![]() |
e, ustroj i czas nie usprawiedliwiaja zlych uczynkow, zawsze mozna bylo byc w solidarnosci czy innych zwiazkach protestujacych i tyle :P No ale to zalezy o czym wogle mowa, bo za samo glosowanie/popieranie no to chyba jasne ze kary nie powinno byc.
|
Cytat:
/edit: rożen maiden |
Cytat:
"KRAKÓW: Blisko 200 osób podpisało list 'w obronie historyków z Instytutu Pamięci Narodowej'. Akcję zainicjowały krakowskie środowiska intelektualne i opozycyjne, zaniepokojone pojawiającymi się ostatnio opiniami, które, jak napisali - dyskredytują rzetelne prace naukowe nad historią PRL." Jak widac ludzie to popieraja ale znowu ktos nienaturalnie rozdmuchuje sprawe w mediach... ciekawe kto? A na kogo glosowales to nikt nie sprawdzi bo wybory sa tajne, wiec chyba zle to odbierasz ;) |
Cytat:
Tylko jedno co mnie nurtuje przy tym trybie myslenia, to czy Ci co wierzyli wtedy w to co robia i to robili dla szczytnych w koncu ideałów byli zli, czy Ci solidarni wtedy ? I gdyby sie zmienił ustrój nie daj Boze za 20 lat na jakąś tam "komune" to Ci co dzis........mieli by przjebane choc walczyli o słuszne dzis ideały ? Mysle ze nam gówno do tego, a szczególnie ocena tych ludzi bo nieznamy realiów tamtych czasów, bedąc "emerytem" pamietam , że np 13 grudnia nie poszedłem do teatru na Guliwera. I ja mam oceniac żyjących wtedy ludzi ?, czy moi rówieśnicy ?na podstawie czego? jakich przekazów?, teczek SB ? Stawia się człowieka na przeciw dokumentów sporżadzanych przez kłamców szkolonych szpiegów bandzirów zwanych SB. I on ma zeznawac w mojej sprawie i jemu daje się wiare ..............? Przykład Zyta Gilowska. |
czyli jak za 20 lat sprawdzą i rozdmucha sie sprawa ze w 1999r ukradłem i rozbiłem po pianemu samochód, i uznają ze kara jaką odbyłem byla nie wpółmierna z popełnionym wykroczeniem, to mi dojebią 10lat :P
to tylko przykład :P Cytat:
|
@Darek, jesli robili cos zlego a wierzyli ze robia dobrze byli poprostu glupi. Hm.. sprecyzuj szczytny ideal to ci odpowiem na pewno lepiej ;] Czego ktos kiedykolwiek nie rozumial w braku wolnosci slowa i wogle wolnosci ogolnej...? Ustroj komuny nie usprawiedliwa imo nienormalnego myslenia, ze w sumie to ja nic nie moge i tak powinno byc.
@Cordis, nie moga tego zrobic :) Chyba ze by bardzo chcieli, ale to juz by bylo raczej sprzeczne z ogolnymi prawami na swiecie :P @Cordis2.. hm, jakis przyklad konkretniejszy moze? :) @olq ? :P Anime wycenione na 9/10 przezemnie, polecam :) |
No kolega ma racje, papieża nonstop podsluchiwali i jakos nic na niego nie znalezli. A kogo chcieli skazac - to skazali bez sadu i po barbarzynsku. A dlaczego? - to wlasnie teraz normalni ludzie chca sie dowiedziec odtajniajac cala prawde i odbierajac cfaniaczkom mozliwosc grania na teczkach.
Dziennikarze beda mieli zamkniete japy i dostep do akt i przestana pierdolic o delegatach sratatach... beda mogli dopiero komentowac decyzje historykow a nie spekulowac i niszczyc komus zycie. |
Cytat:
Cytat:
A po reszcie Twoje pytania maja sie jak gowno do sera bo ja nigdzie nie pisalem ze jestem zwolennikiem sld psl czy up - ani nie wypowiadalem sie o nich pozytywnie, ani ich nie bronilem. Rozmawiamy o pisie to rozmawiajmy - obron ich jak umiesz a nie zmieniasz temat mowiac 'a tamci to dopiero sa zli!' - znow zupelnie jak TWOI politycy ;) Cytat:
|
no no
wzieli sie panowie do pracy miast gadac i wyszlo to to ciekawe co za to romek obiecal dla jarka |
Cytat:
|
Cytat:
|
dobra dobra stary wyjadaczu z 20 wiosnami na karku...
nie zgrywaj kozaka, bo po pierwsze chodzilo mi o to ze ze jak ktos zarabia 1500zl miesiecznie i to w dodatku po studiach to nie jest to powod do radosci, a bardziej do przeklinania naszego kraju... Nie ma co sie oszukiwac za 1500zl ciezko jest prowadzic zycie okreslane jako 'normalne' - czyli terminowo placic rachunki, miec na wyjscie z dziewczyna do restauracji raz w tygodniu/miesiacu, miec na wyjazd na wakacje... To jest godne zycie ktorego wszyscy oczekuja, a jesli szczytem Twoich marzen jest zarabianie 1500 po studiach i jesli uwazasz, jak to okresliles, ze Ci sie wtedy poszczesci to nie mamy o czym romzwiac. A co do mnie i swojego utrzymania, to nie mam na razie takiej potrzeby, ale na codzien mieszkam sam (z rodzicami widuje sie kilka razy w miesiacu bo zyja w domu poza miastem) i sam krece sobie pieniadze (choc mam to szczescie ze wcale nie mam takiej koniecznosci). Nie musze oplacac wszystkich rachunkow ale zapewniam Cie ze miesiecznie wychodze cos w granicach Twojej wymarzonej stawki, czasem jest to sporo mniej, a czasem wiecej - nie mam stalego zatrudnienia, krece sie tu i owdzie i jakos mi idzie ; ) A jak po studiach ktos mi bedzie proponowal 1500 to w moment stad wyjezdzam, chyba ze ustawie sie w inny sposob. ///zebym nie wyszedl tu na niewiadomo kogo: 1500zl to sporo pieniedzy, ale odnosnie Twojej wypowiedzi to uwazam za paranoje jak ktos wykwalifikowany zarabia takie pieniadze i na dodatek sie cieszy... No bo sam sie za to utrzymasz, a co z rodzina? Ciezko... Wiec nie zgrywaj mi tu kogos wielce doswiadczonego i nie pouczaj mnie tekstami typu 'jak dorosniesz to zrozumiesz' bo potrafie o siebie zadbac a ciekawy jestem jakie Ty masz doswiadczenie w tej dziedzinie skoro jestes jeszcze mlodszy ode mnie (a ja jestem mlodziutki - 21 lat)?? |
//////jak ktos wykwalifikowany zarabia takie pieniadze i na dodatek sie cieszy...//////
a po studiach ktos w tym kraju jest wykwalifikowany ? Po jakims tam stazu 2-3 letnim staje sie powoli, ale.... |
Cytat:
A najwyzej to sie cenia paniusie ktore zaocznie koncza ekonomie/marketingi i inne takie, co na wykladach spedzaja 2h w weekend a najwazniejsze jest dla niech pojscie do knajpy z kolegami w sobote w nocy i odespanie tego na wykladach w niedziele... zenada.. a potem idziesz do banku/zusu i taka pstrokata pinda traktuje Cie z gory jak krolewna ze cos od niej chcesz wogole |
macie racje z tym wykwalifikowaniem...
btw moj szwagier jest bez studiow (tzn. zrezygnowal na 5 roku sgh [;), natomiast jest samoukiem komputerowym, i po upadku sklepu abitech (www.abitech.pl) w ktorym mial dosc powazne stanowisko bez problemu znalazl sobie dobrze platna w warszawie (jako ze dopiero tam zaczyna to 5tys + komorka + gadgety typu iPac do auta). |
Cytat:
|
Cytat:
Chcialbym zauwazyc ze przeciwnicy PiS bardzo często nie potrafia argumentowac swoich wypowiedzi uzywajac prostackich tekstow typu: "spieprzaj dziadu" - afc i johnny luzak - "Fuck Ya" zenujace... |
Cytat:
PS Ktoś to zresztą opisał: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.ht...410&a=48398933 |
Najczesciej jest tak,ze przynaleznosc do czegos co egzotyczne, małe, (nie mylic z elita ) powoduje , ze człowiek czuje sie lepiej , to troche jak z sektą ,czuje sie wyróżniony , to jak noszenie długich włsów za moich czasów :D,ale Wy towarzysze z tym pisem przesadzacie.
Wierzejski,Maciarewicz,Giertych,Lepper,itd., czy ich obecnosc w rządzie chcecie usprawiedliwic hasłem, cel uswieca środki ? I niemów mi jeden z drugim o wyborach, bo przypomne frekwencje........:P |
Cytat:
Cytat:
Jeżeli chciałeś mnie przekonać tym postem, że dzienne są lepsze to Ci się nie udało. Jednocześnie nie twierdze, że od dziennych lepsze są zaoczne. Jestem neutralny bo jak już mówiłem, te i te posiadają swoje plusy i minusy. |
Cytat:
co do moich pozdrowien - jaki adresat takie pozdrowienia :D |
Prawda jest taka ze na dzien dzisiejszy lepiej byloby zostac w domu i nie marnowac czasu w szkole sredniej. Samemu przygotowac sie do matury np. budownictwo - wymagania ? matematyka , matematyka i matematyka
angielski moge sie zapisac na jakis kurs, polski wystarcza lektury streszczenia, matma w domu zadania i korki =] i mam studia ^^ troche utopijna teoria ale cos w sobie ma ;] |
Racje ma Carlos jak pisze ze dzienne studia i zaoczne rowniez posiadaja plusy i minusy i ciezko okreslic ktore sa lepsze... Kazdy ma pewne zajecia, na ktore chodzi bo lubi badz obowiazki go do tego zmuszaja, rozne sytuacje maja ludzie i dla jednych studia zaoczne sa korzystniejsze, inni wola dzienne twierdzac ze jak sa na dziennych to sa madrzejsi od tych z zaocznych. Goswno prawda.
Jestem na studiach dziennych na uniwerku lodzkim i studia tutaj to jakby przedluzenie liceum - mozna sie opeirdalac caly rok (majac w 1 semestrze łacznie ze wszystkich przedmiotow max 3-4 kolokwia, taka sytuacje mialem jak studiwalem jeszcze ekonomie, cale szczescie w pore zrezygnowalem i zmienilem kierunek, ale pod wzgledem kolosow jest tak samo), pod koniec przysiasc troche i pozaliczac. Na wyklady i tak chodza tylko Ci co nie wiedza co robic z wolnym czasem albo Ci ktorych hobby jest nauka (w tym roku na wykladach z prawa srednia osob na wyklad nie przekraczala 5). Nastawienie jest niemal wylacznie na wiedze teoretyczna, ktorej trza sie wyryc na pamiec albo sciagnac. I naprawde nie wiem co - poza wolnymi weekendami - jest lepsze na dziennych od zaocznych, nie wspominajac o wieczorowych (ktore czesto tylko z nazwy sa wieczorowe bo wyklady maja od rana razem z nami, a i cwiczenia niewiele pozniej xD). Studia to studia, dopoki nie konczy sie jakiegos scislego kierunku na polibudzie dla przepracowitych hardkorowcow (naprawde szacun dla tych co koncza polibude - mi by sie nie chcialo) to niewielkie znaczenie ma w jaki sposob sie uczyles (dzienny czy zaoczny). ///a tak w ogole jak patrze po studentach to ja pierdole co za muły sie zdarzaja, naprawde obecnie studiuja wszyscy - Ci mniej rozgarnieci blyszcza bo wyryja sie na pamiec, coraz mniej osob naprawde ma glowe na karku i prezentuje cos soba... Szkoda, przynajmniej tak jest u mnie [; |
[QUOTE=Omar]Kurwa mać. Od kiedy prawo działa w przyszłość ?
http://wiadomosci.onet.pl/1377932,11,item.html Moze precogow zatrudnili tak jak w minority report:D |
Cytat:
Po polibudzie, 5-ciu latach jest mgr inż, po zaocznych masz conajwyżej inż. To według Ciebie ,,jest ten sam papierek''? Nie mówiąc już o tym, że inż po zaocznych, a inż po dziennych, to też różnica w papierku. |
Cytat:
|
Cytat:
IMO robi się inż (4-5 lat) lub magistra samego też tyle samo. Ew najpierw inż a potem magister uzupełniające i to wychodzi lekko 6 lat jak nic. Warto do tego nadmienić, że inż po studiach dziennych ma od razu tytuł inżynieria europejskiego, to chyba na mocy jakiegoś przepisu naszego członkostwa w niej, z kolei po zaocznych nie. Gdyby było jak piszesz, wszyscy studiowali by zaocznie, bo po co mieliby tracić tydzień, jak zaocznie mają to samo (i ten sam papier i ten sam czas studiowania)? |
Fakt, mój błąd. Trwa to tak jak napisałeś, ale nie zmienia faktu, że można mieć i inżyniera i magistra.
|
Mają ten sam papier po 4-5 latach studia inzynierskie, + 2-3 magisterka wszystko.
To o czym Ty mówisz to studia licencjackie.(3lata) http://www.wsp.pl/index.php?dzial=po...tyka&podst=a27 http://forum.idg.pl/lofiversion/index.php/t49893.html http://pl.wikipedia.org/wiki/Licencjat :D |
Cytat:
Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
|
Żeby nie płacić?
|
Cytat:
Piszcie co chcecie i tak mnie żaden z was nie przekone, że studia dzienne są lepsze. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeśli czegoś nie zrobią z zarobkami w naszym kraju, to za kilka lat nie będzie miał kto pracować. Ja na 90% też stąd spadam zaraz po studiach.
|
Granice sa otwarte, przeplyw ludzi zapewniony, nikt nikogo nie trzyma na sile w Polsce.
|
rozumiem ze milo wam sie gada o szkole ale tutaj piszemy o polityce dzieci :D
|
Cytat:
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:18. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.