| Lionheart |
21-07-2005 01:49 |
Cytat:
-=MoG=- pisze:
Bo efekty osiągnely juz taki poziom ze takie mistrzostwo staje sie standartem po prostu. I juz trudno jest (niemozliwe?) wymyslec cos lepszego. Jesli efekty sa takie ze nie odnosisz wrazenia ze zostaly zrobione komputerowo i wygladaja tak jakby to sie dzialo naprawde, to jest to mistrzostwo. Bo juz lepiej sie tego zrobic po prostu nie da. Czego wiecej oczekujesz ? Zeby te maszyny siegnely mackami na widownie i paru widzow porwaly ?
Przy czym mowie tu o poziomie samych tylko efektow, oczywiscie nawet film z mistrzowskimii efektami moze byc slaby, jesli slaba jest fabula i gra aktorow.
|
Iii tam :D Przed Matrixem takie sprawy też podobno były niemożliwe. A jednak się dało, i to nie po łebkach a z takim efektem, że wstrząsnęło to posadami filmu :D Trzeba próbować, a nie odklepywac jak nasz reżyser staruszek :D Jakieś wyzwania kurna trzeba mieć :p A poza tym coś co staje się ( a właściwie od jakiegoś czasu już jest) standardem, mistrzostwem już nie będzie :D W sumie nie chce mi się już polemizowac na temat tego..."czegoś" :-) Znam Twoje zdanie,Ty znasz moje, ani ja Ciebie ani Ty mnie do zmiany nie przekonasz. Zatem respect za własne zdanie i polemikę, dobrze, że czasem ktoś przytacza jakieś argumenty i dyskutuje zamiast "fajne, bo tak" :D
Dziś przypomniałem sobie kolejne dwa filmiszcza. Pierwszym z nich był nie tak stary film "Siła strachu" (Hide and seek '05) z Robkiem de Niro, Dakotą Fanning (hmmm..znajoma :p), Elizabeth Shue i Famke Jannsen. Dobry film przyznać trzeba, a i aktorstwo na niezłym poziomie. Weźmy na przykład taką Dakotę Fanning :D całkiem inaczej zagrała niż w Wojnie. W Wojnie bezbarwna a w Sile strachu wysmienicie, przynajmniej jak dla mnie. De Niro jak zwykle na swoim wysokim poziomie. Fabuła ciekawa, zaskakująca. Teraz coś w stylu manda :D I pomysleć, że Famke Jannsen ma kurna 40 lat....mmmm :D....a Elizabeth Shue 42...mmm :D
Drugim filmem był Spun z '02 r. z doborową obsadą: Mickey Rourke, Brittany Murphy, John Leguizamo (I like this men :p), Mena Suvari i inni. Klasyka filmów "na haju" :D Metamfetamina...dziwki...świrusy...jazdy na maksa...tjaaa...wybuchowa mieszanka :D
TurtleX: Nie wyjdę, tak będę siedział :D Albo dobra wyjdę, jak ekranizacja tej gry będzie chociażby przeciętna :p. A zatem nie wyjdę do usranej śmierci, bo to będzie kicha i kaszana jakich mało :D
|