![]() |
Kilka pytań leci w Twoją stronę.. proszę o szczerą
1. Długo pisałaś takie coś? 2. Wzorowałaś się na jakimś pisząc tą książkę? 3. Ile już takich książek sprzedałaś? 4. Jaki zysk na czysto masz z jednej książki? 5. Pepin też jest poetą .. bierzecie te same narkotyki? |
1. Ile godzin nie powiem, bo czasem pisałam kilka stron dziennie, czasem jedno zdanie dziennie. Raz pisałam każdego dnia, raz z przerwą trzech tygodni. Od chwili rozpoczęcia pisania do zdobienia dokumentu PDF, licząc oczywiście wielokrotne czytanie i poprawki, minęły może z 3 lata.
2. Jest tu minimalny wpływ gier z serii Unreal. Np. rasa Kiritian trochę nawiązuje do Necrisów z UT3, a Forkis (jeden z bohaterów) - do Loque z UT3. Pomysł na jedno z miejsc akcji wziął się od mapy "Ancient SS" z UT1. 3. E-booków 27 od początku marca. Książek papierowych z 24 otrzymanych w czwartek sprzedałam/mam do sprzedania po świętach (poczta nie działa)/ mam zaklepanych 17. Bez żadnej reklamy - kto sobie znajdzie e-booka w sieci, może sobie nabyć. 4. Zależy od formy sprzedaży. E-booka jak proponuję komuś "na czysto", to biorę 100%. Poprzez np. Wydaje.pl mam tylko 60% zysku (40% bierze pośrednik). Nie próbowałam nawet dogadywać się z wydawnictwami, bo tam wszystko by narzucili pod siebie i jeszcze zarabiałabym 10-15% od sprzedanego egzemplarza. Uważam więc, że największy zysk ma się wydając jako self-publish, bez żadnych ograniczeń, prosząc o pomoc przy tekście osoby, jakie się chce. Za egzemplarz książki papierowej zyskuję 7,50 zł (300 zł/24 (16+8 bonusowych)=12,50). Tyle że wydanie załatwiłam w firmie, w której kiedyś pracowałam, więc miałam łatwiej. Te książki papierowe nie były planowane, tak dodatkowo wyszły, dlatego jest ich mało. 5. Nie. On woli marihuanę, bo pisze krótkie teksty i poezję, której nie rozumiem. Ja heroinę, bo wolę ostrą jazdę na setki stron. |
Szkoda że taka cena wysoka, no ale tak to jest w czasie premiery...HYPEHYPE
Jak się wyprzeda każdy egzemplarz to polecam wykorzystać swoją renomę i pojść w stronę "ostrej jazdy". Skill jest niepodważalny więc jak sporo pociągniesz to i kaska niezła przy okazji wpadnie, no i nie oszukujmy się - NIKT ZDROWY JUZ NIE CZYTA KSIĄŻEK więc jak nakręcisz wideło to się dopiero biznes rozkręci na dobre. |
Cytat:
|
Czytając książkę nie ma możliwości udowadniać światu że jest się Pro, mimo że w rzeczywistości nie jest się nim :]
|
Cytat:
A żeby zarabiać na wideło jak Wardega, Barbara czy Serafin trzeba się wybić. Byle Kowalskiego, co streamuje, nikt nie ogląda, a takich osób są miliony. Chyba że zrobisz z siebie przypadkiem prawdziwą gwiazdę https://www.youtube.com/watch?v=MP2nR9tj03s Co do tekstów, traktuje to jako hobby na uboczu, nie jak biznes. Jednorazowe wypady raz na jakiś czas. Dochód powinien być z normalnej pracy, a na tego typu rzeczy można sobie pozwalać dodatkowo, bo w Polsce się z pisania nie wyżyje. Może coś by wyszło, gdyby napisało się grafomańską chałturę i wysłało do USA, bo nierzadko takie książki trafiają tam na listę bestsellerów. |
co do Ameryki to dokładnie tak jest. Oni są bogaci (ale to też nie przez to do końca) i wymyślają sobie rozrywki .. a nóż zapłacę za coś co ktoś ocenił jako bardzo dobre i się utarło że jest bardzo dobre ... tyle im wystarczy żeby wydali pieniądze .. to na prawdę bardzo dziwny naród ... czyli to co w Europie nikt za tyle nie kupi, to w USA pod wpływem jakiś nawet niewielkich przesłanek potrafią jak ślepi brać. Zawsze będę uważał, że w USA ludzie są na prawdę dziwni - prawdopodobnie przez to że są samotnikami i nie dyskutują o wielu rzeczach z innymi. Jeżeli ktoś potrafi sprzedać coś za 100$, co w sumie przy odrobinie wysiłku możnaby za 300$, to znaczy że Amerykanie są w sumie sterowani .. są tam jakieś takie zasady i jakaś taka głupota, której w Europie w zasadzie nie uświadczy : ]
|
termi ftw :)
|
w przeciagu 4 lat moja bibliotecka zgromadzila juz prawie 200 ksiazek .... niemal wszystkie przeczytane. Cest jest po ang, czesc po niem, nawet ostatnio kupilem kilka po fr .... szkoda ze niestety duzo kasy na to trzeba przeznaczyc, ale warto.
|
ale no to trzeba tez rozumiec a nie czytac zeby czytac :D takze nie liczy sie
|
Moja ma póki co 135 tytułów, 80% po ang, przeczytana niestety dopiero niecała połowa, ale powoli się przedzieram :p
|
Cytat:
|
Moja najnowsza książka widnieje już na stronie sklepu Eperons-Ostrogi, a w przyszły czwartek-piątek będzie do kupienia (obecnie jest w trakcie składania; mail na zamówienie ksiegarnia@eperons-ostrogi.pl) zarówno w sklepie Wydawnictwa, jak i pójdzie do hurtowni, a następnie księgarń w całym kraju. Jakby ktoś był zainteresowany, pisać na prw, to podam hasło, z którym przedpremierowo jest zniżka 25%. Do świąt pracuję po 14h dziennie i jestem offline tak do 22.00, więc odpisywać będę tylko w późnych godzinach wieczornych.
http://www.eperons-ostrogi.com.pl/pr...h-bringer-p-77 Trochę podchodzi to pod reklamę, więc napiszę też do moda w tej sprawie. |
O kurczaki ! Czyzby xirii zawstydzila pepina? :) z autografem i dedykacja mozna zakupic?
|
Jak chce ktoś zarobić na tym forum lub podobnym zagranicznym, niech napisze Biblie UT4 :]
ps. pisze temu, bo mi w grze nie idzie, chcialbym sie podszkolić, dam za to wszystko : > |
Noooo w konću jest !! Szkoda że cena z księżyca, no ale to pewnie wina dolara.
W każdym razie życzę miłej lektury całej trójce potencjalnych nabywców |
Cytat:
Z dedykacją nie można kupić, jedynie na zasadzie kup-wyślij-podpiszę-odeślę, bo wszystkie egzemplarze autorskie (czyli to, co dostanę do ręki) są zamówione, a część idzie na aukcje charytatywną. |
Cytat:
Wątpię, aby któryś mod się doczepił :) Sami swoi w końcu. Gratuluję świetnej roboty :) |
A dziękuję ;]
Wszyscy nie lubimy reklam :p, więc lepiej zapytać. Info poszło do kosika, bo był pierwszy na liście. Fakt, Ty też masz moda, zapomniałam, bo nie masz napisu pod awatarem (kiedyś każdy moderator miał podpis). |
O, vredziu się wciął. Nie widziałam tego posta. Spierdzieliłeś chłopie, przygotowałam ripostę na temat palenia książek w kominku, a tu jakaś Trójca Święta i lipa.
Co do ceny to nie mam nic do gadania. Sama chętnie dałabym cenę z 19.99, maksymalnie do 29 zł, wiedząc, że e-booki lepiej teraz się sprzedają niż książki papierowe, które po premierze zwykle są drogie, ale to nie ode mnie zależy. Jak zaproponowałam cenę, otrzymałam kalkulację na temat zysków i strat. Wydawnictwo sponsoruje wydanie w całości i to ono ustala cenę, czcionkę, papier, nakład, wynagrodzenie dla mnie, itd. Słowem: prawie wszystko. Ja miałam tylko połowiczny wpływ na redakcję (trochę rzeczy, które absolutnie mi się nie podobały, jak pisanie dodatkowego rozdziału, według mnie zbędnego, musiałam zaakceptować zgodnie z wolą wydawnictwa. Przy niektórych się uparłam, jak nazwiska słynnych lotników czy piłkarzy, i to zostało bez zmian.) korektę i ilustracje, które są mojego autorstwa. Cytat:
|
A mogę ściągnąć z 'chomika' i zaprosić Cię na kolację? ;)
|
To można papier z chomika ściągać? ;]
Może uda się dojść do konsensusu z wydawnictwem, by wyszły e-booki. |
Cytat:
Serio. |
A Ty co, pierwszy raz na internetach ? :D
|
Cześć Xirios :)
Możesz napisać o czym jest Twoja książka ? Nie ma żadnego opisu w ogóle. Dzięki Pzdr, |
Cytat:
Cytat:
http://www.s-f-technical-support.pl/art/death-bringer/ A e-booki mają pojawić się w przyszłym roku. Jeśli ktoś jednak nie chce papieru, a chciałby przeczytać sobie powieść, może do napisać do Eperons-Ostrogi na @, jaki podałam gdzieś wyżej, i poprosić o PDFa. |
Xiri, masz jeszcze ten wspaniały obraz z Unrealem ? :]
bo mysle o nim już z 20-y raz .. raz na miesiac mi sie przypomina, więc .. :] |
juz dawno wisi u mnie w pokoju nad lozkiem, takze sori termi ale sie spozniles :D
|
wkońcu to wypłynęło .. śpicie ze sobą :]
|
Cytat:
http://chomikuj.pl/myszak2/KURSY/Kur...3060080670.jpg ;) |
Cytat:
|
czy książka jest kolejną częścią harrego pottera?
pozdrawiam |
Od Pottera trzy chuje w bok, bo książka jest zajebista.
Z reszta jeśli ktoś nie przeczytał Pottera, LOTRa i Wiedźmina to wg mnie nie może się uważać za fana fantastyki :) Te trzy lektury to po prostu obowiązek. Dodałbym też Grę o Tron, ale niestety tylko 1 tom jest kultowy, a reszta jest po prostu jedynie bardzo dobra lub świetna. Martin za dużo zamula w kolejnych tomach:) Serial jest dużo pod tym względem ciekawszy. Chociaż trzeba przyznać, że seria Martina bardzo zyskuje przy ponownej lekturze. |
Ja bym tutaj dodał jeszcze Conana(dla mnie #1) Megoza... ale jak uważasz ;)
No i Wędrowycza oczywiście też :p |
Cytat:
Cytat:
|
Mylisz mnie z kimś innym, ja z wrodzonych talentów nigdy się nie naśmiewam :]
wzialbym ten obraz, poważnie |
Bo jakbyś chciał na serio, napisałbyś na prw, a nie na forum "może tak, może nie" ;)
|
Cytat:
Weissa i Hickmana znam i cenię, ale nie na aż tak wysoko. Ich Legendy i Kroniki czytałem parokroć, są fantastyczne - ale mimo wszystko oceniam je poziom niżej od w/w. Po prostu sądzę, że te 3 sagi dają zajebisty przekrój przez całą fantastykę i są wybitne w swoich formach. Od cukierkowego Pottera poprzez krwawego Wiedźmina aż po wypełnionego patosem i drzewami genealogicznymi Tolkiena :)) Ja osobiście uważam, że najpiękniejszą serią Fantasy jaka kiedykolwiek została napisana - ale jest nie dokończona jest seria o Kvothe :) Imię Wiatru / Strach Mędrca autorstwa Patricka Rothfussa - i to głównie ze względu na formę - treść też fajna, ale nie spotkałem się nigdy z tak piękną sztuką pisania :) Ale do kanonu bym tych książek nie zaliczył, bo to w sumie w miarę świeże tytuły. Chociaż film podobno będzie :) |
Ja wolę jednak sf w książce niż fantasy. Bo to pierwsze nie ma granic, a fantasy korzysta w kółko z tych samych schematów. Ale niezłe są miksy jednego i drugiego, jak Grzędowicz (misja na obce planety i zabawa w bogów), Kozak (wampiry z karabinami) czy Ziemiański (Polacy podbijający świat w alternatywnej rzeczywistości).
Filmowo nie ma dla mnie znaczenia, czy sf czy fantasy. Lubie równo to i to. Ma być ładnie, fajna muza i ciekawa fabuła. A Potter to specyficzna seria. Książki są tak prosto napisane (przez co hejterzy mieszają je z błotem, twierdząc, że grafomania podbiła świat), a jednak odniosły sukces. Nie wiem do końca, czy Rowling zapełniła niszę na rynku, czy to kwestia reklamy, podobnie jak z Niezgodną, Igrzyskami Głodowymi, Więźniem labiryntu, Zmierzchem, Percy Jacksonem i całą serią podobnie napisanych książek. Niemniej najbardziej obecnie zarabiają książki dla osób prawie dorosłych. |
Co jest złego w 'prosto' napisanej książce? Potter to głównie fabuła i baśniowy świat, klimat, akcja, a dla osoby dorosłej fajna i nostalgiczna podróż do dzieciństwa i lat młodzieńczych ;)
To, że został napisany 'prosto' to akurat zaleta, bo wchodzi jak ta lala, w przeciwieństwie do np. Pratchetta, którego czasami ciężko się czyta (Discworld ogólnie jest w chuj spoko, ale forma mocno zależy od konkretnej książki). Co do Tolkiena, to może i jest dobry, ale za dużo zbędnej opisówki przyrody jak dla mnie i ogólnego zamulania. Ileż można kurwa iść przez las :D W/w przeczytałem oczywiście w oryginale, przekładów nie znam więc się nie wypowiadam. Wiedźmin klasa sama w sobie, ale to wiadomo. Przymierzam się z rodzimych do Achai i Cyklu Inkwizytorskiego, czekają na półce, zobaczymy co są warte. Z anglojęzycznych to ostrze zęby na GoT i Ender's Game/ |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:31. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.