![]() |
Dokladnie, jak przedmowca uwazam ze ta scena ma szanse na rozwiniecie - wszystko jednak zalezy od swiezego narybku :D.
[...] damy rade! ;] |
Oddball, skoro masz nadmiar czasu i taki zapał, to nie widzę przeszkód, żebyś podbijał zagraniczne serwery.
Nie ma takiej możliwości, żeby indywidualny polski gracz w UT2004 wygrywał ze ścisłą światową czołówką. UT2004 nadal raczkuje jak UT2003. To nie jest Quake, nawet UT1. UT2004 nie ma odpowiedniego wsparcia. 6 płyt CD to przesada. Nic nie rozumiecie. Fakty przewijające się od wielu lat nie kłamią. Zawsze można sobie wmówić, że jest szansa, ale iluzja nie pokrywa się z rzeczywistością. Liczą się fakty same przez SIĘ obalające mity. |
Cytat:
|
Cytat:
B.duzo polskich graczy ma kompy procesor ~2000+ karty wypasione,ping za granica 40-60 (w niemczech:P),czas na gre,znajomosci mozna sobie po tygodniu zrobic(kumple ze znaczacych klanow np.francuskich,angielskich,niemieckich),servery i gracze zza granicy sa-irc queakenet #ut.duell(albo #duel.ut) #extreme,dajecie ogloszenie 1v1 no server,pm me i zglaszaja sie do was:P Po 2 tyg. ostrej gry skill co nie ktorym wzrosnie 2krotnie:P co do 6cd-na dvd dostajesz 1cd na ktorej sa zapisane wszystkie,cena nie jest bardzo wygorowana,poza tym mozna grac w 2 na jednym kluczu,wiec cena gry wychodzi 60-70 zl od osoby/2 No ale wiadomo,jesli nadal za granica beda grac 3-4 osoby z polski(pozdro:D) to szaro to widze... |
Tak, proste.
Żeby myśleć o "górze" trzeba mieć z kim pograć u siebie. Nawet prostej cafejki nie można znaleźć z UT2003 i 2004. Porządny net, to w Polsce ma jakieś 10promili (w piciu na szczeście odsetek jest wyraźnie wyższy :) )z procenta społeczeństwa! Net to pół bidy, jeszcze czas i powtarzam po raz kolejny: konkurencja. A grać na poważnie, to 5-8 h dziennie. Nie ma w tej kwestii lekko i nie będzie. |
Dlaczego nie ma nikogo w czolowce swiatowej?Bo w znaczacej wiekszosci traktujemy to jako rozrywke , a nie jako priorytet (i cale szczescie).
Niech se muminki z zachodu siedza po 5h przy UTku...HF..:P |
Oto doszliśmy do rozwiązania.
|
Ot co, Daveron. Gram tylko jak mam na to ochote, nie wyznaczam sobie 8 godzin treningu dziennie, mam wazniejsze sprawy na glowie. Ludzi ze sceny traktuje jako kumpli, z niektorymi nawet sie bardziej zaprzyjaznilem. Ale to tylko gra, nie traktuje jej jako sposob na zarabianie (i nie mowcie, ze jest to niemozliwe - dla chcacego mozna jezdzic po swiecie i turniejach) ani tym bardziej nie bede gral non stop zeby komus cos udowadniac :P
|
Tak, wiemy, ze Polak potrafi, tylko jest mądrzejszy i przez to drzemiący w nim ogromny potancjał nie wychodzi na światło dzienne.
Palacz zawsze może rzucić jointy, a pijak alkohol. Coś mi tu nie pasuje. |
Chodzi o to ze nie ma motywacji do dlugiej i meczacej gry. Bo granie po 5+ h dziennie to zadna przyjemnosc. A ze nagrody w turniejach wygladaja jak wygladaja, a sponsoring jest jakis jest. Nieuwazam totez zeby byl sens sie meczyc przy jakiejs grze tylko po to zeby pokazac ze moge walczyc na rowni z najlepszymi. A oczywiscie zajecie pierwszego czy drugiego miejsca na WCG , nie jest pewne dla nikogo. Przy grze na najwyzszym poziomie kazdy moze przegrac...
Jesli beda wieksze pieniadze za bycie w czolowce krajowej, to nie ma problemu. Jestem pewien ze multum graczy zmieni nastawienie i zacznie mocno ciac , wtedy bedzie mozna mowic o talentach...Narazie gdy pieniedzy praktycznie nie ma, nie ma sie po co meczyc. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 10:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.