unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Unreal Tournament 2003/2004 (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=128)
-   -   Podziękowania (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=13202)

Cang 11-09-2003 20:38

a co stoi na przeszkodzie zeby zrobic ptdm zarowno w ut jak i w ut2oo3? :)

ridemAn 11-09-2003 20:43

...
 
Cytat:

Wysłane przez: Cang
a co stoi na przeszkodzie zeby zrobic ptdm zarowno w ut jak i w ut2oo3? :)
Witam.

No,pierwszy raz popieram tego pana...

Pozdrawiam.

Pajda 11-09-2003 21:26

Cytat:

Wysłane przez: Cang
a co stoi na przeszkodzie zeby zrobic ptdm zarowno w ut jak i w ut2oo3? :)
W zasadzie nic. Plan na takowe rozgrywki mam mniej wiecej przygotowany juz od czasu gdy po pTDM #2 napisalem propozycje zmiany konwencji pTDM na lanonly (z systemem spadkow i elimek online, jednak online minimalna czesc rozgrywek).

Servery i wstepne deklaracje 8 klanow mam - probowalem zalatwic hosting turnieju online (lan w nastepnej edycji) przez FF (FearFactory) i wszystko bylo juz ustalone gdyby nie fakt, ze FF stwierdzilo na koniec, ze nie bedzie hostowac turnieju dopoki nie bedzie mialo oddzialu UT.

Paru mozliwych sponsorow tez mam. W tym byla by szansa by calosc byla organizowana pod szyldem pewnego zagranicznego duzego producenta m.in. kart graficznych (przy czym jest zainteresowany wlasnie lanem).

Ba nawet za lokalami sie probowalem rozgladac (np. w G. Kalwarii widzialem wieeelka chale pelna kompow... teraz chce sie zorientowac czyje to i jaka pelni funkcje... moze ktos tam mieszka w okolicach lub wie?).

Piter kiedys zdaje sie cos wspominal, ze tytulu moze uzyczyc. Potrzeba wiec tylko adminow, ktorzy beda calosc nadzorowac, sedziowac i zajma sie organizacja miejsca.

Rush 11-09-2003 21:37

Cytat:

Wysłane przez: Damned_In_Black


wlasnie przez takich ludzi scena 2k3 nie moze sie rozwinac. rush jestes slepy i gluchy? kiepska pamiec? czy moze specjalnie zapominasz o konym i jego lidze? jezeli uwazasz ze ut1 majac lige konyego bez ptdm umrze to sory ale gowno wiesz. wiec plz nie gadaj takich bzdur o wyrzucaniu do kosza bo wypowiedz ta byla na poziomie fanatycznych politykow z LPR (szkoda czasu na takie pierdoly)
zas co do zartow na temat ptdm i ilosci osob to moze w koncu rozwiaze ta GLUPIA I KRETYNSKA klotnie o ilosc osob na obu imprezach. bylem na sierpniowych finalach lm, bylem na ptdmach w pazdzierniku i w kwietniu: na finalach lm bylo nieco wiecej osob (rush, robus dostaliscie juz orgazmu?), co jest zreszta zrozumiale: impreza byla duzo dluzsza i polaczona z lp sith. wiec plz ani slowa wiecej na ten temat bo sie porzygam....

pajda pisal cos ze scena ut wygladala lepiej w swoich poczatkach. a moze dlatego ze nie mieli przed soba az tylu fanow poprzedniej czesci tej gierki w rodzaju rusha ktorzy "zachowuja sie jak ogrodnika psy" i zrobia wszystko byleby udowodnic wyzszosc swojej gry nad nowa czescia? beda sie nawet starali nie dopuscic do organizacji turniejow w kolejna czesc? jak sam terminator powiedzial, az tak zle nie bylo.
afc napisal: "Scena sie rozwinie tylko dajcie jej troche czasu i nie negujcie od razu.. dzieki Piterowi i paru innym osobom, no i nam..." i z tym sie calkowicie zgadzam.

na koniec: w 2k3 nie gram od okolo 3-4 miesiecy bo ta gra mnie po prostu nie kreci (na wcg gralem przez przypadek).

piter nie przejmuj sie gburami i fanatykami, ptdm rozkreci scene. widze po znajomych z wawy z ut1 jakie efekty odnioslo wcg - teraz wszyscy nagle zaczeli tluc duele na grendelkeepie :) ja tez zaczynam z powrotem grac w 2k3 i mam nadzieje ze ptdm wypali.

Hola ,zapedziles sie stanowczo za daleko. Ja nie powiedzialem ,ze scena UT umrze bez pTDM ,bo oczywiste jest ,ze to bzdura ,ale powiedzialem ,ze po prostu zrezygnowanie z pTDM w UT dla garstki osob grajacych w ut2k3 to lekki nonsens. Najlepszy wedlug mnie jest pomysl zorganizowania wspolnego pTDM i moze wtedy bedzie mozna mowic o jakiejs solidarnosci scen ,bo na razie jedyna co nas laczy to wspolna nazwa gry i wspolne forum na ktorym sie wypowiadamy. A to co powiedzialem to moze troche przesadzilem. Ani razu nie najechalem na Pitera ,bo to jest porzadny koles. Wszystko co robi dla nas bezinteresownie. Ja go rozumiem ,ze probuje jakos rozkrecik ta gierke UT2k3 w Polsce ,ale ,zeby mowic o jakiejs solidarnosci scen to przydlayby sie jakies wspolne imprezy. I chyba wina na te WCG zostala zrzucona tylko na UTkowcow zamiast na scene UT2k3 ,ktora w gruncie rzeczy powinna byc zainteresowana. Nie chce mi sie czytac tego co napisalem ,podazam za tokiem mysli ,moga wyjsc jakies bzdury ,cya.

PS. dib nie rozpedzaj sie tak z oskarzaniem ludzi.

Terminator'e 12-09-2003 11:10

Watek wymagan sprzetowych dla UT2003 jest interesujacy i warto przeanalizowac ten problem.
Przypuszczam, ze wiele osob gra tylko z domu. Przy tym musi wydawac comiesieczna kwote od 40-150 zl miesiecznie. Takie pieniadze w skali calego roku stanowia spore obciazenie dla ogolnych finansow.

Ile kosztowalby minizestaw magacy udzwignac UT2003:
(kwoty przyblizone)\

Procesor - 1.2 Ghz AMD z chlodz. - 140
Plyta gl.- 150 zl
Pamiec - 256MB - 130
HDD - 20GB - 150
Grafika - GF2 GTS - 130
CD - 70
FDD - 20
Obudowa - 60

Razem bez monitora: 850 zl
Z monitorem (+200): 1050 zl


Sa to przybliozne koszty poniesione na zakup sprzetu odpowiedniego do gry na srednich detalach. Cena nie jest tak wygorowana, jak by sie na pozor wydawalo. Jezeli ktos naprawde chce grac, powinien uzbroic sie w cierpliwosc, zaoszczedzic jak wyszlo z rachunku ok. 800-1100 zl i zlozyc komputer magacy spelnic pokladane w nim nadzieje.

Inaczej sprawa wyglada, patrzac na dzisiejsze kawiarnie net. Dla nowo powstalych -z zalozenia nie starszych niz 1.5 rocznych- minimalne wymagania stawiane przez UT2003 powinny zaspokajac. Problemem moze byc zbyt mala ilosc pamieci podrecznej. Minimalny komfort gry, to 256 MB i nie ma zmiluj sie. A kawiarnie czesto oszczedzaja wlasnie na pamieci, przez co juz na starcie odpada wiele z nich.

Niemniej w wiekszych miastach, musi sie znalezc chocby kilka takich miejsc, gdzie gra LAN-owa bedzie mozliwa i przyjemna.

Na dzien dzisiejszy (takze w przyszlosci), rozgrywki w UT2003 mozna smialo przenosic na parkiety kawiarni internetowych.

Cena samej oryginalnej gry przerasta mozliwosci przecietnego Polaka (180zl=256MB DDR 333Mhz). Ale kawiarni juz nie. Je na to z pewnoscia stac..., o ile znajda sie chetni, a o to powinnismy zadbac my sami!

ronin 13-09-2003 21:50

Mógłbym wiele na ten temat napisać, ale ogranice się do niezbędnego minimum. Nawet frazesów.
Jest takie powiedzenie, bardzo prawdziwe: Kto nie idzie do przodu, ten cofa się . To samo można powiedzieć o relacjach miedzy UT/UT2k3.
Sam potwierdzam, że bardziej podoba mi sie UT. Ale .. gram w UT2k3, bo jestem świadom, że dalsza gra w UT nie ma sensu i powodowałaby tylko moje "cofanie się", gdybym tego nie traktował tylko i wyłącznie jako zabawę. Dziwie sie "prawdziwym graczom" pozostającym dalej tylko w UT. Po wydaniu UT2k3 przyszłość tej gry była/jest przesadzona. Tak samo jak było w przypadku Dooma, Q1, Q2. Sam zagrywałem sie w Dooma, aby przejść potem na Q1, z Q1 bez bolu na Q2, a z Q2 z bolem, a potem z wielką radościa odkrywanian UT (Q3 bardzo mi nie leżał). Taka jest naturalna kolej rzeczy i każdy gracz zostający dłuzej w "starej grze" potem tego żałował, gdy był zmuszony do przejścia do "nowej gry". Okazaywało sie z reguły, że "wcześniacy" mają nad nim spoooorą przewagę. Idealnym przykładem moze byc Ortho, który pozegnał scene Q3 bardzo słusznie zauwazajac, że swiat m.in. poprzez WCG stawia na UT2k3. Bo tu jest rozwoj. Owszem świata, niestety nie prowincjonalnej w tej materii Polski.

Rush 13-09-2003 21:54

Cytat:

Wysłane przez: ronin
Mógłbym wiele na ten temat napisać, ale ogranice się do niezbędnego minimum. Nawet frazesów.
Jest takie powiedzenie, bardzo prawdziwe: Kto nie idzie do przodu, ten cofa się . To samo można powiedzieć o relacjach miedzy UT/UT2k3.
Sam potwierdzam, że bardziej podoba mi sie UT. Ale .. gram w UT2k3, bo jestem świadom, że dalsza gra w UT nie ma sensu i powodowałaby tylko moje "cofanie się", gdybym tego nie traktował tylko i wyłącznie jako zabawę. Dziwie sie "prawdziwym graczom" pozostającym dalej tylko w UT. Po wydaniu UT2k3 przyszłość tej gry była/jest przesadzona. Tak samo jak było w przypadku Dooma, Q1, Q2. Sam zagrywałem sie w Dooma, aby przejść potem na Q1, z Q1 bez bolu na Q2, a z Q2 z bolem, a potem z wielką radościa odkrywanian UT (Q3 bardzo mi nie leżał). Taka jest naturalna kolej rzeczy i każdy gracz zostający dłuzej w "starej grze" potem tego żałował, gdy był zmuszony do przejścia do "nowej gry". Okazaywało sie z reguły, że "wcześniacy" mają nad nim spoooorą przewagę. Idealnym przykładem moze byc Ortho, który pozegnał scene Q3 bardzo słusznie zauwazajac, że swiat m.in. poprzez WCG stawia na UT2k3. Bo tu jest rozwoj. Owszem świata, niestety nie prowincjonalnej w tej materii Polski.

Ja mysle ,ze UT ma jeszcze przyszlosc w Polsce. A poza tym 99% osob gra tylko dla przyjemnosci.

Majin.uQuad 14-09-2003 01:54

Cytat:

Wysłane przez: ronin

Sam potwierdzam, że bardziej podoba mi sie UT. Ale .. gram w UT2k3, bo jestem świadom, że dalsza gra w UT nie ma sensu i powodowałaby tylko moje "cofanie się", gdybym tego nie traktował tylko i wyłącznie jako zabawę. Dziwie sie "prawdziwym graczom" pozostającym dalej tylko w UT. Po wydaniu UT2k3 przyszłość tej gry była/jest przesadzona. Tak samo jak było w przypadku Dooma, Q1, Q2. Sam zagrywałem sie w Dooma, aby przejść potem na Q1, z Q1 bez bolu na Q2, a z Q2 z bolem, a potem z wielką radościa odkrywanian UT (Q3 bardzo mi nie leżał). Taka jest naturalna kolej rzeczy i każdy gracz zostający dłuzej w "starej grze" potem tego żałował, gdy był zmuszony do przejścia do "nowej gry". Okazaywało sie z reguły, że "wcześniacy" mają nad nim spoooorą przewagę. Idealnym przykładem moze byc Ortho, który pozegnał scene Q3 bardzo słusznie zauwazajac, że swiat m.in. poprzez WCG stawia na UT2k3. Bo tu jest rozwoj. Owszem świata, niestety nie prowincjonalnej w tej materii Polski.

Hm, ja sie tak zastanawiam. Wszyscy stawiają na ut2k3 bo to przecież sequel UT, przecież ma niebiańską grafike itd. ale czy ta gra naprawde jest taka dobra? Dziwnie mi sie kojarzy, że wszyscy sztucznie lansują tą gre na super-mega hit w którego wszyscy grają, i która pojawia sie na wszystkich imprezach z grami (np. WCG). Mi sie tam akurat ta gra podoba, ale nie moge sie oprzeć temu dziwnemu wrażeniu.
pozdro

Terminator'e 14-09-2003 13:23

Kto nie idzie do przodu, ten z pewnoscia sie cofa. Tylko, czy kazda nastepna gra komputerowa jest rozwinieciem poprzedniej?

Czy muzyka z lat 80. jest ubozsza od trendow poczatku XXI wieku?

Gdzie popularnosc Unreal 2 ?

To pytania z nietrudnymi odpowiedziami.

ronin 14-09-2003 17:23

Źle mnie zrozumiałeś Termi, tu nie chodzi o istotę (popularność) konkretnego tytułu gry, tylko o istotę rywalizacji. Na poczatku fani Q2 wieszali nie mniejsze psy na Q3 niż My/Wy teraz na UT2k3. Nawet w podobnym sensie (jarmarczna grafika, duże wymagania sprzetowe itp.). A jak teraz wyglądają obie sceny Q2 vs Q3 ???

PS. A muzyka lat 80-tych oprócz dokonań U2, Gunsów, Sióstr Miłosierdzia ;), całego 4AD, P. Gabriela, R. Watersa czy choćby Depeche Mode, to również "przesłodzony" new romantic ;)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 07:38.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.