![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
ja w tej chwili czytam ojca chrzestnego :p i cholernie wciaga... (nie linczujcie mnie, bo filmu nie olgadalem, zadnej czesci :D jak przeczytam to obejrze :D)
pzdr |
Cytat:
nr 1 Opowieść o złodzieju ciał. nr 2 Wampir Lestat. nr 3 Memnoch Diabeł. Ale bardzo ciezka. Reszta to w sumie losy opowiedziane wczesnije w innej ksiazce. |
Polecicie jakąś dobrą książkę odnośnie SAP-a?
|
przeczytałbym jakąś książkę, po której powiem "ojapierdole..." i zaniemówię. Może być smutna, mieć złe zakończenie, byle wywarła silne wrażenie. Jakiś klasyk też może być :) Jakieś sugestie?
|
Orwell "1984" i Huxley "Nowy wspaniały świat". Obydwie są smutne, mają złe zakończenie i przede wszystkim wywierają silne wrażenie. Jeśli zauważasz do czego dąży dzisiejsze społeczeństwo to ta druga książka wywrze na Tobie KOLOSALNE wrażenie ("bo najlepiej się czyta to o czym się już wie"). ;]
|
Cytat:
|
Co czytacie obecnie? Ja zaczęłam rok od trylogii Magdaleny Kozak o Vesperze, czyli "Nocarz", "Regenat" i "Nikt". Pierwsze podejście, 3 lata temu, nie było najlepsze, bo "Nocarz" odrzucił mnie praktycznie na wstępie, przy pewnej scenie w restauracji. Dalej po prostu nie chciałam tego czytać, sądząc, że tego typu akcje pojawią się jeszcze niejednokrotnie. Ale teraz przez to przebrnęłam. Trylogia jest całkiem wciągająca, o ile czyta się wszystkie 3 książki jedna po drugiej.
Teraz kończę czytać "Metro2034". Jest to sf postapokaliptyczne, akcja dzieje się w moskiewskim metrze po zbombardowaniu świata atomicami. Fabuła przez pierwsze 100 stron jest trochę przynudna, potem się jednak rozkręca, a książkę czyta się szybko. Historia całkiem fajna, klimat survive, gdyby móc to określić za pomocą muzyki, byłby to aggrotech. Minusem są często nietrafne porównania i zbyt szybko rozwijający się wątek miłosny, czyli typowa miłość od pierwszego wejrzenia... ocalenia znaczy się. Poprzedniczką powieści jest "Metro2033" - to co opisuję, to druga część. Na postawie książki powstała też gra w klimatach dooma, z oszałamiającą grafiką: http://www.youtube.com/watch?v=qxFGNlAnvBA |
Ja tak podzielę się swoim gustem, a głównie czytam fantastykę.
Zależy jakie klimaty lubisz Sveg. Z tych bardziej mrocznych to polecam książki autorstwa Jacka Piekary a w szczególności serię o Mordimerze Madderdinie, a z tytułów 'wolnostojących' jego zajebiście kontrowersyjne, wulgarne a zarazem głębokie i metaforyczne dzieło pt. "Przenajświętsza Rzeczpospolita". Jak lubisz jatkę i soczyste kurwa między wierszami to polecam np. trylogię Achaja autorstwa Andrzeja Ziemiańskiego - świetnie się to czyta. A już klasykiem w tym gatunku jest Wiedźmin - tylko trzeba lubieć czytać bo to ma aż 7 tomów :) Bezdyskusyjnie jedna z najlepszych serii fantasy jakie kiedykolwiek wyszły. Również na uznanie zasługuje trylogia Petera u Brett'a : 1. Malowany Człowiek (2 księgi) 2. Pustynna Włócznia (również 2) a 3 część jeszcze nie wyszła ;) i jest to jedna z bardziej oczekiwanych przeze mnie książek jakie mają wyjść. Facet pisze w taki sposób, że czytanie to sama przyjemność i lektura leci jak szalona. Ogólnie seria jest o demonach. Fajne też są trylogie Trudi Canavan - jej książki są po prostu ciekawe, lekkie i przyjemne, a człowiek nawet nie wie kiedy przelatują strony. Solidna fantastyka, chociaż niektórych może razić to, że czuć, że książkę napisała kobieta (nazwałbym jej utwory - fantastyką białą, ze względu na lekkość podczas gdy np. utwory piekary to jak najbardziej fantastyka czarna - chodzi o klimat :D) Jeśli lubisz fantasy z dużym naciskiem na fantastykę i pomysłowość to seria Harrego Pottera jest r-e-w-e-l-a-c-y-j-n-a i nieszablonowa. Niezależnie co ludzie mogą mówić o czytaniu Harrego Pottera - fakt jest taki, że śmieją się tylko Ci co nigdy go nie próbowali przeczytać. Jak ktoś zaczął to musiał skończyć :) Sam przeczytałem ją 3 razy. Pierwsze 2-3 tomy mogą wydawać się pod młodszych czytelników (co wcale nie przeszkadza w czytaniu) a od 4 jest to po prostu normalna książka fantastyczna - na bardzo wysokim, nieosiągalnym dla innych, poziomie. Klasyka. W podobnych klimatach jest Eragon i nie przejmuj się, że film był słabiutki - książka to zupełnie co innego :) Chociaż do Harrego jej daleko. I oczywiście - Władca Pierścieni - chyba jedyny tytuł, który z regularnością szwajcarskiego zegarka przyprawiał mnie o gęsią skórkę:) No ale trzeba przyznać, że może on być miejscami ciężkawy do przebrnięcia ze względu na archaiczny język i często przesadnie rozwiniętą genealogię (mnie akurat ciekawiła także nie było problemu). Szczerze powiedziawszy jeśli nie czytałeś HP, LOTR albo Wiedźmina, a szukasz świetnej książki i interesuje Cię fantastyka - to wybór jest oczywisty. A jeśli czytałeś wszystkie 3 to może coś z powyższych tytułów Cię zainteresuje. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.