unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Unreal Tournament 2003/2004 (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=128)
-   -   Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa?? (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=17753)

S@IrOn 08-04-2004 15:53

Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa??
 
Wydaj mi sie ze niestety nikt i szczerze ubolewam nadtym.

drx 08-04-2004 19:04

a ja mam przeciwne zdanie.
Zalezy co rozumiesz przez czolowke swiatowa...
Jesli frag mastera,lauka,thora i ogolnie top 5/top 10 to raczej nikt,ale polacy moga wygrywac z graczami z najlepszych klanow itp.
Wiem,ze w ut2k3 ortho nawiazywal walke na rownym poziomie z bardzo dobrymi graczami.
Dzisiaj ja wygralem z chlopakiem z czolowego klanu francuskiego(jesli nie najlepszego-aT,z ktorego jest thor).
klan desperados tez bardzo dobrze sobie radzi w zagranicznych meczach TDM.
Postepy sa,a to za sprawa polepszenia jakosci polskich lacz(juz duza grupa ma neostrady itp-pingi po 50-70 za granica),duzym zaangazowaniem i treningiem.
Oczywiscie-nie mamy wiekszych szans na wygranie zadnego prestizowego turnieju(typu wcg),ale nawiazac walke z zachodem mozemy.

mortar 08-04-2004 19:27

Wysłane przez: drx
Wiem,ze w ut2k3 ortho nawiazywal walke na rownym poziomie z bardzo dobrymi graczami.

Ortho jest dobrym graczem i negowac tego nie mozna. Jest dobry w Polsce, ale na turnieju w Rosji juz tak dobrze nie wypadl, a tam raczej scisla czolowka nie grala.

Dzisiaj ja wygralem z chlopakiem z czolowego klanu francuskiego(jesli nie najlepszego-aT,z ktorego jest thor).

Wiadomo, ze w kazdym klanie sa lepsi i gorsi gracze. Oczywiscie nie ujmuje tutaj nikomu umiejetnosci, ale imo to o niczym nie swiadczy.

Oczywiscie-nie mamy wiekszych szans na wygranie zadnego prestizowego turnieju(typu wcg),ale nawiazac walke z zachodem mozemy.

Nawiazac walke zawsze mozna, ale nie z czolokwka swiatowa ... zarowno TDM jak i 1on1. Jeszcze sporo wody w Wisle musi uplynac zanim to nastapi.

t.rex 08-04-2004 22:56

Witam
Ja sie wypowiem pod katem TDM.
Mysle ze nawiazanie rownozednej walki z klanami typu:SK,mTw,Ocrana czy rK jest poza zasiegiem polskich teamow.
Ale z kolei mysle ze z klanami plasujacymi ok.7-8 miejsca w Niemczech,nasze timy beda mogly juz powalczyc,to samo sie tyczy włoskiego sD.
Według mnie moze 2-3 polskie klany beda miedzy pierwsza a druga liga europejska,a reszta,niestety,sie nie bedzie liczyc.

bahama_mama 08-04-2004 23:02

Re: Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa??
 
przelotem, bo ciekawsze zajecia sa poza odpisywaniem na wasze "rozmyslenia". a wiec - mistrz moze byc i z uzbekistanu.

ps. etiopia myslac tak jak Wy, nie mialaby najlepszych biegaczy na dystans.

mortar 08-04-2004 23:06

Re: Re: Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa??
 
Cytat:

Wysłane przez: bahama_mama
przelotem, bo ciekawsze zajecia sa poza odpisywaniem na wasze "rozmyslenia". a wiec - mistrz moze byc i z uzbekistanu.

ps. etiopia myslac tak jak Wy, nie mialaby najlepszych biegaczy na dystans.

Pytanie nie brzmi, czy mistrz moze byc z Polski. Pytanie brzmi - czy w Polsce juz taki jest?

derk 08-04-2004 23:09

Patrzac pod kontem CTF i Onslaught to Sith bedzie walczyc [; Mam nadzieje ze z sukcesami jak i w UT99. Nie znam klanow z 2k3 wiec ciezko mi osadzic na jakim poziomie graja. Co do zagranicznych klanow to Ocrana byla zawsze dobra :>

d3mo! 09-04-2004 00:23

Troche nie rozumiem waszych wypowiedzi szczególnie twoją rex. Wypowiadasz się w ten sposób jak by wszystko było z góry ustalone, nie mamy szans i kropka. A w cale tak nie jest szanse mamy i to całkiem spore. Przecież to wszystko zależy tylko od nas samych. Oczywiście, liczą się checi i zaangażowanie o które czasami jest trudno, ale myśle, że damy rade.

mortar 09-04-2004 00:28

Cytat:

Wysłane przez: DEMOLKA
Oczywiście, liczą się checi i zaangażowanie o które czasami jest trudno, ale myśle, że damy rade.
Przede wszystkim licza sie umiejetnosci. A nasi najlepsi gracze jeszcze odstaja od najlepszych graczy z zagranicy.

Pajda 09-04-2004 00:38

I tak pozostanie dopoki ludzie nie zaczna grac na lanie (kafejki, sieci osiedlowe etc.) i nie pojawia sie liczne motywujace turnieje.

derk 09-04-2004 00:39

Mortar grajac z najleprzymi widze tylko jedna podstawowa roznice, "ping" i tylko ona stoi nam na drodze. Czesto jest tak ze gramy na pingach Sith 100-120 F6 a przeciwnik 60-70 F6. Jesli wygramy z dobrym klanem w CTF NW to jest pelen sukces, dlatego gratuluje rA ze weszli do play off.
Mortar trzeba miec nadzieje, chociaz nadzieja jest matka glupich...

d3mo! 09-04-2004 00:45

Cytat:

Wysłane przez: moR']['ar


Przede wszystkim licza sie umiejetnosci.

Oczywiście, że tak ale skill i tak idzie w parze z zaangazowaniem.

mortar 09-04-2004 01:04

Cytat:

Wysłane przez: [Sith]DERK
Mortar grajac z najleprzymi widze tylko jedna podstawowa roznice, "ping" i tylko ona stoi nam na drodze.
Nie wiem co sie dzieje w CTF, ciesze sie z wynikow rA, natomiast czy to troszke nie za pozno? Moze czolowka Europy ktora w to kiedys grala ... juz nie gra? Nie wiem, gdybam sobie. W kazdym razie ja pisze raczej w kontekscie 2k4, bo o tym ten temat.

Ortho, zwyciezca WCG doskonale wie, ze problemem nie jest tylko ping.

hsd 09-04-2004 01:04

Tak, a teraz porownujac zaangazowanie polskich graczy, ktorych scena liczy 1/4 z innych krajow, porownujac ilosc turnieji, porownujac sponsorow klanowych, oraz wiele innych aspektow, mozna stwierdzic, kto tak naprawde potrafi sie zaangazowac w gre.
Juz od czasow ut1 Polacy nie mieli zbyt duzo do gadania (banita przegral na lanie z gitzem do -) i narazie nie wydaje mi sie, zeby to mialo sie zmienic. Mysle tez derk, ze pingami juz zbytnio nie mozemy sie tlumaczyc, bo co wejde na jakis serwer ut1/ut2k4 to widze, ze 2/3 graczy polskich ma ping ~60.

ZyZ 09-04-2004 05:40

Cytat:

Wysłane przez: hsd
Juz od czasow ut1 Polacy nie mieli zbyt duzo do gadania (banita przegral na lanie z gitzem do -) i narazie nie wydaje mi sie, zeby to mialo sie zmienic.
tak plytkiej wypowiedzi dawno nie widzialem :) Co to kurwa za argument, ze banita przegral do minusa ? Popatrz sobie na mecze tego pana sprzed kilku lat to zauwazysz ze nie takie 'slawy' jak banita dostawaly do minusa

hsd 09-04-2004 13:34

Pytanie brzmi "czy jakis z polskich graczy zdola nawiazac walke z czolowka swiatowa". Chyba mozna z tego wywnioskowac, ze Polacy nie maja szans z graczami z najwyzszej polki? Myslisz zyz, ze teraz, po kilku latach herett czy andro mogliby nawiazac rywalizacje na rownym poziomie z gitzem? Watpie. Dopoki polski esport nie bedzie tak rozwiniety jak na zachodzie, tzn. nie bedzie sponsorow i dobrych miedzynarodowych lacz, to watpie zeby ktokolwiek z naszej sceny mogl zmobilizowac sie na tyle, by pozamiatac lauke czy forresta.

Fenix 09-04-2004 14:47

Wiadomo.....w Polsce nie bedzie dobrych graczy w UT jesli nie bedzie o co walczyc.... np: mam siedziec codziennie po 6h i cwiczyc np: 1on1 zeby jechac na jakis turniej na ktorym wygram jakis kubek z logiem UT ? albo 50 zl za ktore musze kupic bilet powrotny ? - oczywiscie kubek jesli sie zdobedzie 1 miejsce....kazdy w Polsce gra glownie dla przyjemnosci - nie ma o co walczyc.....a na zachodzie jak co chwile jest jakis turniej za wygranie ktorego mozna sobie kupic samochod no to tylko grac..........
Oczywiscie zawsze mozna jechac na zachod i tam sie sprawdzic na turniejach ale kto nam to zasponsoruje? a zaplacic za to z wlasnej kieszeni to troche tak niezaciekawie....
Moze wlasnie teraz jak wejdziemy do unii rozwinie sie sponsoring dla UT2k4 i bedzie o co powalczyc - ciezko w 1on1 bo ludzie z zachodu ogolnie maja wieksze doswiadczenie z poprzednich gier ale w TDM bedzie mozna spokojnie powalczyc o czolowe miejsca...
Ale musi byc sponsor...i tez nie taki ze raz na rok koszulke przysle... albo cos tam innego...

Kisiel 09-04-2004 18:29

Polak w czolowce swiata... czemu to ma byc niemozliwe? Przeciez to jest jak najbardziej mozliwe...

Evan 09-04-2004 21:36

jesli sie uwierzy w wygrana, bedzie sie mialo cel w grze i czerpalo z niej przyjemnosc to sa duze szanse, tylko jakos polacy nie umia zrozumiec(!)
przyslowia bij mistrza

S@IrOn 09-04-2004 23:00

wzdajne mi sie, ze wszystko jest mozliwe ale Polacy nie wierza w siebie i to co "hsd" napisal o sponsoringu itp jest swieta prawda, a z tego co mi wiadomu to w polsce byc nr 1 to nic specjalnego...(czy w ogloe oplaca sie poswiecac tyle czasu na granie??)

drx 10-04-2004 10:26

Chodzi o to,ze dla nas gra to przyjemnosc,oderwanie sie od rzeczywistosci.
My gramy turnieje(jesli juz takowe sa) dla sprawdzenia sie,dla spotkania na lanie z kumplami, oraz dla prestizu.
Chcemy wygrywac,bo to fajnie brzmi "jestem top3" albo moj klan jest " 1 w Polsce".
Natomiast na zachodzi ludzie na tym zarabiaja.
Graja,cwicza,zmieniaja klany,aby potem pojechac na lan i wygrac 50000$,albo samochod,miec fan kluby po 100000osob i rozdawac autografy na ulicach:P
U nas to jest raczej chwilowo nie mozliwe,ale jesli wykarzemy troche inicjatywy,zaangazujemy sie,to moze zwrocimy uwage sponsorow na nasza gre,a to juz 1 krok do pro gamingu:)
Pula nagrod sie podniesie,ludzie sie zmobilzuja,moze klany znajda sponsorow,wiec sa jakies szanse....

AbNormaL 10-04-2004 10:50

drx dobrze piszesz ale zeby czegos takiego nei bylo jak w ut99, ze za 1 miejsc dostajesz 200zl. dla mnie to zena MAX. a jesli dobrze pamietam to tyle moj kumpel dostal za pierwsze miejsce w liczacym sie turnieju polskim ...

S@IrOn 10-04-2004 10:54

ten post na gorze jest moj, nie sprawdzilem na kogo jesli login in...

killer-18 10-04-2004 20:58

Pytanie brzmi "czy jakis z polskich graczy zdola nawiazac walke z czolowka swiatowa". Chyba mozna z tego wywnioskowac, ze Polacy nie maja szans z graczami z najwyzszej polki? Myslisz zyz, ze teraz, po kilku latach herett czy andro mogliby nawiazac rywalizacje na rownym poziomie z gitzem? Watpie. Dopoki polski esport nie bedzie tak rozwiniety jak na zachodzie, tzn. nie bedzie sponsorow i dobrych miedzynarodowych lacz, to watpie zeby ktokolwiek z naszej sceny mogl zmobilizowac sie na tyle, by pozamiatac lauke czy forresta.

siemka hm moim zdaniem maja tylko po 1 gitzowi ot nikt nie doruwna bo ten koles to byl geniuszem w tom gre bo powiedziales ze banite zjechal do - i huj z tym a jakos xtreme Roxa tesh zjechal do - z mtw tehs jechal tak kolesi tak jak i zresztom innych tylko z tego co pamietam mial gitz problemy na angony z dromerem na turbinie z lauke i na tempest z ewenflonem reszte jechal do 0 lub -----:}

Evan 10-04-2004 22:03

hm jakbys tak uzywal kropek i przeciwnkow, zajrzal do slownika i umial wulgaryzmy zastapic czyms innym to bylby to nawet post, teraz to wyglada jak smiec

ortho 11-04-2004 03:57

Cytat:

Wysłane przez: drx
Natomiast na zachodzi ludzie na tym zarabiaja.
Graja,cwicza,zmieniaja klany,aby potem pojechac na lan i wygrac 50000$,albo samochod,miec fan kluby po 100000osob i rozdawac autografy na ulicach:P

buahahahahhahahaha (jeszcze sie smieje) omg ty to masz pojecie nie ma co - n1! :DDD

ridemAn 11-04-2004 06:11

Witam.

Powrot za nie przemyslany ban :p
Co do nawiazania walki na rownym poziomie z kims tam za granicy to dalczego i nie,czesta gra,gra i jeszcze raz gra napewno przyniesie rezultaty w postaci podobnych wynikow.Ale wyprzedzic kolesi ktorzy graj dziennie 2,3 godzinki to trzeba miec dosc duzy zapal do gry i nie zniechecac sie bo zeby ich dogonic trzeba grac conajmniej 2 razy wiecej.Nie bede juz tutaj nawiazywal to naszych prawda,wstanialych lacz :-) (moze po maju cos sie zmieni ?? :-))gdzie z zagranica sa ladnie powyzej 50 :-) (Moim zdaniem taki jest przyzwoity).Ale jesli ktos nie z naszej czolowki graczy,tylko jakis przecietny gracz,chcailby nawiazac walke z ludzmi z europy moze najpierw pomyslalby nad gra z nasza scena,ja (jako ze uwazam sie za dosc przecietnego gracza) nie mysle narazei wogole o grze z kims tam z innego kraju niz polska,najpierw uwazam trzeba skopac dupe naszym co juz wydaje mi sie malo realne ;-)
Oczywiscie mam coraz wieksza nadzieje ze okolo 1-2 wieczorkiem :P w weekendy bedzie mozna spotkac kogos wiecej niz 4 osoby na servie,a dlaczego okolo 1-2 ?,odpowiedz krotka - mam 1 mega na 80 osob gdzies :-),ale to sie zmieni pod koniec czerwca,poczatek lipca - Fern :*,narazei dla oslody gra z kogarem na lanie :-) - wiecej graj lolku :D
A wracajac do tematu to trzeba poprostu wiecej grac :-) i zycze wam i sobie rozwalic w tdm jakis tam Sk :P:P:P:P:P

Pozdrawiam.

ortho 11-04-2004 13:30

Cytat:

Wysłane przez: RideMan
Witam.

Powrot za nie przemyslany ban :p
Co do nawiazania walki na rownym poziomie z kims tam za granicy to dalczego i nie,czesta gra,gra i jeszcze raz gra napewno przyniesie rezultaty w postaci podobnych wynikow.Ale wyprzedzic kolesi ktorzy graj dziennie 2,3 godzinki to trzeba miec dosc duzy zapal do gry i nie zniechecac sie bo zeby ich dogonic trzeba grac conajmniej 2 razy wiecej.Nie bede juz tutaj nawiazywal to naszych prawda,wstanialych lacz :-) (moze po maju cos sie zmieni ?? :-))gdzie z zagranica sa ladnie powyzej 50 :-) (Moim zdaniem taki jest przyzwoity).Ale jesli ktos nie z naszej czolowki graczy,tylko jakis przecietny gracz,chcailby nawiazac walke z ludzmi z europy moze najpierw pomyslalby nad gra z nasza scena,ja (jako ze uwazam sie za dosc przecietnego gracza) nie mysle narazei wogole o grze z kims tam z innego kraju niz polska,najpierw uwazam trzeba skopac dupe naszym co juz wydaje mi sie malo realne ;-)
Oczywiscie mam coraz wieksza nadzieje ze okolo 1-2 wieczorkiem :P w weekendy bedzie mozna spotkac kogos wiecej niz 4 osoby na servie,a dlaczego okolo 1-2 ?,odpowiedz krotka - mam 1 mega na 80 osob gdzies :-),ale to sie zmieni pod koniec czerwca,poczatek lipca - Fern :*,narazei dla oslody gra z kogarem na lanie :-) - wiecej graj lolku :D
A wracajac do tematu to trzeba poprostu wiecej grac :-) i zycze wam i sobie rozwalic w tdm jakis tam Sk :P:P:P:P:P

Pozdrawiam.

hmm ludzie na zachodzie 3-4 h to graja 4fun ;)
najlepsi gracze ktorzy uznawani sa za pro nie schodza ponizej 5h dziennie - te wszystkie bujdy o tym ze ktos napierdala 1h dziennie i wygrywa wcg (forrest) jest poto zeby zamydlic oczy noobom....
dalej co do pingu - to zalezy na jakim poziomie jesli przeciwnik jest poprostu lepszy to ping nie ma az takie roznicy - wieksza roznice sprawia twoj styl gry. ping zaczyna grac role na rownym (czasami nawet kiedy jestesmy lepsi) jesli ping jest staly i gra sie na 1 servie to da sie do niego przyzwyczaic, tylko musi byc staly i bez losa i tak mamy - ping 70-80 da sie strzelac z rl/flak + campa z ktorej czasami poprostu ci nie wejdzie chociaz trafiasz (zalezy w jakim kierunku porusza sie przeciwnik), ping w okolicach 50-60 to ping dobry mozna juz swobodnie uzywac rakiet i czesto shocka, jednak bywaja momenty ze shock poprostu mija przeciwnika (cos na wzor masz caly czas przeciwnika na celowniku ktory ucieka w 1 strone w plaszczyznie poziomej a ty mimo to nie trafiasz), jednak dopiero na pingu 20-30 mozna mowic o dobrym graniu z mini/linka dlatego grajac z dobrymi clanami kazdy denerwuje sie ze ich linki sa bardzo mocne (w tym momencie kiedy ja mam ping 70-80 a oni 20-30 to juz nie jest kwestia aima tylko wlasnie ping - mowie o linku oczywiscie) ... to tyle moich wywodow... ;)

Daveron 11-04-2004 14:04

Co do pinga to ja zazwyczaj na zagranicznych servach gram z 60-70 i nie mam problemow z lagiem przy uzywaniu shocka/snajpy . Jednak roznica jest bardzo wyrazna przy linku czy mini. Ja moge tego uzyc sensownie zeby zjechac goscia z 50 heltha, a przeciwnik jak mam 100/50 ... ;) No i tez niewiadomo jak z zaliczaniem wszytskich odlamkow flaka...Calkiem mozliwe ze na wyzszym pingu sa z tym klopoty;)

S@IrOn 11-04-2004 20:13

a jednak dalej mysle ze zaden z polakow nie bedzie sie liczyl na swiecie przykro mi to mowiec ale nawet ortho nie bedzie sie liczyl. a apropo liczacy sie ludzie graja codzieni cos kolo 5, np. gitz gra 5h sredni dzienie a jak sie przygotowywal do wcg to gral 12h

!GER! 12-04-2004 06:09

Mysle że ja bym mogl byc numerem 1 :)
dziekuje

*tnt* 12-04-2004 06:10

haha Ger n1 :D (ale pamietaj ze zaraz po mnie:D )

!GER! 12-04-2004 06:11

Cytat:

Wysłane przez: *TnT*
haha Ger n1 :D (ale pamietaj ze zaraz po mnie:D )


spam = ban

*tnt* 12-04-2004 06:12

to obaj mamy :)

Zgadza sie, obaj macie - 3 dni.

drx 12-04-2004 13:10

Cytat:

Wysłane przez: ortho

buahahahahhahahaha (jeszcze sie smieje) omg ty to masz pojecie nie ma co - n1! :DDD

panie wszystko wiedzacy....mialem na mysli starcrafta i Japonie,moze zle dobralem jedno slowo-zachod.
(boxer? 150000$ za zmiane klanu,fan kluby,telewizja,autografy,na zachodzie troche gorzej-nagrody do 70000$,ale chyba nie ma takich trasnerow)
btw.spam=ban?

drx 12-04-2004 13:57

Cytat:

Wysłane przez: drx

panie wszystko wiedzacy....mialem na mysli starcrafta i Japonie,moze zle dobralem jedno slowo-zachod.
(boxer? 150000$ za zmiane klanu,fan kluby,telewizja,autografy,na zachodzie troche gorzej-nagrody do 70000$,ale chyba nie ma takich trasnerow)
btw.spam=ban?

ups,mialem na mysli Koree Poludniowa,a nie Japonie,sorka za spam:)

Terminator'e 12-04-2004 17:25

Jeszcze zbyt biedny kraj na rozwiajanie umiejętności.
Daleko nie trzeba szukać. Wystarczy popatrzeć na reprezentację piłki nożnej, ręcznej, siatkowej itd. itd. itd.

Z tego, co widzę, to najsławniejsi: Niemcy, Anglicy, Norwegowie, Amerykanie. Najbogatsze kraje na świecie.

My możemy być świetnymi hackerami, Małyszami(wystarczy skocznia i narty) Annami Szafrańcami (wystarczy rower i górka), bo do tego nie potrzeba struktur za miliony. Na nic więcej przez najbliższe 10-30 lat nie liczę.

Mało optymistyczne, acz prawdziwe.

ortho 12-04-2004 18:11

Cytat:

Wysłane przez: Terminator'e
Jeszcze zbyt biedny kraj na rozwiajanie umiejętności.
Daleko nie trzeba szukać. Wystarczy popatrzeć na reprezentację piłki nożnej, ręcznej, siatkowej itd. itd. itd.

Z tego, co widzę, to najsławniejsi: Niemcy, Anglicy, Norwegowie, Amerykanie. Najbogatsze kraje na świecie.

My możemy być świetnymi hackerami, Małyszami(wystarczy skocznia i narty) Annami Szafrańcami (wystarczy rower i górka), bo do tego nie potrzeba struktur za miliony. Na nic więcej przez najbliższe 10-30 lat nie liczę.

Mało optymistyczne, acz prawdziwe.

hehe a na pilke trzeba odrazu stadionu za miliony dolarow itd - wytlumacz mi dlaczego brazylia jest dobra w pilke? ah.. maja pewnie sponsorow :D pozatym wez pod uwage ze pozycji pilki noznej nie zachwieje nic przez dziesiatki lat poniewaz jest to najtanszy sport na swiecie wystarczy pilka - nawet zwykla szmacianka, a na nart sobie nie zrobisz za bardzo z desek z lasu - hehhe pozatym wybudowanie skoczni narciarskiej mysle ze przekracza kilkakrotnie stadion do pilki noznej - nie wspomne za nalezy wybudowac skocznie male i duze :]

Terminator'e 12-04-2004 18:47

Czyli dobrze, to co poruszyłeś - tradycja.
Tradycja tworzy się latami, a na początku musi mieć solidne podstawy.

Oddball 13-04-2004 12:58

w esporcie to zalezy od zaangazowania sceny, a ut2004 w przeciwienstwie do 2003 zyje, talentu nie brak, wiec czemu nie?
i wcale nie potrzeba struktur za miliony: wystarczy pro-mysz:P, komp i lacze:)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 10:42.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.