Cytat:
Wysłane przez: Xytrass
ja moge powiedziec ze granie na publikach gowno daje, mozna jedynie rozruszac palce :P
Lepiej grac duele lub umawiac sie z kims na jakies spary.
Roznica pomiedzy publikami a sparami jest gigantyczna wiec to ze jesli ktos ma 60 fragow na publiku jeszcze o niczym nie swiadczy.
|
hehe :) publici sa dobre i zle - zalezy co chcesz osiagnac, mouz graja caly czas tylko na publicach i ladnie im idzie - na publicach szybko mozna sobie aima i timeing wyrobic, jednakze do pewnego stopnia, pozniej juz jest coraz trudniej cos osiagnac, warto grywac chociazby dlatego zeby przetestowac nowe celowniki- dobra sprawa bo wchodzisz raz i mozesz grac przez kilka godzin nie schodzac z serwa, nie bawisz sie w szukanie serva i przeciwnika. Na publicach strzelasz od 2 do 3 razy wiecej niz na zwyklych klanowkach (szczegolnie deathmatche) takwiec nie jest to takie zle. Klanowki sa o tyle fajne ze sa bardziej taktyczne i mozna zagrac z naprawde dobrymi zawodnikami, ale granie z duzo lepszym graczem mija sie z celem ... kazdy tak tlumaczy - graj z lepszym graj z lepszym, a to jest guzik prawda :) od kazdego sie czegos nauczysz, warto grac z kims na twoim poziomie - troche lepszy = nie popelniasz bledow, troche gorszy = testujesz nowe taktyki, duza roznica skilla jest zla, duzo gorszy = nie myslisz podczas gry tylko aim aim aim, duzo lepszy = zalamka psychiczna bo co nie zrobisz i tak giniesz :)
KOSTEK - to nie wiem czemu ty sie tak przejmujesz, pomysl sobie ze Fatal1ty przed eswc trenowal po 6-8h DZIENNIE i dostal od zulga ktory gral 1/10 jego praktyki. 3-4h tygodniowo - w tym przypadku nie mozna nawet o zapale mowic , jakbys tyle gral dziennie to moglbys byc zdenerwowany :)
|