| ES|HEAD HUNTER |
19-06-2003 20:52 |
Drogi Kubusiu...
Drogi Kubusiu !
chciałem Ci w tym liście serdecznie podziękować za te wspaniałe
promocje,
dzięki którym dzieci mogą się bawić wysyłając do Ciebie etykietki z
soków,
w zamian za co otrzymują drobne upominki. I tak kilka miesięcy temu moja
córka skusiła się na Kubusiowy Plecaczek. Wszystkie pieniążki, które
dostawała wydawała na te Twoje zagęszczane soczko-smrodki licząc na to,że kiedy wyśle założoną ilość etykiet otrzyma
obiecany Plecaczek z Twoją sympatyczną mordką. Trzeba było zobaczyć jej zawiedzioną
dziesięcioletnią
minkę kiedy zamiast plecaczka otrzymała w liście Przygodową Bandankę z
rozbrajającym wyjaśnieniem, że Plecaczki się skończyły. Tak więc puchaty skurwysynu chciałem Ci napisać, że Jebaną Przygodową Bandankę możesz
sobie z całym tym twoim posranym działem marketingu wsadzić w dupę, bo nie mam szacunku dla kogoś kto oszukuje dzieci. Mam nadzieję, że spotkają cię
wszelkie możliwe przykrości a najlepiej, żeby przez tysiąc i jedną noc ciebie i tego chuja co wymyślił tę promocję rżnął Alibaba i czterdziestu nieogolonych rozbójników. Choć znając branżę reklamową obawiam się, że mogłoby to wam się spodobać. Powinieneś też zmienić imię - zamiast Kubuś
-Kuba rozpruwacz (dziecięcych portfeli ). Moja córka jest zbyt młoda żeby cię pożegnać w jedyny dopuszczalny w tej sytuacji sposób...
Pierdol się Kubusiu...idziemy do Pysia
Z poważaniem
Były Klient
|