![]() |
Rysiek:
- Cześć... Mateusz? - Cześć, no Mateusz, a kto pyta? - Twoja dziewczyna to Anka, tak? - No tak, a co? - Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne? - No tak, ale o co chodzi i kim jesteś? - Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem. =========================== Żołnierz na froncie otrzymał list od swojej dziewczyny: Drogi Rysiu, Nie mogę dalej ciągnąć naszego związku. Odległość między nami jest zbyt duża. Muszę przyznać, że zdradziłam Cię dwukrotnie, ponieważ nie było Cię i to nie jest sprawiedliwe. Wybacz. Proszę, odeślij mi zdjęcie, które ode mnie dostałeś. Całuski, Beata. Żołnierza to zabolało, dlatego poprosił kumpli o wszelkie zdjęcia ich obecnych lub byłych dziewczyn. Zatem do koperty ze zdjęciem Beaty dorzucił zdjęcia innych ładnych dziewczyn, jakie dostał od kolegów. W zestawie pojawiło się 57 zdjęć wraz z listem: Droga Beatko, Przepraszam, ale ni cholery nie pamiętam, kim jesteś. Proszę, wybierz swoje zdjęcie z tej kupki i odeślij całą resztę. Trzymaj się, |
http://kwejk.pl/obrazek/304727/tredowaty.html
HAHAHAHAHAHHAHAHA! |
POZYCJA NA BYKA
Zaczynasz sex z żoną na podłodze, od tyłu w pozycji "na pieska". Po chwili kładziesz się na niej przylegając całym ciałem i cicho szepczesz jej do ucha: "to ulubiona pozycja mojej sekretarki". Potem trzeba utrzymać się 8 sekund. |
|
|
Wczoraj w nocy za dużo wypiłem i wracałem do domu autobusem. Niby to nic takiego ale pierwszy raz w życiu prowadziłem autobus.
----- Lokalne biuro Ku Klux Klanu, do sali wchodzi facet i na starcie słyszy: - Jeśli chce pan zostać naszym członkiem, musi pan zabić 6 murzynów i kotka... - A czemu kotka? - Gratulacje, jest pan przyjęty ----- Hrabia mówi: - Janie, zasłałem łóżko - to świetnie - nie bałdzo ----- Profesor chce zbadać możliwości skokowe żab. Bierze więc żabę, kładzie na podłodze i mówi: - Skacz. Żaba skacze na dwa metry. Profesor zapisuje - Żaba z czterema nogami skoczyła dwa metry. Następnie obcina żabie jedną nogę i krzyczy: - Skacz! Profesor notuje - Żaba z trzema nogami skoczyła jeden metr. I tak dalej, aż do momentu, gdy profesor obcina ostatnią nogę. Kładzie żabę na podłodze i woła: - Skacz! – Żaba nie rusza się. Profesor zapisuje - Żaba bez nóg nie słyszy. :D |
Noc poślubna. Ona dziewica, on prawiczek.
Leżą w łóżku, ale nie wiedzą, jak zacząć. On dzwoni do ojca. - Rozbierz się do naga i połóż obok niej - słyszy radę. Tak robi. Ona nie wiedząc, co to ma znaczyć, wstaje i dzwoni do matki. - Rozbierz się do naga i połóż obok - słyszy radę. Młoda tak robi. Młody znowu wstaje i dzwoni do ojca. - Teraz wsadź najtwardszą część twojego ciała tam, gdzie ona sika - radzi ojciec. Za chwilę panna młoda dzwoni do matki mówiąc: - Mamo, co mam robić, on właśnie wsadził głowę do kibla. :D |
|
|
|
po czym poznać, że murzynka jest w ciąży?
jak jej bachor podpierdala bawełnę z tampona... :D |
* * * * *
Żona do męża: - Kochanie, a wiesz, że mamusia była wczoraj u tego słynnego dentysty? - Taak? A co, kanały jadowe jej udrażniał? * * * * * Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 Arabów i Żyd, który siedzi najbliżej przejścia. Żyd w jarmułce, pejsy, te sprawy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi: - Idę po Colę. Żyd na to: - Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać. I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi: - Idę po Colę. Żyd jak poprzednio: - Ja pójdę. I poszedł. Drugi Arab napluł mu do drugiego buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po godzinie samolot ląduje, Żyd zbiera się zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi: - Znowu ta straszna nienawiść między naszymi narodami - to plucie do butów, to szczanie do Coli... * * * * * Dzwoni telefon w dyżurce akademika, odbiera portier i słyszy w słuchawce - Przepraszam czy można prosić z Kasią? - Panie, tu można z każdą! * * * * * Adwokat pyta swojego klienta: - Dlaczego chce się pan rozwieść? - Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach! - Pije? - Nie, łazi za mną! * * * * * - Policja! Jest Pan aresztowany! Wszystko, co od tej pory Pan powie, może zostać użyte przeciwko Panu! - Hmm, Gołe, napalone, azjatyckie, szesnastoletnie nimfomanki…. |
Cytat:
/nawet murzynki %) |
Żona wrzeszczy na męża:
- Znowu jesteś pijany!!! Nie rozumiem, jak można pić każdego dnia? Mąż niezadowolony odpowiada: - Tyle razy Ci mówiłem! Nie gadaj o czymś, czego nie rozumiesz!!! |
Cytat:
http://forum.antykoncepcja.pl/topic/...ad-sie-bierze/ http://www.netkobiety.pl/t4039.html Krwawienie może wystąpić nawet do kilku miesięcy, ale wygląda ono trochę inaczej. W kawale RoDaNa nie pada słowo "okres" :p |
Postanowiłem wziąć krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i... zaczyna mi odbijać. Samo życie... Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i... Mam! Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę! Wchodzi kolega zza biurka obok i rozdziawia gębę, patrząc na mnie.
- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie. - Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówkę, rozumiesz? Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry. - Ja jestem żarówka! - wypiszczałem. - No co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech ci główka odpocznie! Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go: - A pan dokąd? Kolega odpowiada: - No, do domu... Przecież po ciemku nie będę pracował! |
Pub. Facet pyta sąsiada:
- Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki pan przystojny. - Och, jaki pan sympatyczny. Jest pan gejem? - Nie, a pan? - Też nie. - Szkoda. - No, szkoda. ----------------------------------------------- - Dlaczego ludzie tak kochają futbol? - Bo podczas meczu miliony biedaków bezkarnie może szydzić z 22 milionerów. |
Na ulicy spotyka się dwóch gejów:
- Co u ciebie? - pyta jeden - Aj mówię Ci, tak się zakochałem, że nie mam kiedy się wysrać.. |
Rabin, pastor i ksiądz z pewnej miejscowości postanowili wybrać się na piknik i podyskutować o religii na łonie natury. W końcu rozłożyli się pod lasem koło niedużego stawu. Było gorąco, więc wpadli na pomysł, żeby się wykąpać. Rozebrali się więc, posiedzieli sobie w wodzie i wychodzą. A tu nagle z lasu wychodzi wycieczka Koła Gospodyń Wiejskich! Ksiądz zasłonił szybko rękami "interes" i chodu w krzaki. Pastor - to samo. Rabin zasłonił twarz i też w krzaki. Jak już baby przeszły, wrócili do swoich ubrań i w trakcie zakładania swoich szat, ksiądz pyta się rabina:
- Słuchaj, dlaczego ty zasłoniłeś twarz? - Nie wiem jak to jest u was, chrześcijan, ale mnie wierni najprędzej rozpoznaliby po twarzy... |
Wchodzi młody na celę. Pochodzi do niego stary garus i wita go słowami:
- DZIŚ BEDZIESZ RUCHANY! Młody, szok! Nie wie co robić. Stary do niego: - WOLISZ ZE ŚLINĄ CZY BEZ!? ... Młody szybko rozkminia, ze śliną nie będzie tak bolało, odpowiada: - WOLĘ ZE ŚLINĄ. Na to stary: - ŚLINA!!! DAWAJ, MŁODY CHCE NA DWA BATY!!! |
Kreml. Po oficjalnym spotkaniu Stalin urządził zakrapiane przyjęcie. Atmosfera gęsta. Wszyscy boją się odezwać przy Stalinie. Ten rozgląda się dookoła i zagaduje:
- Towarzysze, czemu jesteście tacy spięci? Zagramy w zabawę, która was rozluźni. Kto jest chętny? Zgłosili się wszyscy z wielkim entuzjazmem, w końcu Stalinowi lepiej nie odmawiać. -Każdemu odetniemy tę część ciała, która zaczyna się tą samą literą jak nazwisko. Zaczynamy! Kaganowicz, jaką literą zaczyna się wasze nazwisko? -Na k -Zgadza się! Więc obetniemy wam kciuk! Mołotow a wy? -Na m -Tak jest! Obetniemy wam mały palec. Chruszczow a wy czemu płaczecie? |
Siedzi sobie dziewczyna na ławce w parku i przeklina.
- O k***a jego mać! Idzie chłopak i to słyszy i mówi do niej: - Słuchaj, panna jesteś i nie pasuje, żebyś przeklinała jak szewc. A ona: - Siadaj koło mnie, to ci powiem dlaczego... Chłopak siadł i dziewczyna powiedziała mu do ucha. Chłopak zaczął przeklinać: - Do ch**a wafla! Niech k***s pogryzie! Usłyszała to przechodząca obok babcia i mówi do chłopaka, żeby nie przeklinał, bo to nieładne i niekulturalnie. On na to: - Niech babcia usiądzie przy mnie, to powiem babci. Babcia usiadła, chłopak powiedział jej do ucha i babcia zaczęła przeklinać: - O w p***ę! S*****olona dola... Usłyszał to dziadek, który przechodził obok. Mówi do babci: - Wstydziłaby się babcia taki przykład młodym dawać. A ona na to, aby dziadek usiadł koło niej, to mu powie dlaczego. Dziadek usiadł, a babcia mówi: - Ta ławka jest świeżo malowana... |
Rozwaliło mnie to :D:D:D
W restauracji przy stoliku siedzi dwóch murzynów i mulat. Kelner zwraca się do mulata: - Co podać najjaśniejszy panie..? |
SMS:
- Kochanie Jeśli śpisz, prześlij mi swe sny. Jeśli się śmiejesz, prześlij mi swój uśmiech. Jeśli płaczesz, prześlij mi swoje łzy. Kocham cię! Odpowiedź: - Kochanie! Sram. Co Ci przysłać? ------------ Pchła spotyka pchłę, jedna jest bardzo zmarznięta, a druga świeża i wypoczęta. Ta wypoczęta mówi: - Co jesteś taka zimna? -Jechałam na hawaje. -Ja też! A jak tam jechałaś? -Na wąsach motocyklisty. -Słuchaj to robi się tak: wchodzisz na samolot potem na nogę stewardesy, wchodzisz na górę mościsz się w jej cipce , zasypiasz i wstajesz dopiero przy lądowaniu. Za tydzień znowu: pchła wypoczęta i pchła zziębnięta. Wypoczęta pchła pyta się: -I co? -Zrobiłam jak mówiłaś: weszłam do samolotu, umościłam się w cipce, zasnęłam. -No i co dalej? -I budzę się na wąsach motocyklisty! --------- Dzieci: - Jestem wisienka! - Jestem jabłuszko! - Jestem pomidorek! - Jestem debil! Reżyser: - Chłopczyku! Ile razy mam powtarzać? Jesteś bakłażanek!! Dzieci: - Jestem wisienka! - Jestem jabłuszko! - Jestem bakłażanek! Reżyser: - Chłopczyku! Jesteś debil! Pomidorek pierwszy idzie! ----------- Obecnie jest możliwość adoptowania Greka za jedyne 500 Euro . Grek będzie robić za Ciebie wszystko na co nie masz czasu. Spać za Ciebie do jedenastej. Chodzić za Ciebie na kawę. Odbywać poobiednia sjestę. Wieczorem siedzieć za Ciebie w knajpce. Ja już adoptowałem i mam luz - mogę pracować od rana do wieczora. |
PRZYCHODZI FACET DO WARZYWNIAKA :O
I SIE ZESRAŁ W PORY %) hahahahaha :DDDDDDDDDDDD |
salas glupcze :D
|
Przesłane z jeja.pl
W Zjednoczonej Europie eurourzędnik pyta Kowalskiego: - Jesteście Europejczykiem? - Nie, jestem POLAKIEM! - Ale przecież urodziliście się na terenie Unii Europejskiej. - A czy jak kura urodzi się w chlewie to jest świnią? Płonie rafineria. Kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej bezradnie patrzy na buchające płomienie i eksplozje nie będąc nawet w stanie zbliżyć się do pożaru. W pewnym momencie oczy wszystkich zwracają się na pojazd Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Cigacic. 30-to letni Star mija linię jednostek PSP, taranuje ogrodzenie, w końcu zwalnia. Ochotnicy wypadają z pojazdu, błyskawiczne rozwinięcie, podają pianę po całości, pożar opanowany. Starosta po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów: - Panowie, jak mogę się wam odwdzięczyć za tę akcję, jest coś czego potrzebujecie w jednostce? Naczelnik OSP drapiąc się w głowę: - Noo, w pierwszej kolejności to przydałoby się zrobić hamulce w Starze... Pociąg relacji Paryż - Bruksela... Wsiada Rosjanin. Wszystkie miejsca zajęte przez pasażerów, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem, który rozwalił się jak car na carskim tronie. Rosjanin prosi: - Madammm, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce? Kobieta ostro odpowiada: - Wy Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie! Rosjanin poszedł więc szukać nowego miejsca nie znalazł. Wraca, mówi: - Lady, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce. Francuzka rozeźlona krzyczy: - Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia! Wtedy Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy nagle dołącza się siedzący obok Anglik - dżentelmen w każdym calu: - Wy, Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie tę sukę co trzeba... - Otwierać! Policja! - Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki! - Ale to sąsiedzi nas wzywali! - Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ru***ją. Pewien rozwiedziony facet, szczęśliwy, że po 15 latach kończy się jego comiesięczny obowiązek płacenia alimentów, powiedział do swojej córki w dniu jej 18-stych urodzin: - Dziecko drogie, weź ten czek i wręcz go swojej matce. Powiedz jej, że to jest ostatni czek jaki ode mnie dostanie w swoim życiu. Proszę Cię też, żebyś potem do mnie przyszła i opisała mi wyraz jej twarzy i reakcję... Dziewczyna wzięła czek i pojechała do matki, po jakimś czasie wróciła... - I co!? Jak zareagowała? - niecierpliwił się mężczyzna. - Kazała Ci powiedzieć, że nie jesteś moim ojcem... |
Przychodzi baba z trzema włosami do fryzjera....
- Dzień dobry! Proszę mi zrobić fryzurkę Fryzjer: Ale proszę pani, co ja mam zrobić z tymi trzema włosami? Baba:To może niech pan mi zrobi warkocza? Fryzjer robi warkocza i w trakcie tego odpada mu jeden włos... Fryzjer: zostały tylko dwa włosy, co mam zrobić teraz z pani fryzura? Baba: hmm to może niech pan mi zrobi koka? Fryzjer robiąc koka, urywa przypadkiem kolejny włos: - Ok... odpadł pani kolejny włos - wykrzykuje- został tylko jeden!! Baba: Ja pierd*le, to pójdę w rozpuszczonych. ----------------- Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta: - Panie czemu pan jesz trawę? - Aaa, głodny jestem nie mam na jedzenie... - To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i spytał: - A mogę wziąć ze sobą dzieci? - No spooko, niech wsiadają - A mogę wziąć ze sobą żonę? - Dobra dobra, byle by szybko - A mogę wziąć ze sobą rodziców? - Paaaanie tak wielkiego trawnika to ja nie mam |
opowiem Wam kawał o NALEŚNIKU
spadło drzewo na leśnika %)))))))))))))))))) hahahah |
Kawał papy Benedykta.
http://www.youtube.com/watch?v=38Shm...layer_embedded |
FBI zrobiło casting na nowego super agenta. Do finałowego konkursu dostało się trzech mężczyzn: polak, rusek i niemiec. Ich ostatnim zadaniem było wejście do pokoju i bez zawahania zastrzelenie osoby która siedzi na krześle. Pierwszy wchodzi niemiec, patrzy a tam siedzi jego teściowa, myśli sobie:
- "nie no nie zabije teściowej, to matka mojej żony". Odpadł z konkursu. Drugi wchodzi rusek, patrz a tam jego teściowa, myśli: -"nie no to babcia moich dzieci, nie wypada jej zabić", przegrał. Na końcu wchodzi polak, słychać tylko krzyki, trzask i bicie. Wybiega zdyszany i mówi: -" ku*wa, ślepakami broń nabita była, musiałem ją krzesłem za*ebać" |
On siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w południowej Polsce. Ma włączone GG. Ona siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w północnowschodniej Polsce. Ma włączone GG.
ON: "Fajnie mi sie z tobą rozmawia" ONA: "Mi też sie fajnie z tobą rozmawia" ON: "Słuchaj rozmawiamy już tak długo przez internet może byśmy w końcu spoktali się w realu?" ONA: "To przyjedź do mnie. Tylko jest mały problem" ON: "Jaki?" ONA: "U nas nie ma Reala. Spotkajmy sie w Biedronce" |
Przyszedl nowy ksiadz na plebanie i pyta sie Proboszcza
Ksiadz: jakie mam dawac pokuty za grzechy? proboszcz odp : 10 zdrowasiek za lekkie i im ciezsze tym wiecej. Przychodzi jedna panna do konfesjonalu i mowi : robilam to.. Ksiadz odp: 10 zdrowasiek Przychodzi 2 pana i mowi: robilam to z dwoma. Ksiadz odp: uu 20 zdrowasiek Przychodzi 3 i mowi: robilam to z 2 na okraglo. Ksiadz odp: uuu 30 zdrowasiek Przychodzi 4 i mowi: robilam loda. Ksiadz mysli i nie wie co odpowiedziec...Ale patrzy a tak idzie mlody ministrant.To on wybiega z konfesjonalu i sie go pyta: "Ty mlody co dawal Proboszcz za loda?" Ministrant odp : "yyy mnie to Snickersa" -.- |
Cytat:
|
- Name?
- Abu Dalah Sarafi. - Sex? - Four times a week. - No, no, no... male or female? - Male, female... sometimes camel... :D |
Cytat:
/ :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( ( |
Cytat:
|
- co mówi umierająca prostytutka?!
- już długo nie pociągnę HAHAHAHAHAHHAAHHA!!!!!!!!!!!!!! KURWA LEZE :D |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.