie. Najwyrazniej amerykanska Administracja Federalna ds. Aeronautyki (FAA) opracowala unikalny sposob testowania odpornosci przednich szyb samolotowych. System sklada sie z miotacza, ktory wystrzeliwuje martwe kurczaki w kierunku testowanej szyby z predkoscia odpowiadajaca w przyblizeniu predkosci lecacego samolotu. Teoria jest prosta: jesli szyba wytrzyma uderzenie martwego kurczaka, powinna rowniez byc odporna na prawdziwe zderzenia z ptakami zywymi. Niedawno zainteresowali sie tym pomyslem Anglicy i chcieli zastosowac go do testowania szyb lokomotyw superszybkich pociagow, ktore wlasnie opracowuja. Wypozyczyli wiec amerykanski miotacz kurczakow, zaladowali i wystrzelili. Kurczak ziemia-ziemia rozstrzaskal szybe pociagu, przebil fotel maszynisty, rozbil konsole ukladu sterowania i w koncu wbil sie w tylna sciane kabiny. Zaskoczeni Anglicy poprosili agentow FAA, o zweryfikowanie poprawnosci ich testu. FAA po wykonaniu wnikliwej ekspertyzy odbytego doswiadczenia przyslala nastepujaca rekomendacje: uzywac kurczakow rozmrozonych.' _________________________ podobało sie :) |
HeHe DrEsY
Dresiarz idzie do sklepu i widzi konkurs "wygraj 10.000 zł.". podchodzi i po odpowiedzeniu
na pytania pytaja się jego: Imie: Kuba Zawód: nie mam Adres: Nike! Rozmawia dwóch dresiarzy przed sklepem i jeden mówi: - We dwie. - Nie wezmnę jednš. - No co ty we dwie. - Nie, powiedziałem, że wezmnę jednš. - No przestań masz wzišć dwie. - No co ty kto wypije dwie. - No we co Ci szkodzi. - No dobra. - Wchodzi dresiarz do sklepu i mówi szkrzynkę vódki i dwie lemonniady Jedzie dresiarz BMW, słucha na pełnš parę muzyki (Umpa! Umca! Umpa! Umca!), gdy nagle słychać huk. - O k***a! Złapałem gumę! Zatrzymuje się, wyjmuje lewarek i zaczyna zmieniać koło. Wtem podjeżdża inny dresiarz Maluchem. - Ty, co robisz? - Odkręcam koło! - Poczekaj! To ja biorę radio! |
Na księżycu ląduje pierwsza amerykańska, załogowa ekspedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gości: Chińczyk, Rusek i Polak.
- Jak to tak ? - Amerykanin ma głupią minę. Chińczyk: - Nas jest dużo, brat podsadził brata i jestem. Rusek: - Nasza agentura spisała się na medal, i byliśmy szybsi. - No a ty? - pyta Amerykanin Polaka. - Kurwa, daj mi spokój, z wesela wracam... ====== Leci sobie samolot, a w nim ludzie różnych nacji. Nagle coś się psuje i samolot zaczyna spadać. Pilot ogłosił, że maszynę trzeba odciążyć, więc wyrzucono bagaż. Samolot wrócił na poprzedni kurs, lecz nie minął kwadrans a znowu coś nawaliło. Ludzie patrzą po sobie, kto dla ratowania współpasażerów poświęci się i wyskoczy. Nagle zrywa się Amerykanin i mówi, że skoro Batman, Superman i Spiderman to Amerykanie, to on też może być hero, po czym wypił z barku całą Whisky, przeleciał wszystkie blondynki i z okrzykiem "FOR UNITED STATES" wyskoczył. Wszystko wróciło do normy, ale zaraz wszystko się powtórzyło. Tym razem podniósł się Francuz i mówi, że skoro Amerykanin mógł, to on też. Wypił wszystkie czerwone wina jakie były w barku, przeleciał wszystkie brunetki i z okrzykiem "VIVE LA FRANCE" - wyskoczył. Po niedługim czasie sytuacja się powtarza, a wszyscy patrzą na Polaka. Polak rozejrzał się, powiedział: "Czemu nie?", ruszył ramionami, wypił WSZYSTKO co było w barku oraz własne zapasy, przeleciał WSZYSTKO, co się ruszało i z okrzykiem "NIECH ŻYJE MOZAMBIK"...wyrzucił Murzyna. ==== |
Sory nei mam nastroju na zarty ale bylo 194 :>
|
Przychodzi baba do dentysty:
- Panie doktorze, tak strasznie boje się borowania, że chyba wołałabym już zajść w ciąże. - To niech się pani zdecyduje, bo nie wiem, jak fotel mam ustawić. |
Odbywa się egzamin dla kandytatów na księży Jednym z jego punktów jest
wykazanie odporności na sprośne pokusy. Kandydatów ustawiono w szeregu i każdemu do jego męskości przywiązano dzwoneczek. Przed szereg wypuszczono nagą, piękną dzieczynę która zaczeła wykonywać taniec erotyczny. Zadzwoniły wszystkie dzwoneczki, z wyjątkiem jedynego "czystego" o nazwisku Peatz : Oto jest prawdziwy posłaniec boży! W nagrodę będziesz dzielił pokój z księdzem Albertem DZYŃ ,DZYŃ Spowiada sie pewna kobieta. Proszę księdza trzy razy zdradziłam męża. Ksiądz zacierając ręce. - Więcej szczegulów córko. Chyba nie doczekamy lat gdy znosą celibat?- mówi ksiądz do księdza. My nie ale może nasze dzieci. Podeszły wiekiem biskup miał już dosyć przyjęć i koktajli w których niemal co wieczór musiał uczesticzyć Ostatniego wieczoru też został zaproszony lecz widząc wokół siebie aż nazbyt znajome twarze, opadł zrezygnowany na najbliższe krzesło Gospodyni pyta przymilnie: -Może filiżankę herbaty, drogi biskupie ? -Żadnej herbaty warczy zapytany -To może kawy ? -Żadnej kawy. Odpowiada biskup Peatz -No to może whisky z wodą? -Żadnej wody- odpowiada uprzejmie biskup. Zwierzchnik obrony cywilnej rozmawia z proboszczem Chcemy symulować bombardowanie Ile osób mogłoby spać w kościele, gdyby domy legły w gruzach - Nie wiem ile osób mogło by tu spać na leżąco ale w każdą niedzielę około 900 śpi na siedziąco |
Spotyka się wieczorem dwóch księży, z których jeden narzeka:
- Dziś przy konfesjonale był taki galimatias, że naznaczając pokuty zapomniałem o udzielaniu rozgrzeszeń. Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz. - Wiem jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań, kiedy dojdziesz do 'nie kradnij' jeden z parafian na pewno się zaczerwieni. Kiedy w poniedziałek pastor spotkał się z xiędzem i spytał: - Czy wyjaśniła się sprawa z rowerem? - Tak, zrobiłem jak mi poradziłeś, a kiedy doszedłem do 'nie cudzołóż', przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem... Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy: - Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi! - Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską. Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką: - Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi! - Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska. Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu. - Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi! - Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska. Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga. - Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność... - Głupcze!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!! Rabbi Izaak z Berdyczowa mawiał: - Nie ma człowieka bez grzechu. Istnieje jednak zasadnicza różnica miedzy cadykiem a grzesznikiem. Cadyk, dopóki żyje, wie, że grzeszy. Grzesznik, dopóki grzeszy, wie, że żyje. W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką: - Doszły mnie słuchy, córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorsza, a jaki zły przykład dla sasiadów. - Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościola i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa. |
199
Pewien facet się odchudzał i przyłazi do lekarza i mówi, że jak chudnie to mu skóra wisi. A lekarz na to
- Pan naciągaj tę skórę i na czubku głowy związuj czarną nitką, potem ta końcówka uschnie i odpadnie. No i facet tak właśnie robił. Po tygodniu mówi do lekarza: - Panie doktorze, pięknie jest, skórę mam gładką, ale wiesz pan... Mam pępek na czole, co trochę mi przeszkadza, no i po drugie zobacz pan z czego ja mam krawat! Psycholog spotyka na klatce schodowej sąsiada. Ten mówi: - Dzień dobry. Psycholog myśli: co on chciał przez to powiedzieć? |
Wieczór, cała rodzina w domu, ojciec siedzi na fotelu i czyta gazetę. Do pokoju wchodzi syn i mówi:
-tato chciałem ci powiedzieć że jestem gejem!! ojciec opóścił gazetę, spogląda na syna i pyta: - a jeżdzisz mercedesem 600SEL? -nie- pada odpowiedź - a ubierasz się w drogie markowe garnitury?-pyta ojciec znów syna. - nie! -odpowiada syn. -to jestes zwykłym pedalem!! IDĄ PLEMNIKI CZARNYM TUNELEM I NAGLE JEDEN Z NICH MÓWI: - PANOWIE, ZDRADA!!!!! JESTEŚMY W DUPIE!!!!!! |
Przychodzi facet do fryzjera:
- Niech mnie pan krótko opierdoli! na to fryzjer: - Ty huju! Ojciec pyta się córki: - Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża? - Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator. Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca: - Tato co Ty u licha robisz? - Piję z zięciem!! Byl sobie bank. Poniewaz dobrze prosperowal, zlodziej postanowil go obrobic. Wlamal sie do niego w nocy i widzi dwanascie sejfów obok siebie. Otwiera pierwszy, a tam nie ma pieniedzy, tylko jakis jogurcik. - Co do licha, jogurcik w sejfie? Ale jak jest, to go wypije. Przeszedl do nastepnego, a tam znów jogurcik. Znów wypil. Sytuacja sie powtarza. Zlodziej wypil wszystkie jogurciki i wychodzi wsciekly, bo nie znalazl pieniedzy. Patrzy na szyld banku, a tam napis: . . . . . . . . . . . . . . . . . . . "Bank Spermy". Po ciezkiej, upojnej nocy facet w lazience ze zgroza zauwaza, ze z ust wystaje mu bialy sznureczek. Rozszerzaja mu sie zrenice i mówi: - Boze spraw, zeby to byla herbata. Kowalski poszedl do lekarza, aby zapytac, czy mimo dosc zaawansowanego wieku wciaz moze miec dzieci. Doktor wreczyl mu sloiczek i polecil przyniesc nastepnego dnia próbke nasienia do analizy. Nazajutrz Kowalski zjawia sie u lekarza z pustym sloiczkiem i mówi: - Panie doktorze, nie dalem rady. Próbowalem prawa reka i nic, próbowalem lewa - jeszcze gorzej. Potem próbowalem oburacz i wciaz bez rezultatu. Poprosilem o pomoc zone, starala sie jak mogla, ale tez nic z tego... Zona próbowala jedna reka, druga i nic. Poprosilismy wiec o pomoc sasiadke, ale tez nic nie poradzila. Nawet jej maz nie dal rady... - Jej maz?! - przerwal zaszokowany lekarz. - No tak. Nikt nie byl w stanie odkrecic tego cholernego sloika! |
|
201
Nooo niezle :P
Tak panieny na sylwka powinny tancowac |
a teraz pozwolcie że dam wam serie niecodziennych fotek :) erotycznych lub nie :)
http://www.ks-treff.de/bilder/forump/1.jpg |
o to jest bardzo ciekawe zdjecie chyab nie musze tlumaczyc jak ta butelka sie tam znalazla :)
http://fun.sgh.waw.pl/00-ROCZNIK-200...-15/Coke37.jpg |
|
|
|
|
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.