Cytat:
texet pisze:
(Post 773884)
Ja skonczylem chujowe nic nie znaczace studia.
A za 3 tys miesiecznie nie chcialoby mi sie dupy z lozka zwlec.
Skonczone studia nie sa wyznacznikiem dobrze platnej pracy, spryt, cwaniactwo i uklady, jak najbardziej :D
Ewentualnie trzeba byc pracowitym, ambitnym i kumatym :D
A nie konczyc gownodajace studia dziennie i liczenie na kokosy z nieba i kontrakty menedzerskie :D
|
to byl przyklad z tym 3 tys. bo dostac tyle na reke jako pierwsza praca swiezo po studiach przy 0 doswiadczenia to nie jest tak zle. studia nie sa zadnym wyznacznikiem i niczego nie gwarantuja, ale moga pomoc, napewno nie przeszkodza. beda pracowitym, ambitnym i kumatym chuja sie osiagnie bez zadnego papierka, chyba, ze cie przyjma na kasy na tesco, ew do maka wydawac czisburgery - to wtedy tam mozna krecic kariere, no ale co kto lubi. ewentualnie mozna to polaczyc z wyzej wymienionym przez ciebie sprytem, cwaniactwem i ukladami, wtedy hajs gwarantowany :P no i pomijam to, ze inne sa zarobki w warszafce, kraku i np kielcach
Cytat:
puszek pisze:
(Post 773885)
No i to idealnie pokazuje patologie systemu. Ze aby pracowac trzeba skonczyc jakies wyjebane w kosmos studia. A nie oszukujmy sie nie wszyscy ludzie sa tacy sami. Gdyby byl wolny rynek to ludzie mniej ambitni mieli by prace. Zakaz lewakowania!
|
a co my wracamy do komuny, gdzie kazdy mial to samo? :d masz do czegos umiejetnosci to na tym kroisz szmalec, nie masz umiejetnosci to do kfc na kurczaki albo do lopaty (chociaz tam tez mozna calkiem niezle pieniadze wyciagnac). a myslenie wsrod polaczkow jest zalosne, bo kazdy mysli, ze skonczy jakiekolwiek studia i zasypia go ofertami pracy
|