unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Unreal Tournament 2003/2004 (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=128)
-   -   brightskins do ut2k4 (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=16679)

ortho 13-02-2004 13:37

brightskins do ut2k4
 
zadziwiajace? czy to cheat? - odpowiedz brzmi tak i nie. Juz mozemy spokojnie uzywac brightskins (ba! mam nawet modele ze starego ut2k3 - gorge) na demie ut2k4, zaden server was nie kicknie i dziala to tak samo online jak i offline.Pytaniem pozostaje czy to cheat albo jakikolwiek przejach hackingu, duzo myslalem i uznaje ze nie jest to cheat po pierwsze - kazdy moze tego uzyc, po drugie bedziemy mieli z tym stycznosc w pelnej wersji, wiec czemu nie uzywac tego juz teraz? gra ma byc przyjemna, a przyjemniej sie strzela do widocznych przeciwnikow, zreszta sprawdzcie sami ;)

http://www.ataricommunity.com/forums...0&pagenumber=1

jesli mialby ktos problem z tym ze model female nie zamienia sie to zostaly wypuszczone nowsze texturki :
http://mitglied.lycos.de/alseiman/Colored%20Skins.rar

jeszcze nie sprawdzane - lece sprawdzic :)

Beldin 13-02-2004 15:01

stary, to jest dopiero demo i do tego beta. poczekajmy na full i na ut secure.

Daveron 13-02-2004 18:33

Z tymi brightskinami gra powli robi sie lepsza. W full z TTM jest szansa ze bedzie grywalna=)

Fern 14-02-2004 10:52

Czy da sie zainstlowac bright skina na skinach z ut2k4 zeby nie wygladaly jak z ut2k3, tylko jak te z ut2k4 tylko ze z bright skinem ??

Oddball 14-02-2004 12:46

brighty nie sa cheatem, po prostu sa koniecznoscia:] w ut2003 tez sa i nikt nie uwaza tego za czit:D

sYs|yavor 14-02-2004 22:37

>Pytaniem pozostaje czy to cheat albo
>jakikolwiek przejach hackingu, duzo
>myslalem i uznaje ze nie jest to cheat po
>pierwsze - kazdy moze tego uzyc, po drugie
>bedziemy mieli z tym stycznosc w pelnej
>wersji, wiec czemu nie uzywac tego juz
>teraz? gra ma byc przyjemna, a przyjemniej
>sie strzela do widocznych przeciwnikow,
>zreszta sprawdzcie sami

Kocham ten lamerski sposob argumentacji przez "esportowcow". Dla kogo gra bedzie na pubsach przyjemna? Dla tego, ktory nie uzywa brightskinow (80% graczy lekko liczac w pierwszym miesiacu), sam przeciwnika ledwo widzi, a ten ma go na tacy?

Przyjemnie (podobno) gra sie takze z aimbotem. Pokazuje gdzie jest przeciwnik i fajnie celuje. Tez nie cheat, prawda? W koncu chodzi o to, ze "gra ma byc przyjemna". No, to dla jednej strony bedzie.

ICARIUM 14-02-2004 23:27

Cytat:

Wysłane przez: sYs|yavor
(...)
Przyjemnie (podobno) gra sie takze z aimbotem. Pokazuje gdzie jest przeciwnik i fajnie celuje. Tez nie cheat, prawda? W koncu chodzi o to, ze "gra ma byc przyjemna". No, to dla jednej strony bedzie.

Różnica polega na tym, że bez aimbota można grać i mieć z tego radochę, a bez brightskins/ttm nie da się grać naprawdę przyjemnie.
Poza tym dobrzy gracze będący na bieżąco z wszelkimi nowinkami na scenie będą tego używali tak czy inaczej, a newbies, jeśli zechcą grać odrobinkę "poważniej", także z czasem zainstalują brightskins/ttm. I jestem przekonany, że 99.9% z nich będzie z tego bardzo zadowolonych. Tylko jacyś ekscentryczni odszczepieńcy postępujący według "nieżyciowych" zasad uznają ttm/brightskins za coś złego, hehe.
No i nie męczy się oczu tak bardzo.

sYs|yavor 15-02-2004 01:38

Absolutnie nie zgadzam sie z uwaga o niezyciowosci, zwlaszcza w kontekscie trybu Onslaught, a nie tych paranoicznie "profesjonalnych" duelikow i TDM-ow. W trybie Onslaught snajperka (co cos co ma celownik :P) ma wreszcie szanse pelnienia roli snajperki. Mozna gdzies sie wpakowac na wzgorze, wyczekiwac na sytuacje, strzelac w miare dyskretnie w momentach, gdy przeciwnik nie patrzy w nasza strone. Krotko mowiac rola snajpy zaczyna przypominac snajpe, ktora jest bronia o charakterze partyzanckim, a nie rewolwerowo-aimowym. I jaki tego sens, skoro umiejetnie poruszajacy sie snajper zamiast zlac sie z tlem gory bedzie swiecil na kilometr brightskinem, co?

Czy Wy naprawde wszystko musicie redukowac do napierdalanki na odleglosc gora 20 m? Juz sie zaczyna dostosowywanie gry do wymagan graczy pro. Przy czym, naturalnie, owych pro w Onsie nie uswiadczysz, bo pro jest 1v1. A ze przy podporzadkowywaniu gry staremu i nudnemu duelowi ucierpi dosc ciekawy tryb gry zespolowej, dostarczajacy rozrywki nie 2 a 20 graczom, to juz nieistotne.

Jesli ktos nie wiedzial, dlaczego "progaming" kojarzy mi sie z lama podporzadkowujaca wszystko wokol starym, malo wymagajacym i coraz mniej modnym trybom w rodzaju 1v1 i TDM, to teraz wie.

Cang 15-02-2004 02:52

Cytat:

Wysłane przez: sYs|yavor
I jaki tego sens, skoro umiejetnie poruszajacy sie snajper zamiast zlac sie z tlem gory bedzie swiecil na kilometr brightskinem, co?
sens zapewne jest taki sam jak w t2, gdzie snajper z tlem sie nie zleje, bo mimo, ze brightskinow nie ma, to kazdy gracz ma nad glowa beacon (bez wzgledu czy to friend czy foe :o) co czyni go widocznym na duzo duzo wieksze odleglosci niz to ma miejsce w UT

czepianie sie skinow ma taki sam sens jak oh'owanie i ah'owanie nad przewspanialym sportem jakim jest tenis (ponoc do perfekcji dochodzi sie laaataaaaaami), gdzie dominujacym "trybem" jest 1/1 (od biedy jakies deble mozna grac, ale, o ile sie nie myle, to wieksze pieniadze/prestiz przypadaja wygranym w pojedynkach) , a jednoczesnie w sobie tylko wiadomym celu mieszanie z blotem wszelkich meczy duelowych w grach komputerowych, zwlaszcza UT
nie wiem czy to hipokryzja, schizofrenia czy moze po prostu kompleks jakis ;]

Fern 15-02-2004 03:05

Apropo bright skina to zobaczcie sobie wysiad z Cliffem Bleszinskym. Sa tam takze pokazane sceny z gry na ktorych wyglada jak by boty mialy bright skina na stale! :p

sYs|yavor 15-02-2004 04:15

Cytat:

Wysłane przez: Cang
sens zapewne jest taki sam jak w t2, gdzie snajper z tlem sie nie zleje, bo mimo, ze brightskinow nie ma, to kazdy gracz ma nad glowa beacon (bez wzgledu czy to friend czy foe :o) co czyni go widocznym na duzo duzo wieksze odleglosci niz to ma miejsce w UT
Musisz czesciej grac w T2, glupoty bowiem pieprzysz niemozebne. IFF (nie beacon) w T2 pojawia sie wylacznie wowczas, gdy snajper znajduje sie w zasiegu sensorow (stacjonarnych, przenosnych lub w bezposredniej bliskosci innego gracza z twojego teamu). Bez zadnych klopotow mozna sie tego IFF pozbyc stosujac elementy walki snajperskiej, a wiec analize terenu i dyskretne zajmowanie punktu strzalu. Snajperka jest wowczas snajperka, gdyz wymusza stosowanie taktyk zgodnych z taktykami uznawanymi za snajperskie. Bowiem, o czym wiekszosc "pro" zapomina, o charakterze broni nie decyduje jej wyglad czy szybkostrzelnosc, a to, jakich taktyk wymaga uzycie danej broni. W mysl tej definicji w UT99 snajperki nie ma w ogole - z czym sie zawsze zgadzalem, operujac jedynie tradycyjna nazwa.

Cytat:

Wysłane przez: Cang
czepianie sie skinow ma taki sam sens jak oh'owanie i ah'owanie nad przewspanialym sportem jakim jest tenis (ponoc do perfekcji dochodzi sie laaataaaaaami), gdzie dominujacym "trybem" jest 1/1 (od biedy jakies deble mozna grac, ale, o ile sie nie myle, to wieksze pieniadze/prestiz przypadaja wygranym w pojedynkach) , a jednoczesnie w sobie tylko wiadomym celu mieszanie z blotem wszelkich meczy duelowych w grach komputerowych, zwlaszcza UT
nie wiem czy to hipokryzja, schizofrenia czy moze po prostu kompleks jakis ;]

To raczej durnota osoby wytykajacej cos, czego nie rozumie. Ani tenis nie jest sportem wyjatkowym, ani najtrudniejszym, jest za to wygodnym przykladem tego, ze sporty sa rozne, proste, srednie i trudne w opanowaniu (podczasy gdy prolamy redukuja wszystko do najprostszych). Dalej, kolega w cudownie durny sposob raczy pominac fakt, ze okreslonymi analogiami operuje sie w okreslonych sytuacjach. Analogia z tenisem operuje w kontekscie faktu trudnosci opanowania gry. "Duelowosc" tenisa jest przy tym zadna przeszkoda, gdyz istnieja doskonale sporty druzynowe, i w tym kontekscie tenis po prostu doskonale "siedzi" wsrod innych tradycyjnych sportow, oferujacych mniej lub bardziej wymagajaca rozrywke w mniej lub bardziej wymagajacych druzynach.

Natomiast w tym calym przesmiesznym "esporcie" pewne lamy z przerostem ambicji redukuja wszystko do duela, ktoremu towarzyszy druzynowy CS. Trzeba byc skonczonym idiota, zeby nie dostrzegac roznicy obu sytuacji, nie watpie wiec, ze ja dostrzegasz.

Cang 15-02-2004 10:19

Cytat:

Wysłane przez: sYs|yavor
Musisz czesciej grac w T2, glupoty bowiem pieprzysz niemozebne. IFF (nie beacon) w T2 pojawia sie wylacznie wowczas, gdy snajper znajduje sie w zasiegu sensorow (stacjonarnych, przenosnych lub w bezposredniej bliskosci innego gracza z twojego teamu). Bez zadnych klopotow mozna sie tego IFF pozbyc stosujac elementy walki snajperskiej, a wiec analize terenu i dyskretne zajmowanie punktu strzalu. Snajperka jest wowczas snajperka, gdyz wymusza stosowanie taktyk zgodnych z taktykami uznawanymi za snajperskie.
no coz, calkiem analogicznie jak w z brightskinami :>
w t2 widoczny w zasiegu sensorow lub wzroku gracza (lub, bo moze byc widziany na CC mimo, ze w zasiegu wzroku nie jest), a w UT tylko w zasiegu wzroku :p
jak sie snajper dobrze schowa to i brightskin nie powinien mu przeszkadzac
co do nazewnictwa, to przyjalem beacon, bo taka nazwa funkcjonowala w UT - team beacons
to cos co sie oryginalnie w T2 zwie beaconami czesciej sie w Polsce i tak markerami nazywa
z 'taktykami' snajperskimi T2 tez wiele wspolnego nie ma, bo co z tego, ze bron przylozona jest do oka (biodermy pomine, bo to cioty, strzelaja z biodra :D) jak kazdy strzal oddawany jest na stojaco... snajper nim strzeli, znajdzie miesjce polozy sie, unieruchomi ramie, etc. a to tylko gra i doszukiwanie sie jakichs glebszych filozofii w klikaniu myszka zwane strzelaniem nie ma wiekszego sensu
mimo, ze t2 jest gra fajna, to pewne lementy skutecznie potrafia do niej zniechecic :D
Cytat:

Natomiast w tym calym przesmiesznym "esporcie" pewne lamy z przerostem ambicji redukuja wszystko do duela, ktoremu towarzyszy druzynowy CS. Trzeba byc skonczonym idiota, zeby nie dostrzegac roznicy obu sytuacji, nie watpie wiec, ze ja dostrzegasz.
nie dostrzegam, wszak debilem jestem

Daveron 15-02-2004 14:08

Nie chodzi wlasciwie o IFF. Problem w tym ze w T2 grafika jest znacznie przejrzystrza , i szukanie danego snajpera jest bardzo proste (dokladnie tak jakby mial brajtskina , gdyz bardzo latwo odroznic go od reszty terenu nawet gdy tylko lepek mu wystaje..=) ). W UT2k4 , odroznienie kogos na dalsze odleglosci bez brajtskinow jest niemozliwe , a i z szybsza nieco snajpa dwoch snajperow mogloby w szybka chwile wyciac caly oddzial przeciwniow, pilnujacych jakiegos danego punktu.

Poza tym co do tej wspanialej snajperki w T2, to chyba jest to najgorsza bron w tej grze...Na publicach chyba jej jedynym celem jest psucie zabawy (po jakims czasie lamerskiego snajpienia sam do tego doszlem;D),a w meczach ladderowych , najczescie nikt sie niebawi w jakies snajpienie zza wzgorz i rzek bo zostalby zdjety ta sama metoda szybciej niz by zauwazyl...

Cang 15-02-2004 17:38

Cytat:

Wysłane przez: Daveron
Poza tym co do tej wspanialej snajperki w T2, to chyba jest to najgorsza bron w tej grze...Na publicach chyba jej jedynym celem jest psucie zabawy (po jakims czasie lamerskiego snajpienia sam do tego doszlem;D),a w meczach ladderowych , najczescie nikt sie niebawi w jakies snajpienie zza wzgorz i rzek bo zostalby zdjety ta sama metoda szybciej niz by zauwazyl...
tutajs ie nie do konca zgodze :)
po pierwsze z racji tego, ze cholernie sie przydaje w LO do pomocy przy zdejmowaniu wiezyczek czy obroncow z jednej prostej przyczyny - nigdy nie konczy sie ammo :D (chyba, ze ktos nam rzuci granacik wstrzasowy i zgubimy plecak, ale w tej sytuacji i tak dlugo sie nie zyje :p)

druga zaleta snajpy w t2, to taka, ze mozna jej swobodnie uzywac na duzym dystansie, gdyz nie zmuszalo do wiazania sie w bliskie walki, co mi akurat umozliwialo jakakolwiek gre bez tracenia tych kilku cennych fps na wysluzonej tnt2 :)

Daveron 15-02-2004 19:36

Cang , misq nie rozumiesz mnie. Ja nie twierdze ze snajpa w T2 jest bronia najgorsza podwzgledem uzytecznosci , tylko pod wzgledem dopasowania do samej gry.

Ze jest ona bronia bardzo mocna nie ma co dyskutowac, o czym swiadczy fakt ze jak dwie trzy osoby zaczna snajpic na publiku, to czesto konczy sie to tym ze kolejn 5+ osob bierze snajpe bo bez niej trudno sobie poradzic...(czasami konczy sie na opierniczeniu snajperow i zmienieniem przez nich lodoutu).
Ja sam jak gram snajpa bez problemu jestem gdzies na szczytach listy dla tego ze jest to bron tak mocna (a w T2 przeciez z naszym pingiem trzeba celowac z wyprzedzeniem znacznym zeby trafic, strach pomyslec co by sie dzialo na normalnych pingach). No i dodajmy fakt ze na bardziej plaskich mapach cappera mozna sciagnac z KAZDEJ odleglosci. Na muddy swamp juz wielokrotnie mi sie zdazylo ze zabijalem cappera stojac przy swojej bazie strzalem na odleglosc 800 metrow...=\

Oddball 15-02-2004 20:04

Cytat:

Wysłane przez: sYs|yavor

sporty sa rozne, proste, srednie i trudne

ut2003=prosta gra,
tribesII=trudna
i tyle:P

sYs|yavor 16-02-2004 00:15

>w t2 widoczny w zasiegu sensorow lub
>wzroku gracza (lub, bo moze byc widziany
>na CC mimo, ze w zasiegu wzroku nie jest),
>a w UT tylko w zasiegu wzroku

Perfekcyjna analogia, rzeczywiscie nie majaca zadnego wplywu na taktyke walki snajperskiej. Gratulacje za doglebna analize.

>z 'taktykami' snajperskimi T2 tez wiele
>wspolnego nie ma, bo co z tego, ze bron
>przylozona jest do oka (biodermy pomine,
>bo to cioty, strzelaja z biodra ) jak kazdy
>strzal oddawany jest na stojaco...

Gdybys przeoczyl, taktyki nie stosuje sie z biodra ani z ramienia, wiec sposob jej graficznej reprezentacji nie jest specjalnie istotny. Zas graficzna reprezentacja postaci z bronia w T2 zawsze byla daleka od idealu (choc to i tak lepsze od gier, w ktorych strzelajace krowy spotyka sie na kazdym kroku).

>doszukiwanie sie jakichs glebszych filozofii
>w klikaniu myszka zwane strzelaniem nie
>ma wiekszego sensu

Dobija mnie ta argumentacja. "To tylko gra" - slychac od graczy i producentow, co ma jakoby usprawiedliwiac beznadziejna umownosc swiata gry. Zawsze operuje tu analogia z filmami. Do czasu "Odysei Kosmicznej 2001" kino i TV roily sie od beznadziejnie bzdetnych i durnych seriali s-f - dokladnie tak glupich, jak 70% wspolczesnych gier komputerowych. Potem zapanowal trend na nieco bardziej sensowne filmy s-f. W miare sensownym reprezentantem bylby serial "Kosmos 1999", odpowiednik dzisiejszych kolejnych 25% gier. Problem w tym, ze z perspektywy czasu, po filmach w rodzaju "Obcy" czy "Blade Runner", "Kosmos 1999" wyglada na plytki i naiwny. Jedynie 5% gier (nie wiem, czy nie jestem za szczodry) oferuje graczom sensowny, dobrze przemyslany swiat, dajacy swietny "feeling" oparty na koherentnosci tego swiata, a nie tylko na plytkim operowaniu oswietleniem lub dzwiekiem.

Tandetne filmy przeminely z wiatrem, o "Odysei" i "Blade Runnerze" pamieta sie wciaz i zawsze z przyjemnoscia do nich wraca. Na tym polega roznica miedzy stworzeniem swiata a stworzeniem komercyjnej, majacej sie jedynie sprzedac kichy.

>nie dostrzegam, wszak debilem jestem

Na dodatek nierozmawiajacym z plebsem.

Daveron:

No, jesli snajper w T2 zajmuje pozycje, w ktorej jest widoczny na kontrastowym tle, jest to wyrazna sugestia, ze wczesniej najwyrazniej mial opanowne wylacznie "umiejetnosci snajperskie" rodem z UT :P

Warto tu jednak chwile podyskutowac na temat tego, co psuje gre. Otoz rozczaruje sie, dav. Psuje ja nie jedna czy druga bron, a brak proporcji. Zwroc przy tym uwage, ze w duelu brak proporcji oznacza brak proporcji miedzy cechami poszczegolnych broni. Jednakze w grach druzynowych - zwlaszcza opartych na tak duzych druzynach, jak w T2 (a moze i wkrotce w UT2004) - bardziej istotna jest roznica ilosciowa, a nie jakosciowa. W T2 gra nigdy nie jest smieszna, gdy lecisz HO, a po drodze masz 5 shocklancerow. Nigdy nie jest zabawnie, gdy leci capper na flagstand broniony przez dwoch TM albo 5 chainwhores. Nigdy nie jest zabawnie, gdy masz 5 HO w swojej bazie, ani gdy w powietrzu lataja 4 szrajki - wszystkie przeciwnika.

Tu dochodzimy do istoty sprawy. O roznicach w proporcjach broni mozna sobie jedynie gadac na forach - jest to klasyczne pieprzenie o niczym, niemajace zadnego wplywu na gre (producent i tak zrobi, co bedzie chcial). Jesli jednak chodzi o wyrownanie roznic ilosciowych, w gre wchodzi jedynie taktyka druzyny, rzecz jak najbardziej lezaca w lapkach graczy. Na tym cala sztuka w T2 polega - na wypracowaniu wlasciwych proporcji. Dlatego jest to gra tak trudna, dlatego nie ma tu sytuacji, gdy jeden team ownuje wszystkie inne (zdarza sie to doprawdy bardzo rzadko i konczy zwykle po gora 10 meczach). Dlatego ta sama taktyka na tej samej mapie jest raz skuteczna, a raz nie - zaleznie od tego, jak gra przeciwnik. I dlatego tez T2 jest gra imo najtrudniejsza z dostepnych na rynku.

Przy okazji: jeden sensowny LO moze zredukowac skutecznosc trzech wron o 60-70%. O ile potrafi.

Oddball:

Nie zaliczam UT2003 do prostych gier, tylko do prostszych, co jest pewna dosc istotna roznica. Poza tym problem jest w tym, ze wsrod tych rzeczywiscie trudnych gier T2 jest praktycznie osamotnione. Duza szkoda, gdyz z tej sceny i gry mozna sie bylo nauczyc wielu rzeczy przydatnych w innych grach, ktore dla wiekszosci graczy beda prawdopodobnie rewelacyjna rewelacja (:P) za... kilka lat.

Cang 16-02-2004 14:24

Cytat:

Wysłane przez: Daveron
Cang , misq nie rozumiesz mnie. Ja nie twierdze ze snajpa w T2 jest bronia najgorsza podwzgledem uzytecznosci , tylko pod wzgledem dopasowania do samej gry.

Ze jest ona bronia bardzo mocna nie ma co dyskutowac, o czym swiadczy fakt ze jak dwie trzy osoby zaczna snajpic na publiku, to czesto konczy sie to tym ze kolejn 5+ osob bierze snajpe bo bez niej trudno sobie poradzic...(czasami konczy sie na opierniczeniu snajperow i zmienieniem przez nich lodoutu).
Ja sam jak gram snajpa bez problemu jestem gdzies na szczytach listy dla tego ze jest to bron tak mocna (a w T2 przeciez z naszym pingiem trzeba celowac z wyprzedzeniem znacznym zeby trafic, strach pomyslec co by sie dzialo na normalnych pingach). No i dodajmy fakt ze na bardziej plaskich mapach cappera mozna sciagnac z KAZDEJ odleglosci. Na muddy swamp juz wielokrotnie mi sie zdazylo ze zabijalem cappera stojac przy swojej bazie strzalem na odleglosc 800 metrow...=\

a co ja poradze... snajpa to snajpa, zabiera duzo hp tylko wtedy jak a) trafiasz w scouta b) trafiasz w glowe :) jak po nogach walisz, to chyba polowy nawet nie zabierze
co do 5ciu off/def snajperow to owszem, jest to wkurzajace (jak tylu gra na jednej pozycji, to albo ja nie snajpie, albo snajpie tam gdzie ich nie ma), ale nie mniej wkurzajace jest jak przy fladze siedzi tylez samo obroncow i nie robi nic innego poza wypatrywanie czerwonego trojkacika, a lapa poci im sie na chaingunie.. :rolleyes:

gre na pubsach bardzo latwo zepsuc i to niezaleznie od gry
z kolei w grze na klanowkach nie mozesz miec pretensji, ze klan przeciwny wystawia X snajperow, czy wysyla Y juggow do zdemolowania bazy (patrz mino), takie przyjal zalozenia taktyczne i ma do tego pelne prawo

a to, ze snajpa trafia na 1000m (chyba max zasieg), to akurat nie wina samej snajpy (juz widze dyskusje - czemu nie zalicza trafien snajpy powyzej 500m ;)), ale kochanych trojkacikow, ktore widac przez mgle :p to, ze trafiasz cappera z 800m na muddyswamp, to nie wina snajpy, ale tego, ze albo miales dobra pozycje do strzalu (na gorce), albo capper zlekcewazyl snajperow i lecial najktorsza droga wystawiajac sie do strzalu, zamiast grzac nisko nad ziemia wykorzystujac dolinki :)

yavor:
>>nie dostrzegam, wszak debilem jestem
>
>Na dodatek nierozmawiajacym z plebsem.

kolega moze rozwinac mysl? czy tylko tak pala wrodzona zYczliwoscia?

Daveron 16-02-2004 14:25

>>No, jesli snajper w T2 zajmuje pozycje, w ktorej jest widoczny na kontrastowym tle, jest to wyrazna sugestia, ze wczesniej najwyrazniej mial opanowne wylacznie "umiejetnosci snajperskie" rodem z UT :P

Nie wiem, nigdy nie bawilem sie w O-snipe, wypowiadam sie tylko jako LD, ktory czesciej niz zadko dostaje jakas snajpa po lebku...:P
Nie zmienisz lodoutu na snajpe i nie zdejmiesz delikwenta , to bedzie ci ladowal do konca gry, chyba ze chce sie komus leciec 300-400 metrow i podjac walke...

Co do samej snajpy, przedstawiam moja opinie o tej broni i tyle, nie mam sie zamiaru nad innymi elementami gry , bo nie irytuja mnie one. A przegrywac trzeba umiec=) .

Cang 16-02-2004 14:48

Cytat:

Wysłane przez: Daveron
A przegrywac trzeba umiec=) .

Oddball 16-02-2004 17:00

Cytat:

Wysłane przez: sYs|yavor


Oddball:

Nie zaliczam UT2003 do prostych gier, tylko do prostszych, co jest pewna dosc istotna roznica. Poza tym problem jest w tym, ze wsrod tych rzeczywiscie trudnych gier T2 jest praktycznie osamotnione. Duza szkoda, gdyz z tej sceny i gry mozna sie bylo nauczyc wielu rzeczy przydatnych w innych grach, ktore dla wiekszosci graczy beda prawdopodobnie rewelacyjna rewelacja (:P) za... kilka lat.

gram b malo, tylko dla przyjemnosci, nie jestem ekspertem, ale nawet mnie drazni spam bio, fLAKIEM, potega aim-u... celowanie moze byc tylko jedna z umiejetnosci, anie kluczem do wygranej, jak ma to miejsce w ut2003. dlatego uwazam ze ta gra jest PROSTA. jedyna naprawde zlozona rzecza jest naucvzenie sie bindow i movementu, nic poza to

sYs|yavor 16-02-2004 19:07

Cytat:

Wysłane przez: Cang
>Na dodatek nierozmawiajacym z plebsem.

kolega moze rozwinac mysl? czy tylko tak pala wrodzona zYczliwoscia?

Ja? Ja tylko cytuje, na dodatek nie siebie.

Fern 16-02-2004 19:33

Mogli byście przestać gadać o T2 to forum UT a nie..... :rolleyes:

Elp@drE 16-02-2004 19:45

panowie dajcie jakiegos innego linka do tych skinow bo mi sie sciagnac nie chce moje gg to 4585201

Daveron 17-02-2004 03:43

Cangusiu jesli ten cytat kierujesz do mnie i moich zali na temat snajpy, to jest on conajmniej chybiony , bo samemu rownierz potrafie zmienic loadout i sprzatac wszystko na horyzoncie=))

sYs|.avatar. 17-02-2004 09:03

Cytat:

Wysłane przez: Elp@drE
panowie dajcie jakiegos innego linka do tych skinow bo mi sie sciagnac nie chce moje gg to 4585201
Wbrew opisom w readme.txt do tych "skinpacków" nie trzeba dysponowac oryginalnym ut2k3, a konkretnie plikiem playerskins.utx, ktorego rozmiar wynosi 100MB (spakowane okolo 77MB). Plik ten z ut2k3 demo, ktory zajmuje bodajze mniej niz jeden MB, mozna przekopiowac i spelni rowniez swoje zadanie :)

Mialem ten problem, bo odinstalowalem pelna wersje ut2k3, a ww. pliku nigdzie nie moglem znalezc do sciagniecia :)

FIZIEK 17-02-2004 20:09

Re: brightskins do ut2k4
 
Cytat:

Wysłane przez: ortho
zadziwiajace? czy to cheat? - odpowiedz brzmi tak i nie. Juz mozemy spokojnie uzywac brightskins (ba! mam nawet modele ze starego ut2k3 - gorge) na demie ut2k4, zaden server was nie kicknie i dziala to tak samo online jak i offline.Pytaniem pozostaje czy to cheat albo jakikolwiek przejach hackingu, duzo myslalem i uznaje ze nie jest to cheat po pierwsze - kazdy moze tego uzyc, po drugie bedziemy mieli z tym stycznosc w pelnej wersji, wiec czemu nie uzywac tego juz teraz? gra ma byc przyjemna, a przyjemniej sie strzela do widocznych przeciwnikow, zreszta sprawdzcie sami ;)

http://www.ataricommunity.com/forums...0&pagenumber=1

jesli mialby ktos problem z tym ze model female nie zamienia sie to zostaly wypuszczone nowsze texturki :
http://mitglied.lycos.de/alseiman/Colored%20Skins.rar

jeszcze nie sprawdzane - lece sprawdzic :)

sorry ale ja cos niemoge znalesc tych bright skinow plzzz podajcie mi dokladnego linka na gg 4286618 plzzzz chlopaki. [ bo ja taki mameja jestem ]

tamiel 17-02-2004 20:54

http://flagel.null.se/Brightskins_for_UT2k4Demo.zip


http://flagel.null.se/Brightskins_TTM_for_UT2k4Demo.zip

W README znajdziesz, jak je zainstalowac.

Wiecej info:

http://www.esreality.com/?a=post&id=616307

Cang 17-02-2004 21:57

Cytat:

Wysłane przez: Daveron
Cangusiu jesli ten cytat kierujesz do mnie i moich zali na temat snajpy, to jest on conajmniej chybiony , bo samemu rownierz potrafie zmienic loadout i sprzatac wszystko na horyzoncie=))
cos na opak zrozumiales, przejrzyj zachodnie boardy, a zobaczysz czemu ludzie cytuja niektore osoby nic nie dopisujac :)
u nas nie wiedziec czemu jest to traktowane jako wytkniecie osobioe cytowanej jakiegos babola, na zachodzie - podpisanie sie pod czyjas wypowiedzia :>


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:05.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.