unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   Książki, opowiadania, autorzy czyli co warto przeczytać (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=22220)

KROKu 11-03-2017 03:16

Imię wiatru, bardzo przyjemne (świetne jest to ze człowiek jest zachęcony magia, a tu to schodzi na 2 plan) nie wiem co napisać by nie zepsuć komuś kto nie czytał :) , rozumiem ze 2 następne tomy tez są warte?

Thara 11-03-2017 12:18

Cytat:

KROKu pisze: (Post 784921)
Imię wiatru, bardzo przyjemne (świetne jest to ze człowiek jest zachęcony magia, a tu to schodzi na 2 plan) nie wiem co napisać by nie zepsuć komuś kto nie czytał :) , rozumiem ze 2 następne tomy tez są warte?

Oczywiscie

Strach mędrca. Część 1 i 2 jeszcze lepsze od Imienia, ale Muzyka milczącego świata jakos mi nie podchodzi epizod oczami Aurii czy tam czesc jej historii

megoza 12-03-2017 22:13

Thara : zgoda, MMŚ lepiej pominąć milczeniem. Strach Mędrca obydwa tomy trzymają poziom, tylko niestety trzeba czekać na zamknięcie trylogii - a to się przedłuża niemal jak u Martina jak na razie :)

KROKu : bardzo się cieszę, że również doceniłeś tą pozycję. Jak dla mnie jest rewelacyjna. Po prostu się znika i tyle :) Kolejne tomy nic a nic nie odstają od oryginału, ba - możliwe, że są lepsze. Także nie ma mowy tutaj o zjeździe jakości jak w przypadku choćby cyklu demonicznego Petera V Brett'a (gdzie Malowany Człowiek i Pustynna Włócznia są świetne, a następne części to zwykłe popłuczyny).

A Ty Kyo lamusie? :P Przeczytałeś czy ni huhu?:D

KROKu 12-04-2017 16:44

Kindla sobie zakupiłem i wessałem następny tom ;p część 2 - kozak :) tom 3 na razie sobie daruje :)

Swoja drogą to ten Kindle kozacki, nie spodziewałem się ze ten efekt papieru będzie taki dobry.

Co teraz ?:D

To chyba sobie łyknę
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/v...tal-sie-ruszac

Zaczynając od koloru magii.

I może to?
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/24164...i-amberu-tom-1


/dobra wcześniej polecaliście Achaje i Władce dinozaurów, to już chyba mi stykanie na jakiś czas :)))

KROKu 17-05-2017 15:46

Red Rising

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/26468...m-1-zlota-krew

Właśnie skończyłem trylogie, polecanko :) Ciągłe zwroty akcji i napięcie non stop.

megoza 20-05-2017 22:33

Jak masz mało do czynienia z fantastyką to Władcy są ok; ale są lepsze pozycje imo.

Ja osobiście jak mam coś bardziej polecić poza Imieniem Wiatru to radzę sięgnąć po Joe Abercrombie'go (http://lubimyczytac.pl/cykl/1338/pierwsze-prawo najbardziej brutalny cykl jaki czytałem, wybuchowa mieszanka akcji ale też świetnej fabuły). Moim zdaniem rewelacja. Krwawa dziewiątka miażdży pytę :D

Przeczytać w kolejności :
Ostrze (albo w starszej wersji Samo Ostrze)
Nim Zawisną (Nim Zawisną na Szubiennicy)
Ostateczny Argument (Ostateczny Argument Królów)

A dalej osadzona w świecie Pierwszego Prawa świetna historia :
'Zemsta najlepiej smakuje na zimno'

'Bohaterowie' i 'Czerwona Kraina' to kontynuacja ale już słabsza.

Jak coś lżejszego to sięgnij po trylogię magów prochowych http://lubimyczytac.pl/cykl/6846/try...gow-prochowych Akcja z bardzo fajną fabułą.

Ewentualnie : http://lubimyczytac.pl/ksiazka/272472/metro-2033 Ale tylko 1 tom godny polecenia.

Pozdrawiam

olq 23-05-2017 12:48

Cytat:

KROKu pisze: (Post 785071)
Swoja drogą to ten Kindle kozacki, nie spodziewałem się ze ten efekt papieru będzie taki dobry.

Kindle to najlepszy gadzet jaki mozna kupic. W ogole kuzwa opcja ze bateria ci trzyma 3 tygodnie... Moj sie ostatnio popsul (zalalem w lazience i zostawilem) ale to dobry pretekst zeby se nowke kupic :3

Jesli zas chodzi o fantasy, to ze szczerym sercem odradzam drugi tom Achai. pierwszy jest szczenaicki i glupawy, ale wchodzi, drugi jest juz absurdalny naprawde, ale za to:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/301339/dziecko-odyna

krucze pierscienie naprawde robia robote. Ten cykl ma wrecz genialny klimat.

Xirios 14-09-2017 21:36

To już się chore robi.
https://www.magnapolonia.org/w-szwec...e-rasistowska/

megoza 15-09-2017 00:50

Jakby komuś spodobała się okładka tytułu "Komornik" niejakiego Michała Gołkowskiego to ostrzegam - straszna szmira. Szkoda kasy i 3 chuje w bok, jakby ktoś wpadł na genialny pomysł wydania kasy na tą chałturę. Wystarczy, że sam to zrobiłem :)))

Pozdrawiam :D

Kyo 15-09-2017 16:49

Cytat:

olq pisze: (Post 785284)
Jesli zas chodzi o fantasy, to ze szczerym sercem odradzam drugi tom Achai. pierwszy jest szczenaicki i glupawy, ale wchodzi, drugi jest juz absurdalny naprawde

A czego się spodziewałeś? :D

Achaja to fantastyka lekka i przyjemna - wartka akcja, cycki, mordobicie, więcej cycków, alkohol, element komediowy, cycki i dupa, więcej akcji. Nie traktuje się zbyt poważnie tak jak sporo polskiej fantastyki, nie jest nadęta - i dlatego lubię :D Fantastyka jest spoko, ale trzeba trochę zluzowac majty, bo w pewnym momencie można stać się dorosłym mężczyzną który na poważnie traktuje role-playing w rycerzyki i mistyczne stwory, co jest troszku smutnym stanem :p

Xirios 15-09-2017 17:08

Cytat:

Kyo pisze: (Post 785878)
Nie traktuje się zbyt poważnie, jak sporo polskiej fantastyki:p

Którą polską pozycję należy traktować poważnie (chyba że chodzi Ci, że całą polską fantastykę nie traktuje się poważnie, bo dwojako to zdanie można rozumieć)? Imo poważna polska fantastyka skończyła się wraz z tamtym stuleciem. Teraz wszystko jest podobne do "Achai", czyli wulgaryzmy, seks, mordobicia, narkotyki, penisy, itd., szczególnie książki Fabryki Słów (chodzi o polskie pozycje, bo zagraniczne są poważne i wartościowe, nawet te lżejsze książki trzymają poziom).

vred 15-09-2017 17:31

Cytat:

Xirios pisze: (Post 785879)
Którą polską pozycję należy traktować poważnie (chyba że chodzi Ci, że całą polską fantastykę nie traktuje się poważnie, bo dwojako to zdanie można rozumieć)?

Juz tłumaczę - ta cała ahaja czy coś jest przyjemniejsza i lżejsza (lżejsza w sensie łatwiej sie czyta, nie chodzi o wagę książki !) od reszty, ktora zbyt poważnie traktuje fantastykę.

Mam nadzieje, że pomogłem. Jakbyś coś jeszcze chciała kiedyś przeczytać ze zrozumieniem to odezwij się, pobieram opłaty w btc ale pierwsze tłumaczenie masz za free

/Offtop off

Ksionżki są swietne, to dzieki nim naóczylem sie czytać i pisać ze zrozómieniem, polecam



BTW Jakby ktoś chciał kiedyś przeczytać coś wartościowego a nie jakies fantasy penisy, tutaj swietna pozycja

Bogaty ojciec biedny ojciec
Kiyosaki Robert https://www.dobre-ksiazki.com.pl/bog...c-p159320.html

Kyo 15-09-2017 17:46

Cytat:

Xirios pisze: (Post 785879)
Którą polską pozycję należy traktować poważnie (chyba że chodzi Ci, że całą polską fantastykę nie traktuje się poważnie, bo dwojako to zdanie można rozumieć)? Imo poważna polska fantastyka skończyła się wraz z tamtym stuleciem. Teraz wszystko jest podobne do "Achai", czyli wulgaryzmy, seks, mordobicia, narkotyki, penisy, itd., szczególnie książki Fabryki Słów (chodzi o polskie pozycje, bo zagraniczne są poważne i wartościowe, nawet te lżejsze książki trzymają poziom).

Chodziło o drugą interpretację :p Dodalem 'tak', może teraz będzie to bardziej oczywiste.

Achaja jest fajna, a 'wulgaryzmy, seks, mordobicia, narkotyki, penisy, itd.' to nic strasznego - jesteśmy dorośli (chyba) :) Przecież to nie jest tak, że te książki nie mają żadnej innej wartości, albo że forma ociera się o wręcz o kłujący w oczy rynsztok nie prezentując żadnej treści. Nie przesadzajmy. Jest 'raw' bo tak ma być - to pomaga kreować klimat świata, który nie jest cukierkowym gównem, a wpleciona to i ówdzie kurwa dodaje tylko swojskości całemu przedsięwzięciu.

Najgorsza fantastyka, moim skromnym zdaniem, to ta która właśnie traktuje się nazbyt poważnie - pełna nadęcia, patosu i kilkunasto/dziesięcio stronnicowych opisów przyrody podczas wędrówki bohaterów przez las. Przerost formy nad treścią i zbytnie wkręcenie się we własne fantazje, często oparte na jakimś dziwnym, niepraktycznym świecie gdzie wszystko jest albo czarne albo białe. Oczywiście nic mi do tego, kto co czyta i jakie ma preferencje, tak tylko marudzę :D

A bardziej w temacie, zacząłem 3ci tom Pana Lodowego Ogrodu. Cały cykl wydaje mi się jakiś dziwny od samego początku, jeśli chodzi o świat/fabułę, ale jest w miarę.

@ vred
Słuchałem audiobooka w oryginale - dupy nie urywa :D Takie banały wyłożone na tacy i opowiedziane przekonującym głosem, w sumie jak większość tego typu self-helpu. Czasami się przydaje, co by usłyszeć to co się już wie ale z innej perspektywy, zawsze brzmi to wtedy bardziej przekonująco :D In the end, 80% barier w Twoim życiu stawiasz sobie sam, wszystko (prawie) można ogarnąć jak się chcę zapierdalać i jest się gotów podjąc ryzyko porażki, a potem godnie przyjąć ją na klatę i spróbować jeszcze raz (jak trzeba to wielokrotnie). Problem w tym, że mało komu się chce, bo nie tak funkcjonuje ludzki mózg :D

KROKu 16-09-2017 01:53

http://lubimyczytac.pl/cykl/4085/niecni-dzentelmeni

megoza 16-09-2017 13:44

Pan Lodowego Ogrodu - całkiem spoko pozycja, tylko, że im dalej w las tym miałem coraz większe wrażenie, że autor nie wiedział jak to dzieło zakończyć. Pomysł, wejście - super, rozwinięcie - bardzo fajne; rozstrzygnięcie - niestety klapa.

Pozdro

Xirios 17-09-2017 14:11

Cytat:

Kyo pisze: (Post 785881)
Achaja jest fajna, a 'wulgaryzmy, seks, mordobicia, narkotyki, penisy, itd.' to nic strasznego - jesteśmy dorośli (chyba) :) Przecież to nie jest tak, że te książki nie mają żadnej innej wartości, albo że forma ociera się o wręcz o kłujący w oczy rynsztok nie prezentując żadnej treści. Nie przesadzajmy. Jest 'raw' bo tak ma być - to pomaga kreować klimat świata, który nie jest cukierkowym gównem, a wpleciona to i ówdzie kurwa dodaje tylko swojskości całemu przedsięwzięciu.

Nie chodziło o to, że fantastyka ma być wyzuta z "rynsztoku" i wulgaryzmów, tyle że liczni polscy pisarze robią to w charakterystyczny sposób: usilny, niesmaczny, infantylny. Zwykle jakby pisali dla gimnazjum, a nie dla wszystkich czytelników. Niestety ten sposób mi nie podchodzi (czyli opinia subiektywna naturalnie). Czytam zwykle literaturę faktu, biografie i obyczajową, i w tej ostatniej jest dokładnie to samo (np. słynna obecnie pani Katarzyna Michalak). Świetnie prowadzony humor w sf (fantasy praktycznie nie czytam, wolę sf z naciskiem na science) imo jest w "Marsjaninie". Można się szczerze pośmiać, a nie zastanawiać, "co to niby ma być?". Z polskich pisarzy ciekawie zapowiada się "Chór zapomnianych głosów", wypożyczyłam tę książkę niedawno i jak na razie jest 100% w moim guście. O zadymach na statkach kosmicznych, zawieszonych gdzieś w dalekim kosmosie, mogę czytać bez końca.

Xirios 10-10-2017 16:31

Ponarzekałam sobie, to teraz można na mnie ponarzekać merytorycznie, jeśli ktoś byłby zainteresowany. Razem z naszym YZK (redaktor techniczny) oraz moją redaktorką i korektorką, panią Joanną Uchman, przygotowaliśmy remake powieści "Alfa Jeden" (2. wydanie), wyłącznie jako e-book. Wydawcą i dystrybutorem na inne księgarnie jest Ebookowo. Link do książki: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4730882/alfa-jeden Są też dostępne fragmenty do ściągnięcia, aby można było sobie sprawdzić poziom tekstu: https://drive.google.com/open?id=0B3...V9PbjFhSi1Tb1E

batman 11-10-2017 18:23

A mnie sie przy okazji Hel3 Grzedowicza bardzo dobrze bawilem, nie wchodzac glebiej w temat :)

Xirios 12-10-2017 09:22

Mnie z kolei książka się nie podpadła, przynajmniej przeczytana część. Nie będę jej oceniać, bo nie dałam rady przeczytać. Odpuściłam sobie, gdyż się męczyłam i nic tam nie wzbudziło mojego zainteresowania, a większość rzeczy wręcz odrzucała. Po prostu nie moja klimaty.

Cytat:

Z polskich pisarzy ciekawie zapowiada się "Chór zapomnianych głosów"
Przeczytałam i bardzo mi się podobała. Jedna z najlepszych sf, jakie czytałam (trochę aliena, podróże w czasie, igrzyska śmierci w kosmosie, komiczna para głównych bohaterów). Mimo że autorem jest Mróz, który dla części czytelników jest męską wersja Katarzyny Michalak, czyli obiektem żartów o ilości a nie jakości.

O obyczajówkach nie będę pisać, bo nie wiem czy są tu takie czytane.

Xirios 07-11-2017 12:57

Pamiętam, że są tu fani Achai. Może ta pozycja wyda się ciekawa, a wygląda na to, że będzie kilka tomów http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48019...-t-1-wyrocznia

Xirios 14-11-2017 14:20

Coś dla fanów Glukhovskiego. Pisarz w przyszłym tygodniu i kolejnym będzie w Polsce http://stacjaksiazka.pl/wydarzenia/d...vsky-w-polsce/

Kyo 17-11-2017 01:43

Cytat:

Xirios pisze: (Post 786042)
Pamiętam, że są tu fani Achai. Może ta pozycja wyda się ciekawa, a wygląda na to, że będzie kilka tomów http://lubimyczytac.pl/ksiazka/48019...-t-1-wyrocznia

Wooooo, super :D Dzięki za szera, przeczytam.

Z innej beczki to skończyłem Pana Lodowego Ogrodu - całkiem spoko, aczkolwiek finał mógłby być ciekawszy, ale ogólnie bardzo przyjemnie :)

megoza 20-11-2017 20:41

Ja teraz lecę przez Brandona Sandersona - jak na razie wszystko co przeczytałem jest świetne.

Jak ktoś nie ma ochoty przebijać się przez jego sagi (są dość obszerne) to polecam małą książeczkę PT: 'Legion'.

Rewelacyjna ;)

A Viriona zakupię na pewno 8-)

KROKu 20-12-2017 19:26

Ktos cos tematyka Wikingów ?

Wiem ze jest taki ziomek jak Giles Kristian, lecz żadna książką na ta chwile nie jest przetłumaczona na polski, a szczerze bym wolał by była :)

megoza 17-01-2018 21:33

Nie orientuję się w tych klimatach, poza serialem nie znam zupełnie nic:D

VIRION - zajebisty.

Jak Achaja. Moim zdaniem lepsze niż pomnik. I to sporo. Może i tylko jeden wątek przewodni, może i nic odkrywczego - ale i tak wsysłem w ciągu 48h. Po prostu lekko się czyta, ciekawi, złości, oburza, pasjonuje. Lubię to :D

Xirios 18-01-2018 13:19

Lista pozycji o Wikingach, głównie Thorgal http://lubimyczytac.pl/ksiazki/t/wikingowie

Viriona czytałam, bo musiałam napisać recenzję. Dla mnie takie 6/10.

Minusy:
- początek jak biografia
- te same schematy i chwyty jak w pozostałych książkach autora, czyli bohater żółtodziób i każdy robi mu wykład o życiu
- fabuła również podobna do 1 tomu. Achai
- także zwroty i słownictwo achajowe (co chwilę "szlag", że ktoś jest szlachetnie urodzony, inteligentny, niegłupi, itd.)
- gimbazowy humor z gatunku "haha, biorę laskę na ch*a" (czyli bez zmian, a liczyłam na coś dojrzalszego)
- za dużo ekonomii i polityki w narracji, co zwalnia fabułę i czasem nuży
- torturowanie kobiet (nie obeszło się bez golizny i zboczeństw), ogólnie poza panią prokurator z cesarstwa wszystkie kobiety są głupie i tylko do wykorzystywania
- w zwykłego chłopaka nagle wstępuje duch supermana, pozwalający mu skakać z wysokich pięter i strzelać nocą celnie z kuszy do ruchomych celów, chociaż ma ją w ręku pierwszy raz w życiu

Plusy:
+ okładka
+ ilustracje
+ szybko się czyta
+ całkiem dobra redakcja, porównując ze współczesną polską prozą

KROKu 18-01-2018 14:06

Dzięki Xirios.

Megoza "Legion" sympatyczny, szkoda ze takie króciutkie bo dobry patent z tymi aspektami :) Ale akurat byłem po trylogii "Skrytobójcy" Robin Hobb i taki krotki przerywnik dobrze się wpasował. Teraz odpalam Drogę królów, Brandona Sandersona :)

megoza 20-01-2018 01:25

Cytat:

KROKu pisze: (Post 786223)
Dzięki Xirios.

Megoza "Legion" sympatyczny, szkoda ze takie króciutkie bo dobry patent z tymi aspektami :) Ale akurat byłem po trylogii "Skrytobójcy" Robin Hobb i taki krotki przerywnik dobrze się wpasował. Teraz odpalam Drogę królów, Brandona Sandersona :)

Dobry wybór. Są momenty przestoju - ale całość cyklu Archiwum Burzowego Świata jest świetna.

Z resztą tak samo jak seria 'Z Mgły Zrodzony'. Generalnie jeszcze nie przeczytałem słabej książki Sandersona, chociaż jakbym miał wskazać gorsze tytuły to Elantris, Rozjemca oraz druga trylogia w świecie Z Mgły Zrodzonego jest po prostu dobra, nic ponadto.

Xiri, wracając do Viriona :
Ja rozumiem twój punkt widzenia, ale niestety jestem facetem. Lubię taki humor, jestem trochę szowinistą (:D) i wcale mi nie przeszkadzają bluzgi ani brutalność. Fakty są takie, że w czasach gdy ludzie latali z mieczami to jedno i drugie było na porządku dziennym, więc dodaje to realizmu (przynajmniej w moim odbiorze). Książka jest oczywiście przerysowana - ale to jest maniera Ziemiańskiego. Albo się ją lubi albo nie. Fabuła prosta jak drut, nic odkrywczego, ale większość samców będzie zadowolona z jej przeczytania.

Xirios 20-01-2018 08:40

Cytat:

megoza pisze: (Post 786235)
i wcale mi nie przeszkadzają bluzgi ani brutalność.

Mnie też nie, ale jak są dobrze użyte. Tymczasem Ziemiański ich nadużywa jak Serafin, którego głównym odbiorcą dlatego właśnie jest gimbaza. Ogólnie to konik literatury polskiej. Porównaj sobie z zagraniczną, tam czegoś takiego nie ma.

A brutalność to kwintesencja rozrywki. Ludzie ją kochają :)

Cytat:

Fakty są takie, że w czasach gdy ludzie latali z mieczami to jedno i drugie było na porządku dziennym
Nie było. Istniały wulgaryzmy, ale nie używano ich zamiast przecinków. Zresztą przekleństwa kiedyś wyglądały inaczej, bo odnoszono się do istot nadprzyrodzonych, np. przebóg czy dalibóg, albo życzyło się komuś czegoś złego, w stylu "bogdaj cię zabito". Jako ciekawostkę powiem, że obecnie wg Jerzego Bralczyka mamy tylko 5 podstawowych wulgaryzmów: chuj, pizda, jebać, pierdolić i kurwa. Reszta to ich kombinacje i pochodne.

Cytat:

Albo się ją lubi albo nie.
Tak są zwykle odbierane jego książki. Dla jednych dno, dla drugich dobre. Na grupie Polskiej Fantastyki za polecanie "Achai" niestety grozi ban :P
Ja niestety jestem wybredna, zwracam uwagę na zbyt dużo szczegółów, dlatego bardzo mało książek dostaje ode mnie bardzo wysokie oceny. 10/10 wystawiłam tylko kilka, ale nie były to powieści, tylko publikacje naukowe i literatura faktu.

Kyo 21-01-2018 09:24

Co Ty z tą gimbazą? Ciągle to powtarzasz. O gustach się nie dyskutuje, także po co ten sarkazm i jakaś dziwna próba deprecjonowania całego grona odbiorców poprzez ukazanie ich jako niedojrzałych?

Jeżeli nie jesteś w stanie wyjść poza delektowanie się Mrożkiem lub Szekspirem słuchając przy tym muzyki klasycznej - bo uwłacza to Twojej wrażliwości, poczuciu estetetyki i kunsztu literackiego - to spoko, ale nie czyni to czytelnikami gorszego sortu tych, którzy lubią czasami powiew 'rynsztoku' w swojej literaturze.

Swoją drogą - jak Ty możesz żyć w tym kraju? Dookoła pełno sebixów o poziomie intelektualno-obyczajowym nie pozwalającym im na partycypowanie w czytelnictwie, dla których 'kurwa' to przecinek a 'wyjebać Ci' to kropka :D Wulgarność jest nawet w dzisiejszych czasach na porządku dziennym, a co dopiero kiedyś (jak słuśznie zauważył Megoza). Nie wspominając o innych objawach brutalności, których na szczęście dzisiaj już nie doświadczamy - rąbanie się mieczami, szabelkami, bronią palną we wszystkiego rodzaju pojedynkach itd.

Zresztą spieranie się jak to kiedyś było czy nie było jest bez sensu - rozmawiamy o fikcji literackiej, która jest przerysowana, i w której świat opiera się na twardej stali i jeszcze twardszej dupie. To mają być światy brutalne, bezwzględne, ukazujące najgorsze demony ludzkiej natury, będące niebezpiecznym środowiskiem zmagań bohaterów.
Ziemiański nie jest tutaj odosobnionym przypadkiem, rzekłbym że jest to nurt ogólny polskiej fantastyki, która jest mroczna a nie baśniowa.

PS. Gimnazjów już nie ma :p

@ Mego
Mam koleżanki, którym bardzo się Achaja podobała :D Zresztą przeczytałem z polecenia jednej z nich.

Xirios 21-01-2018 13:59

Interpretujesz moją wypowiedź pod siebie. Czyli raz że błędnie, dwa że krzywdząco, bo ani nikogo nie poniżam, ani nie używam sarkazmu. Mnie to naprawdę zwisa, co kto czyta i jaki ma poziom intelektualny. A gimbaza (pewnie za 10 lat wróci znowu) weszła mi już w krew, bo to nieodzowne słowo pojawiające się przy recenzjach książek Ziemiańskiego. Jak tak was drażni to słowo, zapamiętam, by go nie używać.

Zaraz będzie, że to fochowa wypowiedź, dlatego wstawiam emotki :cool: :ząbki::rip::machinegu:piss2:

megoza 21-01-2018 23:49

To czy ktoś lubi czytać Ziemiańskiego czy nie, nie ma nic wspólnego z poziomem intelektualnym.

Tak samo śmieszy mnie to pisanie o jakiejś grupie polskiej fantastyki, gdzie można wyłapać bana od grupki niespełnionych pisarzy za polecenie twórczości Ziemiańskiego, któremu notabene nie dorastają do pięt :) Mimo, że pewnie bardzo by chcieli wierzyć, że jest inaczej. Pozdrawiam :)

Xirios 22-01-2018 08:06

Rozumiem, że jesteś członkiem społeczności i znasz jej wszystkich 11 tysięcy użytkowników, że taki odważny osąd wydajesz? Bo pisarzy jest tam może 1% z tego (rzeczywiście część grupy to bagno, dlatego trzymam się daleko od tej społeczności i tylko czytam, co mają do powiedzenia). I co sprawia, że uważasz tego pisarza za tak wybitnego? Ale bez podawania argumentu ilości sprzedanych książek, bo np. Pani Michalak ma ich sprzedanych już milion, lecz ilość nie oznacza jakość (tych złowróżbnych penisów nie da się zapomnieć. Niemniej trzeba przyznać, że to bardzo płodna pisarka, bo ma energię, by napisać książkę w 3 miesiące. Połowę jednej napisała w 8 godzin na lotnisku). Twórczość oceniają czytelnicy i recenzenci, a nie pisarze, bo część rzeczywiście bywa zazdrosna, jak słusznie zauważyłeś, zwłaszcza gdy komuś wyszło coś lepiej, także uwielbiają niszczyć potencjalną konkurencję, mówiąc na jej temat nieprawdę, by rozjechać człowieka, jak i jego reputację.
http://smakksiazki.pl/ambitne-ksiazk...jakuba-cwieka/

Kyo 22-01-2018 14:43

Cytat:

Xirios pisze: (Post 786239)
Interpretujesz moją wypowiedź pod siebie. Czyli raz że błędnie, dwa że krzywdząco, bo ani nikogo nie poniżam, ani nie używam sarkazmu. Mnie to naprawdę zwisa, co kto czyta i jaki ma poziom intelektualny.

Czyli robisz to nieświadomie? :D Gimbaza to pejoratywnie nacechowana nowomowa.

Cytat:

A gimbaza (pewnie za 10 lat wróci znowu) weszła mi już w krew, bo to nieodzowne słowo pojawiające się przy recenzjach książek Ziemiańskiego. Jak tak was drażni to słowo, zapamiętam, by go nie używać.
Pojawia się, bo patałachy którym książka się nie spodobała leczą swoje kompleksy, chcąc dać wszystkim do zrozumienia że po prostu są zbyt ynteligentni i dojrzali na taki syf - a sama powieść nadaje się jedynie dla rozwydrzonych dzieciuchów z gimnazjum. Ci sami ludzie nie rozumieją, że gusta są różne, a autorowi jak i innym odbiorcom równiez należy się odrobina zwykłego szacunku. Omija ich również fakt, iż tego typu zagrania świadczą o skurwieniu charakteru, ewentualnie kompleksie małego prącia, a nie przejawie ponadprzeciętnej inteligencji czy niezwykłej dojrzałości.

Cytat:

Zaraz będzie, że to fochowa wypowiedź, dlatego wstawiam emotki :cool: :ząbki::rip::machinegu:piss2:
Oj tam, oj tam, no przecież bez spiny :D

Xirios 22-01-2018 15:24

Z gimbazą chodziło mi o młodszego nastolatka, którego śmieszy nadmiar "chujów" czy "cip" w książce. Czyli uczeń gimnazjum :) Wiem, że każdy ma inną mentalność i inne poczucie humoru. Jak pisałam, wulgaryzmy mi nie przeszkadzają, są dobre, jeśli używa się je adekwatnie do sytuacji. Ale za dużo mnie razi, niestety nie śmieszy mnie taka forma humoru. Wolę sytuacyjną, a taką zbudować jest już trudniej.

Co do środowiska (ynteligencja) fantastów muszę przyznać rację. Jest pewna grupa osób z kółka wzajemnej adoracji, która atakuje każdego, kto się wyróżnia i nie chce z nimi trzymać. Sama miałam parę razy z nimi nieprzyjemności, gdzie zły zapis dialogu (5 kresek i trzy kropki na darmowy fragment tekstu, 17 stron) urósł wg nich do "całego kilkusetstronicowego tekstu zmieszanego z błotem", gdzie te mieszanie z błotem polegało na tym, że 3 hejterów chciało mnie sprowokować i im to nie wyszło, bo zwyczajnie ich ignorowałam. Zabolało mocno najwidoczniej, więc teraz jak się gdzieś reklamuję, pojawia się czasem ktoś, kto pisze, że jestem taka, siaka czy owaka :) Rzeczywiście wypuścili oni antologię w Genius Creations, która została źle przyjęta przez czytelników. Jednak całe środowisko fantastów takie nie jest.

megoza 23-01-2018 23:22

Cytat:

KROKu pisze: (Post 786223)
Dzięki Xirios.

Megoza "Legion" sympatyczny, szkoda ze takie króciutkie bo dobry patent z tymi aspektami :) Ale akurat byłem po trylogii "Skrytobójcy" Robin Hobb i taki krotki przerywnik dobrze się wpasował. Teraz odpalam Drogę królów, Brandona Sandersona :)

Odnośnie Robin Hobb - parę razy miałem w rękach i nigdy się nie skusiłem. Za bardzo mi ten pseudonim artystyczny Robin Hoodem zajeżdżał - wydał mi się zbyt prostacki. Pomyślałem, że cała seria będzie tak samo jak on - zerżnięta z czegoś innego :D

Powiedz mi, warto? A jeśli tak, to od czego zacząć.

Xiri - jednemu flaczki, innemu schabowy. Nie można Ziemiańskiemu zarzucić braku fantazji, zrzyny z kogoś innego, słabego zasobu słownictwa czy złej narracji. Książki się łatwo czyta - bo potrafi prowadzić historię jak należy. Najczęściej czytam argumenty o zbyt wulgarnym słownictwie (mi ono nie przeszkadza, ba - sprawia, że opowieść jest barwna) i o braku realizmu (no tak, bo w końcu książki fantasy to nie lekka rozrywka, tylko bardzo poważna sprawa :D). Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Z jego książek po prostu bije pasja. Zdarzają są takie tytuły (autorzy), których się czyta z zapartym tchem i odjeżdża w inny świat. Ziemiański to ma. Malezyjska Księga Poległych (przykład) polecana przez wielu już nie do końca. To po prostu czuć. Jeżeli ktoś ma inne zdanie - szanuję. Nie lubię za to jak ktoś mnie szufladkuje razem z gimbazą. Jest to zwyczajna potwarz dla mej wysokiej samooceny i rozbuchanego ego.

Innymi słowy: chłopiec, który we mnie siedzi ma ochotę Ci się od razu krótko odwinąć : 'SPIERDALAJ'. Nie prowokuj go, dobrze?:D

PS. jutro premiera ostatniego tomu cyklu demonicznego Petera V Bretta w wersji PL, jeśli ktoś czyta. Oczywiście znów dziady podzieliły na dwa tomy. Kupię na pewno, ale nie spodziewam się cudów. Dwa tomy miał genialne (Malowany Człowiek, Pustynna Włócznia), kolejne dwa to było wielkie gówno z majonezem (Wojna w Blasku Dnia, Tron z Czaszek). Ciekaw jestem jak to się zamknie. Podejrzewam, że będzie kicha mimo wszystko. Ale i tak kupię. Za dobre były dwa pierwsze tomy, żeby zostawić historię bez zamknięcia.

KROKu 07-02-2018 12:38

Cytat:

megoza pisze: (Post 786246)
Powiedz mi, warto? A jeśli tak, to od czego zacząć.

Tak :P

Normalnie po kolei :D

Uczeń skrytobójcy
Królewski skrytobójca
Wyprawa skrytobójcy

Xirios 10-02-2018 08:33

"Azyl" Grzędowicza. Nawet niezła antologia, choć wszystkie opowiadania są pesymistyczne i smutne, jak na prozę Grzędowicza przystało. To stare teksty autora, ale uważam że są lepsze niż jego późniejsze.

Thara 27-03-2018 21:58

Virion Tom 1 Wyrocznia
Nowa książka Andrzeja Ziemiańskiego jest spin-offem cyklu o Achai i przedstawia dokładniej historię jednego z poznanych w nim bohaterów, szermierza natchnionego Viriona

dla mnie osobiscie w uj lepsze od pomnika t2 a tym bardziej t3
czekam na kolejna czesc


teraz walcze z Miecze Cesarza tom 1
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266633/miecze-cesarza
i wciaga ale dopiero od ~40 strony hehe

//offf

wie ktoś gdzie moge kupić
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/54035...k-1-przemytnik

przekopałem internety i uj nie ma :(

Xirios 28-03-2018 16:32

Można kupić też Viriona w wersji audio https://audioteka.com/pl/audiobook/virion-wyrocznia


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.