Cytat:
[(:)X-L@g(:)] pisze:
(Post 720684)
Mało ci wcześniejszych kompromitacji? Dalej chcesz brnąć w swoim pseudo inteligentnym bełkocie? Ale spoko wyjaśnię tobie o czym mowa.
|
Jakiej kompromitacji? buehehehe, bo się więcej nie odzywałem? człowieku, po prostu odpuściłem. Tego pewnie też nie dostrzegłeś. Nie Panie - mógłbym wówczas jeszcze z Tobą dyskutować, ale uwierz mi - z kimś do kogo nie dociera nic poza własnym widzi mi się i wyrwanymi z kontekstu zdaniami - rozmawiać nie lubię.
Powinno się inwestować w naukę i technikę ---> co prowadzi do powstawania Polskich zakładów produkcyjnych, co przynosi największe zyski (patrz Niemcy, Japonia) - niestety obecne systemy podatkowe i sposób rządzenia, nie pozwalają na to, albo wręcz utrudniają (i to cały czas próbuje przekazać - inwestować i ułatwiać). Dlatego wiele osób z innowacyjnymi pomysłami zbiera manatki i wyjeżdża. A przecież produkcja jest siłą napędową gospodarki. Nie banki, nie urzędy czy firmy usługowe <- te ostatnie jedynie mogą napędzać produkcję dodatkowo (np. produkcję mat. budowlanych, napędzi firma remontowa itd).
Ostatnio nawet promotor (30 lat doświadczenia, prof, projektant(inżynier), logistyk, zarządzanie produkcją itd, współpracuje z wieloma zagranicznymi koncernami) mi to dokładnie wyjaśniał, na czym polega ZARABIANIE pieniędzy a nie tylko obrót nimi (jak to ma miejsce w Polsce), więc swoje teorie schowaj między bajki x-lag.
/tak - wybrałem specjalizację logistykę produkcji i transportu - po mechanice i budowie maszyn o tej specjalizacji, mogę mieć niezłą karierę.....w Niemczech....bo w PL zero perspektyw.
/Bonusowe pytanie - specjalnie dla Ciebie x-lag. Dlaczego bardziej opłaca się sprowadzać produkty konsumpcyjne (poza żywnością, choć to też nie reguła) zza granicy (np Narzędzia, Maszyny z Niemiec, Elektronikę z Japonii itd itd), niż produkować w Polsce? (nie mówię o składaniu do kupy) Albo dlaczego produkty, które produkuje się w Polsce - najpierw jadą np do Szwecji, a potem wracają do Polski na sprzedaż?