![]() |
W alienach jest taki zbiór głupot, że aż głowa boli, niemniej ludzie będą bronić te filmy, bo mają do nich sentyment - widzieli je zwykle jako dzieci, a dzieci zachwycają się prawie wszystkim.
Rezydenty natomiast poza jedynką są słabe, także film animowany. Retrybucja była jeszcze w miarę ciekawa i fanie wyszło z muzyką dubstep. |
Cytat:
|
Na przykład dotykasz nieznane, wielkie jaja i przyglądasz się z bliska, z ciekawością, jak jedno zaczyna się otwierać. Albo gołymi rękoma przeszukujesz półki w poszukiwaniu twarzołapa, który pali kwasem, tudzież grzebiesz w nim bez zabezpieczenia ciała. Nie wspominając o tym, że na samotnym statku w kosmosie nie ma ustalonych łańcucha dowodzenia i dyscypliny, że każdy robi co chce. A kot biega gdzie chce i może wejść na przykład do skrzynki z kablami z maszynowni.
|
Ja obcego zobaczylem jak mialem 20kilka lat po raz pierwszy na monitorze 15 cali i czuc bylo napiecie i klimat Na prometeuszu 3d zadnych emocji nie bylo ani w kinie ani pozniej a wtedy kazda nielogicznosc rzuca sie w oczy znacznie bardziej Ten film jest slaby na niemal kazdej plaszczyznie (poza fassbenderem i samym poczatkiem z pieknymi plenerami) a scenariusz napisano na kolanie Ale wiadomo - mogl sie podobac kwestia gustu nawet jesli ja uwazam to za objaw filmowego analfabetyzmu Zostawcie lepiej tego gniota i zapodajcie cos ciekawego do obejrzenia na swieta (byle nie kevina :b)
|
Cytat:
w Prometeuszu murzyn bzyka panią kapitan na skinienie :D to nie jest stek bzdur hahahaha |
Ja osobiście nie znam filmu sf bez żadnych błędów, są one nawet w klasykach. Dlatego obok science mamy ten przedrostek fiction, by podczas oglądania za wiele nie główkować i zdać się na technologię przyszłości (reżyser nie ma w końcu obowiązku tłumaczyć nam co jak działa, jedynie może to wytłumaczyć), którą możemy interpretować sobie po swojemu.
Kronika opętania Dla mnie słabizna, sztamp i nuda. Dotrwałam do połowy. Jako horror 2/10. Jako komedia 6/10 (w sumie nie powinnam oceniać, bo nie widziałam całości). |
|
obejrzalem wlasnie pol 'Looper'a' i dostalem tel, ze musze smignac do wawki :/
Nie lubie przerywac ogladania. Dokoncze jak wroce ze stolycy, napisze jak dokoncze ;p |
jakis czas temu ogladalem: http://www.youtube.com/watch?v=jpOrx5az7Fg
mi sie podobal i ze swojej strony polecam tak jak uzytkownik loQ! oceniam film wysoko, 8/10 |
looper - CO ZA JEBANY MINDFUCK ! pierwsze skojarzenie to incepcja + repoman, film z pewnoscia do "latwych" nie nalezy - bez kitu, jak ktos ogladnie badz juz ogladal to prosze o w miare logiczne wytlumaczenie tego filmu, bo wg mnie ten film jest bardzo nielogiczny :D ale nie jest zly, jesli mialbym go ocenic to takie mocne 6 czy tez nawet 7/10
Cytat:
spoilers and mindfuck nie ja to pisalem, ale mam takie same przemyslenia Czy Cid=Joe? Od razu po seansie bardzo mnie to nurtowało. Z jednej strony, byłoby to bardzo, bardzo nielogiczne. Jak Joe i Cid mogliby się znajdować razem w jednym czasie, skoro młody Joe nigdy w czasie nie podróżował. Wtedy, w końcowej scenie, mielibyśmy trzech Joe'ów jednocześnie. Z drugiej jednak strony: a.)Wizja Joe'a. Skąd ją miał? Musiał coś takiego pamiętać. Jedna z alternatywnych rzeczywistości, o których wspominał starszy Joe przy kawie. b.)Pociąg. Kiedy Joe i Cid chowają się w tej dziurze z ziemi. Joe opowiada swoją historię. Opowiada o matce, która zginęła na jego oczach i o tym, że z pociągu zabrali go źli ludzie i się nim zaopiekowali. Dokładnie to samo dzieje się w Wizji Joe'a. Tak jakby przypominał sobie swoją historię. Ale jego rolę gra wtedy Cid. c.)Odgarnianie włosów. Joe swojej dziewczynie prostytutce opowiada, że nie pamięta swojej mamy, ale pamięta sposób w jaki odgarniała ona włosy z jego twarzy. W ostatniej scenie jest zbliżenie, jak Sara odgarnia włosy z twarzy Joe'a. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.