| Lionheart |
09-07-2005 11:00 |
Cytat:
Macabre[h]eaven pisze:
facehugger?
|
A taki łapkopodobny "stforek" :D Taka ręka z ogonem :D Tatuś obcy dopada mamusię obcą, robią "przczółki i kwiatuszki":D. Mamusia obca składa jajeczko, które jest wynikiem bara bara państwa obcych :D. A z jajeczka - i tu nie spodzianka - nie wykluwa się maleństwo obce tylko tzw. faccehugger:D. Jajko państwa obcych reaguje na obecność potencjalnego żywiciela, gdy się takowy zbliży, jajko się otwiera i jak filip z konopii wyskakuje to tałatajstwo. Na przykładzie żywiciela ludzkiego: skacze mu do/na twarz, paliczkami oplata głowę, silnym ogonem zaplata się do okoła szyji i...dzieci i młodzież zamknijcie teraz oczki...gwałci oralnie :D (swoja drogą ciekawe od którego gatunku się tego nauczyli? :P sa plotki o pewnej dzikiej rasie 69 ale może to tylko plotki;P) Wstępne próby usunięcia nie powiodły się, vide 8 pasażer Nostromo. Że tak powiem umieszcza co swoje w żywicieliu, po czym zdycha. A potem klasyk: cisza, jakieś śniadanko w messie, i nagle..ARGH!!! i tadam mały patafiański obcy wygryza się przez klatkę piersiową (po czym zazwyczaj zwiewa lub ginie pod zmasowanym obstrzałem wroga) i tak w kółko :D Należy tylko jedno wziąć pod uwagę: nie ma pana obcego :D matula obca to zatwardziała feministka i lesbijka :D i wykorzystuje męskich obcych do spełniania swoich zachcianek, durnych kaprysów, i bycia na każde skinienie a w zamian ofiaruje nic :D itp. Normalnie czysta definicja małżeństwa :D
|