inc7 pisze:
jak juz jest taki topic to warto wspomniec te 2 lata mojej nedznej gry
zaczynalem grac na nicku holt i uwaga NIGDY nie gralem w kafejkach, sam juz nie pamietam kto pokazal mi ut, za to ja pokazalem je dobremu kumplowi z osiedla i aktualnie z klasy -> desire i to wlasnie z nim zaczynalem (od gra do tej pory, ja nie) :) Na poczatku grywalem nw, moim pierwszym klanem bylo [DSP] - death shot personal, pamietam te czasy jak dzis, kiedys zadalem komus pytanie "czym rozni sie ctf o ictf?" dla to w ogole byla czarna magia, wtedy jeszcze nic nie wiedzialem o scenie, skillu itp. pozniej byl jeszcze krotko istniejacy klan wtf takze zalozony przeze mnie. no i.. pewnego razu fozt "wkrecil" mnie do LDM. bylem wtedy jeszcze wielka lama (nie moglem zrobic dodga do przodu nie stojac w miejscu, desire juz to opanowal :D) i prawde powiedziawszy moj skill mnie przerastal. jakos zaczela mi sie bardziej podobac insta od nw, zaczalem ja trenowac. bardzo duzo czasu spedzilem grajac na publiku, uczyl mnie jeszcze czubek (pozdro stary :*) w miedzy czasie bylo jeszcze pare smiesznych 2/2 ictf w00tow z osama, pamietam jak sie na mnie wkurwial, on zabijal wszystkich ja tylko dotykalem flagi i ginalem. ale z czasem bylo coraz lepiej. kiedys gdy z kims tam gralismy soul tez ostro sie na mnie wkurwial jego teksty typu (FANK czy ty jestes gęglawy? fank kurwa dodguj.. itp.) az do momentu gdy zagralem swoj pierwszy mecz w LM (vs es) ten mecz.. ta adrenalina.. ta sraczka :D wygralismy duku 2:1 (wynioslem 2 flagi) - bylo coraz lepiej, juz PRAWIE (wielka roznica) dorastalem skillem do reszty ldm. wlasnie po tym buba (pozdrawiam cie kuba) zagadal do reszty, ze wreszcie zrozumialem o co chodzi i znalazlem sie glownym skladzie ictf xD to mnie przeroslo, zaczalem grac coraz wiecej, tyle godzin straconych przed monitorem. zagralem jeszcze oc w oG (1div) bodajze 2 mecze juz nie pamietam i na tym chyba zakoncze.. bo ldm juz sie rozpadlo. szkoda, bo zaczalem sie rozkrecac.. ale ten klan mial swoja przeszlosc, ktora zaczela sie gdy ja bylem gnojkiem z piszczacym glosem nie wiedzacym co to unreal :P chcialbym pozdrowic tutaj osoby, ktore przyczynily sie do mojej gry: bioly, fozt, desire, czubek, osama, buba, mayor - dzieki tym ludziom warto wspominac moja gre dzieki CHLOPAKI za wszystko !!!! natomiast nie pozdrawiam bzzyka. jesli o kims zapomnialem to wybaczcie
dla sprostowania: juz nie gram, nie musicie mnie besztac :)
piss, funk
|