![]() |
Cytat:
Cytat:
Mam wyjebane na osoby homoseksulane bo póki co mnie to nie dotyczy. jeśli jakimś cudem zmienie orientację albo moje dziecko stwierdzi, że jest gejem to się wtedy zastanowie nad tym. Póki co to czy geje istnieja czy nie jest mi TOTALNIE OBOJĘTNE. Niech nie oczekują, że będę ich popierał. Naturalne w świecie zwierząt jest jedzenie zwłok (padlinożercy). Zbicie dennego argumentu - failed. |
Nie oszukujmy się, ale człowiek tak czy inaczej bez względu na iloraz inteligencji jest na prawdę prymitywny. Dotyczy to mnie, ciebie, ich wszystkich.
I nawet jakby chcieć być jak najmądrzejszym to i tak jest szereg myślenia i działania w życiu człowieka które i tak beda świadczyć o prymitywności. Stąd właśnie biorą się podziały, to ma zawsze jedne podłoże, niedoskonałość ludzka. Gdyby na przklad murzyni byli dokladnie tacy sami jak biali a biali jak czarni, żółci jak czarni itd. że byloby takie samo działanie, myślenie, zachowanie, czyli wszystko co jest obce człowiekowi w aktualnej formie, to na świecie pewno byłoby wspaniale. Ale to wszystko chaos, świat jest chaosem i nie da sie tego uporzadkować. Jak to niektórzy twierdzą, człowiek jest jak zaraza. Jedni będa niszczyć drugich, zawsze tak było, jest i będzie. Czyli biali będą niszczyć czarnych i na odwrót, hetero niszczyc beda homo, ładni beda niszczyć brzydkich, a zdrowi chorych itd itp Człowiek musi niszczyć tak czy inaczej i to nieważne jak, jedni niszczą zbrojnie, inni tylko delikatnie, mentalnie itd. Ale jest promyk nadziei - internet :] To właśnie internet spowodował że ludzie się choć trochę 'wyrównali'. To nie wyleczy wszystkiego, ani nawet połowe, ale golym okiem widać lekką poprawe :] |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Trąca mi to slippery slopem :D' Zauważ, że ten argument nie ma nic wspólnego z moralnością danego czynu, bo to sprawa subiektywna i kulturowa. To, że homoseksualizm jest naturalny to fakt i tyle, dlatego argument o 'nienaturalności' jest z dupy. Argument o 'niemoralności' natomiast to już jest INNA sprawa. |
Cytat:
Chodziło mi tylko o pokazanie, że taka argumentacja jest bez sensu bo albo odnosimy się do przyrody zawsze i wtedy te zjawiska jakie tam występują przenosimy na ludzkie życie i wszystko sobie w ten sposób tłumaczymy albo robimy to wybiórczo, tak jak ty teraz. Tylko, że to nie jest logiczne w żaden sposób. Janek jest homo => To jest spoko. => Jest naturalne BO Występuje w przyrodzie. Wacek wpierdala zwłoki => nie jest spoko => jest naturalne BO występuje w przyrodzie. Jeszcze raz - ty pierwszy napisałeś, że to jest naturalne BO występuje w przyrodzie. Miałeś logikę na studiach, co nie? :D Pierwszy semestr. Może i się mylę, po prostu próbuję zrozumieć tą argumentację, że "bo występuje w przyrodzie". No ale moja tempa pała nie może tego pojąć. |
Nie rozumiesz, a mi wrzucasz o logikę. Swoją drogą miałem przez rok :)
Wkładasz dwie rozdzielne rzeczy w jeden worek: 1. Naturalność danego czynu. 2. Moralność danego czynu. Homoseksualizm JEST naturalny i tyle, to jest fakt. Wpierdalanie trupów też jest naturalne. I tyle. Natomiast moralność obu tych czynów to inna sprawa, której nie można uznać jako jednoznaczny fakt - bo jest subiektywna i zależy od kultury itd. Tylko, że ja nie poruszałem kwestii moralności, a jedynie odpowiadalem na błędny argument niektórych osób, że jest to 'nienaturalne'. Swoją drogą, na upartego to WSZYSTKO jest naturalne - jeżeli przyjmiemy, że równiez jesteśmy częścią przyrody i wytworzone przez nas rzeczy również. Co do moralności: Osobiście nie widzę nic niemoralnego w jakimkolwiek zachowaniu, które dotyczy tylko i wyłącznie 2 dorosłych osób i przeprowadzane jest za ich obopulną zgodą. Wpierdalnie zwłok to trochę co innego, bo być może osoba wpierdalana nie życzyłaby sobie takiego potraktowania swojego ciała - czego się nie dowiemy, bo martwi nie protestują. Z drugiej strony, jeżeli ktoś przed śmiercią wyraziłby takową zgodę lub życzenie, no to SMACZNEGO, ja nie mam z tym problemu ;) |
Cytat:
|
Tak na rozluźnienie :D :D :D
Kurwa mać :D Jarek, uspokój się... http://www.tvn24.pl/jaroslaw-kaczyns...,559532,s.html Lider PiS zaakcentował potrzebę prowadzenia Polski "ku dobrej zmianie" - "pod wodzą polskiej hetmanki, Matki Boskiej Królowej Polski". Prezes PiS po zakończeniu mszy będącej głównym punktem pielgrzymki podziękował metropolicie szczecińsko-kamieńskiemu abp. Andrzejowi Dziędze za wygłoszoną wcześniej homilię. Hierarcha mówił w niej m.in., że to zwykli ludzie wiedzą, co najlepsze dla Polski. Wzywał do "cichego oporu wobec złego prawa", m.in. do konwencji o przemocy w rodzinie. Sprzeciwił się ustawie o in vitro, którą nazwał "zbrodniczą". Zaapelował do "ludzi odważnych", aby "prawo niemądre naprawiać". Prosił też o kilka miesięcy modlitwy przed wyborami parlamentarnymi. - Polska czekała na te słowa - podkreślił Kaczyński. Zapewnił, że ci, "którzy już zdobyli urzędy, które upoważniają do takiego prowadzenia, prezydent elekt" i ci, "którzy o nie zabiegają, przede wszystkim kandydatka na premiera, pani Beata Szydło", to "z całą pewnością nie są ludzie głusi na głos Polaków, nie są głusi wobec tego wszystkiego, czego naucza Kościół i co jest fundamentem naszej wiary i fundamentem polskości". Zadeklarował też wiarę, że "przejdziemy ten wiraż (...), w imię tego hasła i z tymi słowami, które ma zawsze na ustach ojciec dyrektor, twórca tego niezwykłego dzieła". Podkreślił, że to "niezwykłe dzieło w wymiarze duchowym, odnoszącym się do zbawienia, ale też w ziemskim". - Polska codzienna ma wiele wad, ale byłaby z całą pewnością dużo gorsza, gdyby Radia Maryja nie było - ocenił Jarosław Kaczyński na Jasnej Górze. |
Cytat:
|
Hue, hue, hue :D
|
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:21. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.