unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   ^_^ (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=2681)

Cang 23-05-2002 11:49

^_^
 
W szkole nauczyciel zadal pytanie dzieciom. "Co to jest RARYTAS?" Dzieci po
kolei odpowiadaly wymieniajac rarytasy. Banany, cukierki czekoladowe,
bombonierki, pomarancze, anasy i rózne inne rarytasy. Przyszla kolej na
Jasia. Pan zapytal:
- Co to jest rarytas?
Jasio na to :
- Tyleczek szesnastoletniej zajebistej panienki...
- Co ???!!! Jestes NIEGRZECZNY I WULGARNY!!! Przyjdziesz jutro z tata do
szkoly!!!
Na drugi dzien Jasio przyszedl do szkoly bez taty wszedl do klasy i usiadl w
najdalszym rogu sali. Nauczyciel zdziwiony i oburzony pyta:
- Czemu nie przyszedles z tata i siadles tak daleko???!!!
- Bo tata powiedzial, ze jak dla pana nie jest rarytasem tyleczek
szesnastoletniej zajebistej panienki to pan jest pedalem i mam sie trzymac
od pana z daleka!!!


a teraz wypas :D

Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijac o
swoim produkcie, a kobieta widac, ze jest wkurzona jego wizyta:
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi sie nie domknely, uchylaja sie lekko, wiec akwizytor dalej
nawija o swoim wspanialym produkcie.
Kobieta juz cala w nerwach, nawet nic nie powiedziala tylko znowu trzaska
mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu sie nie domknely, wiec akwizytor dalej
nawija. Baba juz nie wytrzymala, wziela zamach i z calej sily trzasnela
drzwiami. Jednak drzwi znowu sie nie domykaja, a akwizytor pokazujac w dól
mówi:
- Moze pani najpierw kotka zabierze..

phoenix 15-01-2003 21:30

JAAAAA!!:Dlol!!!:D:D karma na + 4 u :D

pepe 15-01-2003 21:39

Cang do drugie naprawde jest wypassssss totalny :D

SonGohan 15-01-2003 22:41

Zajebiste masz te kawały Cang tylko nie mogę zrozumieć po co do każdego kawału zakładasz nowy temat? :) ale spox :D:D:D Dostajesz +

Carlos 15-01-2003 22:57

Cang opanuj się trochę... załóż jeden topic o nazwie "kawały" i wysyłaj tam wszystkie, a nie, że do każdego inny temat! :rolleyes:
PS
Dobre! :D:D Dobre! :D:D

Cang 15-01-2003 23:36

Cytat:

Wysłane przez: Carlos
Cang opanuj się trochę... załóż jeden topic o nazwie "kawały" i wysyłaj tam wszystkie, a nie, że do każdego inny temat! :rolleyes:
rany, to wyslalem prawie rok temu (23-05-2002)!!!
nie moja wina, ze jakis kolek (bfg eagle konkretnie) bawi sie w rozgrzebywanie staroci na forum :jaci:

mortar 15-01-2003 23:45

Cytat:

Wysłane przez: Carlos
Cang opanuj się trochę... załóż jeden topic o nazwie "kawały" i wysyłaj tam wszystkie, a nie, że do każdego inny temat! :rolleyes:
PS

Ty tu glosu w ogole nie zabieraj ... wlasciwie, to dla Ciebie to PAN Cang, a moze nawet DZIADEK Cang ;)

Mephisto 15-01-2003 23:45

2 sa swietne wiecej !!:D

Cang 15-01-2003 23:58

Cytat:

Wysłane przez: moR']['ar
...a moze nawet DZIADEK Cang ;)
:zdziw::jaci::zdziw:

Snowblind 16-01-2003 11:47

czy tez Pan czy tez Dziadek, drugi kawal jest wyjebisty :D:D:D

Arcy 16-01-2003 18:06

on jest az taki stary ????? :cool:

Dreedzik 16-01-2003 18:16

eee Cangoo - pychota wcale nie jest taki stary ;) tylko może niedowidzi czy co bo gra na strasznie zjebanych texturkach :)

Future 16-01-2003 21:25

:) obydwa kawały są wyjebiste :D ... Cang zapodaj jeszcze ... napewno kazdy chciałby przecztac jeszcze kilka KAWAŁKÓW :) ... LOL


GooD :) & :) NicE

Cang co ty na to ??? :)

Carlos 16-01-2003 23:06

Cytat:

Wysłane przez: Cang
rany, to wyslalem prawie rok temu (23-05-2002)!!!
Sorry nie zwróciłem uwagi na date tematu :( mój błąd :( przepraszam!

Cytat:

Wysłane przez: moR']['ar
Ty tu glosu w ogole nie zabieraj ... wlasciwie, to dla Ciebie to PAN Cang, a moze nawet DZIADEK Cang ;)
Wybacz szefie jush nie będę :rolleyes: ... jeszcze raz przepraszam Cię dziadku Cang!

Cang 17-01-2003 00:25

Przy kasie w supermarkecie:
Kolejka przed kasą... a w niej stoi facet z kurczakiem.
Położył kurczaczka na taśmie, ale ponieważ była jakaś dziura w opakowaniu z kurczaka zaczęło cieknąć.
Kasjerka uruchomiła taśmę - a tu za kurczakiem krwawa plama....
Więc chwyciła za telefon i krzyczy na cały supermaket:
- Proszę o przybycie pracownika do kasy nr 6 w celu posprzątania taśmy - panu z ptaka pociekło!

:D:D:D:D

krzywy 17-01-2003 11:50

4 Dziadek
 
Przychodzi blondynka do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta się ile chce i jakie ma zabezpieczenie. Blondynka chce 35 tys. złotych na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborgini. Urzędnik węsząc dobry interes daje jej kredyt i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca oddaje 35 tys. i 14 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto w ich banku na 3 mln dolarów, więc dlaczego brała kredyt. Na to blondynka odpowiada: A gdzie ja bym znalazła płatny parking na miesiąc za 14 złotych.

Azrael 17-01-2003 12:40

a mowia ze blondynki nie mysla :p

Future 17-01-2003 13:38

Dodatek :) ...
 
... LOL .... teraz ja cos zapodam :) ...


Blondynka zamówiła pizzę.
Sprzedawca pyta się czy pokroić na sześć czy na dwanaście kawałków.
Ona odpowiada:
- Sześć, bo dwunastu to ja nie zjem.:D

-Dlaczego blondynki nie lubią oranżady w proszku?
- Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tej małej torebeczki...:D

...KOLEJ NA JASIA :D ...

Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid?
- Nie wiem. A czy pani, wie kto to był Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka.
- To co mnie pani swoją bandą straszy?:)

Mały Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co ty się malujesz?
- Żeby ładnie wyglądać.
- A kiedy to zacznie działać?:)

Przychodzi Małgosia do babci z pytaniem:
- Babciu skąd się biorą dzieci?
Babcia zakłopotana:
- Małgosiu, Pan Bóg ma skrzyneczkę i kluczyk. Jeżeli rodzice chcą mieć dzieci to Bóg otwiera skrzyneczkę tym kluczykiem i wychodzą dzieci.
Za jakiś czas Małgosia zadowolona dzieli się sekretem:
- Babciu będę miała dzieci!
Na to babcia oburzona:
- Małgosiu tylko Pan Bóg ma kluczyk!
Małgosia na to:
- A Jaś ma wytrych!:)

- Tatusiu, skąd ja się wziąłem na świecie? - pyta się Jaś ojca.
- Bocian cię przyniósł.
- A ty skąd się wziąłeś?
- Mnie też bocian przyniósł.
- A babcie?
- Też.
Kilka dni później pani od polskiego zadała dzieciom wypracowanie na temat: "Opisz stosunki panujące w twojej rodzinie". Jaś zamiast wypracowania pisze jedno zdanie: "Od trzech pokoleń w naszej rodzinie nie było żadnych stosunków". :)

Jasio pyta się Małgosi:
- Co to jest miłość francuska?
- To jest wtedy, gdy się całuje w te miejsca gdzie się robi siku.
- Aha, to znaczy w muszle, czy w sedes?:)

Pewna rodzina wynajęła sobie studenta do opieki nad synem Jasiem. Jasiu bardzo lubił studenta, a student Jasia. Jednak kiedy Jasiu skończył 12 lat, rodzina postanowiła Jasia uświadomić. A któż się do tego lepiej nadaje niż student? Student oczywiście poprosił o rozmowę z Jasiem na osobności.
- Pamiętasz, Jasiu, co robimy co weekend?
- Oczywiście, że pamiętam!
- To od dzisiaj musisz wiedzieć, że pszczółki i motylki robią to samo. :)

Jasio do ojca:
- Tato, słyszałem że twój ojciec był porąbany.
- Chyba twój! :)

- Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie?
- Nie mam pojęcia, Jasiu.
- A ja wiem! Od telewizora do kanapy! :)

Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne! Jutro proszę przyjść z ojcem do szkoły!
Jasio na to (spokojnie):
- Ja nie mam ojca.
- A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- Walec go przejechał.
- No to niech przyjdzie matka.
- Matkę też przejechał walec.
- A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
- Nie.
- Czy jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
- Tak.
- A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi.
- Też - odpowiedział po raz kolejny Jasiu.
- Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży.
- Nie - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku. - Wszystkich przejechał walec.
- Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka.
- Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem. :)

- Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama.
- Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci.
- Jasiu, do cholery nie obgryzaj babci paznokci bo zamknę trumnę! :)

- Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły?
- Bo pewnej pani zginęło 100 zł.
- I co? Pomagałeś szukać?
- Nie! Stałem na banknocie i czekałem aż odjedzie!! :)


... TO NARAZIE WSZYSTKO ... SAMI OCENCIE :)


PS.NAPISZCIE JAK BEDZIECIE CHCIELI WIECEJ :D to znowu zapodam pare :)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:47.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.