![]() |
^_^
W szkole nauczyciel zadal pytanie dzieciom. "Co to jest RARYTAS?" Dzieci po
kolei odpowiadaly wymieniajac rarytasy. Banany, cukierki czekoladowe, bombonierki, pomarancze, anasy i rózne inne rarytasy. Przyszla kolej na Jasia. Pan zapytal: - Co to jest rarytas? Jasio na to : - Tyleczek szesnastoletniej zajebistej panienki... - Co ???!!! Jestes NIEGRZECZNY I WULGARNY!!! Przyjdziesz jutro z tata do szkoly!!! Na drugi dzien Jasio przyszedl do szkoly bez taty wszedl do klasy i usiadl w najdalszym rogu sali. Nauczyciel zdziwiony i oburzony pyta: - Czemu nie przyszedles z tata i siadles tak daleko???!!! - Bo tata powiedzial, ze jak dla pana nie jest rarytasem tyleczek szesnastoletniej zajebistej panienki to pan jest pedalem i mam sie trzymac od pana z daleka!!! a teraz wypas :D Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijac o swoim produkcie, a kobieta widac, ze jest wkurzona jego wizyta: - Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem. Jednak drzwi sie nie domknely, uchylaja sie lekko, wiec akwizytor dalej nawija o swoim wspanialym produkcie. Kobieta juz cala w nerwach, nawet nic nie powiedziala tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu sie nie domknely, wiec akwizytor dalej nawija. Baba juz nie wytrzymala, wziela zamach i z calej sily trzasnela drzwiami. Jednak drzwi znowu sie nie domykaja, a akwizytor pokazujac w dól mówi: - Moze pani najpierw kotka zabierze.. |
JAAAAA!!:Dlol!!!:D:D karma na + 4 u :D
|
Cang do drugie naprawde jest wypassssss totalny :D
|
Zajebiste masz te kawały Cang tylko nie mogę zrozumieć po co do każdego kawału zakładasz nowy temat? :) ale spox :D:D:D Dostajesz +
|
Cang opanuj się trochę... załóż jeden topic o nazwie "kawały" i wysyłaj tam wszystkie, a nie, że do każdego inny temat! :rolleyes:
PS Dobre! :D:D Dobre! :D:D |
Cytat:
nie moja wina, ze jakis kolek (bfg eagle konkretnie) bawi sie w rozgrzebywanie staroci na forum :jaci: |
Cytat:
|
2 sa swietne wiecej !!:D
|
Cytat:
|
czy tez Pan czy tez Dziadek, drugi kawal jest wyjebisty :D:D:D
|
on jest az taki stary ????? :cool:
|
eee Cangoo - pychota wcale nie jest taki stary ;) tylko może niedowidzi czy co bo gra na strasznie zjebanych texturkach :)
|
:) obydwa kawały są wyjebiste :D ... Cang zapodaj jeszcze ... napewno kazdy chciałby przecztac jeszcze kilka KAWAŁKÓW :) ... LOL
GooD :) & :) NicE Cang co ty na to ??? :) |
Cytat:
Cytat:
|
Przy kasie w supermarkecie:
Kolejka przed kasą... a w niej stoi facet z kurczakiem. Położył kurczaczka na taśmie, ale ponieważ była jakaś dziura w opakowaniu z kurczaka zaczęło cieknąć. Kasjerka uruchomiła taśmę - a tu za kurczakiem krwawa plama.... Więc chwyciła za telefon i krzyczy na cały supermaket: - Proszę o przybycie pracownika do kasy nr 6 w celu posprzątania taśmy - panu z ptaka pociekło! :D:D:D:D |
4 Dziadek
Przychodzi blondynka do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta się ile chce i jakie ma zabezpieczenie. Blondynka chce 35 tys. złotych na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborgini. Urzędnik węsząc dobry interes daje jej kredyt i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca oddaje 35 tys. i 14 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto w ich banku na 3 mln dolarów, więc dlaczego brała kredyt. Na to blondynka odpowiada: A gdzie ja bym znalazła płatny parking na miesiąc za 14 złotych.
|
a mowia ze blondynki nie mysla :p
|
Dodatek :) ...
... LOL .... teraz ja cos zapodam :) ...
Blondynka zamówiła pizzę. Sprzedawca pyta się czy pokroić na sześć czy na dwanaście kawałków. Ona odpowiada: - Sześć, bo dwunastu to ja nie zjem.:D -Dlaczego blondynki nie lubią oranżady w proszku? - Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tej małej torebeczki...:D ...KOLEJ NA JASIA :D ... Pani w szkole pyta Jasia: - Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid? - Nie wiem. A czy pani, wie kto to był Zyga, Chudy i Kazek? - Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka. - To co mnie pani swoją bandą straszy?:) Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co ty się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać?:) Przychodzi Małgosia do babci z pytaniem: - Babciu skąd się biorą dzieci? Babcia zakłopotana: - Małgosiu, Pan Bóg ma skrzyneczkę i kluczyk. Jeżeli rodzice chcą mieć dzieci to Bóg otwiera skrzyneczkę tym kluczykiem i wychodzą dzieci. Za jakiś czas Małgosia zadowolona dzieli się sekretem: - Babciu będę miała dzieci! Na to babcia oburzona: - Małgosiu tylko Pan Bóg ma kluczyk! Małgosia na to: - A Jaś ma wytrych!:) - Tatusiu, skąd ja się wziąłem na świecie? - pyta się Jaś ojca. - Bocian cię przyniósł. - A ty skąd się wziąłeś? - Mnie też bocian przyniósł. - A babcie? - Też. Kilka dni później pani od polskiego zadała dzieciom wypracowanie na temat: "Opisz stosunki panujące w twojej rodzinie". Jaś zamiast wypracowania pisze jedno zdanie: "Od trzech pokoleń w naszej rodzinie nie było żadnych stosunków". :) Jasio pyta się Małgosi: - Co to jest miłość francuska? - To jest wtedy, gdy się całuje w te miejsca gdzie się robi siku. - Aha, to znaczy w muszle, czy w sedes?:) Pewna rodzina wynajęła sobie studenta do opieki nad synem Jasiem. Jasiu bardzo lubił studenta, a student Jasia. Jednak kiedy Jasiu skończył 12 lat, rodzina postanowiła Jasia uświadomić. A któż się do tego lepiej nadaje niż student? Student oczywiście poprosił o rozmowę z Jasiem na osobności. - Pamiętasz, Jasiu, co robimy co weekend? - Oczywiście, że pamiętam! - To od dzisiaj musisz wiedzieć, że pszczółki i motylki robią to samo. :) Jasio do ojca: - Tato, słyszałem że twój ojciec był porąbany. - Chyba twój! :) - Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie? - Nie mam pojęcia, Jasiu. - A ja wiem! Od telewizora do kanapy! :) Pani w szkole do Jasia: - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne! Jutro proszę przyjść z ojcem do szkoły! Jasio na to (spokojnie): - Ja nie mam ojca. - A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka. - Walec go przejechał. - No to niech przyjdzie matka. - Matkę też przejechał walec. - A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia. - Nie. - Czy jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie. - Tak. - A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi. - Też - odpowiedział po raz kolejny Jasiu. - Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży. - Nie - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku. - Wszystkich przejechał walec. - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka. - Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem. :) - Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama. - Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci. - Jasiu, do cholery nie obgryzaj babci paznokci bo zamknę trumnę! :) - Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły? - Bo pewnej pani zginęło 100 zł. - I co? Pomagałeś szukać? - Nie! Stałem na banknocie i czekałem aż odjedzie!! :) ... TO NARAZIE WSZYSTKO ... SAMI OCENCIE :) PS.NAPISZCIE JAK BEDZIECIE CHCIELI WIECEJ :D to znowu zapodam pare :) |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:47. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.