![]() |
pajda jak zwykle gada, gada i gada - a nic mu nie wychodzi :)
|
Ciagle Cie boli to ostatnie curse ? ;P
|
uuuuu
pojechales mi :> |
oddałem głos na Turbine...Tam nie ma aż tylu "punktów strategicznych", ale są one prze najważniejsze:)
Pozdro |
Nie, nie, nie meg :P
Nie "pojechales mi" ale "pojechales mnie" ;P |
Cytat:
P.S. Fajna technika Wyrwinera :P |
Cytat:
Odskok do tylu odpada bo mnie zasnajpi. Wbrew pozorm belka jest dosyc szeroka by moc robic ograniczone uniki (a nie skakac prosto w przeciwnika;P), jak jest sie juz na szczycie to mozna zawsze dodga zrobic, aczkolwiek ja zwykle gonie dalej ;P Zreszta nawet z takiej odleglosci nawet najlepsi snajperzy potrafia spudlowac szczegolnie przy zaskoczeniu, ze ktos sie na nich rzuca i spawa (czesto wrecz wpadaja w panike i koniec;P). Szczegolnie, ze biorac pod uwage, ze on wziol pierwszy pasek oraz nasze polozenie z przeciwnych stron to o ile nadchodzilem od skrzynek z pulsem (co zalozylem) to sila rzeczy nie zabardzo mogl mnie widziec gdy skakal po pas ;P Wiec jak jest nerwowy to... ;P O transie nawet nie mysle poniewaz nie interesuje mnie bieganie bezbronnym, a rzucanie sie na kogos z transem jezeli nie pedzi z np. flaga lub po nia to szalenstwo (bo dobry gracz zmieni priorytet na ciebie, rakieta w podloge or something i juz). Juz grozniejszy jest gracz z mlotkiem ;P Nie przepadam tylko za sytuacja gdy po respawnie uciekaja transem i musze ich gonic czesto przez pol mapy :PPP edit: jestem po _paru_ wiec... ;) |
Cytat:
ma punkt strategiczny - a mianowicie shock na dole i pasek powod dosc prosty .... zawsze mozna otworzyc dzwi nad ktorymi jest pasek a z laserow malo kto w locie zejdzie zywy pozatym jeszcze jedno chcialbym zauwazyc - kazdy tak naprawde ma swoja "strategie" na kazda mapke.... czy to duel czy dm bardzo waznym czynnikiem do "lapania fragow" jest ilosc graczy na servie - np grajac na codexie w 8zawodnikow -jesli 1 respawn jest w dobrym miejscu to idziesz jak burza do przodu; tyczy sie to np: na gorze kolo rl oraz kolo flacka natomiast jesli sie ma pecha to coz... ciezko nawet dobrac sie do broni jakiejs a nie mowiac o fragach jesli chodzi o czatowanie na respawny - np na turbinie - uwarzam to za glupote - ja wiem ze kazdy chce wygrac ale wole miec przyjemnosc z wygrania uczciwie niz lojenie kolesi np flackiem albo kombami... zreszta czymkolwiek prawie... i czy to jest strategia??:D:D no nie do konca |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 14:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.