| IDontKnow |
16-01-2010 20:37 |
Cytat:
loQ! pisze:
(Post 688781)
nie bylo na co :D
|
no, stopytez miała brzydkie :D
INK - teraz to pytanie jak opisać ten film.. Dziwny aleciekawy pomysł, psychodela, nieźle wykorzystana gra światła i kolorów, totalnie zryta fabuła, (szczególnie przyrząd potrzebny do przejściaw inny wymiar :D) gra aktorów mizerna jak dla mnie, nienajgorsza ścieżka dźwiękowa. Czasu nie zmarnowałem i można zlookać w wolnej chwili bo film na prawde jest inny ;)
DOm Zły Już raz napisałem pare dni temu, ale mi sie skasowało i nie chciało mi sie ponownie pisać :p
Mnie ten film nie powala. Trudno żeby fabuła którą napisało życie w PRLu była zła. Muzyka - w niektórych "dramatycznych" momentach czułem sie jak bym dobrego jazzu słuchał a nie oglądał taki film :D Zdecydowanie Walduś powinien pozostać w roli serialowej, bo jak dla mne juz nigdzie indziej nie pasuje (na szczęście z Andrzejem Grabowskim tak nie jest). Ponury film, dobra gra aktorska. Aktorzy poza waldusiem całkiem dobrze dobrani, chociaż Bartek Topa też mi za bardzo złotopolskimi zajeżdża. Ogólnie jak dla mnie film nie jest wart wycieczki do kina (dobrze ze darmowy bilet miałem :D).
|