unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   POLITYKA (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=27879)

klej mastah 05-09-2007 18:03

Bład kardynalny, PO - centrowa PiS - centrolewica

Wojskowy 05-09-2007 18:31

nie no PiS zdecydowanie neolewica bo kojarzona z komunistycznymi walkami władzy, więc centroprawica odpada.

klej mastah 05-09-2007 19:22

Już tłumaczę - chodzi o ideologie i walke z tymi co rządzili - idąc dalej, kojarzoną prawicą - centrową realizującą program polityczny lewicowy.
Na stałe - centrolewica. I obojętnie w sumie jak nazwiesz i kogo...Oni wszyscy różnią się jedynie tym, że jedni w boga wierzą, a drudzy nie...

klej mastah 07-09-2007 19:47

"Dziennik": Aleksander Kwaśniewski udziela rad władzom w Berlinie. Były prezydent udzielił wywiadu dla niemieckiego wydania pisma "Vanity Fair". Kwaśniewski mówi tam wprost, że z Polską będzie trzeba ostrzej postępować, jeśli wybory wygra PiS i nie zmieni swojej polityki wobec Niemiec......
Jak zaznacza "Dziennik" dotąd żaden z polskich polityków nie posunął się do tego, aby sugerować obcemu państwu zaostrzanie kursu wobec własnego kraju.
Strategię rządu PiS wobec sąsiadów zza Odry określił Kwaśniewski "diabelnie złym pomysłem" i "kursem na prowokację". Były prezydent chwali też Angelę Merkel za to, że do tej pory nie uległa prowokacjom Warszawy. Ale też radzi: Gdyby po wyborach Kaczyńscy mieli pozostać u władzy, Niemcy powinny się zastanowić, czy nie zaostrzyć kursu - czytamy w "Dzienniku".
Wielu polskich polityków krytykowało w zagranicznej prasie sytuację w Polsce. Ale Aleksander Kwaśniewski posunął się najdalej - choć to właśnie jego jako byłego prezydenta obowiązuje szczególna odpowiedzialność za słowa wygłaszane na arenie międzynarodowej - podsumowuje "Dziennik".

puszek 07-09-2007 20:01

Cytat:

klej mastah pisze:
"Dziennik": Aleksander Kwaśniewski udziela rad władzom w Berlinie. Były prezydent udzielił wywiadu dla niemieckiego wydania pisma "Vanity Fair". Kwaśniewski mówi tam wprost, że z Polską będzie trzeba ostrzej postępować, jeśli wybory wygra PiS i nie zmieni swojej polityki wobec Niemiec......
Jak zaznacza "Dziennik" dotąd żaden z polskich polityków nie posunął się do tego, aby sugerować obcemu państwu zaostrzanie kursu wobec własnego kraju.
Strategię rządu PiS wobec sąsiadów zza Odry określił Kwaśniewski "diabelnie złym pomysłem" i "kursem na prowokację". Były prezydent chwali też Angelę Merkel za to, że do tej pory nie uległa prowokacjom Warszawy. Ale też radzi: Gdyby po wyborach Kaczyńscy mieli pozostać u władzy, Niemcy powinny się zastanowić, czy nie zaostrzyć kursu - czytamy w "Dzienniku".
Wielu polskich polityków krytykowało w zagranicznej prasie sytuację w Polsce. Ale Aleksander Kwaśniewski posunął się najdalej - choć to właśnie jego jako byłego prezydenta obowiązuje szczególna odpowiedzialność za słowa wygłaszane na arenie międzynarodowej - podsumowuje "Dziennik".

Wcale mnie to nie zdziwilo gdyz Kwiasniewski nie raz pokazal jaki jest naprawde, chociazby akcja na cmentarzu gdzie troszke sobie popil i to na oczach wielu milionow widzow.

Evan 07-09-2007 23:07

co jak co ale panowie dali rade przeglosowac, ciekawe ilu z nich przeglosowalo koniec swojej kariery politycznej, a akcja z wnioskiem o utajnienie glosowania byla n1

Furby 07-09-2007 23:27

No ogólnie fajnie się oglądało nawet. Parę cytatów, tych lepszych, oryginalnie zapisanych przez gazeta.pl

Na sali duża wesołość. Poseł Kurski mówi o tym, że Polska jest dziś ogromnym placem budowy i powstaje mnóstwo autostrad. (:D)

Waldemar Pawlak z PSL. Na początku udziela dobrej rady posłowi Kurskiemu: - Żeby być "za", trzeba przycisnąć ten zielony przycisk - mówi Pawlak. (hmm, traktuje Kurskiego jak downa :D)

Likwidujemy instytucje złe, powołujemy dobre, które pozwolą zlikwidować układ - wylicza Kurski. Kiedy mówi o tym, że dzięki PiS nie ma już głodnych dzieci, jest becikowe, na sali wybucha śmiech. Ze swoich słów, o dziwo, śmieje się sam Kurski! (śmiesznie to wyglądało ;) )

Proszę zmierzać do końca - upomina Giertycha marszałek Dorn. - Ja od początku zmierzałem do końca - odpowiada poseł LPR. - To było widać - ripostuje marszałek. (jak mu pojechał :D )

Myśmy w rządzie byli, ale myśmy nie rządzili... - poseł Maksymiuk.

Tą szklankę po pośle Kurskim to odstawię - zaczął swoje przemówienie poseł Roman Giertych.

No ogólnie powiem, że Roman trochę błysnął, bo przez czas w jakim Kurski skończył pieprzyć głupoty, aż do momentu wystąpienia Romana, zdążył on zdobyć i posprawdzać te listy, kiedy to Kurski głosował na nie, mówiąc, że głosował na tak. ;)

Ciunniek 07-09-2007 23:36

Jak Romka nie lubie tak dzisiaj pozamiatał :D

loQ! 08-09-2007 00:36

http://www.onet.tv/28962,,,,,,7463,wideo.html
jakby ktos nie widzial i chcial zobaczyc :P

Romek pokazal skilla :D

FreEp 08-09-2007 13:26

Choc Romka szczerze nienawidze, to za wczorajsze przemowienie ma u mnie pełen "szacun":D
No i koniec, przeglosowane. Co bedzie w przyszlosci? Jak dla mnie pelna niewiadoma. Wydaje mi sie, ze nowe wybory niczego nie zmienia.
1. Zakladam, ze wejdzie PiS, nie ma wiekszosci, musi byc koalicja. Z kim? LiD - odpada, wiadomo. PO? Przez 2 lata nie mogli sie dogadac, a po wczorajszym widac ile nienawisci pomiedzy oboma ugrupowaniami jest. LiS (samoobrona i liga) - dobre:rolleyes: NIEMOŻLIWE.
2. Wygrywa PO. Potrzebna koalicja. Z PiSem- szczerze wątpie, z LiSem, dobre żarty, a LiD? Po z LiDem wydaje sie mozliwe. Ale czy napewno? Raz jest pomiedzy nimi chlodno, a raz obojetnie. Nie widze udanej koalicji Po-LiD.

I znowu wybory? Za ile? Rok, dwa lata?

Euro 2012 mozemy juz oddac komus innemu.


Tusk: W ciagu dwoch lat rzad oddal cale 0,5 km autostrady. Gdy dostalismy Euro zobowiazali sie do wykonania ponad 1000 km autostrad. Jezeli PiS chce dalej rzadzic, poprosmy o przesuniecie Euro na (drobna matematyka ;) ) 4012 rok :D :D :D


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:15.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.