![]() |
Imię wiatru, bardzo przyjemne (świetne jest to ze człowiek jest zachęcony magia, a tu to schodzi na 2 plan) nie wiem co napisać by nie zepsuć komuś kto nie czytał :) , rozumiem ze 2 następne tomy tez są warte?
|
Cytat:
Strach mędrca. Część 1 i 2 jeszcze lepsze od Imienia, ale Muzyka milczącego świata jakos mi nie podchodzi epizod oczami Aurii czy tam czesc jej historii |
Thara : zgoda, MMŚ lepiej pominąć milczeniem. Strach Mędrca obydwa tomy trzymają poziom, tylko niestety trzeba czekać na zamknięcie trylogii - a to się przedłuża niemal jak u Martina jak na razie :)
KROKu : bardzo się cieszę, że również doceniłeś tą pozycję. Jak dla mnie jest rewelacyjna. Po prostu się znika i tyle :) Kolejne tomy nic a nic nie odstają od oryginału, ba - możliwe, że są lepsze. Także nie ma mowy tutaj o zjeździe jakości jak w przypadku choćby cyklu demonicznego Petera V Brett'a (gdzie Malowany Człowiek i Pustynna Włócznia są świetne, a następne części to zwykłe popłuczyny). A Ty Kyo lamusie? :P Przeczytałeś czy ni huhu?:D |
Kindla sobie zakupiłem i wessałem następny tom ;p część 2 - kozak :) tom 3 na razie sobie daruje :)
Swoja drogą to ten Kindle kozacki, nie spodziewałem się ze ten efekt papieru będzie taki dobry. Co teraz ?:D To chyba sobie łyknę http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/v...tal-sie-ruszac Zaczynając od koloru magii. I może to? http://lubimyczytac.pl/ksiazka/24164...i-amberu-tom-1 /dobra wcześniej polecaliście Achaje i Władce dinozaurów, to już chyba mi stykanie na jakiś czas :))) |
Red Rising
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/26468...m-1-zlota-krew Właśnie skończyłem trylogie, polecanko :) Ciągłe zwroty akcji i napięcie non stop. |
Jak masz mało do czynienia z fantastyką to Władcy są ok; ale są lepsze pozycje imo.
Ja osobiście jak mam coś bardziej polecić poza Imieniem Wiatru to radzę sięgnąć po Joe Abercrombie'go (http://lubimyczytac.pl/cykl/1338/pierwsze-prawo najbardziej brutalny cykl jaki czytałem, wybuchowa mieszanka akcji ale też świetnej fabuły). Moim zdaniem rewelacja. Krwawa dziewiątka miażdży pytę :D Przeczytać w kolejności : Ostrze (albo w starszej wersji Samo Ostrze) Nim Zawisną (Nim Zawisną na Szubiennicy) Ostateczny Argument (Ostateczny Argument Królów) A dalej osadzona w świecie Pierwszego Prawa świetna historia : 'Zemsta najlepiej smakuje na zimno' 'Bohaterowie' i 'Czerwona Kraina' to kontynuacja ale już słabsza. Jak coś lżejszego to sięgnij po trylogię magów prochowych http://lubimyczytac.pl/cykl/6846/try...gow-prochowych Akcja z bardzo fajną fabułą. Ewentualnie : http://lubimyczytac.pl/ksiazka/272472/metro-2033 Ale tylko 1 tom godny polecenia. Pozdrawiam |
Cytat:
Jesli zas chodzi o fantasy, to ze szczerym sercem odradzam drugi tom Achai. pierwszy jest szczenaicki i glupawy, ale wchodzi, drugi jest juz absurdalny naprawde, ale za to: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/301339/dziecko-odyna krucze pierscienie naprawde robia robote. Ten cykl ma wrecz genialny klimat. |
To już się chore robi.
https://www.magnapolonia.org/w-szwec...e-rasistowska/ |
Jakby komuś spodobała się okładka tytułu "Komornik" niejakiego Michała Gołkowskiego to ostrzegam - straszna szmira. Szkoda kasy i 3 chuje w bok, jakby ktoś wpadł na genialny pomysł wydania kasy na tą chałturę. Wystarczy, że sam to zrobiłem :)))
Pozdrawiam :D |
Cytat:
Achaja to fantastyka lekka i przyjemna - wartka akcja, cycki, mordobicie, więcej cycków, alkohol, element komediowy, cycki i dupa, więcej akcji. Nie traktuje się zbyt poważnie tak jak sporo polskiej fantastyki, nie jest nadęta - i dlatego lubię :D Fantastyka jest spoko, ale trzeba trochę zluzowac majty, bo w pewnym momencie można stać się dorosłym mężczyzną który na poważnie traktuje role-playing w rycerzyki i mistyczne stwory, co jest troszku smutnym stanem :p |
Cytat:
|
Cytat:
Mam nadzieje, że pomogłem. Jakbyś coś jeszcze chciała kiedyś przeczytać ze zrozumieniem to odezwij się, pobieram opłaty w btc ale pierwsze tłumaczenie masz za free /Offtop off Ksionżki są swietne, to dzieki nim naóczylem sie czytać i pisać ze zrozómieniem, polecam BTW Jakby ktoś chciał kiedyś przeczytać coś wartościowego a nie jakies fantasy penisy, tutaj swietna pozycja Bogaty ojciec biedny ojciec Kiyosaki Robert https://www.dobre-ksiazki.com.pl/bog...c-p159320.html |
Cytat:
Achaja jest fajna, a 'wulgaryzmy, seks, mordobicia, narkotyki, penisy, itd.' to nic strasznego - jesteśmy dorośli (chyba) :) Przecież to nie jest tak, że te książki nie mają żadnej innej wartości, albo że forma ociera się o wręcz o kłujący w oczy rynsztok nie prezentując żadnej treści. Nie przesadzajmy. Jest 'raw' bo tak ma być - to pomaga kreować klimat świata, który nie jest cukierkowym gównem, a wpleciona to i ówdzie kurwa dodaje tylko swojskości całemu przedsięwzięciu. Najgorsza fantastyka, moim skromnym zdaniem, to ta która właśnie traktuje się nazbyt poważnie - pełna nadęcia, patosu i kilkunasto/dziesięcio stronnicowych opisów przyrody podczas wędrówki bohaterów przez las. Przerost formy nad treścią i zbytnie wkręcenie się we własne fantazje, często oparte na jakimś dziwnym, niepraktycznym świecie gdzie wszystko jest albo czarne albo białe. Oczywiście nic mi do tego, kto co czyta i jakie ma preferencje, tak tylko marudzę :D A bardziej w temacie, zacząłem 3ci tom Pana Lodowego Ogrodu. Cały cykl wydaje mi się jakiś dziwny od samego początku, jeśli chodzi o świat/fabułę, ale jest w miarę. @ vred Słuchałem audiobooka w oryginale - dupy nie urywa :D Takie banały wyłożone na tacy i opowiedziane przekonującym głosem, w sumie jak większość tego typu self-helpu. Czasami się przydaje, co by usłyszeć to co się już wie ale z innej perspektywy, zawsze brzmi to wtedy bardziej przekonująco :D In the end, 80% barier w Twoim życiu stawiasz sobie sam, wszystko (prawie) można ogarnąć jak się chcę zapierdalać i jest się gotów podjąc ryzyko porażki, a potem godnie przyjąć ją na klatę i spróbować jeszcze raz (jak trzeba to wielokrotnie). Problem w tym, że mało komu się chce, bo nie tak funkcjonuje ludzki mózg :D |
|
Pan Lodowego Ogrodu - całkiem spoko pozycja, tylko, że im dalej w las tym miałem coraz większe wrażenie, że autor nie wiedział jak to dzieło zakończyć. Pomysł, wejście - super, rozwinięcie - bardzo fajne; rozstrzygnięcie - niestety klapa.
Pozdro |
Cytat:
|
Ponarzekałam sobie, to teraz można na mnie ponarzekać merytorycznie, jeśli ktoś byłby zainteresowany. Razem z naszym YZK (redaktor techniczny) oraz moją redaktorką i korektorką, panią Joanną Uchman, przygotowaliśmy remake powieści "Alfa Jeden" (2. wydanie), wyłącznie jako e-book. Wydawcą i dystrybutorem na inne księgarnie jest Ebookowo. Link do książki: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4730882/alfa-jeden Są też dostępne fragmenty do ściągnięcia, aby można było sobie sprawdzić poziom tekstu: https://drive.google.com/open?id=0B3...V9PbjFhSi1Tb1E
|
A mnie sie przy okazji Hel3 Grzedowicza bardzo dobrze bawilem, nie wchodzac glebiej w temat :)
|
Mnie z kolei książka się nie podpadła, przynajmniej przeczytana część. Nie będę jej oceniać, bo nie dałam rady przeczytać. Odpuściłam sobie, gdyż się męczyłam i nic tam nie wzbudziło mojego zainteresowania, a większość rzeczy wręcz odrzucała. Po prostu nie moja klimaty.
Cytat:
O obyczajówkach nie będę pisać, bo nie wiem czy są tu takie czytane. |
Pamiętam, że są tu fani Achai. Może ta pozycja wyda się ciekawa, a wygląda na to, że będzie kilka tomów http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48019...-t-1-wyrocznia
|
Coś dla fanów Glukhovskiego. Pisarz w przyszłym tygodniu i kolejnym będzie w Polsce http://stacjaksiazka.pl/wydarzenia/d...vsky-w-polsce/
|
Cytat:
Z innej beczki to skończyłem Pana Lodowego Ogrodu - całkiem spoko, aczkolwiek finał mógłby być ciekawszy, ale ogólnie bardzo przyjemnie :) |
Ja teraz lecę przez Brandona Sandersona - jak na razie wszystko co przeczytałem jest świetne.
Jak ktoś nie ma ochoty przebijać się przez jego sagi (są dość obszerne) to polecam małą książeczkę PT: 'Legion'. Rewelacyjna ;) A Viriona zakupię na pewno 8-) |
Ktos cos tematyka Wikingów ?
Wiem ze jest taki ziomek jak Giles Kristian, lecz żadna książką na ta chwile nie jest przetłumaczona na polski, a szczerze bym wolał by była :) |
Nie orientuję się w tych klimatach, poza serialem nie znam zupełnie nic:D
VIRION - zajebisty. Jak Achaja. Moim zdaniem lepsze niż pomnik. I to sporo. Może i tylko jeden wątek przewodni, może i nic odkrywczego - ale i tak wsysłem w ciągu 48h. Po prostu lekko się czyta, ciekawi, złości, oburza, pasjonuje. Lubię to :D |
Lista pozycji o Wikingach, głównie Thorgal http://lubimyczytac.pl/ksiazki/t/wikingowie
Viriona czytałam, bo musiałam napisać recenzję. Dla mnie takie 6/10. Minusy: - początek jak biografia - te same schematy i chwyty jak w pozostałych książkach autora, czyli bohater żółtodziób i każdy robi mu wykład o życiu - fabuła również podobna do 1 tomu. Achai - także zwroty i słownictwo achajowe (co chwilę "szlag", że ktoś jest szlachetnie urodzony, inteligentny, niegłupi, itd.) - gimbazowy humor z gatunku "haha, biorę laskę na ch*a" (czyli bez zmian, a liczyłam na coś dojrzalszego) - za dużo ekonomii i polityki w narracji, co zwalnia fabułę i czasem nuży - torturowanie kobiet (nie obeszło się bez golizny i zboczeństw), ogólnie poza panią prokurator z cesarstwa wszystkie kobiety są głupie i tylko do wykorzystywania - w zwykłego chłopaka nagle wstępuje duch supermana, pozwalający mu skakać z wysokich pięter i strzelać nocą celnie z kuszy do ruchomych celów, chociaż ma ją w ręku pierwszy raz w życiu Plusy: + okładka + ilustracje + szybko się czyta + całkiem dobra redakcja, porównując ze współczesną polską prozą |
Dzięki Xirios.
Megoza "Legion" sympatyczny, szkoda ze takie króciutkie bo dobry patent z tymi aspektami :) Ale akurat byłem po trylogii "Skrytobójcy" Robin Hobb i taki krotki przerywnik dobrze się wpasował. Teraz odpalam Drogę królów, Brandona Sandersona :) |
Cytat:
Z resztą tak samo jak seria 'Z Mgły Zrodzony'. Generalnie jeszcze nie przeczytałem słabej książki Sandersona, chociaż jakbym miał wskazać gorsze tytuły to Elantris, Rozjemca oraz druga trylogia w świecie Z Mgły Zrodzonego jest po prostu dobra, nic ponadto. Xiri, wracając do Viriona : Ja rozumiem twój punkt widzenia, ale niestety jestem facetem. Lubię taki humor, jestem trochę szowinistą (:D) i wcale mi nie przeszkadzają bluzgi ani brutalność. Fakty są takie, że w czasach gdy ludzie latali z mieczami to jedno i drugie było na porządku dziennym, więc dodaje to realizmu (przynajmniej w moim odbiorze). Książka jest oczywiście przerysowana - ale to jest maniera Ziemiańskiego. Albo się ją lubi albo nie. Fabuła prosta jak drut, nic odkrywczego, ale większość samców będzie zadowolona z jej przeczytania. |
Cytat:
A brutalność to kwintesencja rozrywki. Ludzie ją kochają :) Cytat:
Cytat:
Ja niestety jestem wybredna, zwracam uwagę na zbyt dużo szczegółów, dlatego bardzo mało książek dostaje ode mnie bardzo wysokie oceny. 10/10 wystawiłam tylko kilka, ale nie były to powieści, tylko publikacje naukowe i literatura faktu. |
Co Ty z tą gimbazą? Ciągle to powtarzasz. O gustach się nie dyskutuje, także po co ten sarkazm i jakaś dziwna próba deprecjonowania całego grona odbiorców poprzez ukazanie ich jako niedojrzałych?
Jeżeli nie jesteś w stanie wyjść poza delektowanie się Mrożkiem lub Szekspirem słuchając przy tym muzyki klasycznej - bo uwłacza to Twojej wrażliwości, poczuciu estetetyki i kunsztu literackiego - to spoko, ale nie czyni to czytelnikami gorszego sortu tych, którzy lubią czasami powiew 'rynsztoku' w swojej literaturze. Swoją drogą - jak Ty możesz żyć w tym kraju? Dookoła pełno sebixów o poziomie intelektualno-obyczajowym nie pozwalającym im na partycypowanie w czytelnictwie, dla których 'kurwa' to przecinek a 'wyjebać Ci' to kropka :D Wulgarność jest nawet w dzisiejszych czasach na porządku dziennym, a co dopiero kiedyś (jak słuśznie zauważył Megoza). Nie wspominając o innych objawach brutalności, których na szczęście dzisiaj już nie doświadczamy - rąbanie się mieczami, szabelkami, bronią palną we wszystkiego rodzaju pojedynkach itd. Zresztą spieranie się jak to kiedyś było czy nie było jest bez sensu - rozmawiamy o fikcji literackiej, która jest przerysowana, i w której świat opiera się na twardej stali i jeszcze twardszej dupie. To mają być światy brutalne, bezwzględne, ukazujące najgorsze demony ludzkiej natury, będące niebezpiecznym środowiskiem zmagań bohaterów. Ziemiański nie jest tutaj odosobnionym przypadkiem, rzekłbym że jest to nurt ogólny polskiej fantastyki, która jest mroczna a nie baśniowa. PS. Gimnazjów już nie ma :p @ Mego Mam koleżanki, którym bardzo się Achaja podobała :D Zresztą przeczytałem z polecenia jednej z nich. |
Interpretujesz moją wypowiedź pod siebie. Czyli raz że błędnie, dwa że krzywdząco, bo ani nikogo nie poniżam, ani nie używam sarkazmu. Mnie to naprawdę zwisa, co kto czyta i jaki ma poziom intelektualny. A gimbaza (pewnie za 10 lat wróci znowu) weszła mi już w krew, bo to nieodzowne słowo pojawiające się przy recenzjach książek Ziemiańskiego. Jak tak was drażni to słowo, zapamiętam, by go nie używać.
Zaraz będzie, że to fochowa wypowiedź, dlatego wstawiam emotki :cool: :ząbki::rip::machinegu:piss2: |
To czy ktoś lubi czytać Ziemiańskiego czy nie, nie ma nic wspólnego z poziomem intelektualnym.
Tak samo śmieszy mnie to pisanie o jakiejś grupie polskiej fantastyki, gdzie można wyłapać bana od grupki niespełnionych pisarzy za polecenie twórczości Ziemiańskiego, któremu notabene nie dorastają do pięt :) Mimo, że pewnie bardzo by chcieli wierzyć, że jest inaczej. Pozdrawiam :) |
Rozumiem, że jesteś członkiem społeczności i znasz jej wszystkich 11 tysięcy użytkowników, że taki odważny osąd wydajesz? Bo pisarzy jest tam może 1% z tego (rzeczywiście część grupy to bagno, dlatego trzymam się daleko od tej społeczności i tylko czytam, co mają do powiedzenia). I co sprawia, że uważasz tego pisarza za tak wybitnego? Ale bez podawania argumentu ilości sprzedanych książek, bo np. Pani Michalak ma ich sprzedanych już milion, lecz ilość nie oznacza jakość (tych złowróżbnych penisów nie da się zapomnieć. Niemniej trzeba przyznać, że to bardzo płodna pisarka, bo ma energię, by napisać książkę w 3 miesiące. Połowę jednej napisała w 8 godzin na lotnisku). Twórczość oceniają czytelnicy i recenzenci, a nie pisarze, bo część rzeczywiście bywa zazdrosna, jak słusznie zauważyłeś, zwłaszcza gdy komuś wyszło coś lepiej, także uwielbiają niszczyć potencjalną konkurencję, mówiąc na jej temat nieprawdę, by rozjechać człowieka, jak i jego reputację.
http://smakksiazki.pl/ambitne-ksiazk...jakuba-cwieka/ |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Z gimbazą chodziło mi o młodszego nastolatka, którego śmieszy nadmiar "chujów" czy "cip" w książce. Czyli uczeń gimnazjum :) Wiem, że każdy ma inną mentalność i inne poczucie humoru. Jak pisałam, wulgaryzmy mi nie przeszkadzają, są dobre, jeśli używa się je adekwatnie do sytuacji. Ale za dużo mnie razi, niestety nie śmieszy mnie taka forma humoru. Wolę sytuacyjną, a taką zbudować jest już trudniej.
Co do środowiska (ynteligencja) fantastów muszę przyznać rację. Jest pewna grupa osób z kółka wzajemnej adoracji, która atakuje każdego, kto się wyróżnia i nie chce z nimi trzymać. Sama miałam parę razy z nimi nieprzyjemności, gdzie zły zapis dialogu (5 kresek i trzy kropki na darmowy fragment tekstu, 17 stron) urósł wg nich do "całego kilkusetstronicowego tekstu zmieszanego z błotem", gdzie te mieszanie z błotem polegało na tym, że 3 hejterów chciało mnie sprowokować i im to nie wyszło, bo zwyczajnie ich ignorowałam. Zabolało mocno najwidoczniej, więc teraz jak się gdzieś reklamuję, pojawia się czasem ktoś, kto pisze, że jestem taka, siaka czy owaka :) Rzeczywiście wypuścili oni antologię w Genius Creations, która została źle przyjęta przez czytelników. Jednak całe środowisko fantastów takie nie jest. |
Cytat:
Powiedz mi, warto? A jeśli tak, to od czego zacząć. Xiri - jednemu flaczki, innemu schabowy. Nie można Ziemiańskiemu zarzucić braku fantazji, zrzyny z kogoś innego, słabego zasobu słownictwa czy złej narracji. Książki się łatwo czyta - bo potrafi prowadzić historię jak należy. Najczęściej czytam argumenty o zbyt wulgarnym słownictwie (mi ono nie przeszkadza, ba - sprawia, że opowieść jest barwna) i o braku realizmu (no tak, bo w końcu książki fantasy to nie lekka rozrywka, tylko bardzo poważna sprawa :D). Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Z jego książek po prostu bije pasja. Zdarzają są takie tytuły (autorzy), których się czyta z zapartym tchem i odjeżdża w inny świat. Ziemiański to ma. Malezyjska Księga Poległych (przykład) polecana przez wielu już nie do końca. To po prostu czuć. Jeżeli ktoś ma inne zdanie - szanuję. Nie lubię za to jak ktoś mnie szufladkuje razem z gimbazą. Jest to zwyczajna potwarz dla mej wysokiej samooceny i rozbuchanego ego. Innymi słowy: chłopiec, który we mnie siedzi ma ochotę Ci się od razu krótko odwinąć : 'SPIERDALAJ'. Nie prowokuj go, dobrze?:D PS. jutro premiera ostatniego tomu cyklu demonicznego Petera V Bretta w wersji PL, jeśli ktoś czyta. Oczywiście znów dziady podzieliły na dwa tomy. Kupię na pewno, ale nie spodziewam się cudów. Dwa tomy miał genialne (Malowany Człowiek, Pustynna Włócznia), kolejne dwa to było wielkie gówno z majonezem (Wojna w Blasku Dnia, Tron z Czaszek). Ciekaw jestem jak to się zamknie. Podejrzewam, że będzie kicha mimo wszystko. Ale i tak kupię. Za dobre były dwa pierwsze tomy, żeby zostawić historię bez zamknięcia. |
Cytat:
Normalnie po kolei :D Uczeń skrytobójcy Królewski skrytobójca Wyprawa skrytobójcy |
"Azyl" Grzędowicza. Nawet niezła antologia, choć wszystkie opowiadania są pesymistyczne i smutne, jak na prozę Grzędowicza przystało. To stare teksty autora, ale uważam że są lepsze niż jego późniejsze.
|
Virion Tom 1 Wyrocznia
Nowa książka Andrzeja Ziemiańskiego jest spin-offem cyklu o Achai i przedstawia dokładniej historię jednego z poznanych w nim bohaterów, szermierza natchnionego Viriona dla mnie osobiscie w uj lepsze od pomnika t2 a tym bardziej t3 czekam na kolejna czesc teraz walcze z Miecze Cesarza tom 1 http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266633/miecze-cesarza i wciaga ale dopiero od ~40 strony hehe //offf wie ktoś gdzie moge kupić http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54035...k-1-przemytnik przekopałem internety i uj nie ma :( |
Można kupić też Viriona w wersji audio https://audioteka.com/pl/audiobook/virion-wyrocznia
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.