![]() |
Cytat:
yep, eot ;x |
Cytat:
b) mamy 3 strony offtopa |
Oh yeah taka praca w tele telkomunikacji itp :D:D:D
Jednym słowem ŻYCIE ! |
nsx - prawo nie dziala wstecz;d
pozatym cordis podal przyklad co wyraznie zanaczyl, a ty nie masz sie czego przyczepic, nikt ci nie kaze wypowiadac sie na tym forum, a warunki dyktuja tutaj moderatorzy z drugiej strony jednak mogloby pojawic sie jakies ogloszenie o wykorzenianiu wulgaryzmow, nawet tych wykropkowanych nie chce wzniecac klotni, ale mozna zauwazyc typowe zachowania polaka;d(nie mowie ze tez tak nie robie) prawo jest po to zeby je lamac wladza jest po to by ja olewac i stawiac opor co do tematu - koles dzwoni od kilku dni i ciagle jest odsylany, co ma zrobic? a konsultant? taka praca;d |
co za pr0stak !!!
ps przeciez mozna kulturalnie rozwiazywac takie sprawy tylko trzeba byc 'CZLOWIEKIEM', zero wyaobrazni, osoba przy pracujaca przy telefonie nie jest niczemu winna // zadalem sobie trud i przeczytalem wszystkie posty w temacie i zastanawiam sie czy ludzie nie rozumieja pewnych spraw czy sa tacy sami jak ten pr0stak ?? przeciez on sie ewidentnie czepia niewinnego czlowieka zamiast rozwiazywac sprawe to on go obraza, lepiej by zrobil jakby poszukal sciany :D :D :D |
to powiedz mi kogo ma sie czepiac jak siedzi caly dzien dzwoni i PROSI SIE tak PROSI SIE o odlaczenie uslugi ktorej nawet NIE ZAMAWIAL, przeciez to jest z gory ., nie dziwie mu sie co nie znaczy ze popieram
/jestem faja :D |
Cytat:
no to fajnie masz !! ale w sumie o poziomie czlowieka duzo mowi to jak sie wyraza, a do tego jak umie zachowywac sie wlasnei w takich sytuacjach, zrozumienie drugiej osoby (i nie chodzi mi w tym przypadku o tego pr0staka ktory dzwoni i przeklina) to podstawowa cecha "ludzi" ale widac nie wszystkich :/ |
jezu ci kolesie odbierajacy te telefony w wiekszosci przypadkow nie wiedza co zrobic jak nie jest to napisane w podreczniku... bywa tak, ze trafi sie na wyjatkowego osobnika ktory wie o co kaman tzw "that man". ogolne postepowanie wygladac powinno tak: dzwonisz, zglaszasz, czekasz, dzwonisz jeszcze raz, zglaszasz po raz kolejny, czekasz, dzwonisz znowu i kontrolujesz sytuacje i co sie w zwiazku z Twoja sprawa dzieje...
a co do braku kultury i mocnych nerwow... z wlasnego doswiadczenia wiem, ze da sie wiecej zalatwic "na spokojnie"... pisss. |
Cytat:
na spokojnie da sie wiele zalatwic, napewno wiecej niz jak sie wejdzie i zacznie wydzierac. Jednak gdy spokojne metody zwyczajnie nie dzialaja bo sa ignorowane z mylacym usmiechem na ustach, wtedy uwazam ze nalezy sprzedac taki opierdol (nie mowie ze akurat konsultatnowi przez telefon, tylko chodzi mi o sytyuacje zaltwiane osobiscie w urzedach) zeby wszyscy wokol slyszeli - nie mowie tu ze trzeba kogos wyzywac i byc chamskim tylko opierdolic glosno i sensownie za cala sytuacje. To jest takie gadanie ze sie beda mscic i potem to juz w ogole sie nic nie zalatwi bo beda robic problemy. Sam doswiadczylem wielokrotnie tego ze efekt jest niemal natychmiastowy, a nawet przychodzi sie zainteresowac ktos 'waazniejszy' i obiecuje ze sprawa bedzie zaltwiona. Zadnych dodatkowych problemow nie uswiadczylem. Inna sprawa jak ktos przychodzi w dresie i zaczyna bluzgac na prawo i lewo, lub jesli przychodzi zakompleksiona istota bojaca sie walczyc o swoje i lubiaca spedzac dlugie godziny w kolejkach tylko po to zeby nic nie zalatwic [; Uwazam ze zdeydowana, twarda, krytyczna postawa da sie wiele osiagnac gdy grzeczne rozmowy i prosby zawodza. Nie mozna dac sobie wlezc na glowe i sie zdominowac. |
Hahaha , ale pojechal kolesiowi :D
Dobre ;] |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 08:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.