![]() |
Cytat:
Nie słuchajcie Lajona, jest przeziębiony :D |
A Ty czytać potrafisz? :p Cytując siebie: "Nie jest to produkcja ani wybitna ani jakoś specjalnie rewelacyjna. Jest po prostu intrygująca." I jakoś nigdzie się nie mogę dopatrzeć, żebym ten film polecał :p Nie raz też pisałem, że z pewnych względów oglądam większość filmów :D I te wybitne i gnioty :/
I nie jestem przeziębiony :p Mam zapalenie krtani i oskrzeli :p Ps. A w ogóle zaraz Krzyżacy Juranda ze Spychowa oprawiać będą, tamdaradej:p Klasyka polskiego kina :p |
Aaa tym drugim postem juz sie nie sugerowałem bo napisales go po naszej rozmowie na priv :p
|
Czepiasz się :p I znów powołam się na rozmowę priw :p Skoro nigdy nie widziałeś na żywo wypadającego oka to nie możesz mieć pojęcia jak to wygląda realistycznie. Więc Twój argument o mało realistycznej scenie jest delikatnie mówiąc z tyłka wyjęty :p Bo sam nie masz pojęcia jak wyglądają realia.
Filmy gore takie mają być, drastyczne, brutalne, z morzem krwi, więc nie dziwi, że przez to są plastikowe i przerysowane. Inaczej były by dokumentem :p gdyby potraktować sprawę rzetelnie i realistycznie. No i było nie oglądać, skoro nikt Ci nie polecał a na dodatek nie lubisz tego typu filmów:p Miej pretensje do siebie Macieju :] |
2012 nadchodzi: http://www.filmweb.pl/Trailer?trailer.id=24349 :p:p:p
|
|
Bigger, Stronger, Faster - swietny dokument o amerykanskim spoleczenstwie, poruszajacy tematyke brania sterydow, pozytywy oraz negatywy brania koksow, medyczne fakty, wszystkiego po trochu, jezeli ktos zajmuje sie sportem znajdzie w tym filmie cos dla siebie, a takze zobaczy jak naprawde wyglada podejscie Arniego i innych znanych postaci sportu wobec otaczajacej ich publiki (8/10)
Z archiwum X: Chcę wierzyć - po pierwszej tercji ogladania juz mialem dosyc, ale wytrzymalem do konca z nadzieja ze mnie czyms zaskocza i sie rozczarowalem niestety, slaby, zero klimatu, duzo pierdo**nia, a te "chce wierzyc" to nie wiem po kiego uja, zero starego klimatu, poza tym odnioslem wrazenie ze mulder i scully zapomnieli jak sie gra i grali na odklepanego, nie czulo sie fascynacji ani tego zaangazowania ktore bylo w starej serii, mulilo niesamowicie, nudny jak barszcz, nie polecam (5/10) Piła V - nie przeraza, nie zaskakuje, fabula naciagana, zero napiecia, widac ze robiony na sile, montaz slaby tak jak i muzyka, a to byla wlasnie podstawa klimatu z najlepszej czesci czyli jedynki, jednym slowem lipa, wynudzilem sie niemilosiernie (5/10) Boski Chillout - taki sobie, nijaki, momentami za bardzo kiczowaty, liczylem na dobra komedie i sie chyba przeliczylem, kilka fajnych akcji i nic ponad to, od biedy moze byc (6/10) Bangkok Dangerous/ostatnie zlecenie - odnioslem wrazenie ze to takie skrzyzowanie dramatu z kinem sensacyjnym, niektore sceny akcji byly w porzadku i przyjemnie sie ogladalo, ale zabraklo jakiegos takiego dynamizmu biorac pod uwage calosc filmu, ogolnie od biedy mozna obejrzec (6/10) Babylon A.D. - z tego co wiem, sa dwie wersje jedna okrojona, no i druga rezyserska, ja ogladalem ta okrojona i jednym slowem skaszanili robote, w teorii interesujacy scenariusz, w praktyce chaos i kaszanka, wogole sie nie kleil, moze wersja rezyserska jest lepsza, bo tak to slabiutko a film napewno ma potencjal (6/10) Eagle Eye - spoko film, sceny akcji rewelka, wanted moze sie schowac, nawet bardziej udane niz w quantum of solace, pierwsza polowa wciaga i nie ma ani przez moment nudy, czysta akcja, erekcja wrecz, druga polowa przypomina zwis, owszem akcja nadal w miare na poziomie ale juz tak nie podsyca i nie zaskakuje, napewno film warty uwagi (8/10) 007 Quantum of Solace - troche mnie zaskoczyl i mam mieszane uczucia, zreszta z Casino Royale bylo podobnie i chociaz zdawaloby sie ze film przypomina bardziej kino sensacyjne niz te stare typowo bondowskie, to jednak tak nie jest, bond nadal jest bondem tyle ze bardziej brutalnym i sie nie pierdzieli, nie jest juz takim kochasiem jak kiedys, skupia sie na tym co robi i nie oglada za pipami, nie ma zbytnio na co narzekac, w filmie postawiono na akcje, nie ma zbednych gadek a sam bond biega caly podrapany, brudny pokazujac czysty skill, godny polecenia (8/10) |
Lustra - okrojona, amerykanska wersja japonskiego horroru... ( dodam, ze japonska wersja jest ponoc zdecydowanie lepsza ) mi sie srednio podobalo ( rzecz gustu ) ale raz prawie kimnalem co mi sie w kinie nie zdarza. zakonczenie ciekawe, zeby nie bylo ze sie czepiam ;) ogolnie 5/10.
aha, jesli ktos szuka czegos ciekawego i z innej beczki polecam film "Karmel". film o Kobietach ale nie tylko dla Kobiet. Romantyczna komedia pokazująca codzienne życie pięciu Libańskich kobiet żyjących w Bejrucie. Layal pracuje w salonie piękności wraz z trzema innymi kobietami w centrum miasta. Każda z nich ma własne problemy: Layal jest związana z żonatym mężczyzną, Nisrine która jest "tylko" dziewicą, w końcu wyjdzie za mąż. Rima jest lesbijką, a Jamal martwi się o przyszłość, w związku z tym, iż zaczyna się starzeć. Rosa, krawcowa ze swoim sklepem obok salonu, jest starą panną, która poświęca swoje życie na opiekę swojej starszej siostry. Wszystkie razem spotykają się w salonie, by przez rozmowę pomóc sobie z codziennymi problemami. nie, nie jestem gejem. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.