![]() |
Cytat:
|
czy książka jest kolejną częścią harrego pottera?
pozdrawiam |
Od Pottera trzy chuje w bok, bo książka jest zajebista.
Z reszta jeśli ktoś nie przeczytał Pottera, LOTRa i Wiedźmina to wg mnie nie może się uważać za fana fantastyki :) Te trzy lektury to po prostu obowiązek. Dodałbym też Grę o Tron, ale niestety tylko 1 tom jest kultowy, a reszta jest po prostu jedynie bardzo dobra lub świetna. Martin za dużo zamula w kolejnych tomach:) Serial jest dużo pod tym względem ciekawszy. Chociaż trzeba przyznać, że seria Martina bardzo zyskuje przy ponownej lekturze. |
Ja bym tutaj dodał jeszcze Conana(dla mnie #1) Megoza... ale jak uważasz ;)
No i Wędrowycza oczywiście też :p |
Cytat:
Cytat:
|
Mylisz mnie z kimś innym, ja z wrodzonych talentów nigdy się nie naśmiewam :]
wzialbym ten obraz, poważnie |
Bo jakbyś chciał na serio, napisałbyś na prw, a nie na forum "może tak, może nie" ;)
|
Cytat:
Weissa i Hickmana znam i cenię, ale nie na aż tak wysoko. Ich Legendy i Kroniki czytałem parokroć, są fantastyczne - ale mimo wszystko oceniam je poziom niżej od w/w. Po prostu sądzę, że te 3 sagi dają zajebisty przekrój przez całą fantastykę i są wybitne w swoich formach. Od cukierkowego Pottera poprzez krwawego Wiedźmina aż po wypełnionego patosem i drzewami genealogicznymi Tolkiena :)) Ja osobiście uważam, że najpiękniejszą serią Fantasy jaka kiedykolwiek została napisana - ale jest nie dokończona jest seria o Kvothe :) Imię Wiatru / Strach Mędrca autorstwa Patricka Rothfussa - i to głównie ze względu na formę - treść też fajna, ale nie spotkałem się nigdy z tak piękną sztuką pisania :) Ale do kanonu bym tych książek nie zaliczył, bo to w sumie w miarę świeże tytuły. Chociaż film podobno będzie :) |
Ja wolę jednak sf w książce niż fantasy. Bo to pierwsze nie ma granic, a fantasy korzysta w kółko z tych samych schematów. Ale niezłe są miksy jednego i drugiego, jak Grzędowicz (misja na obce planety i zabawa w bogów), Kozak (wampiry z karabinami) czy Ziemiański (Polacy podbijający świat w alternatywnej rzeczywistości).
Filmowo nie ma dla mnie znaczenia, czy sf czy fantasy. Lubie równo to i to. Ma być ładnie, fajna muza i ciekawa fabuła. A Potter to specyficzna seria. Książki są tak prosto napisane (przez co hejterzy mieszają je z błotem, twierdząc, że grafomania podbiła świat), a jednak odniosły sukces. Nie wiem do końca, czy Rowling zapełniła niszę na rynku, czy to kwestia reklamy, podobnie jak z Niezgodną, Igrzyskami Głodowymi, Więźniem labiryntu, Zmierzchem, Percy Jacksonem i całą serią podobnie napisanych książek. Niemniej najbardziej obecnie zarabiają książki dla osób prawie dorosłych. |
Co jest złego w 'prosto' napisanej książce? Potter to głównie fabuła i baśniowy świat, klimat, akcja, a dla osoby dorosłej fajna i nostalgiczna podróż do dzieciństwa i lat młodzieńczych ;)
To, że został napisany 'prosto' to akurat zaleta, bo wchodzi jak ta lala, w przeciwieństwie do np. Pratchetta, którego czasami ciężko się czyta (Discworld ogólnie jest w chuj spoko, ale forma mocno zależy od konkretnej książki). Co do Tolkiena, to może i jest dobry, ale za dużo zbędnej opisówki przyrody jak dla mnie i ogólnego zamulania. Ileż można kurwa iść przez las :D W/w przeczytałem oczywiście w oryginale, przekładów nie znam więc się nie wypowiadam. Wiedźmin klasa sama w sobie, ale to wiadomo. Przymierzam się z rodzimych do Achai i Cyklu Inkwizytorskiego, czekają na półce, zobaczymy co są warte. Z anglojęzycznych to ostrze zęby na GoT i Ender's Game/ |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.