![]() |
Mortar grajac z najleprzymi widze tylko jedna podstawowa roznice, "ping" i tylko ona stoi nam na drodze. Czesto jest tak ze gramy na pingach Sith 100-120 F6 a przeciwnik 60-70 F6. Jesli wygramy z dobrym klanem w CTF NW to jest pelen sukces, dlatego gratuluje rA ze weszli do play off.
Mortar trzeba miec nadzieje, chociaz nadzieja jest matka glupich... |
Cytat:
|
Cytat:
Ortho, zwyciezca WCG doskonale wie, ze problemem nie jest tylko ping. |
Tak, a teraz porownujac zaangazowanie polskich graczy, ktorych scena liczy 1/4 z innych krajow, porownujac ilosc turnieji, porownujac sponsorow klanowych, oraz wiele innych aspektow, mozna stwierdzic, kto tak naprawde potrafi sie zaangazowac w gre.
Juz od czasow ut1 Polacy nie mieli zbyt duzo do gadania (banita przegral na lanie z gitzem do -) i narazie nie wydaje mi sie, zeby to mialo sie zmienic. Mysle tez derk, ze pingami juz zbytnio nie mozemy sie tlumaczyc, bo co wejde na jakis serwer ut1/ut2k4 to widze, ze 2/3 graczy polskich ma ping ~60. |
Cytat:
|
Pytanie brzmi "czy jakis z polskich graczy zdola nawiazac walke z czolowka swiatowa". Chyba mozna z tego wywnioskowac, ze Polacy nie maja szans z graczami z najwyzszej polki? Myslisz zyz, ze teraz, po kilku latach herett czy andro mogliby nawiazac rywalizacje na rownym poziomie z gitzem? Watpie. Dopoki polski esport nie bedzie tak rozwiniety jak na zachodzie, tzn. nie bedzie sponsorow i dobrych miedzynarodowych lacz, to watpie zeby ktokolwiek z naszej sceny mogl zmobilizowac sie na tyle, by pozamiatac lauke czy forresta.
|
Wiadomo.....w Polsce nie bedzie dobrych graczy w UT jesli nie bedzie o co walczyc.... np: mam siedziec codziennie po 6h i cwiczyc np: 1on1 zeby jechac na jakis turniej na ktorym wygram jakis kubek z logiem UT ? albo 50 zl za ktore musze kupic bilet powrotny ? - oczywiscie kubek jesli sie zdobedzie 1 miejsce....kazdy w Polsce gra glownie dla przyjemnosci - nie ma o co walczyc.....a na zachodzie jak co chwile jest jakis turniej za wygranie ktorego mozna sobie kupic samochod no to tylko grac..........
Oczywiscie zawsze mozna jechac na zachod i tam sie sprawdzic na turniejach ale kto nam to zasponsoruje? a zaplacic za to z wlasnej kieszeni to troche tak niezaciekawie.... Moze wlasnie teraz jak wejdziemy do unii rozwinie sie sponsoring dla UT2k4 i bedzie o co powalczyc - ciezko w 1on1 bo ludzie z zachodu ogolnie maja wieksze doswiadczenie z poprzednich gier ale w TDM bedzie mozna spokojnie powalczyc o czolowe miejsca... Ale musi byc sponsor...i tez nie taki ze raz na rok koszulke przysle... albo cos tam innego... |
Polak w czolowce swiata... czemu to ma byc niemozliwe? Przeciez to jest jak najbardziej mozliwe...
|
jesli sie uwierzy w wygrana, bedzie sie mialo cel w grze i czerpalo z niej przyjemnosc to sa duze szanse, tylko jakos polacy nie umia zrozumiec(!)
przyslowia bij mistrza |
wzdajne mi sie, ze wszystko jest mozliwe ale Polacy nie wierza w siebie i to co "hsd" napisal o sponsoringu itp jest swieta prawda, a z tego co mi wiadomu to w polsce byc nr 1 to nic specjalnego...(czy w ogloe oplaca sie poswiecac tyle czasu na granie??)
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 10:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.