Cytat:
vega pisze:
(Post 736643)
sry, nie moge poprostu :D, pytając juz zupełnie rzeczowo i merytorycznie, czy te kawalki co wrzucacie w wiekszosci nie sa w 98% takie same? mam wrażenie, że wiekszosc tych waszych "guru" tworcow idzie na latwizne i klepie wszystko na tym samym bicie, ze zmiescic się w "formule DNB" i finito, naprawde sporo kawalkow to bardzo żenujący poziom identyko jak benny benassi :D
|
nie porownuj jakiegos benasiego do dnb, ja pierdole, nie podoba ci sie no nie sluchaj, ludzie tu twrzucaja tez housy, techniawy, psychodele i inne z gatunku electronica, czego zupelnie nie lubie, nie podoba mi sie ich rytm itd, a jednak nie komentuje! albo jak wiem, ze to nie z tego gatunku co lubie to po prostu linka nie otwieram! to ich wybor czego sluchaja i ja to szanuje! wiec zamknij sie pan i sluchaj pan co lubi, mnie to wali.
za te porownanie z rytmem dnb do benasiego to zes zajebal, to tak jakbys krytykowal reggae ze dzwieki, "ot bembenki i spiew upalonego czarnego brata ze skretem w ustach" (swoja droga lubie reggae, ale rzadko slucham).
zdaje sobie sprawe ze w wiekszocji dnb ma monotoniczny drumline, ale to jest niezmienny (jest pare wyjatkow w zaleznosci od podgatunku ale ty vega nie masz o tym zielonego pojecia) i charakterystyczny rytm tego gatunku. ze nie wspomne o glupawym monotonnym basowym łup łup łup przez cala dlugosc kawalkow, ktorych tu sluchasz
sie rozpisalem :p nie mam zamiaru wiecej tracic mojej energii na takie hejterskie komentarze :)
|