Cytat:
gangstta pisze:
(Post 695579)
Oni nie potrafią zrozumieć co to przemoc w rodzinie a co wychowanie dziecka. Dla nich klaps w dupę to od razu przemoc i tragedia... HAHAHAHAHAHAHAHAAHA
|
Nie ma się z czego śmiać, i to poważnie... W takiej Szwecji, jak nakrzyczysz na dzieciaka w miejscu publicznym, to następnego dnia albo jeszcze tego samego, masz już wizytę pracownika socjalki. Bywa, że za głupiego klapsa odbiera się dzieci rodzicom.
Pocieszeniem dla nas może być to, że jeśli faktycznie u nas zdecydują się na takie kroki, to będzie to raczej martwy przepis, bo Polacy w większości po prostu nie są na to gotowi, a i tak wiadomo jak to u nas z egzekwowaniem kar za wykroczenia.
Najlepiej niech z miejsca odbierają dzieci wszystkim, którzy nie mają doktoratu z pedagogiki i psychologii rozwoju dziecka :p
Kiedyś to rodzice mieli kłopoty wychowawcze z dziećmi, dzieci sprawiały problemy. Od teraz dzieci mają problemy wychowawcze z rodzicami...
Im mniej w nas instynktów, im bardziej jesteśmy "ludzcy" czy "humanitarni" (żeby nie napisać - "im mniej w nas zwierzęcia"), tym jesteśmy głupsi jako gatunek. Wyginiemy, nie ma bata. Z powodu głupoty.
|