![]() |
Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa??
Wydaj mi sie ze niestety nikt i szczerze ubolewam nadtym.
|
a ja mam przeciwne zdanie.
Zalezy co rozumiesz przez czolowke swiatowa... Jesli frag mastera,lauka,thora i ogolnie top 5/top 10 to raczej nikt,ale polacy moga wygrywac z graczami z najlepszych klanow itp. Wiem,ze w ut2k3 ortho nawiazywal walke na rownym poziomie z bardzo dobrymi graczami. Dzisiaj ja wygralem z chlopakiem z czolowego klanu francuskiego(jesli nie najlepszego-aT,z ktorego jest thor). klan desperados tez bardzo dobrze sobie radzi w zagranicznych meczach TDM. Postepy sa,a to za sprawa polepszenia jakosci polskich lacz(juz duza grupa ma neostrady itp-pingi po 50-70 za granica),duzym zaangazowaniem i treningiem. Oczywiscie-nie mamy wiekszych szans na wygranie zadnego prestizowego turnieju(typu wcg),ale nawiazac walke z zachodem mozemy. |
Wysłane przez: drx
Wiem,ze w ut2k3 ortho nawiazywal walke na rownym poziomie z bardzo dobrymi graczami. Ortho jest dobrym graczem i negowac tego nie mozna. Jest dobry w Polsce, ale na turnieju w Rosji juz tak dobrze nie wypadl, a tam raczej scisla czolowka nie grala. Dzisiaj ja wygralem z chlopakiem z czolowego klanu francuskiego(jesli nie najlepszego-aT,z ktorego jest thor). Wiadomo, ze w kazdym klanie sa lepsi i gorsi gracze. Oczywiscie nie ujmuje tutaj nikomu umiejetnosci, ale imo to o niczym nie swiadczy. Oczywiscie-nie mamy wiekszych szans na wygranie zadnego prestizowego turnieju(typu wcg),ale nawiazac walke z zachodem mozemy. Nawiazac walke zawsze mozna, ale nie z czolokwka swiatowa ... zarowno TDM jak i 1on1. Jeszcze sporo wody w Wisle musi uplynac zanim to nastapi. |
Witam
Ja sie wypowiem pod katem TDM. Mysle ze nawiazanie rownozednej walki z klanami typu:SK,mTw,Ocrana czy rK jest poza zasiegiem polskich teamow. Ale z kolei mysle ze z klanami plasujacymi ok.7-8 miejsca w Niemczech,nasze timy beda mogly juz powalczyc,to samo sie tyczy włoskiego sD. Według mnie moze 2-3 polskie klany beda miedzy pierwsza a druga liga europejska,a reszta,niestety,sie nie bedzie liczyc. |
Re: Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa??
przelotem, bo ciekawsze zajecia sa poza odpisywaniem na wasze "rozmyslenia". a wiec - mistrz moze byc i z uzbekistanu.
ps. etiopia myslac tak jak Wy, nie mialaby najlepszych biegaczy na dystans. |
Re: Re: Czy jakis z polski graczy zdola nawiazac walke z lczolowka swiatowa??
Cytat:
|
Patrzac pod kontem CTF i Onslaught to Sith bedzie walczyc [; Mam nadzieje ze z sukcesami jak i w UT99. Nie znam klanow z 2k3 wiec ciezko mi osadzic na jakim poziomie graja. Co do zagranicznych klanow to Ocrana byla zawsze dobra :>
|
Troche nie rozumiem waszych wypowiedzi szczególnie twoją rex. Wypowiadasz się w ten sposób jak by wszystko było z góry ustalone, nie mamy szans i kropka. A w cale tak nie jest szanse mamy i to całkiem spore. Przecież to wszystko zależy tylko od nas samych. Oczywiście, liczą się checi i zaangażowanie o które czasami jest trudno, ale myśle, że damy rade.
|
Cytat:
|
I tak pozostanie dopoki ludzie nie zaczna grac na lanie (kafejki, sieci osiedlowe etc.) i nie pojawia sie liczne motywujace turnieje.
|
Mortar grajac z najleprzymi widze tylko jedna podstawowa roznice, "ping" i tylko ona stoi nam na drodze. Czesto jest tak ze gramy na pingach Sith 100-120 F6 a przeciwnik 60-70 F6. Jesli wygramy z dobrym klanem w CTF NW to jest pelen sukces, dlatego gratuluje rA ze weszli do play off.
Mortar trzeba miec nadzieje, chociaz nadzieja jest matka glupich... |
Cytat:
|
Cytat:
Ortho, zwyciezca WCG doskonale wie, ze problemem nie jest tylko ping. |
Tak, a teraz porownujac zaangazowanie polskich graczy, ktorych scena liczy 1/4 z innych krajow, porownujac ilosc turnieji, porownujac sponsorow klanowych, oraz wiele innych aspektow, mozna stwierdzic, kto tak naprawde potrafi sie zaangazowac w gre.
Juz od czasow ut1 Polacy nie mieli zbyt duzo do gadania (banita przegral na lanie z gitzem do -) i narazie nie wydaje mi sie, zeby to mialo sie zmienic. Mysle tez derk, ze pingami juz zbytnio nie mozemy sie tlumaczyc, bo co wejde na jakis serwer ut1/ut2k4 to widze, ze 2/3 graczy polskich ma ping ~60. |
Cytat:
|
Pytanie brzmi "czy jakis z polskich graczy zdola nawiazac walke z czolowka swiatowa". Chyba mozna z tego wywnioskowac, ze Polacy nie maja szans z graczami z najwyzszej polki? Myslisz zyz, ze teraz, po kilku latach herett czy andro mogliby nawiazac rywalizacje na rownym poziomie z gitzem? Watpie. Dopoki polski esport nie bedzie tak rozwiniety jak na zachodzie, tzn. nie bedzie sponsorow i dobrych miedzynarodowych lacz, to watpie zeby ktokolwiek z naszej sceny mogl zmobilizowac sie na tyle, by pozamiatac lauke czy forresta.
|
Wiadomo.....w Polsce nie bedzie dobrych graczy w UT jesli nie bedzie o co walczyc.... np: mam siedziec codziennie po 6h i cwiczyc np: 1on1 zeby jechac na jakis turniej na ktorym wygram jakis kubek z logiem UT ? albo 50 zl za ktore musze kupic bilet powrotny ? - oczywiscie kubek jesli sie zdobedzie 1 miejsce....kazdy w Polsce gra glownie dla przyjemnosci - nie ma o co walczyc.....a na zachodzie jak co chwile jest jakis turniej za wygranie ktorego mozna sobie kupic samochod no to tylko grac..........
Oczywiscie zawsze mozna jechac na zachod i tam sie sprawdzic na turniejach ale kto nam to zasponsoruje? a zaplacic za to z wlasnej kieszeni to troche tak niezaciekawie.... Moze wlasnie teraz jak wejdziemy do unii rozwinie sie sponsoring dla UT2k4 i bedzie o co powalczyc - ciezko w 1on1 bo ludzie z zachodu ogolnie maja wieksze doswiadczenie z poprzednich gier ale w TDM bedzie mozna spokojnie powalczyc o czolowe miejsca... Ale musi byc sponsor...i tez nie taki ze raz na rok koszulke przysle... albo cos tam innego... |
Polak w czolowce swiata... czemu to ma byc niemozliwe? Przeciez to jest jak najbardziej mozliwe...
|
jesli sie uwierzy w wygrana, bedzie sie mialo cel w grze i czerpalo z niej przyjemnosc to sa duze szanse, tylko jakos polacy nie umia zrozumiec(!)
przyslowia bij mistrza |
wzdajne mi sie, ze wszystko jest mozliwe ale Polacy nie wierza w siebie i to co "hsd" napisal o sponsoringu itp jest swieta prawda, a z tego co mi wiadomu to w polsce byc nr 1 to nic specjalnego...(czy w ogloe oplaca sie poswiecac tyle czasu na granie??)
|
Chodzi o to,ze dla nas gra to przyjemnosc,oderwanie sie od rzeczywistosci.
My gramy turnieje(jesli juz takowe sa) dla sprawdzenia sie,dla spotkania na lanie z kumplami, oraz dla prestizu. Chcemy wygrywac,bo to fajnie brzmi "jestem top3" albo moj klan jest " 1 w Polsce". Natomiast na zachodzi ludzie na tym zarabiaja. Graja,cwicza,zmieniaja klany,aby potem pojechac na lan i wygrac 50000$,albo samochod,miec fan kluby po 100000osob i rozdawac autografy na ulicach:P U nas to jest raczej chwilowo nie mozliwe,ale jesli wykarzemy troche inicjatywy,zaangazujemy sie,to moze zwrocimy uwage sponsorow na nasza gre,a to juz 1 krok do pro gamingu:) Pula nagrod sie podniesie,ludzie sie zmobilzuja,moze klany znajda sponsorow,wiec sa jakies szanse.... |
drx dobrze piszesz ale zeby czegos takiego nei bylo jak w ut99, ze za 1 miejsc dostajesz 200zl. dla mnie to zena MAX. a jesli dobrze pamietam to tyle moj kumpel dostal za pierwsze miejsce w liczacym sie turnieju polskim ...
|
ten post na gorze jest moj, nie sprawdzilem na kogo jesli login in...
|
Pytanie brzmi "czy jakis z polskich graczy zdola nawiazac walke z czolowka swiatowa". Chyba mozna z tego wywnioskowac, ze Polacy nie maja szans z graczami z najwyzszej polki? Myslisz zyz, ze teraz, po kilku latach herett czy andro mogliby nawiazac rywalizacje na rownym poziomie z gitzem? Watpie. Dopoki polski esport nie bedzie tak rozwiniety jak na zachodzie, tzn. nie bedzie sponsorow i dobrych miedzynarodowych lacz, to watpie zeby ktokolwiek z naszej sceny mogl zmobilizowac sie na tyle, by pozamiatac lauke czy forresta.
siemka hm moim zdaniem maja tylko po 1 gitzowi ot nikt nie doruwna bo ten koles to byl geniuszem w tom gre bo powiedziales ze banite zjechal do - i huj z tym a jakos xtreme Roxa tesh zjechal do - z mtw tehs jechal tak kolesi tak jak i zresztom innych tylko z tego co pamietam mial gitz problemy na angony z dromerem na turbinie z lauke i na tempest z ewenflonem reszte jechal do 0 lub -----:} |
hm jakbys tak uzywal kropek i przeciwnkow, zajrzal do slownika i umial wulgaryzmy zastapic czyms innym to bylby to nawet post, teraz to wyglada jak smiec
|
Cytat:
|
Witam.
Powrot za nie przemyslany ban :p Co do nawiazania walki na rownym poziomie z kims tam za granicy to dalczego i nie,czesta gra,gra i jeszcze raz gra napewno przyniesie rezultaty w postaci podobnych wynikow.Ale wyprzedzic kolesi ktorzy graj dziennie 2,3 godzinki to trzeba miec dosc duzy zapal do gry i nie zniechecac sie bo zeby ich dogonic trzeba grac conajmniej 2 razy wiecej.Nie bede juz tutaj nawiazywal to naszych prawda,wstanialych lacz :-) (moze po maju cos sie zmieni ?? :-))gdzie z zagranica sa ladnie powyzej 50 :-) (Moim zdaniem taki jest przyzwoity).Ale jesli ktos nie z naszej czolowki graczy,tylko jakis przecietny gracz,chcailby nawiazac walke z ludzmi z europy moze najpierw pomyslalby nad gra z nasza scena,ja (jako ze uwazam sie za dosc przecietnego gracza) nie mysle narazei wogole o grze z kims tam z innego kraju niz polska,najpierw uwazam trzeba skopac dupe naszym co juz wydaje mi sie malo realne ;-) Oczywiscie mam coraz wieksza nadzieje ze okolo 1-2 wieczorkiem :P w weekendy bedzie mozna spotkac kogos wiecej niz 4 osoby na servie,a dlaczego okolo 1-2 ?,odpowiedz krotka - mam 1 mega na 80 osob gdzies :-),ale to sie zmieni pod koniec czerwca,poczatek lipca - Fern :*,narazei dla oslody gra z kogarem na lanie :-) - wiecej graj lolku :D A wracajac do tematu to trzeba poprostu wiecej grac :-) i zycze wam i sobie rozwalic w tdm jakis tam Sk :P:P:P:P:P Pozdrawiam. |
Cytat:
najlepsi gracze ktorzy uznawani sa za pro nie schodza ponizej 5h dziennie - te wszystkie bujdy o tym ze ktos napierdala 1h dziennie i wygrywa wcg (forrest) jest poto zeby zamydlic oczy noobom.... dalej co do pingu - to zalezy na jakim poziomie jesli przeciwnik jest poprostu lepszy to ping nie ma az takie roznicy - wieksza roznice sprawia twoj styl gry. ping zaczyna grac role na rownym (czasami nawet kiedy jestesmy lepsi) jesli ping jest staly i gra sie na 1 servie to da sie do niego przyzwyczaic, tylko musi byc staly i bez losa i tak mamy - ping 70-80 da sie strzelac z rl/flak + campa z ktorej czasami poprostu ci nie wejdzie chociaz trafiasz (zalezy w jakim kierunku porusza sie przeciwnik), ping w okolicach 50-60 to ping dobry mozna juz swobodnie uzywac rakiet i czesto shocka, jednak bywaja momenty ze shock poprostu mija przeciwnika (cos na wzor masz caly czas przeciwnika na celowniku ktory ucieka w 1 strone w plaszczyznie poziomej a ty mimo to nie trafiasz), jednak dopiero na pingu 20-30 mozna mowic o dobrym graniu z mini/linka dlatego grajac z dobrymi clanami kazdy denerwuje sie ze ich linki sa bardzo mocne (w tym momencie kiedy ja mam ping 70-80 a oni 20-30 to juz nie jest kwestia aima tylko wlasnie ping - mowie o linku oczywiscie) ... to tyle moich wywodow... ;) |
Co do pinga to ja zazwyczaj na zagranicznych servach gram z 60-70 i nie mam problemow z lagiem przy uzywaniu shocka/snajpy . Jednak roznica jest bardzo wyrazna przy linku czy mini. Ja moge tego uzyc sensownie zeby zjechac goscia z 50 heltha, a przeciwnik jak mam 100/50 ... ;) No i tez niewiadomo jak z zaliczaniem wszytskich odlamkow flaka...Calkiem mozliwe ze na wyzszym pingu sa z tym klopoty;)
|
a jednak dalej mysle ze zaden z polakow nie bedzie sie liczyl na swiecie przykro mi to mowiec ale nawet ortho nie bedzie sie liczyl. a apropo liczacy sie ludzie graja codzieni cos kolo 5, np. gitz gra 5h sredni dzienie a jak sie przygotowywal do wcg to gral 12h
|
Mysle że ja bym mogl byc numerem 1 :)
dziekuje |
haha Ger n1 :D (ale pamietaj ze zaraz po mnie:D )
|
Cytat:
spam = ban |
to obaj mamy :)
Zgadza sie, obaj macie - 3 dni. |
Cytat:
(boxer? 150000$ za zmiane klanu,fan kluby,telewizja,autografy,na zachodzie troche gorzej-nagrody do 70000$,ale chyba nie ma takich trasnerow) btw.spam=ban? |
Cytat:
|
Jeszcze zbyt biedny kraj na rozwiajanie umiejętności.
Daleko nie trzeba szukać. Wystarczy popatrzeć na reprezentację piłki nożnej, ręcznej, siatkowej itd. itd. itd. Z tego, co widzę, to najsławniejsi: Niemcy, Anglicy, Norwegowie, Amerykanie. Najbogatsze kraje na świecie. My możemy być świetnymi hackerami, Małyszami(wystarczy skocznia i narty) Annami Szafrańcami (wystarczy rower i górka), bo do tego nie potrzeba struktur za miliony. Na nic więcej przez najbliższe 10-30 lat nie liczę. Mało optymistyczne, acz prawdziwe. |
Cytat:
|
Czyli dobrze, to co poruszyłeś - tradycja.
Tradycja tworzy się latami, a na początku musi mieć solidne podstawy. |
w esporcie to zalezy od zaangazowania sceny, a ut2004 w przeciwienstwie do 2003 zyje, talentu nie brak, wiec czemu nie?
i wcale nie potrzeba struktur za miliony: wystarczy pro-mysz:P, komp i lacze:) |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 10:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.