![]() |
Co do Iluzjonisty: fakt, Norton to naprawdę znakomity aktor (szkoda, że nie grał w wielu filmach), ale ja się rozczarowałem tym filmem kosmicznie! Ale to z powodu obejrzenia wcześniej Prestiżu... podobna tematyka, ale... w porównaniu z w/w Iluzjonista to słabizna imo:o
|
Hostel 2 By móc docenic dobre kino, trzeba czasami obejrzeć takie goofno :P Zamienić z jedynki "3 kolesi" na "3 kobitki" (no dobra, dwie kobitki i jednego paszkwila :p) i oto opis Hostelu 2. Kupa jakich mało, nie ogladać, pod groźbą utraty dobrego smaku.
Evan a widziałeś wyżej opisywane Fracture? Też z Goslingiem :] I też daje radę. Ale co jak co, Fanatykiem zmiażdżył. A Norton zagra Bruce Bannera w nowym "Incredible Hulk" :D Sveg: Tych filmów nie ma co porównywać :] No i mimo, że oboje są super aktorami, bardziej lubię Christian'a Bale :D |
Cytat:
Z ostatnich przyjemnych do obejrzenia filmów polecam: Next z Cagem (prosta historia, ale przyjemna narracja) i Vacancy z Kate Beckinsale =) (historia prosta i oklepana jak polskie seriale, ale trzyma w napięciu jak cholera!) :D |
Cytat:
|
Shooter: świetny film, mnie się podobał : )
|
Hm, ja tez pierw obejrzalem The Prestige, ale w sumie faktycznie sa to dwa bardzo rozne filmy, bynajmniej nie chodzi mi o tematyke.
Moim zdaniem, jedyne, co bylo lepsze w The Prestige to Scarlett Johansson. Bale spalil sie we "Wladcy Ognia", a Jackman to pedał (ale ma pro-nawijke i jest rosomakiem btw. Micheal Cain, w ogole scena w ktorej tonie ta laska, a on wybiega z siekiera very nice :) /edit: Jak kto lubi Nortona, to koniecznie "Malowany Welon". Gra naprawde swietna (dynamiczna) postac i razi w oczy jego aktorski skill. editzwei: faktycznie nowy Batman byl w pytke ;p |
hostel 2 dobry ;p co tam chcecie ;)
autostopowicz 2007 - hujowizna, z ledwością do końca obejrzałem ;p nie zaliczona ( old school ) - sympatyczny |
Cytat:
|
Cytat:
|
Fantastic Four: Rise of the Silver Surfer
"Fantastyczna Czwórka staje przed najtrudniejszym wyzwaniem, gdy na Ziemi pojawia się Srebrny Surfer, tajemniczy wysłannik z kosmosu z zapowiedzią zniszczenia planety. Jego wyprawy dookoła świata wywołują spustoszenie, zaś Reed, Sue, Johnny i Ben muszą rozwiązać tajemnicę, zanim ludzie stracą wszelką nadzieję." za stopklatka.pl Opinia może być nieobiektywna :] jako, że w dzieciństwie komiksiory rulezzz :P Uważam, że to całkiem udany sequel. 4 bohaterów w dobrej formie, Victor Van Doom nadal po stronie zła i nowy anty/bohater Silver Surfer. Nawet niezły scenariusz, aktorzy grają poprawnie, fajna muza i dobre efekty. Akcja plus mała dawka humoru (Torch + Thing:). Fajnie zobrazowana postać Surfera. Szkoda tylko, że Galactus się nie pojawia w całej swojej "krasie" :D Przyjemne kino, polecam, nie mniej jednak skierowane dla fanów. No i Stan Lee się pojawia w filmie :D Niezły z tym motyw jest. "-Pańskie zaproszenie, Sir. -Powinienem być na tej liście. -Pana godność? -Stan Lee. -Taaa, na pewno. Niezła próba koleś." :D:D:D:D:D |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.