unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [ dowcipy ] aka HUMOR DLA DOROSŁYCH!!!!!! (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=1146)

okashii 24-10-2005 16:35

Spotykają się trzy prostytutki:
Pierwsza: Ostatnio mialam klienta z taką parową, że ledwo mi ja wsadził, ale bolało.
Druga: A ja miałam raz orgietke z 4 faciami - myślałam, że mnie rozerwą ...
Trzecia: Eeee tam, życia nie znacie -wczoraj jechałam rowerem i jak mi sie łechtaczka wkreciła w łancuch, to myślałam że z bólu dzwonek odgryzę

******


Przychodzi Jaś do taty i pyta:
- Tatusiu, a jak sie robi dzieci?
- No wiesz Jasiu, musisz wsadzic to co masz najdluzsze tam, gdzie siusia Malgosia...
Po jakims czasie przychodzi Malgosia i skarzy sie tacie:
- Tato, Jas wlozyl noge do kibla!!!

******

Przychodzi facet do fryzjera, siada na krzeslae i mowi:
- Prosze mnie krótko op****olić.
A fryzjer:
- Ty h***u!!!

******

Kocha się brat z siostrą. Ona mówi:
- jesteś lepszy od taty.
Na to on:
- wiem, mama mi mówiła.

******

Spotykają się dwie blondynki, Jedna mówi:
- Jaka jest twoja ulubiona pozycja?
- Na pieska!-Odpowiada druga.- A twoja?
- Na rodeo
- A co to za pozycja?
- Jadę faceta, nagle mówię mu mu że mam AIDS i liczę ile się utrzymam!

******

Kłóci się dwóch pedałów:
- H*j Ci w d**ę!
- To już zgoda?

******

Po imprezie trzy laski wracały do domu, lecz po drodze zachciało im się siku. Z braku lepszego miejsca udały się na cmentarz i tam załatwiły. Następnego dnia w ich mężowie w pracy:
- Ty Jacek jak tam twoja żona wróciła po imprezie??
- Daj spokój była tak pijana, że musiałem ją przynieść z trawnika do domu.
- Moja nie dość że była pijana to jeszcze wróciła bez majtek. Zdzisiek a twoja??
- Panowie szkoda gadać. Nie dość że była pijana i bez majtek, to jeszcze w d**ie miała wstążkę z napisem "My chłopcy z Sosnowa nigdy cię nie zapomnimy".

******

Pzredstawienie "Romeo i Julia" w teatrze. Julia umiera. Zrozpaczony Romeo pada na kolana i krzyczy: "Co mam robic?! Co mam robic?!" Na to głos ze sceny: P****ol póki ciepła!

TokRa_Anise 26-10-2005 10:45

Kaczyński przedstawia swój program w sejmie, kolejno wymienia postulaty:

"..chciałbym stworzyć 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, ale
jednocześnie zwiększyć wydatki publiczne, wprowadzić nieodpłatne
kształcenie dla wszystkich studentów, dwukrotnie zwiększyć emerytury i
renty, a jednocześnie ograniczyć dziurę budżetową ...(...)"

Nagle wypowiedź przerywa głos z sali :
- Panie Kaczyński, tak to tylko Panu w Erze dopasują...

Thara 28-10-2005 13:43

Przechodzi mężczyzn koło lodziarni i widzi reklamę: "Mamy lody wszystkich smaków".
"Bzdury" myśli facet i wchodzi do lodziarni:
- Więc twierdzicie, że macie lody o dowolnym smaku na świecie... To poproszę loda o smaku wilgotnej cipki.
- Nie ma sprawy - odpowiada sprzedawca i podaje klientowi loda.
Klient próbuje, wykrzywia się i mówi:
- One wcale nie mają smaku cipki, one smakują jak gówno !!
- Nic dziwnego, skoro robi pan taki długie liźnięcia...

Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez "zacofaną" Lubelszczyznę. Do kibelka w celach "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem, przeznaczonym na takie sytuacje ale nigdzie go nie znajduje.Aby nie spowodować zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie "starą" podpaskę.
.
.
.
Na stacji w Motyczu oczekując na jedyny pociąg, który się tu zatrzymuje, stoi zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity wypada jakiś przedmiot i ląduje mu na twarzy. Facet bierze go w rękę, ogląda i mówi półgłosem:
- Kurwa, niby wata a ryja nieźle mi rozwaliło.

Podchodzi sadysta do piaskownicy:
- Ile będziesz miała paluszków dziewczynko, jak ci jeden utnę?
- Trzy.
- Trzy?! Jak to?!
- Bo pan wczoraj już tu był...

j0k3r 29-10-2005 17:20

beton by pi0dr3g:

Przychodzi facet do sklepu i mowi:

- prosze 2 kilo sera

Sprzedawca bez slowa wyciagnal ser zza lady i podal klientowi

Nastepnego dnia, sytuacja sie powtarza, facet wpada do sklepu i mowi tym razem:

- poprosze 4 kilo sera

Sprzedawca znow podal ser bez slowa, z tym ze zaczal sie juz zastanawiac - "cholera, po co mu tyle tego sera"

Nazajutrz, ten sam facet wbiega do sklepu i mowi:

- poprosze 10 kilo sera, byle szybko !!! mam tu dwie taczki, laduj pan!!

Sklepikarz na to:

- podam panu ten zasrany ser, ale niech pan mi powie po co panu az tyle!?

Facet odparl:

- jak mi pan pomoze z tymi taczkami, to pokaze.

Sklepikarz, ze byl ciekawski zlapal druga taczke i zapierdziela za kolesiem. biegna, beigna patrzy - dziura w ziemi a z niej dochodza glosne odglosy mlaskania i chrzakania szczek, sprzedawca spytal z zaciekawieniem:

- co to do cholery jest !?

facet na to:

- nie wiem, ale wpierdala ser jak skurwysyn

:D:D:D:D:D::D:D:D::D:D:D:D:D:D:::D:D:D:D:D

PrezeS 29-10-2005 17:26

Pare kawalow z serii tak beznadziejnych ze smiesznych /0\ :

Siedza dwaj wedkarze nad jeziorem. Jeden dostrzega na jeziorze gowno. Mowi:
- Patrz, gowno. Skad moglo sie tam wziasc co?
- Ahh to dluga historia, sluchaj: Przy tym jeziorze byl kiedys zamek w ktorym byla uwieziona piekna ksiezniczka. Pewnego pieknego dnia, przyjechal rycerz na koniu, pokonal smoka i uratowal ksiezniczke.
- No dobrze, ale co z tym gownem?
- A to ktos nasral.

Jedzie autobusem Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty. Na drugim przystanku dosiada sie do niego kolega Buła Kaliwko. Tak rozmawiaja ze soba, i ten kolega mowi:
- Ha sluchaj mam rym: Kaliwko kaliwko, pije sobie piwko.
Wujek Staszek Mistrz Cietej Riposty na to:
-haa ja tez mam: buła buła ty stary chuju.

lo0ol >

Thara 30-10-2005 20:52

Przypominasz sobie, Roman - mówi student do kolegi z grupy - Taką cycatą blondynkę, którą wyrwałem jakies trzy miesiące temu w dyskotece.
- Tak, przypominam sobie.
- No to wyobraż sobie, że będziesz miał z nią dziecko.
- Ja ??????? O czym ty gadasz ?
- Nie wymiguj się. Pamiętasz jak przed naszym wyjściem z klubu, powiedziałeś mi na ucho, żebym ją i w twoim imieniu raz bzyknął.

* *

W pokoju akademika siedzą student i studentka, twardo powtarzają materiał do egzaminu. W pewnym momencie ona mówi :
- Ufff, mam dość, może pół godziny przerwy...
- Dobrze - mówi chłopak - ale żeby bezproduktywnie nie siedzieć to może zagramy w "Trach - Tibidoch - Tibidoch " ?
- Ok, - zgadza się dziewczyna - ale jak się w to gra ?
- Po prostu zdejmujesz majty i nie zadajesz głupich pytań.

Thara 30-10-2005 22:20

Pierwszy to tak zwany SEKS DOMOWY,
podczas którego stosunki nowożeńców odbywają się często i w
różnych miejscach, np. w kuchni, w gościnnym, na podłodze, w wannie itd. Następnie przychodzi etap zwany SEKS SYPIALNIANY,
podczas którego stosunki płciowe odbywają się regularnie i jak
sama nazwa wskazuje, w sypialni.
Z czasem, nieubłaganie pojawia się trzeci etap zwany SEKSEM PRZEDPOKOJOWYM.
Podczas tego etapu małżonkowie mijają się sporadycznie w
przedpokoju mówiąc:
Pierdol się

Thara 31-10-2005 00:24

Bogaty leser zabrał żonę i dzieciaka na lody.
Pyta się żony jakie chce
-Malinowe
A ty wielka głowo (i klepie syna w tył głowy)
-Bananowe
-Trzymaj wielka głowo. I wali syna w tył głowy
Sytuację obserwowała starsza baba i zaczęła wydzierać się na gościa czemu bije swego syna, i jak on może tak traktować.
Na to Leser
-Mężczyzna powinien mieć w życiu 3 najważniejsze cele!
1 Duży samochód.
Widzi pani tamten czarny wielki?
-no
-To jest mój!!
Potem ma mieć wielki dom, i mam największy w dzielnicy.
I co najważniejsze:
Prawdziwy mężczyzna ma mieć wąską Cipke u swojej kobiety...
.. a ta wielka głowa to spierdolila

\/\/i+eI< 31-10-2005 16:31

Wraca pijany jak bela facet do swojego domku jednorodzinnego. Już jest przed domem i nagle wyrżnął twarzą w gałąź.
Zezłościł się strasznie i postanowił, że ją zetnie - ma przecież w domu piłę.
Wchodzi do domu i od progu woła do żony:
- Gdzie piła
Żona wychodzi z kuchni z deka przestraszona i mówi:
- Ja nie piła, ja nie piła...
- Pytam się, kur...a, gdzie piła - groźnie syczy mąż.
- U sąsiada... - żona piszczy
- A czemu dała
- Bo piła....

j0k3r 01-11-2005 12:55

Przychodzi facet do sex shopu z zamiarem kupienia gumowej lalki.
- Chciałby pan mężczyznę czy kobietę?
- Kobietę poproszę.
- Czarną czy białą?
- Białą.
- Chrześcijankę czy Muzułmankę?
To pytanie zbiło faceta z tropu:
- A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko gumowa lalka!
- Muzułmanki czasem wybuchają...

Thara 02-11-2005 01:06

Jechał facio pociągiem. Poszedł do Warsu, wypił, zakąsił, zrobiło mu się dobrze na duszy - jeszcze jakaś kobieta by się nadała.
Rozglada się po całym wagonie - pusto - jedynie w jednym z przedziałów, w ciemnym kącie, samotnie siedzi jakaś kobita. Podchodzi, nawija, bajeruje. I po chwili słyszy:
- Okej, ale tylko w wagonie sypialnym, w klasie lux.
Facio do konduktora, daje w łapę - załatwione.
Bierze kobitkę pod rękę i udają się do przedziału sypialnego klasy lux.
Po kilku minutach dziewczyna cała w łzach, szlochając wybiega z przedziału. Konduktor pyta: "Co się stało?"
- Kiedy zdjął ze mnie stanik i powiedział, że mam piersi jak piłki futbolowe - cierpiałam w duchu. Kiedy zdjął majteczki i powiedział, że w moich włosach łonowych można zabłądzić jak w lesie - cierpiałam w milczeniu.
Ale gdy zabrał moje okulary, założył je na swojego członka, zapalił światło i powiedział:
- Popatrz jakiego krokodyla będziesz za chwilę dymał....

TokRa_Anise 02-11-2005 09:40

W ogrodzie ktoś notorycznie wyżerał jabłka z drzew. Ogrodnik postanowił zaczaić się na złodzieja. Gdy w nocy coś zaczęło szeleścić w gałęziach, ogrodnik podkradł się do jabłonki i ujrzał na niej ciemną postać. Niewiele myśląc, złapał złodzieja za jaja i pyta:
- Gadaj, ktoś ty?! - Odpowiedziała cisza. Ściska więc mocniej:
- Gadaj, pókim dobry, ktoś ty??!!!! - Dalej cisza... ścisnął z całej siły:
- Gadaj draniu, ktoś ty ?????!!!!!! Zduszony głos wyjąkał:
- ....Józek..... nie...mo...wa.... ze wsi........

Xirios 02-11-2005 13:29

Pewna para w srednim wieku z polnocnej czesci USA w srodku mrozniej zimy zatesknila do ciepla i zdecydowala sie pojechac na poludnie, na Floryde, i mieszkac w hotelu, w ktorym spedzila noc poslubna 20 lat wczesniej. Maz mial dluzszy urlop i pojechal dzien wczesniej. Po zameldowaniu sie w recepcji odkryl, ze w pokoju jest komputer i postanowil wyslac maila do zony. Niestety, pomylil sie o jedna litere. Mail znalazl w ten sposob w Houston u wdowy po pastorze, ktora wrocila wlasnie do domu z pogrzebu meza i chciala sprawdzic, czy w poczcie elektronicznej sa jakies kondolencje od rodziny i przyjaciol. Jej syn znalazl ja zemdlona przed komputerem i przeczytal na ekranie:
Do: Moja ukochana zona
Temat: Jestem juz na miejscu
Wiem, ze jestes zdziwiona otzrymaniem wiadomosci ode mnie. Teraz maja tu komputery i wolno wysylac maila do najblizszych. Wlasnie zameldowalem sie. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Ciesze sie na spotkanie. Mam nadzieje, ze twoja podroz bedzie bedzie rownie bezproblemowa, jak moja.
PS. tu na dole jest naprawde goraco

Cra$H 03-11-2005 23:17

Sniezynka, Herkules i Quasimodo postanowili zapytac czy to prawda co o nich
mowia ze Sniezynka najpiekniejsza, Herkules najsilniejszy a Quasimodo
najbrzydszy.
Podchodza do lustereczka, pierwsza Sniezynka
- Hura, jestem najpiekniejszy.
Za chwile Herkules pyta lustereczka
-Hura, jestem najsilniejszy.
Podchodzi Quasimodo
-K***a, kto to jest Kaczynska z Warszawy?

Thara 05-11-2005 13:34

Dzisiaj lajcik :D

Siedzi w pokoju dwoje SZYBKICH. Siedzą, nic nie robią - nuda. Pierwszy:
- Może herbatę zrobimy?
- Dobry pomysł.
I nagle w pokoju wicher - czajnik wstawili na kuchenkę, herbatę do szklanek wrzucili, wrzątkiem zalali, pobiegli do sklepu po cukier, podali do stołu - wszystko trwało nie więcej niż 8 sekund.
Wypili, siedzą, nic nie robią - nuda. Drugi:
- Może zadzwonimy do Wacka? Wódki przywiezie, dziewczynki jakieś ze sobą weźmie?
- Dobry pomysł.
I śmiga do telefonu, podnosi słuchawkę, z prędkością dźwięku wybiera numer i mówi jakby strzelał z kałasznikowa:
- Wacek, przjżdżj, nudn, wdkę przwź, o dziwcznch nie zpmnij!
Minęły 2 sekundy i rozlega się dzwonek. Obydwoje rzucają się w kierunku drzwi, otwierają błyskawicznie 5 zamków i patrzą, a za drzwiami nikogo, tylko powoli, kołysząc się na wietrze opada pod drzwi kartka papieru. Podnoszą, czytają:
- Poszliśmy w pizdu, jak długo kurwa można czekać???? :D

Plaża, morze, piękna pogoda. Na kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało. W bliskim sąsiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty jego slipek, możnaby uznać, że śpi i kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczynę. Tym zachowaniem myli panienkę, która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone powieki i juz bez żadnych zahamowań wkłada rękę w stringi, kładzie ją na "swymłonie" i półgłosem mówi:
- Ty mój skarbie największy, ty moja pieszczoszko. Mamusia pamięta, że wszystko ma dzięki tobie. I mieszkanie i samochód i spore oszczędności. Chcesz się wykąpać? Już idziemy do wody.
Wstała i pobiegła w stronę morza.
Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu i spoglądając w kierunku swojego przyrodzenia warczy:
- Słyszysz , kurwa, słyszysz? A ja przez ciebie straciłem willę, dobrze prosperującą firmę i Mercedesa 600. I jeszcze muszę płacić alimenty w trzech różnych miejscach kraju. Chciałbyś się z nią wykąpać, co? - tutaj przekręca się na brzuch - A piasek bydlaku żryj!

Przyszedł ojciec z 5-letnim synkiem do sklepu z zabawkami. Chodzą, wybierają, mały grymasi. Nagle spostrzega zarąbiastą zabawkę. Tylko, że drogą. Ojciec alternatywnie pokazuje mu tańszą, ale gnojek (wychowywany przecież bezstresowo) nie chce słyszeć o tym. I zaczyna jazdę – wali się na podłogę, uderza głową o posadzkę, krzyczy, wyje – sajgon totalny.
Zwabiony krzykiem przybiera gościu w zielonych brylach:
- Proszę pana, jestem dziecięcym psychologiem! Moim zadaniem jest rozwiązywać takie właśnie sytuacje!
- Czyń waść swą powinność – wzdycha ojciec.
Facet podbiega do dzieciaka i szepce mu coś na ucho. Dzieciak przestaje histeryzować. Bierze tańszą zabawkę i cichutko staje przy tatusiu.
- Mistrzu, jakżeś pan to uczynił?
- Aaa... Powiedziałem, że jak się nie uspokoi to kopnę go w dupę i urwę mu ucho.

Dwoje małżonków z dłuzszym stażem leżąc w łóżku:
- Zocha, dasz mi dzisiaj?
- Nie!
- Zocha, ale daj proszę.
- Roman, nie dam Ci, nie ma mowy.
- Ale proszę, zrób dzisiaj wyjątek i daj mi.
- Nie ma mowy, zapomnij.
- Zocha, będę tak długo cię męczył aż mi dasz.
- Nie.
- Zocha, błagam...
- No dobra, masz już kurwa tego pilota...

Intruder 07-11-2005 08:00

Uczniowie:
Panie władzo! Szybko! Tam za rogiem ulicy... - wołają dwaj zadyszani chłopcy do przechodzącego policjanta.
- Co się stało?
- Tam... nasz nauczyciel...
- Wypadek?!
- Nie... on nieprawidłowo zaparkował!


Turysta:
Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę.
- To jedyny w swoim rodzaju gmach...
- Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc!
- Bardzo możliwe, bo to dom wariatów.


Blondynki
Co mają wspólnego UFO i inteligentna blondynka?
- Ciągle o nich słyszysz, ale nigdy nie widziałeś.
:D :D :D :D :D :D

TokRa_Anise 07-11-2005 08:52

Wiec polityczny prezydenta-elekta. Tłum ludzi. Nagle w tłumie ktoś krzyczy:
- J*bać pigmeja!
Lech K. Popatrzył, ale nie znalazł krzykacza, więc kontynuuje przemowę. Nagle znów krzyk:
- J*bać pigmeja!
Sytuacja się powtarza – nie wiadomo kto krzyczy, więc trzeba prezydentowi-elektowi przemawiać. Wtem kolejny raz:
- J*bać pigmeja!
Nie wytrzymał LK i zamiast krzyknąć ‘Spieprzaj, dziadu’ ryknął tylko:
- Małym, ale mam syna co ma dwa metry wzrostu!
Na to głos z tłumu:
- J*bać pigmeja-rogacza!

Majin.uQuad 08-11-2005 18:14

Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje Ban!

:)

solex 08-11-2005 20:08

Przychodzi kompletnie zjarany chłopak do dziewczyny, puka do drzwi, ta po chwili mu otwiera, zaprasza go do srodka i mowi:
- kochanie poczekaj chwilke, ja skocze do lazienki dokonczyc sie malowac i zaraz wychodzimy
- spoko
Siedzi taki zaj***ny na kanapie, nagle zachcialo mu sie srac. I co tu teraz ku**a zrobic ?! panna w łazience a ja zaraz nie wytrzymam - myśli.
Zauwazyl ze na podlodze lezy pies - co mi szkodzi - zesram sie na podłoge bedzie na psa ...
Usiadl znowu taki ucieszony na kanapie. Przychodzi panna:
- co to kur*a jest ?!
- no pies sie zserał
- PLUSZOWY KUR*AAAAAAAAAA ?! =/

solex 08-11-2005 21:56

Siedzi sobie rybak nad rzeką i nagle nawineła mu się na wędkę złota rybka :D wział ją do ręki a ona: rybaku, rybaku wypusc mnie a spełnie Twoje zyczenie. Rybak bez chwili zwątpienia powiedział:
- no dobrze, słuchaj, na swiecie panuje tyle wojen...prosze Cie zrób cos zeby tych wojen nie było
- oj niestety rybaku niejestem az tak wpływowa, moze cos innego
- hmmm no dobra, słuchaj uwaznie, ostatnio wybralismy nowego prezydenta i ma on taka strasznie brzydką zone, prosze Cie zrob cos z tym bo to jest wstyd dla calego panstwa
- dobrze rybaku to moge zrobic ale musze widziec zdjecie tej kobiety
Rybak wyciagnal fotke zony prezydenta z portfela i podał rybce :
- OŻESZ TY KUR*AAAAAAA, GDZIE DOKŁADNIE TE WOJNY !!??

Abadon1 09-11-2005 22:33

Jest druga wojna światowa. Idzie polski żołnierz przez las, nagle spostrzega ruszające sie krzaki, mówi: -wychodzić bo będe strzelał. Wychodzi pierwszy niemiec... i puk prosto w głowe, wychodzi drugi i mówi: -miałeś nie strzelać,
- jakbym miał nie strzelac to bym powiedział: wychodzić nie bede strzelał. :D :D :D :D :D :D :D :D

TokRa_Anise 10-11-2005 11:43

Pewnego razu pogrążony w medytacji Wielki Mistrz Kim Lan posłyszał głos
przemawiający doń z kosmosu. Skoncentrował na nim całą swą uwagę, lecz
słowa wymykały mu się, a przed oczami poczęły latać białe i czarne pasy.
Mistrz jednak nie zaniechał wysiłków i każdego dnia próbował głębiej
zrozumieć mistyczny przekaz. Po roku pierwsze wizje wypełniły mu umysł -
ujrzał tłumy pogrążone w bratobójczych walkach, mężczyzn biegających po
wielkich polach trawy, a wreszcie rozpustne orgie na które aż miło było
popatrzeć. Tak oto Wielki Mistrz nauczył się odbierać Canal+ bez dekodera.

messiah 11-11-2005 02:53

Co to jest: Jak idzie to śpiewa, a jak stoi to śmieci?
- Pielgrzymka

Thara 11-11-2005 13:27

Cytat:

messiah pisze:
Co to jest: Jak idzie to śpiewa, a jak stoi to śmieci?
- Pielgrzymka


eeeee chyba smierdzi ?

j0k3r 11-11-2005 13:31

Siedzi facet przy barze, patrzy a dwa krzeselka dalej siedzi samotna kobieta
- Jaka piekna, warto byloby ja poznac -mysli facet
- Jak tu zagadac madrze, zeby zle nie wypasc i jej nie sploszyc
Juz sie zbiera zeby podejsc i zagadac, lecz ona nagle wstaje i wychodzi do toalety
- Nic to, wielka szkoda taka piekna kobieta i juz po znajomosci. Lecz po prau minutach ona wraca i siada na swoim miejscu.
- Teraz, to jednak jest przeznaczenie jestesmy dal siebie stworzeni, ta znajomosc jest nam pisana
- Tylko zebym powiedzial cos madrego
Podchodzi do niej i zagaduje
- Sralas ?

solex 11-11-2005 13:44

Z serii rodzinnych :

Gościu posówa gościówe....nagle jeb jej w pysk
- za co ?!
- za to że masz taką ciasną szparke
Wali dalej, wali, wali, .... nagle jeb jej w pysk
- za co ?!
- za to że masz takie małe piersi
- TATO JA MAM DOPIERO 9 LAT !!!!!!!

solex 11-11-2005 15:16

znam jeden kawał lecz nieumielem go napisac wiec go wam opowiedziałem :D :

http://www.members.lycos.co.uk/solex/dowciap.wav

prawym zapisz jako
hf :D

Thara 11-11-2005 15:29

Cytat:

solex pisze:
znam jeden kawał lecz nieumielem go napisac wiec go wam opowiedziałem :D :

http://www.members.lycos.co.uk/solex/dowciap.wav

prawym zapisz jako
hf :D


ja jebie :D ehehehehehe

RooNeY 11-11-2005 16:48

solex :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

BobaL 11-11-2005 17:21

Cytat:

solex pisze:
znam jeden kawał lecz nieumielem go napisac wiec go wam opowiedziałem :D :

http://www.members.lycos.co.uk/solex/dowciap.wav

prawym zapisz jako
hf :D

nie no qrwa ;> taboret jakich malo, ale wykonanie rozpierdala ;>>>>

Thara 11-11-2005 17:35

Spotyka się dwóch gości.
-Heniu?
-No?
-Łechtaczka to jest z przodu czy z tyłu?
-Z przodu idioto!
-O kurwaaaa to ja całą noc hemoroida ssałem!

Przychodzi Kazio do lekarza i prosi gorąco o powiększenie penisa.
Lekarz wstrzykuje mu zastrzyk z hormonami pobranymi z trąby młodego słonia.
Zabieg się udał, Kaziowi sporo podrosło. Szczęśliwy - postanowił to oblać.
Zaprosił swoją laskę Kicię do super restauracji.
Przystawki, zakąski - atmosfera.
Po kilku koktailach Kazio czuje, że jego kutas wypełza ze spodni i wspina
się na stół. Zaczyna wąchać po obrusie, łapie bułkę z talerzyka i...
szybko znika w spodniach! Kicia robi okrągłe oczy i zszokowana pyta
- Kaziu, co to kurwa było?!
Zanim Kazio otwarł gębę, penis pokazał się znowu, złapał drugą bułkę i
równie szybko zniknął w spodniach. Dopiero po dłuższej chwili dziewczyna
odzyskała mowę.
- KAZIU KURWA, SUPER! Pokaż ten numer jeszcze raz!
- Kicia, chciałbym, ale nie wiem czy w mojej dupie zmieści się jeszcze jedna
bułka!!



Pani zapytała dzieci czy wiedzą co to jest konkordat. Przez chwilę nikt się nie zgłasza po czym wstaje Jasio i mówi.
- Nie wiem dokładnie ale wydaje mi się, że to chyba jakiś owad
Pani mówi:
- Nie Jasiu, to nie jest owad, a skąd ci coś takiego przyszło do głowy?
- A bo jak o tym mówią w telewizji to tata zawsze powtarza, że mu to koło chuja lata.

Przychodzi facet do okulisty....

Po badaniach okulista mówi do niego:

- No i wie pan, uwazam ze koniecznie powinien pan troche ograniczyć walenie konia!

- A co, wzrok sie od tego psuje?

- Nie, wkurwia pan ludzi w poczekalni....

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie
-Co pani jest?
-Dziekanat :DDDDDD

Ocean ....... Wokol samicy plywa wieloryb i narzeka:
- Dziesiatki organizacji ekologicznych, setki aktywistow, tysiace polityków i naukowcow, dziesiatki tysiecy ludzi na manifestacjach, rzady w tylu krajach robia wszystko, by zachowac nasz gatunek a Ciebie, kurwa, glowa boli...

A teraz zagadka !!!
Kiedy kobieta myśli ???
odp; -Tylko podczas stosunku...
A dlaczego ???
odp; -Bo tylko wtedy jest podłączona do mózgu... :D :D :D

adi 11-11-2005 23:11

Przychodzi chłop do weterynarza:
- Doktorze, świnie nie chcą żreć!
- Cóż, musi je pan wziąć do lasu i przelecieć, to dobrze na nie wpływa.
Chłop zrobił, jak mu lekarz kazał, zapakował świnie do Żuka, wywiózł do lasu i po kolei przeleciał. Nie pomogło.
- Panie doktorze, dalej nie chcą żreć.
- Musi pan je zabrać w nocy.
Jak powiedział lekarz, tak chłop zrobił. Zapakował świnie do Żuka, wywiózł nocą do lasu i przeleciał po kolei. Wrócił zmęczony nad ranem i położył się spać. Za godzinę budzi go przerażona baba.
- Wstawaj, stary! Wstawaj!
- Co?
- Świnie!
- Żrą?
- Nie! Siedzą w Żuku i trąbią. :D

Thara 12-11-2005 15:14

Mąż i Żona oglądają reklamę KFC.
Ż: Zjadłabym...
M: A nie wolałabyś pizzę? A może makdonalda?
Ż: Albo do Sfinksa bym poszła, bo tam dobre jedzonko dają...
M: Dobrze, ale mam jeden warunek...
Ż (znudzonym do bólu głosem): Znowu loda?...
M: Dwa warunki... :D :D

Dwóch gejów zabawia się w najlepsze...
Jeden mowi: Jacuniu, bylem dzis u lekarza i badałem sie na
HIFa....
- no co ty dopiero dzisiaj?
- żartuję, ale lubie jak ci sie dupka kurczy....

Przychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu.. mam do ciebie sprawe.
- No słucham Cię , mów ..
- No bo wiesz... mam fortepian .. i musze go wnieść na 10 piętro w wiezowcu... i sam sobie chyba nie dam rady..
- Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu...
Króliczek pomyślał chwile... i zgodził się... Misiu wciąga fortepian...1 piętro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawał...
- No dobra...
i opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się , ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze... Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zsapany powiedział:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...

Kochanie, wyrzuć śmieci...
>> - Kurwa, dopiero co usiadłem!
>> - A co do tej pory robiłeś?
>> - Leżałem. :D :D

Puk, puk!
- Kto tam?
- Ja do Jarka.
- A ja kombajn. :D :D

Hipopotam leży u siebie w błotku i odpoczywa po trudach dnia.
Odpoczywa tak już trzeci tydzień i leży, leży, leży. To sobie pośpi, to przewróci się na drugi bok.
Wkoło niego jeździ synek na rowerku. Nagle przybiega do taty hipopotama i płacze:
- Tatusiu, tatusiu, rowerek mi się popsuł, proszę, napraw mi go!
A hipopotam na to:
- No weź kurwa, teraz rzuć wszystko i napraw mu rowerek!

Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
- Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wygłupiaj się, daj szansę!
Na to mąż do kochanka:
- No dobra, rozbujaj! :D :D

- Gdzie byles cala noc? - pyta zona.
- Na rybach.
- Zlapales cos?
- Mam nadzieje, ze nie - wzdrygnal sie maz. :D

Wilk ogląda pornola i mówi do siebie:
- Kurwa, a ja durny je wszystkie zjadałem...

Na lekcji pani pyta dzieci kto udźwignie najwięcej arbuzów...
Mówi Małgosia: -Ja udźwignę 2!
Pani pyta:a w jaki sposób?
-Oba pod ręce...
Henio podnosi ręke i woła że uniesie trzy.
Pani zaskoczonoa pyta:
-Heniu..a w jaki spsób chcesz to zrobić??
-No...dwa pod ręce a trzeci na dzidę
-Heniu jak możesz takie wulgarne rzeczy mówić!
Na końcu sali Jasio woła że uniesie 5 arbuzów. Pani znów zaskoczona
pyta w jaki sposób Jasio to zorbi. Na to Jasio mówi:
-Dwa pod ręce i Henia na dzidę. :D :D


Słoneczko...
- Tak, kotku?
- Zrobisz śniadanie, rybko?
- Oczywiście, skarbeńku.
- Jajeczniczkę, rybko?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na masełku, żabciu?
- Nie może być inaczej, misiu.
- Kurwa, myszko... przyznaj się! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię :D

Wygląda dżdżownica z ziemi, a tu obok druga.
- Dzień dobry!
- Co dzień dobry !? Własnej dupy nie poznajesz ?!

Dziadkowi zachciało sie amorów i mówi do babki:
Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
- Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka,
pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
- Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara stówa

IDontKnow 12-11-2005 17:46

- Tylko eksplozja dobra moze odmienić świat - zaapelował papież Benedykt XVI.
- Eksplozja? Dobra ! - Odpowiedzieli islamiści.



Do sklepu z odzieżą przychodzi niewidomy z psem przewodnikiem. Staje na środku sklepu, łapie psa za ogon i zaczyna nim wymachiwać dookoła głowy. Zdziwiony sprzedawca podchodzi do niewidomego i pyta :
- moze w czymś pomóc ?
- nie dziękuje, tylko sie rozglądam.



Facet wrócił z nocnego lokalu naładowany, że już w przedpokoju wyskoczył z ciuchów, wpadł do sypialni i szczupakiem do łóżka... Gdy skończył, naturalną koleją rzeczy zachciało mu się pić. Idzie do kuchni, a tam żona czyta gazetę. Facet z obłędem w oczach w tył zwrot, wpada do sypialni a tam teściowa w łóżku.
- to ja przed chwilą tu z mamusią ... ? - jąka się facet
- owszem - odpowiada mu mamuśka z zadowoloną miną, poprawiając fryzurę.
- to dlaczego mamusia nic nie mówiłą ?
- przecież od roku ze sobą nie rozmawiamy.



W łóżku żona mówi do męża:
- Zenuś kochasz mnie jeszcze ?
- A ty myślałaś że co ? Pompki robię ?



Wielka hala widowiskowa. Wiec przedwyborczy jakiejś partii. Trwa ożywiona dyskusja. Nagle wstaje Nowak i krzyczy :
- Nie możemy poprzeć kandydatury Kowalskiego bo jego córka jest k****
Cisza się robi jak makiem zasiał, a tysiąc osób patrzy na Kowalskiego. Ten podrywa się z krzesła i wrzeszczy:
- Ludzie, ja nie mam żadnej córki!!
- To nie ma nic do rzeczy! - ripostuje Nowak i otrzymuje brawa.



Informacje "Lata z radiem" :
Wybory Miss Lata - wczoraj uczestniczki konkursu piekności zapoznały się z członkami jury



Szkot do kumpla:
- rzucam palenie!
- O, a dlaczego ?
- A do kitu z takim paleniem. Raz poczęstują a raz nie.



Małżeństwo świętuje 25 rocznicę ślubu :
- Muszę ci kochanie coś wyznać - mówi mąż. - Jestem daltonistą
- Ja też chciałabym ci coś wyznać - Nie jestem z Rzeszowa, tylko z Mozambiku



Idą dwa zera przez pustynię. Spotykają ósemkę. Jedno zero do drugiego:
- że im się chce w taki upał...



Pan Antoni będąc na lotnisku, zauważył elektroniczną wage. Stanął an niej, wrzucił monete i po kilku sekundach uslyszał:
- ma pan 178 centymetrów wzrostu, waży pan 80 kilogramów i leci najbliższym samolotem do Londynu.
Zaskoczony stanął na wadze jszcze raz, wrzucił monetę i usłyszał to samo. Postanowił przetestowac maszynę. Poszedł do toalety, włożył płąszcz i kapelusz, stanął na wadze, wrzucił monete i usłyszał:
- ma pan 178 centymetrów wzrostu, waży pan 80 kilogramów i kiedy się pan przebierał, uciekł panu samolot do Londynu

Hamer - uważaj :D:D:D


W zakładzie psyhiatrycznym wariat ciągnie na sznurku szczoteczkę do zębów. Lekarz chcąc sprawić przyjemność pacjentowi mówi do niego:
- Ależ pan ma ładnego pieska
- Nie widzi pan doktor że to nie jest piesek tylko szczoteczka do zębów?
Lekaż zmieszany odszedł, a wariat mówi :
- Widzisz Reksiu jak żeśmy pana doktora zrobili na szaro ?



- Ojcze! Zobacz jaka strasznie brzydka małpa!
- Zuch chłopak. Dziękuję że mi przypomniałeś. Matka prosiła byśmy się na obiad nie spóźnili.



Mówi synek ludożerca do taty ludożercy:
- Tatusiu, jestem głodny.
- Poczekaj chwilę, przyniosę ci coś.
Mija kilka chwil i tata wraca, niosąc na plechach trumnę. Synek widząc to posmutniał:
- Tato, zonwu konserwa?



Rozmawiają dwa maluchy w wózkach:
- I co ? Zadowolony jesteś ze swojej mamy ?
- W zasadzie tak, tylko pod górke jest trochę za wolna.



Prostytutka dzwoni do św. Mikołaja.
- Mikusiu! Czy odwiedzisz mnie w tym roku?
- Oczywiście! Nie mogę się doczekać.
- A będziesz miał pełny worek?
- Bardzo pełny! Przecież tylko raz w roku cię odwiedzam.

adi 13-11-2005 09:24

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
— Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
— Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
— Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa ˇródlana woda z górskiego ˇródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca—colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
— Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał . :D

j0k3r 13-11-2005 14:17

Graja sadysta z pedalem w karty i sie umówili ze który wygra, to z przegranym zrobi co zechce.
Wygral pedal. Sadysta mówi:
- To pewnie mnie przelecisz?
- Pewnie tak - odpowiedzial pedal i co powiedzial to zrobil.
Ale graja dalej i nastepny raz wygral sadysta. Wzial wkrecil pedalowi penisa w imadlo i ostrzy brzytwe. Pedal ze strachem:
- Obetniesz mi?
A sadysta na to:
- Sam sobie obetniesz, jak ta bude podpale...

IDontKnow 13-11-2005 18:10

Dlaczego Demokraci.pl mają w ogóle jakieś społeczne poparcie? Zastosowali ukryty erotyczny przekaz na swoich billboardach. Czytając adres ich strony wymawia się jak: De-mokra-cipe-L.
...Tylko co to jest to "L"?

zawias 14-11-2005 19:49

Rodzaje dup:

(_!_) Zwykła dupa

(__!__) Gruba dupa

(!) Dupa cienka

(_._) Dupa płaska

(_o_) Dupa z dużym przebiegiem

(_O_) Dupa z jeszcze większym przebiegiem

(_X_) Dupa ocenzurowana

(_$_) Dupa wartościowa

[_T_] Dupa kwadratowa

(_:_) Dupa dziwna

(_@_) Cyberdupa

(_?_) Dupa tajemniczna

(_#_) Dupa skaleczona

(__) Dupa zamknięta

(_%_) Dupa z hemoroidami


Przychodzi żaba do lekarza i mówi
-Coś mnie w stawach jebie


Przychodzi blondyn do lekarza i mowi:
- Panie doktorze, mam IQ 190 i nie mam zadnych znajomych.
- Nie ma pan znajomych, bo nie ma pan z nimi o czym rozmawiac. Proponuje panu wyciac 25% mozgu.
- OK.
2 tygodnie po operacji przychodzi Blondyn do lekarza:
- Panie lekarzu swietnie! Mam znajomych, mam o czym rozmawiac, ale moze by tak wyciac jeszcze z 25% mozgu
- OK.
2 tygodnie po operacji przychodzi Blondyn do lekarza:
- Panie lekarzu, jest super!!! Mam znajomych, kochanki, przyjaciol, pijemy, palimy, orgie!!! Ale mozeby tak jeszcze z 25% mozgu mi wyciac?
- OK
Przychodzi blondyn po 2 tygodniach.
- I jak jest teraz?
- No troche gorzej...
- A co sie stalo? Nie ma pan znajomych?
- Mam. Dalej orgie, dalej picie, palenie, kochanki, przyjaciele, kumple...
- To o co chodzi?
- Mam okres.


Pewne malzenstwo wybralo sie na wczasy. Po drodze zatrzymali sie na noc w hotelu. Z samego rana chcieli opuscic hotel i poprosili rachunek za dobe hotelowa. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, ze rachunek opiewa na zawrotna sume 3000 zl.
- Dlaczego tak duzo, przeciez spedzilismy tu tylko kilka godzin? - pyta maz.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Malzenstwo zada spotkania z dyrektorem. Dyrektor spokojnie wysluchuje zazalen i stwierdza:
- Prosze panstwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposazony w kilka basenow, wielka sale konferencyjna, saune i solarium. Wszystko to bylo do Panstwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystalismy!
- Ale mogli Panstwo! I za to prosze zaplacic.
Mezczyzna wreszcie wyciaga z portfela 300 zlotych i wrecza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zl.
- Zgadza sie.
- Obciazylem Panstwa rachunkiem opiewajacym na 3000.
- Pozostale 2700 za przespanie sie z moja zona - mowi mezczyzna.
- Ale ja nie spalem z Pana zona! - krzyczy oburzony dyrektor.
- Coz, byla do Pana dyspozycji


Gostek pali trawę w kiblu. Zaciąga się - światło gaśnie. Zaciąga się drugi raz - światło się zapala. Po kilku machach słyszy pukanie do drzwi i glos matki:
- Co ty tam robisz w tej łazience?!!!
- Myje zęby, mamo!
- Cztery dni???!

Kowalscy postanowili pojsc do opery. Kiedys w koncu trzeba... Ubrali sie odswietnie w garnitur i suknie wieczorowa. Ustawili sie po bilety w kolejce pod kasa. Przed nimi gosc zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa poprosze...
Kowalski jest nastepny:
- Zygmunt i Regina. Dla nas tez dwa...


Czym sie różni blondynka od shotgun'a ?
Niczym jedno i drugie łamiesz w pół i ładujesz od tyłu ;)

RooNeY 15-11-2005 16:49

Kiedy na miejskim stadionie rozgrywał się mecz oldbojów, ulicą obok przeszła pogrzebowa procesja. Jeden z grających w piłkę dziadków, będąc już pod bramką, nagle zatrzymał się, uklęknął i zaczął się modlić. Wszyscy przerwali mecz, zapadła cisza. Kiedy kondukt pogrzebowy zniknął za zakrętem, wznowiono mecz.
- Nie wiedziałem, że jesteś tak głęboko wierzącym katolikiem... – powiedział po meczu jeden z kumpli dziadka.
- No, wiesz.... - zamyślił się dziadek - jaka była taka była, ale żyliśmy razem prawie trzydzieści lat....

Wszedł Szatan - i stała się ciemność.
Wszedł Bóg - i stała się jasność.
Znowu wszedł Szatan - i znowu stała się ciemność.
I znowu wszedł Bóg - i stała się jasność.
Nagle wchodzi Św. Piotr i mówi:
- Panowie, odwalcie się od tego włącznika!
------------------------------------------------------------------------
Do umierającego pacjenta w szpitalu przyszedł ksiądz:


- Czy wierzysz w Boga?
- Ogłupiałeś gościu - bulwersuje się umierający - ja tu konam, a Ci się na zagadki zbiera?!

RoDaN|SQD 16-11-2005 15:07

Egzamin z medycyny z rozpoznawania narządów. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na rękę. W niej narządy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wkłada rękę, rozpoznaje nerkę, wyjmuje ja, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w końcu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie może nic rozpoznać, w końcu mówi:
- Kiełbasa!
- Panie jaka kiełbasa, czyś pan zwariował?!
- No przecież mowie, że kiełbasa.
- Proszę wyjąc.
Student wyjmuje ze skrzynki kiełbasę. Zakłopotani egzaminatorzy postanawiają da mu w końcu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator mówi do drugiego:
- Panie docencie, czym myśmy wczoraj ta wódkę zagryzali?!

--------------------------------------------------------------------

Przychodzi baba do lekarza ...
- Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną cos niedobrego.
- Cóż takiego ?
- Wyrastają mi włosy na ciele.
- No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
- Ach, to kamień spadł mi z serca.
- A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają?
- Na jądrach panie doktorze.

----------------------------------------------------------------''

Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale tez nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście siano dla ośla.
- A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.

--------------------------------------------------------------------

Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ściąga majtki.
- Ależ droga pani ! - protestuje lekarz
- Ja jestem dentysta, ginekolog przyjmuje piętro niżej !
- Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba
- Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę? Zakładał! No to teraz ją pan wyciągaj !


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:11.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.