unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   POLITYKA (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=27879)

megoza 26-06-2010 21:54

Cytat:

Cieciuch pisze: (Post 708937)
Nie wiem w jaki sposob i gdzie odnosisz sie do mojego postu? co ma piernik do wiatraka?

No bo mówisz, że ten kto ma sobie poradzić, to sobie poradzi. A w Polsce to właśnie nie do końca tak jest. Możesz mieć własny biznes, być przedsiębiorczy, stresować się nocami płatnościami i kredytami, czasem zapierdalać 12h dziennie, myśleć, mieć mózg i go używać a i tak nie będziesz miał wiele lepiej od pana 'czy się stoi czy się leży' ;D Taki kraj :)

fuX 26-06-2010 23:19

No..............Bo Kurwa Cieciuch tyro, u kogoś tak jak jego przodkowie od pokoleń i niewie, o czym Ty do niego rozmawiasz, bo rozumiesz to jentelegencja jest Kurwa ;p Pragne jednocześnie przypomnieć o uwłaszczeniu chłopów, co po wojnie intelygencjom stali się. bez urazy kurwa :D nie pisze tego do nikogo chyba :P

Cieciuch 27-06-2010 00:42

Cytat:

megoza pisze: (Post 708965)
No bo mówisz, że ten kto ma sobie poradzić, to sobie poradzi. A w Polsce to właśnie nie do końca tak jest. Możesz mieć własny biznes, być przedsiębiorczy, stresować się nocami płatnościami i kredytami, czasem zapierdalać 12h dziennie, myśleć, mieć mózg i go używać a i tak nie będziesz miał wiele lepiej od pana 'czy się stoi czy się leży' ;D Taki kraj :)

No właśnie wydaje mi się, że nie. Takie tłumaczenie "taki kraj". Jak masz mózg, pracujesz a i tak masz to samo co pan "czy się stoi czy się leży" to kurwa coś ta łepetyna nie funkcjonuje zbyt efektywnie. Chcesz, umiesz, to kombinujesz tak, żeby było dobrze. Takie moje zdanie. A przykład Pana, który zarabia tyle co kilku jego pracowników razem wziętych? no plz. co ma piernik do wiatraka? kto mu kazał wchodzić w taką branże, jego biznes jego zarządzanie jego sprawa. Może mu w tym nie wychodzi? No chyba, że lubi to co robi i jest spełniony:P Są przecież ludzie którzy zarabiają 30 razy tyle co ich pracownicy i co? da się?
JKM też pisze, ze kapitalizm nie jest dla idiotów. A mój post miał się do tego tak, że nie będąc idiotą i w tym systemie sobie poradzę bardzo dobrze (co najmniej średnio) a w kapitalistycznym w czystej postaci będzie mi jeszcze lepiej. Analogicznie - jeśli sobie teraz nie radzę to.....

chyba, że się mylę, ale to dla ogółu powinno tak działać

Daro - no comment. a teksty o tyraniu możesz sobie wsadzić w dupe, mam 3 biznesy w rodzinie:P

Swoją drogą ciekawe czy Ty popierasz JKM i gospodarkę w 100% wolnorynkową?:D to by było ciekawe;)

ICARIUM 27-06-2010 03:09

Cieciuch, mylisz się. W tym systemie ludzie twórczy i przedsiębiorczy nie mogą rozwinąć skrzydeł. Tu nie chodzi o to, żeby sobie tak czy inaczej radzić, ale żeby osiągać jak najwięcej.

W III RP ludzi takich jak Roman Kluska było, jest i będzie wielu.


Przeczytaj "Atlas zbuntowany" Ayn Rand, a zrozumiesz o co w tym chodzi.

smakosz.from.pl 27-06-2010 09:24

Konsekwencje "sprawy Kluski"

Jego sprawa pokazała opinii publicznej skorumpowanie i bezwzględność działania polskiego aparatu skarbowego, gdzie dochody pracowników zależą od wytropienia prawdziwych i wyimaginowanych przestępców skarbowych – prowadzi to nierzadko do niszczenia uczciwych firm i pobierania z tego tytułu nagród od "odzyskanych" przez Skarb Państwa dochodów.

Po nagłośnieniu przypadku Romana Kluski, prasa zajęła się analizowaniem innych przypadków polskich biznesmenów, którzy zostali jedną decyzją Urzędu Skarbowego pozbawieni firm i – co ważne – pieniędzy na potencjalną obronę (kosztowne analizy prawno-skarbowe).

http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska

megoza 27-06-2010 13:18

O Urzędzie Skarbowym to mi nawet nie mówcie, bo też mieliśmy sprawę, która ciągnęła się jakieś 5 lat. Oczywiście do momentu, w którym nas uniewinniono musieliśmy płacić te wyimaginowane kary (jakoś US nie wiedział co to domniemanie niewinności) - a liczby szły w setki tysięcy złotych. Jakby nie pomoc od rodziny to pewnie by już naszej firmy nie było. Jeszcze żeby było śmieszniej nie dostaliśmy tych pieniędzy z powrotem tylko odbijaliśmy sobie potem z podatku, ale już pal licho, ważne, że udało nam się tą sprawę wygrać.
A to co US wymyślił wtedy nadawało się do Waissa (czy jak się jego nazwisko piszę:D) - już tłumaczę, podkupiliśmy inny sklep na terenie Krakowa mając już jeden (zakupiliśmy wszystko co mieli, nawet przejęliśmy pracowników) - przejęcie kosztowało ogromne pieniądze, po czym US dopierdzielił się do szczegółów zawartej umowy - wymyślił, że zakupiliśmy sklep ale nie zapłaciliśmy za 'markę i przejęcie jego klientów' za co wlepił nam karę (płatną w ratach), która wynosiła tyle samo co przejęcie tego sklepu:D

Potem dotarły do nas plotki, że Krakowski US nasłała na nas konkurencja z Krakowa, prawdopodobnie chodziło o Komfort ;>

ICARIUM 27-06-2010 13:23

Urzędy Skarbowe należy zlikwidować. I mniej urzędów i urzędników, tym lepiej.

fuX 28-06-2010 11:18

Cytat:

Cieciuch pisze: (Post 708983)
Daro - no comment. a teksty o tyraniu możesz sobie wsadzić w dupe, mam 3 biznesy w rodzinie:P

To, że mam 3-ech księży w rodzinie nie oznacze, że wiem, jak prowadzić mszę. :D
58% małych i średnich firm, boryka się z trudnościami finansowymi, w prostej lini przenosi sie to, na płacenie składek zus, vatu, dochodowego i wynagrodzeń dla pracowników, bo czynsz, paliwo, energię zapłacić musi bo inaczej całkiem go trafi, pragnę przypomnieć, że większośc niestety budżetu w tym kraju, pochodzi właśnie od tych ludzi. Co sie stanie dalej, być może do 2012 nie zdążymy sie przekonac :D

keller 28-06-2010 12:49

Cytat:

~znane ale tajne (ktoś z onetu) pisze:
Cudowny żywot Kaczyńskich:
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce

3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy.

7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

8) Umorzenie długu PC w czwarty dniu sprawowania urzędu przez PISowskiego ministra

9) Cud - fałszywa lojalka morzona w 2008r z powodu przedawnienia. Inni przed Sądem musieli udowadniać niewinność.

10) Cud - Rajmund Ojciec spoczywa w zapomnianym rejonie cmentarza. Przeszkadzał w karierze.

11) Cud - tytuły naukowe przyznane, lecz ich prace nie do wglądu -zakazane? Publikacji naukowych nie zauważono.

12) Cud dwunasty, były prezydent zero zasług leży na Wawelu! Widziano Piłsudskiego i kilku królów jak przewracali się w grobie!


Trochę tu przycichło. Ktoś się odniesie do tych domysłów i prowokacji?
Jestem ciekaw.

Cieciuch 28-06-2010 13:42

Jasne, że ZUS, Skarbówka są spierdzielone po maksie i utrudniają życie. Nigdy tego nie kwestionowałem. Przypadek R. Kluski jest znanym i w sumie trafnym przykładem. (Aczkolwiek skala tej farsy była szczególna, i można ją dawać jako przykład ale nie uogólniać).

Nie sądzicie chyba jednak, że gdy nagle zlikwidujemy podatki i całą upierdliwą biurokrację to naród powstanie jak feniks z popiołów. Posypią się firmy, genialne biznesy i biedni uciemiężeni podatkami Polacy rozwiną wodze fantazji gospodarczej?:D plz. Dojdą inne bariery rozwoju, przede wszystkim konkurencja, wolny, nie ograniczany przepisami rynek. I znowu będzie tak, że ci sprytniejsi będą zarabiać dobrze (bardzo dobrze) a ci średni jakoś będą dawać radę. To nie ja wymyśliłem, że przy czystym kapitalizmie rozwarstwienie dochodów było by znacznie większe niż obecnie. A to jest właśnie to o czym pisałem, że jak ktoś teraz sobie nie radzi to i później nie będzie (uogólniając)

DAro - ale to o czym piszesz to znowu piernik i wiatrak. Maja problemy owszem ale jakoś działają i niech nawet starcza na pensje dla prezesa (niekoniecznie dla pracowników). I teraz ten prezes, dajmy na to pomysłowy i zaradny jak mu zniosą podatki - rozwinie się, firma rozkwitnie. i Tak każdy kto ma obecnie firmę i jest w tej średniej, trochę ponad. Ale przecież w Polsce nie każdy ma własny biznes. Większość to etatowcy, pracownicy urzędów itd itd.


Dajmy na to, że: masz sklep, nagle nie musisz opłacać pracownikom ZUSu. Dajmy na to, że w 5 innych sklepach w okolicy właściciele nie podnieśli płacy o równowartość kosztów pracownika. Co robisz? podnosisz?:D (haha)

Równie dobrze mogę Wam dać przykład gościa - Przykład z życia - który ma ok 100 ludzi pod sobą, lokalizacja między Wawa a Grójcem tak, że okoliczni chłopi dużego wyboru pracy nie mają. Daje sobie rękę uciąć, że gdyby znieśli koszty pracowników jako ponosi pracodawca w postaci m.in. ZUSu to ich pensje w jego firmie wzrosły by może o 20% tych kosztów..? Jest kryzys, facet oznajmia, że z powodu kryzysu obniżamy pensje o 10% przez kilka miesięcy ale utrzymujemy zatrudnienie. Wszystko pięknie tylko, że ich tzw. kryzys nie dotknął. Zamówienia, owszem mniejsze, były, firma co miesiąc jest na dużym plusie. Szef ma nowe porshe cayenne:)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:18.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.