![]() |
Cytat:
|
No..............Bo Kurwa Cieciuch tyro, u kogoś tak jak jego przodkowie od pokoleń i niewie, o czym Ty do niego rozmawiasz, bo rozumiesz to jentelegencja jest Kurwa ;p Pragne jednocześnie przypomnieć o uwłaszczeniu chłopów, co po wojnie intelygencjom stali się. bez urazy kurwa :D nie pisze tego do nikogo chyba :P
|
Cytat:
JKM też pisze, ze kapitalizm nie jest dla idiotów. A mój post miał się do tego tak, że nie będąc idiotą i w tym systemie sobie poradzę bardzo dobrze (co najmniej średnio) a w kapitalistycznym w czystej postaci będzie mi jeszcze lepiej. Analogicznie - jeśli sobie teraz nie radzę to..... chyba, że się mylę, ale to dla ogółu powinno tak działać Daro - no comment. a teksty o tyraniu możesz sobie wsadzić w dupe, mam 3 biznesy w rodzinie:P Swoją drogą ciekawe czy Ty popierasz JKM i gospodarkę w 100% wolnorynkową?:D to by było ciekawe;) |
Cieciuch, mylisz się. W tym systemie ludzie twórczy i przedsiębiorczy nie mogą rozwinąć skrzydeł. Tu nie chodzi o to, żeby sobie tak czy inaczej radzić, ale żeby osiągać jak najwięcej.
W III RP ludzi takich jak Roman Kluska było, jest i będzie wielu. Przeczytaj "Atlas zbuntowany" Ayn Rand, a zrozumiesz o co w tym chodzi. |
Konsekwencje "sprawy Kluski"
Jego sprawa pokazała opinii publicznej skorumpowanie i bezwzględność działania polskiego aparatu skarbowego, gdzie dochody pracowników zależą od wytropienia prawdziwych i wyimaginowanych przestępców skarbowych – prowadzi to nierzadko do niszczenia uczciwych firm i pobierania z tego tytułu nagród od "odzyskanych" przez Skarb Państwa dochodów. Po nagłośnieniu przypadku Romana Kluski, prasa zajęła się analizowaniem innych przypadków polskich biznesmenów, którzy zostali jedną decyzją Urzędu Skarbowego pozbawieni firm i – co ważne – pieniędzy na potencjalną obronę (kosztowne analizy prawno-skarbowe). http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska |
O Urzędzie Skarbowym to mi nawet nie mówcie, bo też mieliśmy sprawę, która ciągnęła się jakieś 5 lat. Oczywiście do momentu, w którym nas uniewinniono musieliśmy płacić te wyimaginowane kary (jakoś US nie wiedział co to domniemanie niewinności) - a liczby szły w setki tysięcy złotych. Jakby nie pomoc od rodziny to pewnie by już naszej firmy nie było. Jeszcze żeby było śmieszniej nie dostaliśmy tych pieniędzy z powrotem tylko odbijaliśmy sobie potem z podatku, ale już pal licho, ważne, że udało nam się tą sprawę wygrać.
A to co US wymyślił wtedy nadawało się do Waissa (czy jak się jego nazwisko piszę:D) - już tłumaczę, podkupiliśmy inny sklep na terenie Krakowa mając już jeden (zakupiliśmy wszystko co mieli, nawet przejęliśmy pracowników) - przejęcie kosztowało ogromne pieniądze, po czym US dopierdzielił się do szczegółów zawartej umowy - wymyślił, że zakupiliśmy sklep ale nie zapłaciliśmy za 'markę i przejęcie jego klientów' za co wlepił nam karę (płatną w ratach), która wynosiła tyle samo co przejęcie tego sklepu:D Potem dotarły do nas plotki, że Krakowski US nasłała na nas konkurencja z Krakowa, prawdopodobnie chodziło o Komfort ;> |
Urzędy Skarbowe należy zlikwidować. I mniej urzędów i urzędników, tym lepiej.
|
Cytat:
58% małych i średnich firm, boryka się z trudnościami finansowymi, w prostej lini przenosi sie to, na płacenie składek zus, vatu, dochodowego i wynagrodzeń dla pracowników, bo czynsz, paliwo, energię zapłacić musi bo inaczej całkiem go trafi, pragnę przypomnieć, że większośc niestety budżetu w tym kraju, pochodzi właśnie od tych ludzi. Co sie stanie dalej, być może do 2012 nie zdążymy sie przekonac :D |
Cytat:
Trochę tu przycichło. Ktoś się odniesie do tych domysłów i prowokacji? Jestem ciekaw. |
Jasne, że ZUS, Skarbówka są spierdzielone po maksie i utrudniają życie. Nigdy tego nie kwestionowałem. Przypadek R. Kluski jest znanym i w sumie trafnym przykładem. (Aczkolwiek skala tej farsy była szczególna, i można ją dawać jako przykład ale nie uogólniać).
Nie sądzicie chyba jednak, że gdy nagle zlikwidujemy podatki i całą upierdliwą biurokrację to naród powstanie jak feniks z popiołów. Posypią się firmy, genialne biznesy i biedni uciemiężeni podatkami Polacy rozwiną wodze fantazji gospodarczej?:D plz. Dojdą inne bariery rozwoju, przede wszystkim konkurencja, wolny, nie ograniczany przepisami rynek. I znowu będzie tak, że ci sprytniejsi będą zarabiać dobrze (bardzo dobrze) a ci średni jakoś będą dawać radę. To nie ja wymyśliłem, że przy czystym kapitalizmie rozwarstwienie dochodów było by znacznie większe niż obecnie. A to jest właśnie to o czym pisałem, że jak ktoś teraz sobie nie radzi to i później nie będzie (uogólniając) DAro - ale to o czym piszesz to znowu piernik i wiatrak. Maja problemy owszem ale jakoś działają i niech nawet starcza na pensje dla prezesa (niekoniecznie dla pracowników). I teraz ten prezes, dajmy na to pomysłowy i zaradny jak mu zniosą podatki - rozwinie się, firma rozkwitnie. i Tak każdy kto ma obecnie firmę i jest w tej średniej, trochę ponad. Ale przecież w Polsce nie każdy ma własny biznes. Większość to etatowcy, pracownicy urzędów itd itd. Dajmy na to, że: masz sklep, nagle nie musisz opłacać pracownikom ZUSu. Dajmy na to, że w 5 innych sklepach w okolicy właściciele nie podnieśli płacy o równowartość kosztów pracownika. Co robisz? podnosisz?:D (haha) Równie dobrze mogę Wam dać przykład gościa - Przykład z życia - który ma ok 100 ludzi pod sobą, lokalizacja między Wawa a Grójcem tak, że okoliczni chłopi dużego wyboru pracy nie mają. Daje sobie rękę uciąć, że gdyby znieśli koszty pracowników jako ponosi pracodawca w postaci m.in. ZUSu to ich pensje w jego firmie wzrosły by może o 20% tych kosztów..? Jest kryzys, facet oznajmia, że z powodu kryzysu obniżamy pensje o 10% przez kilka miesięcy ale utrzymujemy zatrudnienie. Wszystko pięknie tylko, że ich tzw. kryzys nie dotknął. Zamówienia, owszem mniejsze, były, firma co miesiąc jest na dużym plusie. Szef ma nowe porshe cayenne:) |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:18. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.