![]() |
Cytat:
|
Obecnie czytam "Uniwersum Metro 2033" Pitera Wroczka Szymuna. Słownictwo użyte w książce jest bardzo (czyt. strasznie) proste, na poziomie gimnazjalnym. To samo dotyczy budowy zdań. Pojawia się tu sporo zbędnych onomatopei, zbędnych, ponieważ wyobrażenia o dźwiękach nasuwają nam opisy. Słownictwo jest trochę nieodpowiednie, jeśli chodzi o mowę bohatera, jakby autor był świętoszkiem, bo gdy się wali i pali, co najwyżej przeczytamy sobie sztuczne: "kurna" :) Póki nie zerknęłam na biografię Szymuna, myślałam, że autor jest nastolatkiem. Książkę polecam raczej miłośnikom Glukhovsky'ego i gier komputerowych.
|
Nielegalni - Vincent V. Severski
http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/n...lni,p757739529 Jak powiedział Czesio - zajebista |
|
Cytat:
http://www.empik.com/okaleczony-bog-...4366,ksiazka-p jeszcze 12 dni i bede mial hihi |
Skończyłam czytać kilka dni temu „Pomnik cesarzowej Achai” i muszę powiedzieć, że bardzo się zawiodłam. W porównaniu z pierwszym tomem „Achai” książka wypadła jak Flip przy Flapie. „Achaja” była bardzo rozbudowana, fabuła przemyślana, historia wciągała - pan Andrzej nie spieszył się z jej opowiedzeniem - a humor śmieszył, chociaż nie zawsze. PCA jest całkowitą odwrotnością: książkę można streścić w jednym zdaniu, pomysły w większości stanowią wierną kopię tych z „Achai” (znowu wojsko, opowieść o Ziemcach i bogach - co dałoby się opowiedzieć w kilku zdaniach, zamiast na kilku stronach, bez szkody dla czytelnika, który po raz pierwszy spotyka się z tym uniwersum - poniżanie ludzi, walka z potworami i masa niesmacznego czarnego humoru), czytając PCA odnosi się mocne wrażenie, że autor pisał ją, by jak najszybciej skończyć. Klimatu tu brak, bohaterowie zachowują się infantylnie, nienaturalnie, zwłaszcza dziewczyny (od razu można poznać, że autor wiek licealny ma już dawno za sobą), żadna postać nie wzbudziła mojej sympatii. „Achaja” wciągała, jak odkładałam książkę, nie mogłam się doczekać, by znów do niej sięgnąć w wolnej chwili. Z PCA tak nie było, całość przeczytałam może w trzy tygodnie, zamiast maksymalnie w kilka dni. A najbardziej nie podobało mi się to, że w PCA został powtórzony najgorszy motyw z „Achai”, czyli nudne, spowalniające fabułę wywody bohaterów na różne tematy, np. polityki czy lamp naftowych - swobodnie można byłoby wyciąć z książki 40 stron. Odpuściłam sobie więc kilka stron, bez żadnej szkody dla historii. Czytelnik gdyby chciał poznać świat i pewne sprawy, np. jak strzela się szczegółowo z broni, sięgnąłby do jakiejś encyklopedii albo wypytałby znajomych, jaki jest więc sens się o tym rozpisywać szczegółowo w powieści fantastycznej? Na zakończenie narracja. Język narratora wszechwiedzącego miesza się z myślami bohaterów - tu i tu padają nieocenzurowane słowa. To bardzo raziło. Liczę, że kolejnych tomach będzie lepiej, a historia mocno się rozwinie.
|
Cytat:
|
Miszczu, odpisujesz na post z 14-10-2011 :rolleyes: Wyjdź chociaż na trochę z tego uniwersum Diablo! Patrz, chmurki są za oknem :D
A skoro już są polecanki, to polecam bardzo "Czas zmierzchu" D. Glukovskiego (tak, ten pan od "Metra"). Połączenie kryminału, horroru i fantastyki. W skrócie pewien lingwista tłumaczy z hiszpańskiego na rosyjski dziennik z wyprawy konkwiskadorów na płw. Jukatan (czyli książka będzie o Majach), strasznie wciąga go ta historia. Tymczasem na świecie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, kataklizmy, itd. Skąd to wynika, można się chyba domyślić. |
Jakby ktoś był zainteresowany, może się zapoznać z moją e-bookową publikacją sf: http://wydaje.pl/e/alfa-jeden2
Fragmenty tekstu są do pobrania gratis. Przy okazji polecam wszystkim miłośnikom prozy D. Glukovskiego (pan od "Metra 2033") jego książkę "Zmierzch czasu". http://www.insignis.pl/book/index/53...zmierzchu.html Fantastyki praktycznie nie ma tu wcale, jej elementy pojawiają się w wyobrażeniach głównego bohatera oraz chorującego na raka boga-odkrywcy. Za to jest sporo kryminału (policja, dochodzenia, brutalne morderstwa). Książka wciąga czytelnika tak samo, jak historia pewnego konkwistadora tłumacza, który przekłada tajemniczy tekst z hiszpańskiego na rosyjski (mamy więc często do czynienia z czytaniem książki w książce). W tym samym czasie w życiu tego tłumacza, jak i na całym świecie, zaczynają dziać się niepokojące zjawiska. Rzeczywistość ulega przenicowaniu. |
Polecam nowy PC-Format, dojebana lektura, świetne testy sprzętów, oraz kącik nerda. Polecam, szczególnie na upalne dni :D
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.