![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
po prostu już raz to zrobiłem, na drugi raz szkoda klawiatury ;>
|
Cytat:
|
Film byl w kinach pare miesiecy temu wiec temperatura opadla ale proste ze trzeba miec oczy w dupie zeby napisac ze jest nie warty ogladania :b
/nie twierdze tumanie ze film nie moze sie nie podobac :b |
O i wiking nawet dodal swoje trzy grosze. Akurat miec oczy w dupie to zle porownanie gdyz "Mieć oczy w dupie oznacza widzieć wszystko co się dzieje dookoła i z tyłu." Swoja droga jednemu sie spodoba film, drugiemu nie, tak to juz jest. Jedynie dobre w tym filmie sa efekty audiowizualne, z naciskiem na audio :)
|
Z tego co znam takich ludkow to raczej wlasnie czytaja IMDb i forum i mysla: o wszystkim sie podobalo, ale wszyscy to idioci, ja jestem lepszy, pojde obejrze i powiem ze chujnia. Potem wkrecaja sobie przez caly seans: o ja pierdole, ale strasznie sie nudze, ale nedzne dialogi, patrza w kubek popkornu, na stara babe siedzaca obok etc. Film sie konczy, szybko biegna do kompa aby na forum oglosic wszystkim swoja wyzszosc - no jak to, wy sie takim marnym widowiskiem jaracie?
To tak jak ta banda ekspertow z Filmwebu, co pisza np. pod Pulp Fiction, ze to gowniany film o niczym, glupie dialogi, nuda i nierelistyczny, patrzysz w ulubione a tam: zmierzch i graczykowie. Wnioskujac: po prostu odpuscie sobie czytania filmwebu i imdb, to bedziecie mieli w miare obiektywne nan spojrzenie. |
Cytat:
swoja droga nikt nie napisal nic, dlaczego incepcja jest tak dobrym filmem, ani jednego powodu... eh. |
ale nawiazujac do tej analogii z laskami, to mimo tego, ze jednemu sie podobaja grube drugiemu chude, to istnieje jakis w miare uniwersalny kanon piekna. Ksztalty o okreslonych proporcjach podobaja sie wlasciwie wszystkim, a niektore tylko wykolejencom. Incepcja podlug tychze kanonow to kawal dobrej roboty aktorskiej oraz rezyserskiej. Sam glowny watek, cala ta koncepcja wchodzenia w sny nie kazdemu musi sie podobac, ale calosc skonstruowana jest tak, ze nie sposob jest przejsc obojetnie. Wystarczy przypomniec sobie, obejrzec po raz wtory niektore sceny z tego filmu, chociazby jak Leo ze swoja zona budza sie z tego "wieloletniego" snu, luknac jaka tam jest kompozycja. Siedzac w kinie mialem wrazenie ze sam sie dopiero obudzilem i przespalem pare godzin za duzo.
Film jest zajebiscie ulozony, wszystko do siebie pasuje, sceny od mialkich i nudnych powoli daza do coraz bardziej mocnych i trzymajacych w napieciu. Ostateczny katharsis o ktorym mowa jest w filmie dokonujacy sie w momencie otwarcia sejfu dziala po rowno na widza jak i na bohatera filmu. Przyznam, ze na poczatku troche sie nudzilem, ale w ogole nie zaluje, ze dalem szanse tej produkcji ;p |
Incepcja to film perfekcyjny pod względem formalnym i fabularnym. Inspirujący dla wyobraźni i intelektu. Ze świetną grą aktorską.
Inteligentny, ale nie nudny. Treściwy, ale nie przegadany. 2.5h bez żadnych dłużyzn. Mam pewne delikatne zastrzeżenia, ale nie chce mi się ich wypisywać, hehe. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.