| IDontKnow |
05-02-2007 03:34 |
Jak tak czytam drima posty to sie zastanawiam czy ona dalej ma te 14 lat czy po mimo procesu starzenia jest dalej takim debilem. Po co na forum tu tacy debile? Nigdzie nie potrafi normalnie się wypowiedzieć, ma spaczoną psychikę i pisze na forum jak by był z patologicznej rodziny. Niedługo same takie debile tu zostaną na forum. Jak tak patrzę to kupę osób już sobie odpuściło pisanie tutaj, bo jak widzą co drugie takie kretyńskie posty to sie odechciewa..
Policjant to z rapowego (to pisze do kretynow ktorzy spiewaja "hwdp" itp) punktu widzenia suka, pies, chuj skurwiel i w ogole najlepiej zeby go skopac, zabić i niech zgnije w gównie. To ja w takim razie życzę wszystkim takim patałachom, zeby idąc samemu napotkali na jakiegoś skina, zebrali wpierdol tak zeby im kości przez rok się zrastały i wtedy niech sobie mrucza pod nosem ze policjant jest bee....
Jak czytam te wszystkie pierdolnięte opowiastki o tym jak policja pałuje ludzi za nic itd to naprawde mi sie śmiać chce. Wielokrotnie przechodziłem koło stadionu Polonii Bytom jak był mecz czy jakaś rozróba i w ryj od mundurowego nigdy nie dostałem. Spisać mnie spisali za dzikąjazdę rowerem i mieli do tego prawo. Przepisy to przepisy i policja jest kurwa organem ktory bezposrednio te przepisy egzekwuje. Nie podoba się? Spierdalać do afryki gdzie nornmalnie zyje ten ktory w plemieniu jest najsilniejszy.
I co do tego ze policja nie reaguje... To tez widze jest równo wyssane z palca. Fakt - awantury na klatkach schodowych, zapitych żuli na chodnikach mają gdzieś.... (przyjeżdżaja po godzinie) ale jak się coś dzieje to w mig potrafią przyjechać. Raz zadzwoniłem bo 8 gnojów pod monopolowym darli ryja na zasadzie "kto głosniej i wulgarniej". Było lato ale gówno mnie to obchodziło, ja musiałem rano wstać. Dochodziłą 2 godzian poniedziałku i po 4 minutach od telefonu pojawiła sięl odówa, tajniacki poldek i Peugot. Spisali wszystkich, najbardziej nawalonego wzięli na izbę, a ja normalnie mogłem spać...
Jak ktoś mi skroił telefon (byłem wtedy w gim), to też jak przejeżdzali to machnąłem ręką, zatrzymali się, przewieźli mnie po dzielnicy i dwoch dryblasów (ponad 20 letnich) zapakowali do radiowozu. A akurat mundurowi byli ze dwa mniejsi od nich i jakoś nie było problemu. Poszedłem nornmalnie na komisariat złożyć zeznania, dostałem nr kom policjanta njak by sie cośdziało i tyle. Później sie dowiedziałem że jeden "przypadkowo" pogiął policjantowi okulary na komisariacie. To dostał książką telefonicznapo mordzie i tyle. Efekt byłtaki ze juz następnego ranka koło 7 rano jak byłem z psem na spacerze to widziałem tą dwójkę jak wracali z komisariatu (jeden z czarnymi okularami na twarzy), ale nic mi nie zrobili (mialem wtedy pieknego stracha :D ). Ktoregoś razu też jak gość szedł pijany i przypomnial sobie tą scenę, to nic mi nie zrobił mimo ze wspominał o tym drugiemu kompanowi słownie:
-to jest ten ktory mnie sprzedal za telefon
-to zciulaj go i idziemy dalej
-nie, pierdole zostawie chłopaka.
Pokurwowałem, pobluzgałem, ale na prawde rzygać mi się chce jak czytam ten stek bzdur odpierdalanych przez gówniarzy.
Cordis daj że drimowi jakiegoś dożywotniego bo i tak pożytku tu na forum z niego nie będzie ;/
// Jeszcze dodam że nie tylko policja mi pomogła. Jak jechaliśmy kiedyś na rowerach z kumplami do szpitala, bo kumpel rozwalił piszczel o piny z pedałów to 2 kretynów nas zatrzymało. Jeden darł się na nas (a drugi tylko się przyglądał) ze straszymy ludzi, skaczemy na metr do góry na rowerach (fajnie by w tedy było tak skakać :D ). Kazał nam pokazać dokumenty itd. Darł się jak jakiś psychol i nie rozumiał że kumpel krwawi i jedzie na pogotowie. Nawet jak sie dowiedział ze kumpel studiuje medycyne to miał to w dupie. Dopiero jak przejeżdżał jakiś patrol policji to ten kretyn sie odpierdzielił, no ale niestety z opowiadań wiem że w piekarach śląskich pełno takich kretynów ktorym żony nie daja itp. Generalnie jak ktośma problemy z policmajstrami (niesłusznie) to dobrze jest poprosić o imie i nazwisko czy też numer odznaki ;-) Od razu inaczej wygląda rozmowa ;)
|