Jak zaczalem swoje poczatki z ta gra, oczywiscie najlepsza bronia byl wiadomo flak :D, jak tylko zagrałem z kims lepszym od siebie (czyt. lepszym skillem) od razu dostawalem po uszach ze flaka nie mozna naduzywac, ze to bron dla lamerów, ze za latwo sie zabija itp. ze do tego nie trzeba zadnych umiejetnisci, wchodzi zawsze etc. Bylo to oczywiscie spowodowane tym ze koles tracil fragi gdy ja trzymalem flaka ;)
Qrcze to na cholere te spluwy sa skoro "nie mozna" z nich korzystac bo Ci koles zacznie rozpowiadac jak to on z Ciric'iem przegral 1/1 (w TDM przy syt 1/1) bo Ciric miał flaka/bio i tylko tego umie używać, że jest flak małpą i tak qrwas zawsze.
Oczywiscie po kilku takich stwierdzeniach po prostu przestalem naduzywac tej broni bo nie chcialem zeby o mnie tak zaczeli gadac (jednym slowem bylem nowy i liczylem sie ze slowami ludzi z innych klanow).
Teraz po przeczytaniu tego topica stwierdzam ze te komentarze sa wyrazem tego ze przeciwnik nie umie pzregrywac, a skoro sa takie a nie inne spluwy w tej grze to trzeba miec to na uwadze a nie tylko kierowac swoja obronna taktyke na tym ze koles zaaatakuje z shoka lg rl tudziez linka.
P.S. bio/flak - phi!!!..... spierdolcie przed redeemkiem ;P
P.S2 i jeszcze jedno - koles mnie zjechał za flaka po czym 5 razy z rzędu rozwalił mnie czym??? chyba nie musze konczyc....
|