![]() |
Z racji ze niestety ale nowych ksiazek ludluma juz kupic nie moge (bo nie ma? albo ja nie mgoe znalezc?)
aktualnie czytam Vince Flynn - Wladza Wykonawcza i co sie kurwa usmialem przy tym, to moje, wlasnie koncze poza tym przeczytalem serie Toma Clancy'ego dot. Centrum Szybkiego Reagowania - szczerze to znosna... ale nic specjalnego, spodziewalem sie lepszych ksiazek |
@Texet
Najnowsza ksiazka jego to wg Wiki Strategia Bancrofta http://www.empik.com/strategia-bancr...FQUTfAodlTxvFQ Jak dobrze widze to jest dostepna:) Chyba, ze chodzi Ci o The Infinity Affair - James H. Cobba. Napisana w oparciu o notatki Ludluma. Na Amazonie znajdziesz i ta ksiazke w twardej okladce:) *************************************** Ja polecam: K. J. Yeskov- Ostatni władca Pierścienia Cytat:
Cytat:
Z otwartym umyslem podchodzic. Ksiazka swietnie bawi:) Moge podeslac ebooka na pw. :p |
Cytat:
|
Ja wiem txt...
Cytat:
|
A wiec, pisze to od czego zdania sie zaczynac nie powinno i stylu wypowiedzi teoretycznie tez nie utrzymam, piszac znow a wiec: kolejne moje propozycje:p
Zaczne od Stanisława Ignacego Witkiewicza- Witkacego. Majac 8(!) lat napisal Karaluchy. W tym samym roku Odważna Księżniczka, przezabawny imo: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Na dokladke zGiBLowany imo kawalek:D Rubber Biscuit Jak go znalazem, bawil mnie 3h non-stop, w kolko osluchiwany:D Nie spalem czwarta noc:p A wiec dobranoc:D |
Raczej nie mam czasu zeby czytac, ale czasem przy joggingu albo w pracy sluchalem.Polecam Dan Brown - Anioly i demony - film jest dobry , ksiazka jeszcze lepsza :).
Inna pozycja Stieg Larsson - Mezczyzni ktorzy nienawidza kobiet , mniej znane napewno, ale jesli ktos lubi 'zagadowe' ksiazki to z pewnoscia nie pozaluje :). |
Cytat:
|
A ja właśnie przebrnąłem przez "Hrabiego Monte Christo", nie powiem że mnie czymś zaskoczyło czy urzekło...po prostu historia którą znałem (a szkoda) opowiedziana słowem pisanym, z rozbudowanymi wątkami, nieco różniąca się od filmu (wiadomo), ale jako że znam trochę Dumasa ("Trzej muszkieterowie" i "20 lat później), raczej nie było to nic nadzwyczajnego. Powiem więcej - od połowy drugiego tomu raczej męczyłem to niż czytałem, gdyż skoro zacząłem i tyle przeczytałem - warto skończyć.
Niedawno dowiedziałem się co nieco o dość długiej Sadze: "Saga o Ludziach Lodu" - zebrałem właśnie tytuły i mam zamiar się za to zabrać :] |
Cytat:
|
Cytat:
Chyba że mnie to nie zaciekawi.... :P /ale przeczytałem kilka stron "Zauroczenia" i w sumie niegłupie (chciałem obadać co i jak a skończyło się na ponad 20 stronach - zwykle to dobry znak)....jednak akurat dzisiaj nie mam czasu, bo mam fuche do oddania na poniedziałek i jak zawsze na ostatnią chwile :P |
Olkusz tuz, tuz:p Daj znac jak przeczytasz:)
|
Wrogowie zamknięci - dobra książka ale mnie jakoś specjalnie nie zachwyciła. Jest dobra, tyle.
Teraz zacząłem czytać "Mury Hebronu" Andrzeja Stasiuka. Rewelacja. Cytat:
|
Lee Child, jutro mozesz zniknac
no co ksiazka to koniec, zaczalem ja czytac w poniedzialek kolo 23, wiec ledwo ledwo lyknalem pare stron, wlasnie skonczylem, KUREWSKO wciagajaca, naprawde, napisana w sposob ktory uwielbiam, po prostu nie da sie od niej oderwac, musze kupic wiecej jego ksiazek, ma koles reke do tego |
Dobra kompletuje serie Lee Childa o Jacku Reacherze, szczerze polecam, brakuje mi tylko 3 sztuk ktore juz namierzylem, NAJLEPSZA seria obok Jasona Bourne'a jaka przeczytalem
gniecie |
Szukam dobrych książek podobnych do Atlas zbuntowany..
ewentualnie coś zacnego o czasach PRL |
Moim skromnym zdaniem lektura obowiązkowa dla poszerzenia choryzontów -
SIŁA ROZUMU - Oriana Fallaci. Naprawdę bardzo mocna lektura, sinusoidalna jak dla mnie momentami flaczki z olejem, momentami olśniewające dygresje. Trochę prorocza i napewno kontrowersyja - bardzo prawdziwa. POLECAM! |
Ogrody Księżyca (Gardens of the Moon, 1999), tom 1
Bramy Domu Umarłych (Deadhouse Gates, 2000), tom 2 Wspomnienie lodu: Cień przeszłości (Memories of Ice, 2001), Wspomnienie lodu: Jasnowidz (Memories of Ice, 2001), tom 3, Dom Łańcuchów: Dawne dni (House of Chains, 2002), tom 4, Dom Łańcuchów: Konwergencja (House of Chains, 2002), tom 4, Przypływy nocy: Misterny plan (Midnight Tides, 2004), tom 5, Przypływy nocy: Siódme zamknięcie (Midnight Tides, 2004), Łowcy kości: Pościg (The Bonehunters, 2006), tom 6, Łowcy kości: Powrót (The Bonehunters, 2006), tom 6, Wicher Śmierci: Imperium (Reaper’s Gale, 2007), tom 7, Wicher Śmierci: Ekspedycja (Reaper’s Gale, 2007), tom 7, Myto ogarów: Miasto (Toll the Hounds, 2008), tom 8, Myto ogarów: Początek (Toll the Hounds, 2008), tom 8, Pył snów: Wymarsz (Dust of Dreams, 2009), tom 9 Pył snów: Pustkowia (Dust of Dreams, 2009), tom 9 obecnie koncze tom 9 :D mam wszystkie a jeszcze czeka mnie The Crippled God tom 10 :D (ostatni?) Polecam jeszcze : Jakub Wędrowycz – postać fikcyjna, główny bohater serii ponad 60 opowiadań Andrzeja Pilipiuka, występujący jako kłusownik, bimbrownik i egzorcysta amator. Po raz pierwszy pojawił się w opublikowanym w 1996 na łamach Feniksa opowiadaniu Hiena. W latach 2002-2009 nakładem lubelskiego wydawnictwa Fabryka Słów ukazało się sześć tomów przygód Jakuba: Kroniki Jakuba Wędrowycza Czarownik Iwanow Weźmisz czarno kure... Zagadka Kuby Rozpruwacza Wieszać każdy może Homo bimbrownikus jestem na 3 tomnie opowiesci i umieram ze smiechu Polecam rowniez: Miroslav Žamboch: Bez litości (czes. Bez slitováni) (2006) Cykl o Koniaszu: Na ostrzu noża, t. I i II (2007) Krawędź żelaza t. I (2007) i II (2008) Koniasz. Wilk samotnik t. I i II (2010) mam jeszcze Sierżant (czes. Seržant) (2005) ale nie czytalem :D Cykl o agencie JFK, moze sie zabiore jak przeczytam sierzanta :P |
Ostatnio dobrałem się do serii George'a RR Martina - ekranizowanej na HBO. Tak tak, chodzi o Grę o Tron, a w zasadzie o serię "Pieśń Lodu i Ognia". Zajebista, polecam!
Co do Jakuba Wędrowycza - osobiście nie przypadł mi do gustu. Przeczytałem jedną książkę, czasem się roześmiałem, ale była na tyle słaba, że nie skłoniła mnie do ukończenia serii (co w moim przypadku się rzadko zdarza). Dodatkowo, tak sobie przypomniałem, to np. z serii Dragonlance - którą czytałem wieki temu, a na którą na pewno natkneliście się nie raz w Empiku to z czystym sumieniem polecić mogę jedynie dwie części - pierwsza to Kroniki (tzw. Smoki na cztery pory roku :D a tak poważnie to nie chce mi się szukać tytułów) oraz po przeczytaniu Kronik, ich bezpośrednia kontynuacja - Legendy. Reszta to w mniejszym lub większym stopniu niewiele wnosząca sieczka (byłem swojego czasu fanem serii to wiem co piszę). Za to Kroniki oraz Legendy są imo zajebiste i właśnie przez nie przeczytałem resztę tej serii, co niestety okazało się jedynie stratą czasu. |
Ja sobie odswiezam znowu moje dwie ulubione serie sci-fi - Fundacje Isaaca Asimova i cykl o Enderze Orsona Scotta Carda. Wiecej nie trzeba :D
|
Cytat:
Wybitna literatura to nie jest, ale ma kultowe momenty i postaci (Raistlin Majere - czarnoksiężnik, który rzuca wyzwanie bogom, poezja po prostu, jeden z najfajniejszych czarnych charakterów). Super pozycja dla każdego rozmiłowanego w tolkienowskich klimatach klasycznej fantasy. |
Dragon Lance - klasyk. Przeczytałem chyba wszystkie jakoś na początku Liceum. A co do Gry o tron i całej sagi to poczyniłem taktyczny błąd rozpoczynając niezakończoną sagę. latami czekałem na kolejne książki, które zresztą okazywały się marną kontynuacją przygód coraz mniej znanych i kojarzonych bohaterów. Natomiast pierwsza - "Gra o tron" - majstersztyk.
/edit @Pablo tobie mogłoby się spodobać - Generacja Pi, Wiktor Pielewin. Fajny klimat satyry (a moze i nie) społeczeństwa i gospodarki w ZSRR, narkotyczne seanse i wizje a potem nieco zaskakujące zakończenie :) |
No to jest ból, ale teraz już wszedł angielski "Dance with Dragons", więc tłumaczenie na polski powinno być niedługo dostępne. Sam się zastanawiałem nad kupnem anglojęzycznego egzemplarza, ale w ostatniej chwili zdecydowałem się, że jednak poczekam. Tak samo czekam na ostatni tom(y) Petera V Bretta nt malowanego człowieka...
|
W sumie ostatecznie odpuściłem przy chyba 7/8 książce z kolei ale tyle co przeczytalem to żałowałem bardzo, że Martin (w grze o tron) nie pociągnął głębiej tematu wilkorów, smoków (może gdzieś na końcu wróciły i zaatakowały westeros ale nie chciało mi sie brnąć w coraz nowe wątki, żeby się o tym przekonać), i w ogóle tamatów fantastycznych a skupił się raczej na politykowaniu. Nawet posunięć militarno-strategicznych nie było już tak dużo później.
|
Cytat:
Za to podejrzewam, że ekranizacja spłyci wiele tych politycznych wątków i już się nie mogę doczekać kolejnych sezonów :) bo wg mnie sezon 1 był rewelacyjny ;> |
Megoza co do "Walki o tron" to wciągnąłem wszystko i jestem pozytywnie zaskoczony. Na autora można trochę ponarzekać bo to bo tamto ale i tam 5+. Szkoda tylko że się bydlak tak leni i nie skończył jeszcze sagi bo się nie mogę reszty doczekać a patrząc wstecz nie płodzi on za szybko kolejnych tomów.
Jeśli HBO zekranizuje wszystkie tomy to będzie fajnie i jeśli nie zmieni fabuły to będzie miodnie. |
Mała ciekawostka.
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll...SZCZ03/3517952 |
poszukuję propozycji książkowej dla kobity na urodzinki,
wiem, że lubi intrygi, romansidła, z jej gustów to wiem, że rok rocznie czyta całe Przeminęło z wiatrem, Zafon i jego Cień Wiatru, Gra anioła (plus 3 tom) też przypadł jej do gustu, z seriali podobał się jej Spartacus oraz Gra o tron. Myślałem o książce Gra o tron, bo jednak zależy mi na nowościach (nie chce zrobić lipy i kupić czegoś co jest szansa, że już czytała), także więc będę wdzięczny za radę, w nagrodę mogę dać pozytywa :P |
Ostatnio chłopak podarował mi :Trzecie świadectwo" D. Gromanna. Jest to dramat sf z małą ilością akcji, wątek przewodni to doszukiwanie się prawdy głównego bohatera na temat swojego zmarłego ojca, który brał udział w masakrze na pewnej planecie. Wiele wspomnień i nawiązań do przeszłości. Jest tu również wątek miłosny. Mnie się książka podobała.
Z bystrzejszej literatury polecam "Zwodniczy punkt" Dana Browna. Bardzo dobra książka. Jeśli lubi fantastykę z humorem, czasem niepoprawną, to możesz spróbować trylogię "Achaja" albo "Pana Lodowego Ogrodu", imo to najlepsze pozycje na polskim rynku f. |
Z ksiazek s-f polecam jedna z lektur, ktora sie czyta na studiach: "Brave New World", ot taka antyutopijna opowiesc. Nie bede sie tutaj rozpisywac, tylko zapraszam do czytania.
|
Nowe CD-Action daje rade nawet :D:D
|
Cytat:
|
Obecnie czytam "Uniwersum Metro 2033" Pitera Wroczka Szymuna. Słownictwo użyte w książce jest bardzo (czyt. strasznie) proste, na poziomie gimnazjalnym. To samo dotyczy budowy zdań. Pojawia się tu sporo zbędnych onomatopei, zbędnych, ponieważ wyobrażenia o dźwiękach nasuwają nam opisy. Słownictwo jest trochę nieodpowiednie, jeśli chodzi o mowę bohatera, jakby autor był świętoszkiem, bo gdy się wali i pali, co najwyżej przeczytamy sobie sztuczne: "kurna" :) Póki nie zerknęłam na biografię Szymuna, myślałam, że autor jest nastolatkiem. Książkę polecam raczej miłośnikom Glukhovsky'ego i gier komputerowych.
|
Nielegalni - Vincent V. Severski
http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/n...lni,p757739529 Jak powiedział Czesio - zajebista |
|
Cytat:
http://www.empik.com/okaleczony-bog-...4366,ksiazka-p jeszcze 12 dni i bede mial hihi |
Skończyłam czytać kilka dni temu „Pomnik cesarzowej Achai” i muszę powiedzieć, że bardzo się zawiodłam. W porównaniu z pierwszym tomem „Achai” książka wypadła jak Flip przy Flapie. „Achaja” była bardzo rozbudowana, fabuła przemyślana, historia wciągała - pan Andrzej nie spieszył się z jej opowiedzeniem - a humor śmieszył, chociaż nie zawsze. PCA jest całkowitą odwrotnością: książkę można streścić w jednym zdaniu, pomysły w większości stanowią wierną kopię tych z „Achai” (znowu wojsko, opowieść o Ziemcach i bogach - co dałoby się opowiedzieć w kilku zdaniach, zamiast na kilku stronach, bez szkody dla czytelnika, który po raz pierwszy spotyka się z tym uniwersum - poniżanie ludzi, walka z potworami i masa niesmacznego czarnego humoru), czytając PCA odnosi się mocne wrażenie, że autor pisał ją, by jak najszybciej skończyć. Klimatu tu brak, bohaterowie zachowują się infantylnie, nienaturalnie, zwłaszcza dziewczyny (od razu można poznać, że autor wiek licealny ma już dawno za sobą), żadna postać nie wzbudziła mojej sympatii. „Achaja” wciągała, jak odkładałam książkę, nie mogłam się doczekać, by znów do niej sięgnąć w wolnej chwili. Z PCA tak nie było, całość przeczytałam może w trzy tygodnie, zamiast maksymalnie w kilka dni. A najbardziej nie podobało mi się to, że w PCA został powtórzony najgorszy motyw z „Achai”, czyli nudne, spowalniające fabułę wywody bohaterów na różne tematy, np. polityki czy lamp naftowych - swobodnie można byłoby wyciąć z książki 40 stron. Odpuściłam sobie więc kilka stron, bez żadnej szkody dla historii. Czytelnik gdyby chciał poznać świat i pewne sprawy, np. jak strzela się szczegółowo z broni, sięgnąłby do jakiejś encyklopedii albo wypytałby znajomych, jaki jest więc sens się o tym rozpisywać szczegółowo w powieści fantastycznej? Na zakończenie narracja. Język narratora wszechwiedzącego miesza się z myślami bohaterów - tu i tu padają nieocenzurowane słowa. To bardzo raziło. Liczę, że kolejnych tomach będzie lepiej, a historia mocno się rozwinie.
|
Cytat:
|
Miszczu, odpisujesz na post z 14-10-2011 :rolleyes: Wyjdź chociaż na trochę z tego uniwersum Diablo! Patrz, chmurki są za oknem :D
A skoro już są polecanki, to polecam bardzo "Czas zmierzchu" D. Glukovskiego (tak, ten pan od "Metra"). Połączenie kryminału, horroru i fantastyki. W skrócie pewien lingwista tłumaczy z hiszpańskiego na rosyjski dziennik z wyprawy konkwiskadorów na płw. Jukatan (czyli książka będzie o Majach), strasznie wciąga go ta historia. Tymczasem na świecie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, kataklizmy, itd. Skąd to wynika, można się chyba domyślić. |
Jakby ktoś był zainteresowany, może się zapoznać z moją e-bookową publikacją sf: http://wydaje.pl/e/alfa-jeden2
Fragmenty tekstu są do pobrania gratis. Przy okazji polecam wszystkim miłośnikom prozy D. Glukovskiego (pan od "Metra 2033") jego książkę "Zmierzch czasu". http://www.insignis.pl/book/index/53...zmierzchu.html Fantastyki praktycznie nie ma tu wcale, jej elementy pojawiają się w wyobrażeniach głównego bohatera oraz chorującego na raka boga-odkrywcy. Za to jest sporo kryminału (policja, dochodzenia, brutalne morderstwa). Książka wciąga czytelnika tak samo, jak historia pewnego konkwistadora tłumacza, który przekłada tajemniczy tekst z hiszpańskiego na rosyjski (mamy więc często do czynienia z czytaniem książki w książce). W tym samym czasie w życiu tego tłumacza, jak i na całym świecie, zaczynają dziać się niepokojące zjawiska. Rzeczywistość ulega przenicowaniu. |
Polecam nowy PC-Format, dojebana lektura, świetne testy sprzętów, oraz kącik nerda. Polecam, szczególnie na upalne dni :D
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.